Trzęsienie ziemi w klubie Kamila Glika

redakcja

Autor:redakcja

23 października 2022, 17:55 • 2 min czytania

Reklama
Trzęsienie ziemi w klubie Kamila Glika

Ostatnie tygodnie nie są specjalnie szczęśliwe dla Kamila Glika. Reprezentant Polski nie gra, ponieważ nabawił się kontuzji, a jego Benevento zawodzi na całej linii. Doszło nawet do tego, że trener Fabio Cannavaro podał się do dymisji, która… nie została przyjęta przez władze klubu.

Glik doznał kontuzji mięśniowej na początku października w spotkaniu z Ascoli (1:1). Nie jest to poważny uraz, ale wymusił na Polaku odpoczynek od piłki na 2-3 tygodnie. Większym problemem jest dla niego to, że pod jego nieobecność drużyna radzi sobie fatalnie i to pomimo zmiany trenera.

Pod koniec września nowym szkoleniowcem Benevento został Fabio Cannavaro, który jeszcze niedawno był kandydatem na selekcjonera reprezentacji Polski. Włoch miał poprawić wyniki drużyny, która znajdowała się w poważnym dołku, ale jedynie go pogłębił. Pod jego wodzą Stregoni nie wygrali żadnego z czterech rozegranych spotkań, co skłoniło go do decyzji o podaniu się do dymisji.

Zrezygnowałem, ponieważ uważałem to za swój obowiązek. Pasquale Foggia jest dla mnie nie tylko dyrektorem sportowym klubu, ale i moim przyjacielem. Wolałem się wycofać. Moi podopieczni mnie słuchają, ale wciąż popełniałbym zbyt wiele błędów indywidualnych – tłumczył Cannavaro.

Reklama

Problem w tym, że dymisja Włocha… nie została przyjęta przez władze Benevento. Jak informuje Sky Sport Italia, szefowie klubu chcą najpierw spotkać się z trenerem i dopiero wtedy zdecydować o jego przyszłości. Ma do tego dojść w przyszłym tygodniu.

Czytaj więcej o włoskiej piłce:

Fot. Newspix

Najnowsze

Ekstraklasa

Piłkarz Lecha miał wrócić, a znów walczy z urazem. Opuści zgrupowanie

Maciej Piętak
1
Piłkarz Lecha miał wrócić, a znów walczy z urazem. Opuści zgrupowanie

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”