Ekstraklasa doczeka się drugiego reprezentanta Palestyny? Jest powołanie!

Szymon Janczyk

05 marca 2025, 15:25 • 2 min czytania 13

Reklama
Ekstraklasa doczeka się drugiego reprezentanta Palestyny? Jest powołanie!

Śląsk Wrocław nie spodziewał się, że ściągając szwedzkiego napastnika, doczeka się kolejnego reprezentanta kraju. Całkiem słusznie, bo Assad Al-Hamlawi nie miał najmniejszych szans na to, żeby podążyć drogą Mikaela Ishaka i choćby otrzeć się o rywalizację z gośćmi pokroju Alexandra Isaka czy Viktora Gyokeresa. Okazało się jednak, że może liczyć na miejsce w składzie reprezentacji Palestyny.

Assad Al-Hamlawi urodził się w Szwecji i tam też spędził niemal całą karierę. Niemal, bo na chwilę — naprawdę, dosłownie na dwa miesiące — wyjechał postrzelać w Bangkoku. Nie chodziło o żaden szalony, przedłużony wieczór kawalerski, lecz o krótki epizod w tamtejszej ekstraklasie. Napastnik szybko jednak zawinął do ojczyzny i wyciągnął go z niej dopiero Śląsk Wrocław.

W Ekstraklasie Al-Hamlawi wygląda dokładnie tak, jak spodziewaliśmy się, że może wyglądać w niej napastnik z drugiej ligi szwedzkiej. Mizernie. Nie zmienia tego nawet gol strzelony ostatnio Legii Warszawa. Mimo to zawodnik doczeka się debiutu w reprezentacji kraju.

Ekstraklasa. Assad Al-Hamlawi ze Śląska Wrocław powołany do reprezentacji Palestyny

Śląsk Wrocław ogłosił, że Assad otrzymał zaproszenie na zgrupowanie reprezentacji Palestyny, która walczy o wyjazd na Mistrzostwa Świata w 2026 roku. Palestyńczycy zajmują ostatnie miejsce w grupie eliminacji, ale wciąż mają szansę na awans do kolejnego etapu, w którym mogą zagwarantować sobie albo bilet na mundial, albo… awans do kolejnego etapu. Tak, rozszerzenie mistrzowskiego turnieju przyniosło dość ciekawy projekt kwalifikacji w wykonaniu azjatyckiej federacji.

Reklama

W każdym razie Al-Hamlawi będzie miał szansę zagrać w meczach z Jordanią oraz Irakiem. Z powodu trwającej w Palestynie wojny z Izraelem obydwa spotkania odbędą się w jordańskim Amman.

Napastnikowi z Ekstraklasy nie będzie łatwo o miejsce w składzie. Kraj, który w wyniku izraelskich ataków stracił wielu sportowców, którzy zginęli w bombardowaniach, w ostatnim czasie mocno postawił na rekrutację wychowanków europejskich akademii. Wśród nich są dwaj napastnicy, którzy zadebiutowali w barwach reprezentacji Palestyny w poprzednim roku:

  • urodzony w Szwecji Omar Faraj (zawodnik Degerfors, wypożyczony z Zamalek),
  • urodzony w Danii Wessam Abou Ali (zawodnik Al-Ahly).

Największą gwiazdą drużyny jest z kolei napastnik Aberdeen, Odday Dabbagh, autor hattricka w eliminacjach mundialu czy trzech goli na niedawnym Pucharze Azji.

Ciekawostką jest, że Assad Al-Hamlawi nie jest pierwszym reprezentantem Palestyny powołanym do kadry z Ekstraklasy. Lata temu na zgrupowania tej kadry jeździł… Alexis Norambuena. On także nie urodził się na Bliskim Wschodzie — pochodził z Chile, gdzie znajdziemy dużą palestyńską diasporę.

Reklama

WIĘCEJ O FUTBOLU W PALESTYNIE:

fot. FotoPyK

13 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
37
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę