Michał Probierz i Taras Romanczuk wzięli udział w konferencji prasowej przed piątkowym meczem z Ukrainą. Selekcjoner przekazał, że na dziś wszyscy piłkarze są zdrowi i gotowi do gry.
„Biało-czerwoni” jutro zagrają na Stadionie Narodowym z Ukrainą, natomiast w poniedziałek zmierzą się na tym obiekcie z Turcją. Polacy pierwszy mecz na Euro 2024 rozegrają 16 czerwca z Holandią.
– Chciałbym docenić sztab medyczny, który postawił wszystkich zawodników na nogi. Wszyscy są w stu procentach zdrowi i wszyscy trenują, co jest ważne w kontekście jutrzejszego meczu – powiedział Probierz.
51-latek będzie musiał podać w piątek ostateczną kadrę na mistrzostwa Europy w Niemczech.
– Widzę po wszystkich zawodnikach, jak bardzo chcą jechać na Euro. Tym bardziej ta decyzja, którą będziemy musieli podjąć, będzie bardzo trudna. Codziennie ze sztabem dyskutujemy. Mamy zawodników, których rozważamy, ale nie mamy żadnego skreślonego – tłumaczył selekcjoner reprezentacji Polski.
Ostatni raz „biało-czerwoni” zmierzyli się z Ukrainą w 2020 roku. Spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 2:0.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- GDZIE RADOMIAK SZUKA NAPASTNIKA? W KOŁOBRZEGU I WENEZUELI
- GABOR KIRALY: SZARE DRESY PRZYNIOSŁY MI SZCZĘŚCIE [WYWIAD]
- KRÓLOWIE ERIK I ILJA, RESZTA NAPASTNIKÓW NIE MIAŁA Z NIMI SZANS
Fot. Newspix