Reklama

Dyrektor sportowy Juventusu wyjaśnił, jaka przyszłość czeka Thiago Mottę

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

28 lutego 2025, 07:20 • 2 min czytania 1 komentarz

Na antenie stacji Sky Sports Cristiano Giuntoli, dyrektor generalny Juventusu w gorzkich słowach wypowiedział się na temat wczorajszej porażki z Empoli w ćwierćfinale Pucharu Włoch. Padła jednak jasna deklaracja, że posada Thiago Motty jest bezpieczna.

Dyrektor sportowy Juventusu wyjaśnił, jaka przyszłość czeka Thiago Mottę

Juventus w bieżącym sezonie mocno zawodzi. Wielu kibiców robiło sobie duże nadzieje, co do przyjścia Thiago Motty, a skończyło się na odpadnięciu z Ligi Mistrzów przeciwko PSV Eindhoven i Pucharu Włoch ze znacznie słabszą drużyną. W lidze Bianconeri również mają swoje problemy, a 42-letniemu trenerowi powoli kończy się taryfa ulgowa.

Wczoraj zagraliśmy niedopuszczalny mecz. Dziś rano rozmawialiśmy z zespołem. Oni jako pierwsi przekonywali, że mogą zrobić więcej. Projekt, który rozpoczęliśmy cały czas jest ważny. Pozycja Motty nie podlega dyskusji. Wydarzyło się jednak coś niewytłumaczalnego. Jesteśmy źli i za to przepraszamy. Nasz projekt napotkał pewne trudności, ale jesteśmy przekonani o tym, że w przyszłości będziemy w stanie zapewnić satysfakcję naszym kibicom – ocenił Giuntoli.

Zawsze trzeba ponosić odpowiedzialność za to, co się dzieje. Zwracamy się również ku kibicom. Mocno zmieniliśmy naszą drużynę, pozyskaliśmy wielu graczy i zainwestowaliśmy w międzynarodowych piłkarzy, w którym przeszłości szło dobrze. Jesteśmy przekonani o tym, że tutaj również tak się stanie – podsumował dyrektor sportowy Juventusu.

Juventus następny mecz rozegra w poniedziałek, a rywalem Bianconerich będzie Hellas Werona. Początek spotkania o 20:45.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Tottenham kolekcjonuje ligowe porażki. To już szesnasta!

Jakub Białek
2
Tottenham kolekcjonuje ligowe porażki. To już szesnasta!

Piłka nożna

Anglia

Tottenham kolekcjonuje ligowe porażki. To już szesnasta!

Jakub Białek
2
Tottenham kolekcjonuje ligowe porażki. To już szesnasta!
Anglia

Dramat gwiazdy Arsenalu. I zarazem wielka szansa dla Kiwiora

Jakub Białek
4
Dramat gwiazdy Arsenalu. I zarazem wielka szansa dla Kiwiora