Cracovia żegna Mathiasa Hebo Rasmussena

Paweł Marszałkowski

Opracowanie:Paweł Marszałkowski

27 czerwca 2024, 16:34 • 1 min czytania

Reklama
Cracovia żegna Mathiasa Hebo Rasmussena

Mathias Hebo Rasmussen odchodzi z Cracovii. Wygasający wraz z końcem czerwca kontrakt Duńczyka nie został przedłużony. 28-letni pomocnik żegna się z „Pasami” po trzech latach.

Reklama

Rasmussen przeszedł do Cracovii z Lyngby BK na początku lipca 2021 roku i z miejsca wywalczył miejsce w pierwszym składzie. W sezonie 2021/22 zagrał w 28 meczach, w których strzelił dwa gole. W kolejnym wyszedł na boisko 12 razy i zdobył jedną bramkę. Jego dalszą grę wstrzymała kontuzja, z której konsekwencjami zmagał się przez kolejne miesiące.

„Nie mówimy do widzenia, a do zobaczenia – Hebo dziękujemy Ci za wszystko!” – czytamy w oficjalnym komunikacie krakowskiego klubu.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Paweł Marszałkowski

Kaszub. Urodził się równo 44 lata po Franciszku Smudzie, co może oznaczać, że właśnie o nim myślał Adam Mickiewicz, pisząc słowa: „A imię jego czterdzieści i cztery”. Choć polskiego futbolu raczej nie zbawi, stara się pracować u podstaw. W ostatnich latach poznał zapach szatni, teraz spróbuje go opisać - przede wszystkim w reportażach i wywiadach (choć Orianą Fallaci nie jest). Piłkę traktuje jako pretekst do opowiedzenia czegoś więcej. Uzależniony od kawy i morza. Fan Marka Hłaski, Rafała Siemaszki, Giorgosa Lanthimosa i Emmy Stone. Pomiędzy meczami pisze smutne opowiadania i robi słabe filmy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta

Braian Wilma
12
Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta

Braian Wilma
12
Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta
Ekstraklasa

Kto powstrzyma Widzew i Legię przed spadkiem? Nadzieja w Koronie i Lechii

AbsurDB
57
Kto powstrzyma Widzew i Legię przed spadkiem? Nadzieja w Koronie i Lechii