Reklama

Tragedia, która wstrząsnęła Włochami. Co doprowadziło do śmierci siatkarki?

Kacper Marciniak

Autor:Kacper Marciniak

14 kwietnia 2023, 17:01 • 4 min czytania 10 komentarzy

Sportowe media w Italii nie żyją obecnie grą swoich drużyn w Lidze Mistrzów, a nawet popisami Jannika Sinnera na tenisowych kortach. Nie może być inaczej, skoro doszło do śmierci 18-letniej dziewczyny. Julia Ituma była jednym z największych talentów włoskiej siatkówki. Wczoraj, po meczu europejskich pucharów, wypadła z okna w hotelowym pokoju. Coraz więcej wskazuje na to, że popełniła samobójstwo.

Tragedia, która wstrząsnęła Włochami. Co doprowadziło do śmierci siatkarki?

Ituma reprezentowała barwy Igor Gorgonzola Novara, z którą w środowy wieczór rozegrała mecz siatkarskiej Ligi Mistrzów. W Stambule włoska drużyna poległa w starciu z miejscowym Eczacibasi. Po spotkaniu zawodniczki Novary udały się do hotelu znajdującego się w dzielnicy Uskudar. Ituma została umieszczona w pokoju razem z Hiszpanką Lucią Varelą Gomez – inną nastolatką grającą we włoskim klubie. Następnego dnia, około 5:30, pod hotelem znaleziono jej ciało.

Tyle mniej więcej na temat tej tragedii było wiadomo jeszcze we wczesnych czwartkowych godzinach. Z czasem włoskie media zaczęły jednak docierać do kolejnych informacji, które nieco budowało tło tego, do czego w doszło w Stambule.

Z kim i o czym rozmawiała Ituma?

Kamery monitoringu zarejestrowały, jak Ituma – która wspólny posiłek z zespołem opuściła wcześniej, tłumacząc się złym samopoczuciem – między 22:30 a 23:50 w środę włóczy się hotelowymi korytarzami. W pewnym momencie siada na podłodze ze spuszczoną głową, kilkukrotnie dzwoniąc też przez telefon. W końcu wraca do swojego pokoju.

Tam do 1:30 miała rozmawiać ze swoją hotelową współlokatorką. Kiedy Varela Gomez zasnęła, Włoszka prawdopodobnie popełniła samobójstwo, wyskakując z okna. Dzieląca pokój z Julią Hiszpanka wybudzić miała się dopiero, kiedy w miejscu jej zakwaterowania pojawiła się policja. Tureckie służby prowadzą swoje śledztwo i wciąż nie poinformowały jeszcze o wynikach sekcji zwłok, po której ciało Itumii dopiero wróci do kraju. W międzyczasie zabezpieczony został też telefon siatkarki.

Reklama

Tu oczywiście pojawia się kluczowa kwestia. Z kim i o czym przed śmiercią rozmawiała włoska siatkarka?

Według „La Gazetta Dello Sport” Ituma połączyła się kolejno z dwoma koleżankami. Po odbytej rozmowie jedna z nich miała napisać wiadomość do swojej przyjaciółki o treści „ona nie jest spokojna”, nawiązując naturalnie do Julii. Tymczasem „Corriere Della Serra” podaje, że siatkarka rozmawiała z młodym mężczyzną, uczącym się w Novarze. Ten miał nic nie wiedzieć o ewentualnych zamiarach Itumii – o jej śmierci dowiedział się z mediów, a wcześniej wysłał też wiadomość do Varelii Gomez, pytając ją, jak czuje się Julia.

Miała być nową Egonu

Na to, że doszło do samobójstwa, jednoznacznie wskazuje wiadomość, którą na grupie na Whatsappie wysłała koleżankom z zespołu Julia Ituma. Stanowiło nią jedno słowo: „arrivederci”, a więc „do widzenia”. W Stambule wczoraj pojawiła się matka siatkarki, która również podkreśliła, że wiele wskazuje na to, że jej córka odebrała sobie życie.

18-latka była częścią złotej generacji włoskiej siatkówki, która seryjnie zdobyła złote medale wielkich imprez. Dwa lata temu Ituma sięgnęła z reprezentacją Italii po złoto mistrzostw świata juniorek. W 2022 roku Włoszki wygrały natomiast mistrzostwa świata kadetek, a sama Julia otrzymała wówczas nagrodę MVP dla najlepszej zawodniczki turnieju. Niedługo później zrobiła też znaczący krok w karierze klubowej – przeszła z Club Italia do Igor Gorgonzoli Novary, a więc czołowej drużyny globu, prowadzonej przez Stefano Lavariniego (trenera reprezentacji Polski).

Występująca na ataku Ituma była często porównywana do Paoli Egonu, również grającej na tej pozycji gwiazdy kobiecej siatkówki. Zresztą siatkarki szły podobną drogą. Egonu też zaczynała w Club Italia, a potem trafiła do Novary. – Widziałem w Julii te same cechy, które widziałem w Paoli Egonu. Tę samą determinację… tak niewielu opuszcza Club Italia po roku gry. Umieranie w wieku 18 lat jest czymś wbrew naturze – opowiadał poruszony Marco Mencarelli, trener reprezentacji Włoch U-20 (za „La Gazetta Dello Sport”).

Reklama

W najbliższych dniach być może pojawią się kolejne fakty w sprawie śmierci 18-latki. Niezależnie od tego, co dokładnie zadecydowało o losie Julii Itumii – mówimy o tragedii, która na zawsze odciśnie piętno na włoskiej siatkówce.

Fot. Newspix.pl

Na Weszło chętnie przedstawia postacie, które jeszcze nie są na topie, ale wkrótce będą. Lubi też przeprowadzać wywiady, byle ciekawe - i dla czytelnika, i dla niego. Nie chodzi spać przed północą jak Cristiano czy LeBron, ale wciąż utrzymuje, że jego zajawką jest zdrowy styl życia. Za dzieciaka grywał najpierw w piłkę, a potem w kosza. Nieco lepiej radził sobie w tej drugiej dyscyplinie, ale podobno i tak zawsze chciał być dziennikarzem. A jaką jest osobą? Momentami nawet zbyt energiczną.

Rozwiń

Najnowsze

Inne sporty

Igrzyska

„Jeden zgred rozwalił atmosferę”, czyli pierwszy olimpijski ćwierćfinał naszych siatkarzy

17
„Jeden zgred rozwalił atmosferę”, czyli pierwszy olimpijski ćwierćfinał naszych siatkarzy
Polecane

Reprezentacja Grbicia ma nowego lidera. Wnioski po Memoriale Wagnera

Jakub Radomski
0
Reprezentacja Grbicia ma nowego lidera. Wnioski po Memoriale Wagnera
Igrzyska

„Gdy mieliśmy grać z Polską, ludzie oszaleli. Kupili wszystkie bilety w 58 sekund”

Jakub Radomski
0
„Gdy mieliśmy grać z Polską, ludzie oszaleli. Kupili wszystkie bilety w 58 sekund”

Komentarze

10 komentarzy

Loading...