Wracają do meczu Wisły z Panathinaikosem. „Zadbajmy, by ta historia miała nowe zakończenie”

Wojciech Górski

09 sierpnia 2025, 10:12 • 2 min czytania 14

Reklama
Wracają do meczu Wisły z Panathinaikosem. „Zadbajmy, by ta historia miała nowe zakończenie”

Choć od dwumeczu Wisły Kraków z Panathinaikosem Ateny minęło już 20 lat, przegrany pojedynek o Ligę Mistrzów wciąż wzbudza wielkie emocje. Teraz grecki zespół znów zagra w naszym kraju, choć nie przeciwko polskiej drużynie, a przeciwko grającemu w Krakowie Szachtarowi Donieck. A jego piłkarze przed rewanżem nawiązują do słynnej potyczki Białej Gwiazdy.

Reklama

Starsi kibice pamiętają tę historię doskonale, młodszym należy się kilka słów przypomnienia. W 2005 roku Wisła Kraków była bliska awansu do Ligi Mistrzów, a w pierwszym meczu trzeciej rundy pokonała Panathinaikos Ateny 3:1.

W wyjazdowym rewanżu nic jednak nie poszło po jej myśli. Prowadzona przez Jerzego Engela drużyna przegrała po dogrywce 1:4, a jej katem okazał się m.in. Emmanuel Olisadebe, którego Engel lata wcześniej odkrył dla reprezentacji Polski. Największe kontrowersje wzbudziły jednak decyzje arbitra.

– W dwumeczu bylibyśmy lepsi, gdyby nie angielski sędzia, który popełnił masę błędów na naszą niekorzyść. To też przewidziałem, ale jednak nie w aż takim natężeniu: nieuznanie bramki zdobytej prawidłowo przez Marka Penksę, świadome wyrzucenie z boiska Radka Sobolewskiego w newralgicznym momencie spotkania, niezauważenie faulu, który musiał się skończyć podyktowaniem rzutu karnego na bramkę Greków – zżymał się po meczu trener Engel.

Bramkarz Szachtara: Nasz zespół słyszał o tej historii

Po latach do sprawy dwumeczu Panathinaikosu z Wisłą Kraków wracają gracze Szachtara Donieck, którzy na stadionie przy Reymonta w czwartek zagrają z Grekami rewanżowy mecz 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Pierwsze spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Reklama

– Nasz zespół słyszał o tej historii. Wiemy, że to, co wydarzyło się w 2005 roku, nadal boli wielu kibiców Wisły. A teraz los połączył nas z Panathinaikosem, z którym gramy w Krakowie, na tym samym stadionie Reymana – mówi w rozmowie z Tribuna UA bramkarz Szachtara Dmytro Riznyk.

– Przyjechaliśmy tu nie tylko jako drużyna z Ukrainy — przyjechaliśmy jako przyjaciele Polski, jako ci, którzy już poczuli wsparcie polskich kibiców w najtrudniejszych momentach. A teraz chcemy zwrócić się do kibiców Wisły: przyjdźcie na stadion, zostańcie naszym dwunastym zawodnikiem. Razem zadbajmy o to, aby ta historia miała nowe, sprawiedliwe zakończenie – zaznaczył.

Początek meczu Szachtar – Panathinaikos w czwartek o godzinie 20.00.

CZYTAJ WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

Reklama
14 komentarzy
Wojciech Górski

Uwielbia futbol. Pod każdą postacią. Lekkość George'a Besta, cytaty Billa Shankly'ego, modele expected Goals. Emocje z Champions League, pasja "Z Podwórka na Stadion". I rzuty karne - być może w szczególności. Statystyki, cyferki, analizy, zwroty akcji, ciekawostki, ludzkie historie. Z wielką frajdą komentuje mecze Bundesligi. Za polską kadrą zjeździł kawał świata - od gorącej Dohy, przez dzikie Naddniestrze, aż po ulewne Torshavn. Korespondent na MŚ 2022 i Euro 2024. Głodny piłki. Zawsze i wszędzie.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson

Kacper Korpak
0
Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson
Piłka nożna

Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Braian Wilma
2
Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!

AbsurDB
52
Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!