PZPN podtrzymał karę o zawieszeniu licencji dla klubu 2. ligi

Radosław Laudański

24 stycznia 2025, 16:25 • 2 min czytania 8

Reklama
PZPN podtrzymał karę o zawieszeniu licencji dla klubu 2. ligi

PZPN poinformował, że nie rozpatrzył pozytywnie odwołania Olimpii Grudziądz i Skry Częstochowa od kary, jaką nałożył na oba kluby 8 stycznia bieżącego roku. Chodzi m.in. o zawieszenie licencji na występowanie w 2. lidze ekipie spod Jasnej Góry.

Reklama

Surowiej została potraktowana Skra Częstochowa. Oprócz zawieszenia licencji PZPN ukarał tę ekipę ujemnym punktem. W stosunku do Olimpii Grudziądz wyciągnięto natomiast konsekwencje wobec niezrealizowania zobowiązań wobec wierzycieli, dlatego nałożono na nią dodatkową karę w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Związek wysłał więc jasny sygnał, że przed inauguracją rundy wiosennej zobowiązania muszą zostać uregulowane. Zarówno Olimpia, jak i Skra pierwszy mecz mają rozegrać 1 marca.

Komisja odwoławcza ds. Licencji Klubowych PZPN rozpatrzyła odwołania klubów Skra Częstochowa od zawieszenia licencji oraz ujemnego punktu, a także Olimpii Grudziądz od środka kontroli w postaci obowiązku zapłaty kwoty 2.500 zł. Po analizie odwołań wraz z załącznikami Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych PZPN postanowiła utrzymać w mocy decyzje wydane w dniu 8 stycznia 2025 roku przez Komisję ds. Licencji Klubowych PZPN względem wyżej wymienionych klubów – oznajmił PZPN w swoim oficjalnym komunikacie.

Pod względem wyników sportowych zarówno Olimpia, jak i Skra mają spore problemy. Pierwszy ze wspomnianych zespołów zajmuje 13. a drużyna z Częstochowy przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Nie można wykluczyć, że ekipa spod Jasnej Góry nie przystąpi do gry w rundzie wiosennej.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

8 komentarzy
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Uncategorized

Reklama
Mundial 2026

FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany

Jan Broda
27
FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany