Kontrowersja przed przerwą. Barcelonie należał się karny?

redakcja

Autor:redakcja

26 października 2022, 22:09 • 1 min czytania

Reklama
Kontrowersja przed przerwą. Barcelonie należał się karny?

Tuż przed gwizdkiem na przerwę Matthijs de Ligt powalił na ziemię w polu karnym Roberta Lewandowskiego. Sędzia Anthony Taylor podyktował rzut karny, który chwilę później anulował po analizie VAR.

Do przerwy FC Barcelona przegrywała 0:2 z Bayernem Monachium po trafieniach Sadio Mane i Erica Maxima Choupo-Motinga. Wynik mógłby być inny po pierwszej połowie, gdyby sędzia Anthony Taylor podtrzymał swoją pierwotną decyzję o podyktowaniu rzutu karnego. Robert Lewandowski został sfaulowany w polu karnym przez Matthijsa de Ligta. Po analizie systemu VAR angielski arbiter odwołał jedenastkę, co możecie zobaczyć poniżej.

Reklama

A wy co myślicie, Barcelonie należał się rzut karny?

WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW: 

Reklama

Fot. Polsat Sport Premium

Najnowsze

La Liga

Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Jan Broda
12
Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”