Flick rozwiał wątpliwości w sprawie debiutu Szczęsnego

Paweł Marszałkowski

Opracowanie:Paweł Marszałkowski

05 listopada 2024, 20:08 • 2 min czytania

Reklama
Flick rozwiał wątpliwości w sprawie debiutu Szczęsnego

Wojciech Szczęsny nadal nie doczekał się debiutu w barwach Barcelony, mimo że ogłosił pełną gotowość do gry. Hiszpańscy dziennikarze sugerowali, że Polak może wystąpić w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Crveną zvezdą. Na przedmeczowej konferencji prasowej odniósł się do tego Hansi Flick.

Reklama

Temat debiutu Wojciecha Szczęsnego wraca przy każdej możliwej okazji. Nie inaczej było podczas konferencji poprzedzającej środowy występ Dumy Katalonii w Belgradzie.

Wojtek trenuje z nami od dwóch miesięcy. Kiedy z nim rozmawiam, widzę, że jest wyjątkowym facetem. Pomaga Inakiemu oraz innym młodym zawodnikom. Świetnie jest mieć go w drużynie. Gdy będziemy go potrzebować, będzie gotowy do gry – powiedział Flick. I tym samym dał do zrozumienia, że do debiutu polskiego bramkarza nie dojdzie w najbliższą środę.

Naszym celem było posiadanie zawodnika, który ma doświadczenie, zapewni stabilność i pomoże naszym pozostałym bramkarzom. Inaki też jest świetnym golkiperem, w jutrzejszym meczu będzie naszym pewnym punktem, gwarantuje nam bezpieczeństwo – dodał szkoleniowiec Barcelony.

Trudno nie zrozumieć decyzji Niemca. Inaki Pena coraz lepiej zastępuje kontuzjowanego Marca-Andre ter Stegena. Hiszpan dobrze spisał się w ważnych spotkaniach z Bayernem Monachium i Realem Madryt. We wszystkich dziewięciu meczach, w których wystąpił, pięciokrotnie zachował czyste konto.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Paweł Marszałkowski

Kaszub. Urodził się równo 44 lata po Franciszku Smudzie, co może oznaczać, że właśnie o nim myślał Adam Mickiewicz, pisząc słowa: „A imię jego czterdzieści i cztery”. Choć polskiego futbolu raczej nie zbawi, stara się pracować u podstaw. W ostatnich latach poznał zapach szatni, teraz spróbuje go opisać - przede wszystkim w reportażach i wywiadach (choć Orianą Fallaci nie jest). Piłkę traktuje jako pretekst do opowiedzenia czegoś więcej. Uzależniony od kawy i morza. Fan Marka Hłaski, Rafała Siemaszki, Giorgosa Lanthimosa i Emmy Stone. Pomiędzy meczami pisze smutne opowiadania i robi słabe filmy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Ochoa skończył tu, gdzie zaczął. „Warto było przeżyć tę ostatnią chwilę”

Patryk Idasiak
1
Ochoa skończył tu, gdzie zaczął. „Warto było przeżyć tę ostatnią chwilę”

La Liga

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
3
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
20
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna