Trener Bayernu potwierdza. Manuel Neuer ma złamane żebro

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

09 grudnia 2024, 21:30 • 2 min czytania

Reklama
Trener Bayernu potwierdza. Manuel Neuer ma złamane żebro

Vincent Kompany poinformował o stanie zdrowia swojego bramkarza na konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Szachtarem Donieck. – Ma złamane żebro. Prawdopodobnie w tym roku już nie zagra – przekazał szkoleniowiec Bayernu.

Reklama

O urazie żeber Manuela Neuera usłyszeliśmy po raz pierwszy już ponad dwa tygodnie temu. Ból w klatce piersiowej pojawił się u 38-latka w trakcie przygotowań do spotkania z Augsburgiem w ramach 11. kolejki Bundesligi. Były reprezentant Niemiec wystąpił jednak w tym, jak i w trzech kolejnych meczach. Opuścił natomiast sobotnie starcie z Heidenheim i jak się okazuje, najprawdopodobniej nie będzie dostępny co najmniej do końca miesiąca.

Ma złamane żebro. Prawdopodobnie w tym roku już nie zagra. Ważne, żeby wszystko się zagoiło. Miejmy nadzieję, że Manu wróci od stycznia – poinformował trener Bawarczyków Vincent Kompany na konferencji prasowej poprzedzającej starcie Bayernu z Szachtarem w Champions League.

Reklama

Początek meczu Bayern Monachium – Szachtar Donieck we wtorek o godzinie 21:00.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
16
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Bundesliga

Reklama
Bundesliga

Karbownik czeka na koniec sezonu. Kownacki znalazł się w kropce

Braian Wilma
7
Karbownik czeka na koniec sezonu. Kownacki znalazł się w kropce