Kłopoty Macieja Skorży. Jego zespół niemal na dnie tabeli

Wojciech Górski

Opracowanie:Wojciech Górski

02 marca 2025, 10:56 • 2 min czytania 7

Kłopoty Macieja Skorży. Jego zespół niemal na dnie tabeli

Cztery kolejki, a w nich dwa remisy i dwie porażki – tak prezentuje się Urawa Reds na początku sezonu japońskiej ekstraklasy. Zespół Macieja Skorży zalicza koszmarne wejście w sezon i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli.

Reklama

Powrót Macieja Skorży do Urawy Reds na razie nie przebiega tak, jak życzyłby sobie tego polski szkoleniowiec. Zespołowi daleko jest, by nawiązać do sukcesów z pierwszej kadencji trenera z Radomia, gdy Urawa sięgnęła po triumf w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.

Skorża, który opuścił klub z końcem stycznia zeszłego roku, wrócił do niego we wrześniu. Gry zespołu, który już wtedy miał spore problemy z osiąganiem przyzwoitych wyników, jednak nie poprawił – w pozostających do końca sezonu jedenastu spotkaniach Urawa zanotowała jedynie trzy zwycięstwa. W Japonii, gdzie gra się systemem wiosna – jesień, oznaczało to zakończenie rozgrywek w dolnej części tabeli.

Reklama

Jeszcze gorzej jest jednak na starcie obecnych rozgrywek. Zespół Skorży rozpoczął sezon od dwóch remisów (z Vissel Kobe i Kyoto Sanga), a później przegrał z Shonanem Bellmare oraz Kashiwą Reysol. Z tym ostatnim mierzył się w niedzielę nad ranem polskiego czasu, ale to goście świętowali zwycięstwo 2:0.

To sprawiło, że Urawa przesunęła się na przedostatnie miejsce w tabeli, wyprzedzając jedynie Nagoyę Grampus. Polski trener zaś ma o czym myśleć, bo latem zespół czeka kolejne wyzwanie, a więc gra w Klubowych Mistrzostwach Świata. Tam Urawa zmierzy się z River Plate, Interem Mediolan oraz CF Monterrey.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

7 komentarzy

Uwielbia futbol. Pod każdą postacią. Lekkość George'a Besta, cytaty Billa Shankly'ego, modele expected Goals. Emocje z Champions League, pasja "Z Podwórka na Stadion". I rzuty karne - być może w szczególności. Statystyki, cyferki, analizy, zwroty akcji, ciekawostki, ludzkie historie. Z wielką frajdą komentuje mecze Bundesligi. Za polską kadrą zjeździł kawał świata - od gorącej Dohy, przez dzikie Naddniestrze, aż po ulewne Torshavn. Korespondent na MŚ 2022 i Euro 2024. Głodny piłki. Zawsze i wszędzie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama