Czołowy bramkarz ligi, skuteczny duet Pawłowski-Sanchez, jeden z najciekawszych trenerów w lidze… To nie wszystkie atuty Widzewa Łódź. Rewelacja pierwszej fazy sezonu kryje za sobą kilka tajemnic, a kibice Ekstraklasy zastanawiają się: jakim cudem radzą sobie aż tak dobrze? Próbujemy rozwikłać tę zagadkę.

Dlaczego Widzew wygląda tak dobrze? Pięć fundamentów rewelacji jesieni

1. Brak letniej rewolucji w klubie

To częsty dylemat zespołów awansujących do Ekstraklasy – postawić na tych, którzy wywalczyli awans? Czy może wymienić znaczną część kadry i uznać, że zawodnicy pierwszoligowi nie dadzą rady w wyższej klasie rozgrywkowej? W Miedzi Legnica uznali, że trzeba tę kadrę poważnie wzmocnić, ale tam zdaje się przesadzono w drugą stronę i beniaminek wygląda jak zlepek ludzi, którzy na boisku dopiero poznają swoje imiona.

W Widzewie natomiast postawiono na sprawdzone rozwiązania przy lekkim liftingu kadry. Łodzianie zresztą już zimą zrobili niejako ruch wyprzedzający – to wtedy do zespołu przyszli chociażby podstawowy bramkarz Ravas, kluczowy stoper Kreuzriegler, najskuteczniejszy strzelec Pawłowski, a ponadto Terpiłowski czy Hansen. Latem tak naprawdę dokooptowano do tego stoperów – Szotę, Żyro, Czorbadzijskiego, a do tego wzmocniono atak Sanchezem. Shehu, wykup Letniowskiego, Sypek, Milos, Zjawiński – na ten moment to tylko uzupełnienia kadry, pozwalające na poszerzenie zespołu i danie alternatywy trenerowi Niedźwiedziowi.

Szkoleniowiec zatem nie musiał przebudowywać zespołu, a tak naprawdę wymienił tylko niektóre klocki na te z lepszego materiału i zespół nie musi się na nowo poznawać. Widzew potrzebował krótkiego otrzaskania się z ligą (jedno zwycięstwo w pięciu pierwszych meczach), gdy grał nieco naiwnie, mniej skutecznie. Ale maszyna nie potrzebowała nowego trybu działania, a jedynie naoliwienia i dołożenia do niej nowych elementów. Widzew zresztą głośno deklarował to ustami prezesa czy dyrektora sportowego, że nie chce robić rewolucji, a raczej podąży drogą ewolucji. I efekty tego widzimy.

2. Janusz Niedźwiedź

Po prostu – Janusz Niedźwiedź. Nie ma przypadku w tym, że zaczyna się go łączyć z klubami o większym potencjale sportowym i już teraz typuje się go do grona najciekawszych nazwisk trenerskich na rynku. Do ekstraklasy prowadziła go dość kręta droga, ale ostatecznie do niej trafił. I choć zawsze mamy obawy wobec „świeżaków” na tym poziomie rozgrywkowym, to trener Widzewa radzi sobie jak stary wyga. Przede wszystkim udanie łączy idealizm z pragmatyzmem. To też znany problem na tym poziomie: jedni trenerzy chcą grać w zbyt ambitnym stylu, przez co tracą punkt za punktem, „ale chociaż grają ładnie dla oka”; inni trenerzy wyznają zasadę „punkty ponad wszystko”, co kończy się tym, że brzydka gra przynosi efekty punktowe tymczasowo, ale długofalowo jest już z tym problem.

Niedźwiedź dobrze łączy idealizm z pragmatyzmem. Widzew ma styl – często intencjonalnie oddaje piłkę rywalom, ma jedno z najniższych średnich posiadań piłki na mecz, ale jest bardzo dobry w fazie przejścia z obrony do ataku, jest w ligowej czołówce pod względem rajdów z piłką, potrafi błyskawicznie dotrzeć w trzecią tercję boiska. Już padają pod adresem łodzian określenia typu „Raków demo” czy „mały Raków”, co tylko potwierdza te punkty wspólne, o których wspomnieliśmy.

Niedźwiedź tez nie jest typem trenera-marudy. Wybaczcie, może będzie trąciło to obsesją, ale zestawmy takiego Niedźwiedzia z Jerzym Brzęczkiem, który non stop buduje oblężoną twierdzę i którego przez wzgląd na wypowiedzi medialne trudno polubić. Zgadza się szeroko pojęty PR, zgadza się styl gry, zgadzają się wyniki.

3. Henrich Ravas

Przypuszczamy, że patrząc wyłącznie na CV Słowaka niewiele osób typowałoby go czołowego bramkarza ligi w tym sezonie. Mniej niż dwa tuziny meczów w słowackiej ekstraklasie, kopanie na niższym poziomie rozgrywkowym w Anglii, ostatnio cztery czyste konta w dziesięciu meczach 1. ligi przed awansem.

Tymczasem Ravas radzi sobie nadspodziewanie dobrze. Zachował osiem czystych kont w czternastu meczach, co jest sporym wyczynem, bo na jego bramkę oddano aż 65 strzałów – więcej roboty miał w tym sezonie tylko Bartosz Mrozek. Golkiper Widzewa jest też w ścisłej czołówce pod względem tzw. prevented goals, gdzie liczy się współczynnik uchronionych bramek na podstawie expected goals. Według WyScouta Ravas uchronił zespół przed stratą 3,4 gola więcej w tym sezonie, lepszy jest tylko Filip Bednarek z współczynnikiem 3,66. Tylko ta dwójka przebiła granicę współczynnika trzech uchronionych bramek.

4. Brak centralizacji

Bez problemów możemy wymieniać zawodników Widzewa, którzy wyróżniają się nie tylko na tle całej drużyny, ale i pewnie gdybyśmy robili rankingi pozycyjne całej ligi po tej jesieni, to znaleźlibyśmy tam miejsce dla kilku graczy łodzian.

Natomiast ciekawe jest to, jak rozkładają się akcenty w zespole beniaminka. To na pewno nie jest zespół jednego piłkarza, zdecydowanie nie jest to ekipa zależna od dwóch-trzech piłkarzy. Ciekawa rzecz rzuciła nam się w oczy podczas przeglądania dorobku strzeleckiego widzewiaków. Otóż przynajmniej jednego gola dla ekipy Niedźwiedzia strzeliło aż 10 piłkarzy: Kreuzriegler, Pawłowski, Lipski, Hanousek, Kun, Terpiłowski, Danielak, Sypek, Hansen i Sanchez. Równie szeroka jest lista asystentów z przynajmniej jednym dograniem przy golu: Zieliński, Stępiński, Szota, Nunes, Kun, Pawłowski, Letniowski, Terpiłowski, Danielak, Sanchez.

Nie ma tu zatem mowy o zależności od Pawłowskiego czy „sanchezodependencji”. To też siła widzewiaków.

5. Odrobina farta

Nie ma co się czarować, Widzew też ma trochę szczęścia w pierwszej fazie sezonu. Mówi nam o tym chociażby statystyka expected points WyScouta.

Oczywiście wykręcanie wyników powyżej współczynników goli oczekiwanych i goli oczekiwanych przeciwko może mieć różne przyczyny. Albo znakomita skuteczność napastników, albo dużo błędów bramkarzy rywali, albo kapitalna gra bramkarza (w tym przypadku by to akurat się zgadzał). Natomiast bardzo często ostatecznie życie weryfikuje takie odstępstwa od normy na długim dystansie punkty zgadzają się z punktami oczekiwanymi.

Do tej pory jednak Widzewowi skutecznie udaje się się oszukać przeznaczenie, typy ekspertów oraz współczynniki.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

dane: WyScout

fot. FotoPyk/NewsPix

Weszło
31.01.2023

LIVE: Ostatni dzień zimowego okienka transferowego

Przed nami ostatnie godziny gorącego – choć zimowego – okna transferowego. Kto zdąży zmienić klub przed zamknięciem okienka? Czy dojdzie jeszcze do jakiegoś głośnego transferu? Bądźcie z nami, żeby być na bieżąco z nowinkami transferowymi.–Fot. Newspix 
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Mateusz Kowalski ma zostać zawodnikiem Parmy. Jagiellonia ma zarobić ponad milion euro

Od kilku dni było wiadomo, że Mateusz Kowalski odejdzie z Jagiellonii Białystok. 17-latkiem interesowały się Udinese i Parma. Ostatecznie młody napastnik ma trafić do dziesiątej drużyny Serie B.Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu wydawało się, że bliżej pozyskania wychowanka Jagi było Udinese. Ostatecznie jednak rodzice i sam zawodnik zdecydowali się na przenosiny do Parmy.O tym, że transfer wydarzy się jeszcze dziś napisał na Twitterze dziennikarz Sport.pl Jakub Seweryn. Aktualizacja – […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Z uwagi na Financial Fair Play Barcelona może tylko wypożyczyć piłkarza. Temat Amrabata w grze

Kataloński dziennikarz Gerard Romero podał informację, że Barcelona zwróciła się do władz LaLiga o możliwość wypożyczenia z Fiorentiny Sofyana Amrabata.Z uwagi na ograniczenia finansowe nakładane na kluby przez władze LaLiga Barca nie może dziś pozyskać żadnego piłkarza za gotówkę. Inaczej sprawa wygląda, jeżeli chodzi o czasowe transfery. Dlatego władze Dumy Katalonii sondują możliwość pozyskania gwiazdy marokańskiej reprezentacji.Do tej pory Fiorentina nie była zainteresowana wypożyczeniem 26-latka, ale sam zawodnik mocno ma naciskać […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Isco jednak nie trafi do Unionu. „Mamy swoje ograniczenia”

Wczoraj w niemieckich mediach pojawiły się informacje, że hiszpański pomocnik Isco negocjuje warunki kontraktu z Unionem Berlin. 30-latek, który jesienią grał w Sevilli, a od 21 grudnia ubiegłego roku był wolnym zawodnikiem, nie trafi jednak do klubu ze stolicy Niemiec. Wszystko przez wymagania finansowe.Do sprawy rozmów z Isco odniósł się Oliver Ruhnert, dyrektor sportowy Unionu Berlin, którego cytuje oficjalna strona wicelidera Bundesligi:– Bardzo chcielibyśmy zobaczyć Isco w zespole. Ale mamy swoje […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Czeski tenis to potęga. Siostry Fruhvirtove mają talent na miarę Igi?

Czesi mają znakomite tenisowe tradycje i aż 9 zawodniczek w pierwszej setce rankingu WTA. Ale ich złote czasy mogą dopiero nadejść, w dużej mierze za sprawą dwóch sióstr. Linda Fruhvirtová liczy 17 lat i wygrała trzy mecze w tegorocznym Australian Open. A Brenda za parę miesięcy skończy 16 i jest uważana za jeszcze większy talent. Talentów w kobiecym tenisie nasi sąsiedzi mają zresztą prawdopodobnie… najwięcej na świecie.Wypadałoby zacząć od krótkiej […]
31.01.2023
Weszło
31.01.2023

Lechowi należał się rzut karny, a co z karnym w meczu Widzew-Pogoń?

Wróciła Ekstraklasa, a wraz z nią wraca i nasza „Niewydrukowana Tabela”. I już w pierwszej tegorocznej kolejce mieliśmy kilka problematycznych zajść, pretensji do sędziów oraz zdarzeń, które mogły wypaczyć wyniki spotkań. Żeby nie przedłużać – lecimy z konkretami.Zaczynamy od starcia Stali Mielec z Lechem Poznań, bo tam działo się sporo. Gol Ishaka został anulowany z oczywistych powodów i pokazały to powtórki – Szwed był na spalonym w momencie podania Pereiry. Tutaj kontrowersji […]
31.01.2023
Weszło
31.01.2023

Lechowi należał się rzut karny, a co z karnym w meczu Widzew-Pogoń?

Wróciła Ekstraklasa, a wraz z nią wraca i nasza „Niewydrukowana Tabela”. I już w pierwszej tegorocznej kolejce mieliśmy kilka problematycznych zajść, pretensji do sędziów oraz zdarzeń, które mogły wypaczyć wyniki spotkań. Żeby nie przedłużać – lecimy z konkretami.Zaczynamy od starcia Stali Mielec z Lechem Poznań, bo tam działo się sporo. Gol Ishaka został anulowany z oczywistych powodów i pokazały to powtórki – Szwed był na spalonym w momencie podania Pereiry. Tutaj kontrowersji […]
31.01.2023
Piłka nożna
31.01.2023

Polonia Warszawa wzmocni atak napastnikiem z Ekstraklasy?

Drugoligowa Polonia Warszawa planuje drugie wzmocnienie w trakcie zimowego okienka transferowego. Z naszych ustaleń wynika, że piłkarzem „Czarnych Koszul” ma zostać napastnik ekstraklasowego klubu.Sebastian Bergier, piłkarz Śląska Wrocław, jest bliski dołączenia do Polonii Warszawa. 24-letni napastnik jest wychowankiem klubu z Dolnego Śląska, jednak rzadko oglądamy go na boiskach Ekstraklasy. W obecnym sezonie rosły snajper wystąpił w siedmiu spotkaniach, w których zaliczył łącznie zaledwie 95 minut.Transfery. Sebastian Bergier […]
31.01.2023
Weszło
31.01.2023

Triantafyllopoulos przeprosił Stefańskiego za „wała”

Obrońcę Pogoni Szczecin Konstantinosa Triantafyllopoulosa po meczu z Widzewem w Łodzi poniosły nerwy i „pozdrowił” sędziego Daniela Stefańskiego „gestem Kozakiewicza”, ale kiedy emocje opadły, Grek prędko zrozumiał, że tak nie wypada i zatelefonował do arbitra z przeprosinami.Sobotni mecz przy Piłsudskiego był bezwględnie najlepszy w pierwszej wiosennej kolejce Ekstraklasy. Portowcy trzykrotnie prowadzili i trzy razy RTS ich doganiał, ostatecznie w doliczonym czasie, kiedy po uderzeniu Jordiego Sancheza piłka trafiła w rękę Benedikta […]
31.01.2023
Weszło
30.01.2023

Górnik zgłasza akces do „walki o spadek”. Rożne i gole stoperów zapewniły Pasom wygraną

Jeżeli tracisz pierwszego gola po tym, jak trzech twoich piłkarzy zderza się ze sobą po dośrodkowaniu rywali z rożnego, to nie możesz łudzić się, że zdobędziesz jakieś punkty nawet w meczu naszej Ekstraklasy. Jeśli nie oddajesz chociażby jednego celnego strzału w trakcie całego spotkania, to nie masz czego szukać na jakikolwiek poziomie rozgrywek. Górnik zalicza poważny falstart na początek wiosny. Cracovia wykorzystała słuszny wzrost swoich środkowych obrońców i pewnie pokonała zabrzan […]
30.01.2023
Piłka nożna
30.01.2023

Wróciła Ekstraklasa, wrócili Weszłopolscy! Gość: Dariusz Adamczuk

Ekstraklasa znów jest z nami! Weszłopolscy w składzie: Jakub Białek, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Mateusz Janiak i Jan Mazurek omawiają wydarzenia w 1. kolejce Ekstraklasy. Ich gościem będzie dyrektor sportowy Pogoni Szczecin, Dariusz Adamczuk. Zapraszamy od 21:00.
30.01.2023
Weszło
30.01.2023

Nienawiść stadionowa powszednia

Fani Tottenhamu śpiewają: „Zrobimy imprezę, kiedy umrze Sol Campbell”. Zranił ich dwie dekady temu. Nie kopie od dziesięciu lat. Kibicowska wrogość napawa go przerażeniem. Nie chodzi na stadiony. Nie zabiera na nie dzieci. – To prawie tak, jakby ludzie zapominali, że są ludźmi i że ja jestem człowiekiem. Mieć nadzieję, że ktoś umrze? Zapowiadać imprezę na cześć czyjejś śmierci? W jakim świecie żyjemy? – pyta. I dodaje, że plemienność futbolu zawiodła ten sport w żałosne […]
30.01.2023