Powrót do korzeni? Cristiano Ronaldo ma być na to gotowy

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

13 maja 2025, 22:30 • 2 min czytania 5

Powrót do korzeni? Cristiano Ronaldo ma być na to gotowy

To by dopiero był romantyczny finał całej tej historii. Wielokrotnie słyszeliśmy już pogłoski o możliwym powrocie Cristiano Ronaldo do ojczyzny, ale z każdym kolejnym rokiem zdają się one nieco bardziej prawdopodobne. I teraz nawet moglibyśmy w nie uwierzyć, tym bardziej, że temat jest naprawdę żywy w zagranicznych mediach.

Reklama

Portal beIN Sports wieszczy powrót Portugalczyka na stare śmieci. Według doniesień, Cristiano Ronaldo ma być skory do przenosin na Stary Kontynent wobec kolejnych niepowodzeń z Al-Nassr. Tym samym komplikują się rozmowy piłkarza o ewentualnym przedłużeniu kontraktu w Arabii Saudyjskiej.

Cristiano Ronaldo znów w Portugalii? Sporting to jedyny możliwy kierunek

O nieco przeciągających się negocjacjach z Al-Nassr miały już donosić „Marca” i „Daily Mirror”. Teraz swoje trzy grosze dorzuca kolejne źródło, które spekuluje na temat potencjalnego powrotu CR7 do składu Sportingu. To właśnie w Lizbonie na dobre zaczęła się kariera Portugalczyka i zdaniem kolejnych mediów to tam ostatecznie mógłby on zakończyć przygodę z piłką.

Reklama

Na stole leży jednak umowa, dzięki której Ronaldo znów miałby zarobić krocie w Saudi Pro League. Dwuletni kontrakt dałby mu w sumie około 400 milionów euro i nie da się ukryć, że może być niezłą zachętą do kontynuowania kariery na Bliskim Wschodzie.

Cały czas na horyzoncie majaczy też magiczna bariera tysiąca zdobytych goli, o której przekroczenie łatwiej będzie Ronaldo, mimo wszystko, w Arabii Saudyjskiej. Portugalczykowi przydadzą się pewnie jeszcze ze dwa sezony gry na podobnym poziomie, by osiągnąć ten historyczny cel.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

5 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Ekstraklasa

Obrońca tytułu gorszy od Lecha? Tylko w jednym kraju w Europie

AbsurDB
25
Obrońca tytułu gorszy od Lecha? Tylko w jednym kraju w Europie
Reklama
Reklama