Reklama

Kewin Komar uniewinniony. „Działał w warunkach obrony koniecznej”

Paweł Marszałkowski

Opracowanie:Paweł Marszałkowski

12 lutego 2025, 17:39 • 2 min czytania 34 komentarzy

Tą sprawą żyła cała piłkarska Polska. W sierpniu 2023 roku doszło do pobicia podczas festynu w Wiśniczu Małym. Jednak nie do końca wiadomo było, kto pobił kogo i dlaczego. Kewin Komar, który w wyniku tej bójki, doznał obrażeń, wykluczających go z gry na kilka miesięcy, przedstawił wersję zdarzeń jakoby został napadnięty przez kibiców Wisły Kraków. Później stanowisko zajęła druga strona – wszystkiemu zaprzeczyła i oskarżyła o pobicie bramkarza Puszczy. Sprawą zajął się sąd, a dziś poznaliśmy wyrok.

Kewin Komar uniewinniony. „Działał w warunkach obrony koniecznej”

Był 28 sierpnia, gdy światło dzienne ujrzała opowieść o tym, co wydarzyło się podczas festynu strażackiego w Wiśniczu Małym. Na imprezę wybrał się bramkarz Puszczy Niepołomice razem ze swoją dziewczyną. Nie zabawił tam jednak długo. Z informacji podanych przez dziennikarza WP Szymona Jadczaka wynikało, że Komar został napadnięty przez sympatyków Wisły Kraków, którzy w ten sposób rzekomo chcieli zemścić się za przegrany baraż o awans do Ekstraklasy. Golkiper trafił na SOR ze złamanym palcem u dłoni, a gdy wrócił do domu, miał zastać w pobliżu grupę bojowo nastawionych napastników, którzy tym razem chcieli pomścić kolegę uderzonego przez Komara.

Później wersje zdarzeń wielokrotnie się zmieniały. Komar z ofiary stał się agresorem, o czym próbowali przekonywać nas uczestnicy festynu. Sprawę relacjonowaliśmy na bieżąco między innymi TUTAJ.

Sprawa trafiła do sądu i dziś poznaliśmy wyrok. Otóż Sąd Okręgowy w Tarnowie uniewinnił Kewina Komara i uznał, że działał on w obronie koniecznej. Oznacza to, że bramkarz Puszczy Niepołomice został oczyszczony z wszelkich zarzutów, co przekazała kancelaria adwokacka Cholewa & Cichy:

Reklama

„Z wielką satysfakcją informujemy, że Sąd Okręgowy w Tarnowie wydanym dziś wyrokiem uwzględnił w pełnym zakresie naszą apelację i uniewinnił bramkarza ekstraklasowej MKS „Puszcza” Niepołomice Kewina Komara od zarzutów postawionych mu przez Prokuraturę Rejonową w Bochni. Sąd Okręgowy w Tarnowie podzielił argumentację apelacji obrony w szeroko opisywanej przez media sprawie wydarzeń na festynie strażackim w Wiśniczu Małym uznając, że Kevin Komar niewątpliwie działał w warunkach obrony koniecznej, odpierając bezpośredni, bezprawny zamach napastników. Wyrok jest prawomocny”.

Po powrocie do zdrowia Komar – z czasem – wrócił również do bramki Puszczy. Obecnie jest pierwszym bramkarzem ekipy Tomasza Tułacza. W tym sezonie zagrał w 18 spotkaniach.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. FotoPyK

Kaszub. Urodził się równo 44 lata po Franciszku Smudzie, co może oznaczać, że właśnie o nim myślał Adam Mickiewicz, pisząc słowa: „A imię jego czterdzieści i cztery”. Choć polskiego futbolu raczej nie zbawi, stara się pracować u podstaw. W ostatnich latach poznał zapach szatni, teraz spróbuje go opisać - przede wszystkim w reportażach i wywiadach (choć Orianą Fallaci nie jest). Piłkę traktuje jako pretekst do opowiedzenia czegoś więcej. Uzależniony od kawy i morza. Fan Marka Hłaski, Rafała Siemaszki, Giorgosa Lanthimosa i Emmy Stone. Pomiędzy meczami pisze smutne opowiadania i robi słabe filmy.

Rozwiń

Najnowsze

Piłka nożna

Beef pomiędzy Kuleszą a Bońkiem na portalu X. “Po cholerę kandydował?”

Jakub Białek
1
Beef pomiędzy Kuleszą a Bońkiem na portalu X. “Po cholerę kandydował?”

Ekstraklasa

Piłka nożna

Beef pomiędzy Kuleszą a Bońkiem na portalu X. “Po cholerę kandydował?”

Jakub Białek
1
Beef pomiędzy Kuleszą a Bońkiem na portalu X. “Po cholerę kandydował?”