Nie żyje rekordzista świata w maratonie. Kelvin Kiptum miał 24 lata

redakcja

Autor:redakcja

12 lutego 2024, 00:19 • 1 min czytania

Reklama
Nie żyje rekordzista świata w maratonie. Kelvin Kiptum miał 24 lata

Jak donoszą światowe media, w wypadku samochodowym zginął Kelvin Kiptum. Kenijczyk od października był rekordzistą świata w maratonie. Miał 24 lata.

Do śmiertelnego wypadku doszło na drodze w kenijskim Kaptagat. Pasażerami prowadzonej przez lekkoatletę Toyoty Primo byli również jego trener, Garvais Hakizimana oraz kobieta zidentyfikowana jako Sharon Kosgey, która jako jedyna nie poniosła śmierci na miejscu. Obecnie o jej życie walczą lekarze.

Parę dni temu World Athletics oficjalnie zatwierdziło należący do Kenijczyka rekord świata, wynoszący dwie godziny oraz 35 sekund. Kiptum nie zamierzał się jednak zatrzymywać: przygotowywał się już do przebicia magicznej granicy dwóch godzin w maratonie (zamierzał to zrobić w kwietniu w Rotterdamie), a także igrzysk olimpijskich w Paryżu, gdzie miał być faworytem do złotego medalu.

Choć Kelvin Kiptum świat sportu opuścił przedwcześnie, i tak zapisał się w jego historii złotymi zgłoskami.

Reklama

Fot. Newspix.pl

Najnowsze

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
2
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Lekkoatletyka

Formuła 1

25 momentów polskiego sportu na ćwierćwiecze. Część I: Małysz, piłkarze i Kubica

Sebastian Warzecha
18
25 momentów polskiego sportu na ćwierćwiecze. Część I: Małysz, piłkarze i Kubica