Araujo przemówił po wpadkach z Interem. „Wrócimy silniejsi”

Kamil Warzocha

Opracowanie:Kamil Warzocha

08 maja 2025, 23:20 • 2 min czytania 5

Reklama
Araujo przemówił po wpadkach z Interem. „Wrócimy silniejsi”

Ronald Araujo jest piłkarzem, którego słusznie obarcza się największą winą za odpadnięcie Barcelony w półfinale Ligi Mistrzów. Barca nie odpadła przez błędy sędziów, tylko indywidualne pomyłki, a ich najwięcej (patrząc wyłącznie na sytuacje bramkowe) popełnił właśnie kapitan zespołu. Po meczu zablokował komentarze na Instagramie, potem je kasował, a następnie… wysmarował oświadczenie.

Reklama

Miało być pompatycznie, fajnie, motywująco. Duma z drużyny, takie tam. Wiecie, ten cały stek bzdur, który można napisać za każdym razem, gdy się przegrywa. Oczywiście on nikomu nie wadzi, dopóki nie pisze go osoba, która ma coś za uszami. A Araujo ma, więc jego słowa brzmią dzisiaj trochę komicznie.

Araujo przerwał milczenie. Niepotrzebnie

Araujo napisał na Instagramie: – Akceptuję krytykę i przyjmuję ją do wiadomości. Nigdy nie byłem typem człowieka, który się ukrywa i nigdy takim nie będę. Bycie pokonanym boli, ale to nie koniec. Pracowaliśmy, walczyliśmy i daliśmy z siebie wszystko w bardzo trudnym meczu. To nie wystarczyło i to boli. Ale czuję też dumę. Jestem dumny z tej drużyny, z moich kolegów z zespołu, z herbu, który reprezentujemy i z każdego kibica Barcelony, który był z nami na każdym kroku. „El Clasico” nadchodzi, a my zamierzamy zostawić na murawie nasze dusze. Jesteśmy Barcą, wrócimy silniejsi.

Araujo w tym roku wrócił po kontuzji słabszy. Znowu maczał palce w tym, że Barcelona odpadła w Lidze Mistrzów. W zeszłym roku w meczu z PSG wyleciał z czerwoną kartką, kiedy rewanż w ćwierćfinale Barca miała pod kontrolą. Teraz, gdy zespół miał wynik 3:2 dający awans do finału, na kilka minut przed końcem spotkania stoper z Urugwaju nie przypilnował Acerbiego, a potem dał się zrobić jak dziecko przy decydującym golu Interu w dogrywce.

Nie pomaga sobie wizerunkowo Araujo, to na pewno. Pytanie, czy negatywne opinie o swoim piłkarzu mają także w klubie. Wielu katalońskich kibiców będzie domagać się jego sprzedaży po takich wpadkach na największej scenie.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O EUROPEJSKICH PUCHARACH NA WESZLO:

Fot. Newspix

5 komentarzy
Kamil Warzocha

W Weszło od początku 2021 roku. Filolog z licencjatem i magister dziennikarstwa z rocznika 98’. Niespełniony piłkarz i kibic FC Barcelony, który wzorował się na Lionelu Messim. Gracz komputerowy (Fifa i Counter Strike on the top) oraz stały bywalec na siłowni. W przyszłości napisze książkę fabularną i nakręci film krótkometrażowy. Lubi podróżować i znajdować nowe zajawki, na przykład: teatr komedii, gra na gitarze, planszówki. W pracy najbardziej stawia na wywiady, felietony i historie, które wychodzą poza ramy weekendowej piłkarskiej łupanki. Ogląda przede wszystkim Ekstraklasę, a że mieszka we Wrocławiu (choć pochodzi z Chojnowa), najbliżej mu do dolnośląskiego futbolu. Regularnie pojawia się przed kamerami w programach “Liga Minus” i "Weszlopolscy".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Jakub Radomski
4
Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

La Liga

Reklama
La Liga

Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Jakub Radomski
4
Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego
La Liga

Problemów Barcy ciąg dalszy? Urazy dwóch zawodników

Braian Wilma
2
Problemów Barcy ciąg dalszy? Urazy dwóch zawodników
La Liga

Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Jan Broda
31
Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi