Rok temu taki tytuł brzmiałby idiotycznie. W końcu Mateusz Klich był wtedy jednym z najważniejszych piłkarzy Leeds United. No ale czasy się zmieniły. Trener „The Peacocks” również. I choć Polak na początku kadencji Jessego Marscha dalej odgrywał istotną rolę w zespole „Pawi”, w tym sezonie nie jest już tak kolorowo. Polski pomocnik stracił miejsce w składzie. Ba, na domiar złego wcale nie zapowiada się, aby uległo to zmianie, przez co jego wyjazd na mundial w Katarze stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

Klich utknął w martwym punkcie, a miejsce w kadrze na mundial odjeżdża

Klich znalazł się w bardzo specyficznym położeniu. Jesse Marsch nie chce wystawiać go w pierwszej jedenastce na ligowe spotkania. Amerykanin woli sprowadzonych latem młokosów. 32-letni polski piłkarz wchodzi z ławki. Co prawda w każdej kolejce, no ale i tak trudno nazwać taką sytuację korzystną.

Klich utknął w martwym punkcie

A zapowiadało się tak dobrze…

Trener rodem z Wisconsin zawitał do hrabstwa Yorkshire pod koniec lutego. Nie dokonywał z miejsca żadnej rewolucji, wolał postawić na pewniaków swojego poprzednika Marcelo Bielsy. Nic dziwnego, w tamtym momencie tylko wariat rozpoczynałby gruntową przebudowę drużyny, Leeds drżało przed spadkiem.

Klich był więc jednym z piłkarzy, na których Marsch stawiał regularnie. Polak zagrał do końca ligowego sezonu w każdym z pozostałych dwunastu spotkań. Jedynie trzech z nich nie zaczął w wyjściowej jedenastce. Może i nie zabłysnął specjalnie w żadnym z tych meczów, zresztą jak cała drużyna, ale w większości z nich prezentował naprawdę solidny poziom.

Do tego sam szkoleniowiec Leeds wypowiadał się o nim w ciepłych słowach. – Naprawdę lubię „Klichy’ego”. Uważam, że to dobry zawodnik. Uwielbiam jego osobowość. Miał ogromny wpływ na dotychczasowe sukcesy Leeds, więc na pewno będziemy potrzebować go w przyszłości – mówił Jesse Marsch w kwietniu bieżącego roku.

Jak się później okazało – plany uległy zmianie.

Klich został ofiarą transferowej rewolucji

Latem do Leeds dołączyło ośmiu nowych piłkarzy. Aż siedmiu z tego grona ma mniej niż 26 lat. Stało się więc jasne, że Jesse Marsch chce w ten sposób odmłodzić szatnię „The Peacocks” i nadać jej swoistej świeżości. Niestety wiadome było, że ucierpi na tym nasz rodak. Klich przecież ma na karku już 32 wiosny, przez co ani trochę nie wpisuje się w kierunek obrany przez amerykańskiego trenera.

Co jeszcze ważniejsze, wśród zawodników, którzy dołączyli do klubu, znalazło się dwóch bezpośrednich konkurentów Polaka o miejsce w składzie. – Myślę, że to nie wiek Klicha jest w tej sytuacji najbardziej istotny. W Premier League oglądamy przecież wielu zawodników po trzydziestce, którzy grają regularnie w swoich klubach. O wiele większym problemem dla Klicha było sprowadzenie Tylera Adamsa i Brendena Aaronsona. Od razu zaczęli prezentować dobrą formę, przez co z miejsca posadzili go na ławce. Owszem, są od niego znacznie młodsi i mają przed sobą długą perspektywę rozwoju, ale to dalej dodatkowy, a nie najważniejszy aspekt – tłumaczy w rozmowie z nami angielski dziennikarz, Joe Donnohue.

Klich nie mógł być zadowolony z takiego obrotu spraw. W dodatku Jesse Marsch już w sierpniu mówił o jego sytuacji w następujący sposób: – W pełni go rozumiem. To jasne, że chce grać jak najczęściej, aby pojechać na mistrzostwa świata, które obecnie dla niego wielkim celem. Jednak muszę przede wszystkim myśleć o drużynie. O tym, co jest dla niej najlepsze i jak to wszystko dopasować. Musimy wybrać korzystne rozwiązanie dla każdej ze stron.

No i wybrali, ale finalna decyzja nie satysfakcjonowała raczej polskich kibiców.

Klich odrzucił bowiem możliwość odejścia na wypożyczenie. Wolał zostać na Elland Road i walczyć o odzyskanie swojej wcześniejszej pozycji w drużynie. Z piłkarskiego punktu widzenia był to ryzykowny ruch, lecz – jak podawały media – pomocnik nie chciał opuszczać Leeds ze względu na sprawy prywatne. Zawodnik ma już ułożone życie w Anglii – wraz z żoną wychowuje małą córkę. Ponadto sam uwielbia tamtejszy klimat. Decyzja była więc w pełni zrozumiała. Szczególnie że jedyna poważna oferta wpłynęła z holenderskiego Utrechtu. A przynajmniej tak informowały bardzo wiarygodne źródła.

Jednak trudno jest uciec od stwierdzenia, że Klich ucierpiał przez to sportowo. Choć Marsch bardzo ceni sobie Polaka i jego podejście do zawodu, to widzi w nim tylko zawodnika rezerwowego. Wpuszcza go z ławki na maksymalnie pół godziny. Wyjątkiem był mecz Pucharu Ligi Angielskiej z Barnsley, w którym notabene Polak strzelił dwie bramki. Ale ani ten mecz, ani udane wejście w meczu pierwszej kolejki Premier League z Wolverhampton, które zwieńczył asystą drugiego stopnia przy decydującym golu, ani tym bardziej kolejne występy z ławki (były średnie), nie zmieniły sytuacji Polaka. I raczej już nic jej nie zmieni.

– Klich wciąż może wnieść dużo dobrego do gry drużyny. Nadal jest kreatywnym zawodnikiem, który umie rozruszać, ale też i uspokoić grę w środku pola. Wprowadza także bezpieczeństwo, długo utrzymując się przy piłce, gdy drużyna tego potrzebuje. Ale mało prawdopodobne jest, żeby jego obecnie sytuacja uległa zmianie. Zapewne dalej będzie pierwszym piłkarzem do wejścia z ławki – twierdzi Joe Donnohue.

– Moim zdaniem powinien zostać w Leeds przynajmniej do końca rozgrywek, a w międzyczasie wszystko przemyśleć. Jeżeli jest bardzo niezadowolony tym, ile czasu spędza na boisku, może chcieć odejść już zimą. Jednak liczę na to, że zostanie i dalej będzie pełnił należytą mu funkcję w trakcie tego sezonu – dodaje nasz rozmówca.

Fani nadal go kochają, ale rozumieją sytuację

– Mateusz był niezwykle istotnym piłkarzem dla Leeds za kadencji Marcelo Bielsy. Odgrywał kluczową rolę w najważniejszych momentach nowoczesnej historii klubu. Pomógł drużynie powrócić po szesnastu latach do Premier League. Do tego rok później zajął z nią na koniec sezonu dziewiąte miejsce, co było fantastycznym osiągnięciem. Kibice bardzo tęskniliby za nim, jeżeli zdecydowałby się opuścić zespół. Oni go kochają. Nie tylko ze względu na osiągnięcia, ale i za wspaniałą osobowość. Kiedy odejdzie, na pewno pozostawi po sobie bardzo dobre wrażenie – opowiada nam Joe Donnohue.

Ale choć miłość często bywa ślepa, większość miłośników Leeds rozumie decyzje szkoleniowca. Owszem, jeszcze ponad miesiąc temu – po wspomnianym meczu z Wolverhampton spora część sympatyków „Pawi” domagała się, aby Klich dostał wreszcie szansę gry od pierwszej minuty w ligowym spotkaniu. Jednak z czasem głosy brytyjskich fanów „Klichy’ego” były coraz mniej doniosłe, bo decyzję trenera w tej sprawie broniła dobra dyspozycja zespołu. W tym oczywiście konkurentów Klicha.

Prawie każdy miłośnik Leeds pogodził się zatem z przemijaniem uroku jednego ze swoich ulubieńca, przy czym w pełni zaakceptował ostatnie decyzje personalne Marscha. Nawet gdy po drodze ekipie „The Peacocks” zdarzyło się przegrać spotkanie. – Kibice już w pełni rozumieją aktualne realia. Wiedzą, że drużyna musi ewoluować. Dlatego piłkarze, którzy znaczyli wiele dla Leeds w Championship, powoli odchodzą w cień, a jednym z nich jest właśnie Klich – mówi Joe Donnohue.

Miejsce w kadrze odjeżdża

Już po czerwcowym zgrupowaniu pisaliśmy: Ciekawym przypadkiem jest Mateusz Klich, który ewidentnie nie ma wielkich notowań w oczach Michniewicza. Zagrał z Walią, ale na prawej stronie w dziwnej taktyce bez skrzydłowych. Było porządnie, bez fajerwerków. Potem przesiedział dwa mecze na ławce, a z Belgią dał słabą zmianę. Niby głupio rezygnować z piłkarza Premier League i pewnie to się nie wydarzy. Ale też Klich musi jeszcze coś udowodnić.

No i nie udowodnił.

Ba, od tamtego czasu notowania Klicha znacząco poszły w dół. W końcu przestał grać regularnie w Premier League. Po wspomnianych wejściach z ławki w ostatnim czasie też wyglądał mocno przeciętnie. Na dodatek w czwartkowym meczu przeciwko Holandii wypadł cholernie nijako. Miał wejść na boisko w ostatnich 20 minutach, żeby rozruszać grę, a wyszło zupełnie odwrotnie. Pomocnik dostosował się do bezpłciowej postawy naszej reprezentacji w tym spotkaniu.

Wiadomo, trudno byłoby zrezygnować z takiego piłkarza, jak już wspomnieliśmy wcześniej.  Zwłaszcza gdy środek pola wygląda tak tragicznie. Jednak z drugiej strony – czym innym Mateusz Klich może obecnie obronić miejsce w kadrze? No właśnie. Jasne, „Klichy” naprawdę wygląda na sympatycznego gościa, który dobrze dogaduje się z resztą piłkarzy „Biało Czerwonych”. No ale samą atmosferą z grupy nie wyjdziemy.

Nikt nie powinien być więc zdziwiony, jeżeli Czesław Michniewicz zdecyduje się nie powoływać Mateusza Klicha.

Nawet sam Mateusz Klich.

CZYTAJ WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

Fot. FotoPyk

Inne sporty
07.12.2022

Taniec Kielc w Lidze Mistrzów trwa. Tylko ta kontuzja…

Tylko jedno spotkanie w trwających rozgrywkach Ligi Mistrzów przegrali na ten moment szczypiorniści Łomży Industrii Kielce. Dzisiaj ich ofiarą padł Pick Szeged (31:28). To o tyle istotne zwycięstwo, że wciąż oddech na plecach kielczan będzie czuć niepokonana w grupie B Barcelona. Liczymy, że polski zespół wkrótce odniesie też sukces pozaboiskowy – znajdując nowego sponsora. Co mamy na myśli? Kilka tygodni temu gruchnęła wiadomość, że drużyna z Kielc zakończy współpracę […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

Cash: – Mundial był cenną lekcją

Matty Cash w rozmowie z talkSPORT krótko podsumował mundial. Reprezentant Polski stwierdził: – Graliśmy z Argentyną, Francją i Meksykiem. To drużyny. które prezentują wysoki poziom. Ostatnie tygodnie były dla mnie cenną lekcją, to przeżycie przerosło moje oczekiwania. Jestem przekonany, że to wpłynie na moją dyspozycję w klubie. Grałem przeciwko najlepszym i nie mogę się doczekać tego w Premier League. Cash dodał także, że koszulki jakie otrzymał od Messiego i Mbappe stanowiły dla […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

Marciniak zostaje na mundialu

Szymon Marciniak znalazł się w gronie dwudziestu sędziów głównych, którzy pozostaną do dyspozycji FIFA do końca mistrzostw świata w Katarze. Początkowo na turniej pojechało 36 głównych arbitrów, ale szesnastce już podziękowano i wiadomo, że nie dostaną oni kluczowych meczów. Marciniak takie szanse ma, w przeciwieństwie do trzech europejskich kolegów: Daniela Sieberta, Istvana Kovacsa i  Slavko Vincica. Ambicją Marciniaka jest oczywiście poprowadzenie finału i na razie robi wiele, by taką szansę […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

OFICJALNIE: Flick pozostanie selekcjonerem reprezentacji Niemiec

Hansi Flick pozostanie selekcjonerem reprezentacji Niemiec mimo nie wyjścia z grupy na mundialu w Katarze. Flick powiedział: – Chcemy, by Niemcy ponownie stanęli za swoją drużyną narodową w czasie Euro 2024. Możemy tam zdziałać więcej niż pokazaliśmy na mistrzostwach świata. Wyciągniemy z tego turnieju lekcję. Niemcy na trwającym mundialu zdobyli cztery punkty i nie wyszli z grupy. W sumie Flick prowadził kadrę w 20 spotkaniach – wygrał dwanaście z nich, sześć […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

Były trener Grabary o polskim bramkarzu: – On jest bardzo dużym egoistą

David Nielsen, były trener Kamila Grabary w Aarhus, skomentował charakter Polaka. Nielsen stwierdził w telewizji TV2: – Myślę, że to, co on robi, jest szalenie prowokacyjne. Robi to na forum publicznym, a takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. On jest bardzo dużym egoistą, ma specyficzną mentalność Przypomnijmy, że po błędzie klubowego kolegi w meczu z Argentyną, Mathew Ryana, Grabara napisał na Twitterze: – Must have been politics, for sure. Polski bramkarz wbił […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Niezatapialny. Pepe chce spuentować burzliwą karierę mistrzostwem świata

Portugalia zachwyciła we wczorajszym starciu ze Szwajcarią. Błyszczały przede wszystkim młode gwiazdy ekipy Fernando Santosa, ze szczególnym uwzględnieniem Goncalo Ramosa. Ale przypomniał też o sobie niezatapialny weteran. 39-letni Pepe zapisał się wczoraj na listę strzelców i dał wyraźny sygnał, że ma ochotę spuentować swoją burzliwą karierę tytułem mistrza świata. Jeden z najstarszych We wczorajszym spotkaniu Pepe – poza tym, że jak zawsze solidnie prezentował się w defensywie – […]
07.12.2022
Inne sporty
07.12.2022

Taniec Kielc w Lidze Mistrzów trwa. Tylko ta kontuzja…

Tylko jedno spotkanie w trwających rozgrywkach Ligi Mistrzów przegrali na ten moment szczypiorniści Łomży Industrii Kielce. Dzisiaj ich ofiarą padł Pick Szeged (31:28). To o tyle istotne zwycięstwo, że wciąż oddech na plecach kielczan będzie czuć niepokonana w grupie B Barcelona. Liczymy, że polski zespół wkrótce odniesie też sukces pozaboiskowy – znajdując nowego sponsora. Co mamy na myśli? Kilka tygodni temu gruchnęła wiadomość, że drużyna z Kielc zakończy współpracę […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Niezatapialny. Pepe chce spuentować burzliwą karierę mistrzostwem świata

Portugalia zachwyciła we wczorajszym starciu ze Szwajcarią. Błyszczały przede wszystkim młode gwiazdy ekipy Fernando Santosa, ze szczególnym uwzględnieniem Goncalo Ramosa. Ale przypomniał też o sobie niezatapialny weteran. 39-letni Pepe zapisał się wczoraj na listę strzelców i dał wyraźny sygnał, że ma ochotę spuentować swoją burzliwą karierę tytułem mistrza świata. Jeden z najstarszych We wczorajszym spotkaniu Pepe – poza tym, że jak zawsze solidnie prezentował się w defensywie – […]
07.12.2022
NBA
07.12.2022

Ile jeszcze potrwa kariera Kyriego Irvinga?

Żaden inny koszykarz NBA w ostatnich latach nie wzbudzał tylu kontrowersji. Ba, w całym świecie sportu trudno szukać kogoś takiego jak Kyrie Irving. Sezon 2021/2022 stał w jego przypadku pod znakiem buntu przeciwko szczepionkom na COVID. Podczas trwających rozgrywek trafił natomiast na celownik przez antysemityzm. Stracił lukratywny kontrakt z Nike, a w przyszłym roku będzie wolnym agentem nie tylko na rynku obuwniczym. Oczywiście lista wybryków Irvinga jest znacznie dłuższa. […]
07.12.2022
Ekstraklasa
07.12.2022

Incydent noszowy, pech w Mallorce, asysta na San Siro. Leonardo Koutris pokaże klasę w Pogoni?

W cieniu trwającego mundialu kluby Ekstraklasy zaczęły zbrojenia na rundę wiosenną. Pierwsza sygnał wysłała Pogoń, która pozyskała Leonardo Koutrisa z Olympiakosu. Gdyby u reprezentanta Grecji wszystko szło dobrze, dziś mógłby biegać po boiskach jednej z lig top5, bo do pewnego momentu jego kariera świetnie się rozwijała. Potem niektóre sprawy się skomplikowały i dlatego jest dziś w Polsce. Koutris podczas prezentacji przyznał, że już latem był blisko zespołu „Portowców”. […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Dało nam przykład Maroko, jak bronić mamy

Maroko tańczy i śpiewa po największym sukcesie w historii swoich występów w mistrzostwach świata – awansie do ćwierćfinału, a zupełnie przy okazji Lwy Atlasu obaliły mit o świetnej polskiej defensywie. Bo świetnie to bronią zawodnicy prowadzeni przez Walida Regraguiego. Biało-czerwoni musieli liczyć na szczęście i Wojciecha Szczęsnego. – Duch się rwie do wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy – padło w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego i na stałe weszło do naszego narodowego dyskursu jako piękna […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Na to potknięcie czekało wielu. Co dalej z Luisem Enrique?

Wczoraj Hiszpania poniosła dość zaskakującą klęskę. Nie chodzi o jej rozmiar, ale o moment odpadnięcia z turnieju i pozostawienie złego wrażenia po dramatycznym wykonaniu konkursu jedenastek. Trudno było oczekiwać, że ta młoda ekipa dotrze aż do strefy medalowej mundialu, nie, jeszcze nie czas na takie wymagania. Ale dojścia do ćwierćfinału? Pokonania Maroka, czyli na papierze jednej ze słabszych reprezentacji na etapie 1/8 finału? To już należało rozpatrywać w ramach obowiązku. A skoro nie został spełniony, trzeba zadać […]
07.12.2022
Liczba komentarzy: 20
Subscribe
Powiadom o
guest

20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
JorgeZKS
JorgeZKS
2 miesięcy temu

Bez przesady. Klich gra w każdym meczu, dodatkowo mają te FA Cupy, Carabao itp i występów zaliczy dużo więcej od Bednarka, Żurkowskiego, Puchacza razem wziętych. To doświadczony zawodnik i z samych treningów plus jednak w tych meczach dostaje szansę jest w stanie utrzymać dobrą formę. Kondycyjnie jest zawsze dobrze przygotowany to profesjonalista. Problem byłby gdyby Klich siedział na trybunach lub leczył kontuzje, póki wchodzi z ławki tego problemu nie ma. Lepiej wchodzić z ławki w Leeds niż być na trybunach w Berlinie.

Ancymon
Ancymon
2 miesięcy temu
Reply to  JorgeZKS

Mnie śmieszą opinie,że w Polsce nie rodzą się talenty piłkarskie.Było/jest wielu na europejskim i światowym poziomie.Wielu zmarnowało talent przez różne czynniki.Polityczne,zdrowotne,mentalne, patologiczne,hazardowe czy zle wybory menadżera.Lubański,Lato, Cieślik,Szarmach,Deyna,Brychczy,Szołtysik,Ćmikiewicz,Żmuda,Janas, Kasperczak,Nawałka,Iwan, Boniek,Okoński, Dziekanowski,Rudy, Musiał Pękala,Terlecki,Smolarek,Buncol, Juskowiak,Citko , Kmiecik Tarasiewicz,Warzycha,Kosecki,Urban,Pisz Kowalczyk,Wałdoch,,Skrobowski,Piszczek, Błaszczykowski, Zieliński, Lewandowski.

Ksav
Ksav
2 miesięcy temu
Reply to  Ancymon

Lewy i Piszczek karier nie zmarnowali

El_loko
El_loko
2 miesięcy temu

Uczepiliscie się chłopa bo nie jest z Legii? Żurkowski nie gra wcale i jego akces w kadrze jest zgłaszany przypominam.

Ksav
Ksav
2 miesięcy temu
Reply to  El_loko

Żurkowski jest młody

Wojna
Wojna
2 miesięcy temu

Zmasowany atak na kopaczy, dla odwrócenia uwagi? Zlecona seria artykułów o tychże? Krwiopijcy, przypominam wam że podano do stołu, prosię stygnie.

braciak pogby
braciak pogby
2 miesięcy temu

„….dalej odgrywał istotną rolę w zespole „Pawii”, w tym sezonie…..”

Ja pierdolę… naprawdę??? Paw”ii”??? Ty już skończyłeś podstawówkę nowa gwiazdo rzetelnego, weszlackiego dziennikarstwa???

Nie wiem, nie znam się na tym rynku, ale to tak naprawdę trudno znaleźć teraz stażystę do gównianego portalu, który chociaż PODSTAWY ojczystego języka by ogarniał???

realista
realista
2 miesięcy temu
Reply to  braciak pogby

Doprawdy, nie ma co czepiać się ortografii u półmózga, który tworzy takie oto złote myśli:

Do tego szkoleniowiec już przed w sierpniu szkoleniowiec opowiadał o jego sytuacji w następujący sposób”

Weszlacy potrafią operować językiem na poziomie średnio rozgarniętego siódmoklasisty. Nie wymagaj, wymagać można od zdolnych, nie od miernot.

Maistermann
Maistermann
2 miesięcy temu
Reply to  braciak pogby

Angielskiego też nie ogarnia: „The Peackocks” -> co to jest?

Tralalalla
Tralalalla(@tralalalla)
2 miesięcy temu

Biorąc pod uwagę zażyłości lączące wlasciciela Weszlo z CM711 i handicap w pozyskiwaniu informacji /patrz; duzy artykuł o Łęgowskim 5 minut po ogłoszeniu powołań/, wygląda na to, że Klich jest pozamiatany…

KrzychuWu
KrzychuWu
2 miesięcy temu

Bez jaj, może Klichowi odjeżdża pierwszy skład kadry, ale do wyjazdu na mundial jest pewniakiem. Lepsze ogony w Premier League niż pierwszy skład w ekstraklasie czy nawet lidze holenderskiej.

Soccertopodsport
Soccertopodsport
2 miesięcy temu
Reply to  KrzychuWu

Lepsze ogony w PL niż gol co mecz na hydraulików i mleczarzy w plumbersliga

Hristo S.
Hristo S.
2 miesięcy temu

Mordo, ale „pawi” piszemy przez jedno „i”.

pejsbuk
pejsbuk
2 miesięcy temu

Cesiek zaklajstruje . Plastrem.

Observver
Observver(@observver)
2 miesięcy temu

No cóż, cytując: Uwielbiam jego osobowość. Miał ogromny wpływ…

Prawie o każdym reprezentancie piszą, że ma osobowość, że ma wpływ, że taki wspaniały…
A reprezentacja bez wyrazu, bez charakteru, bez ambicji, przestraszeni, zabłąkani….

Greg
Greg
2 miesięcy temu

Gdyby Karbownik grał tyle samo w tym samym albo porównywalnym klubie to od razu byłaby hucpa, że zgłasza akces do kadry na MŚ. No ale Klich jest spoza układu i dziennikarska szklanka w połowie pusta.

Piwko
Piwko
2 miesięcy temu

W Leeds United pomocnikiem ważniejszym od Klicha był Kalvin Phillips.

Jeden ( dawniej Nie Byłem Robotem )
Jeden ( dawniej Nie Byłem Robotem )
2 miesięcy temu

Czyli zaczynamy gnojenie następnego zawodnika.
Bo przecież mając do dyspozycji takich cieniasów Wielki Strateg i Taktyk nie może osiągać przywoitych wyników.
No to przebiję dupo-cześko-lizów z weszlo i napiszę tak :
z reprezentacją Węgier 711 przegrywałby wszystko po 0:10 chyba

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
2 miesięcy temu

Typowy Amerykanin. Wbija nóż jednocześnie się uśmiechając i mówiąc, że wszystko jest OK.

Soccertopodsport
Soccertopodsport
2 miesięcy temu

10 minut na mecz w najlepszej kopanej lidze świata>90 minut w farmerslidze czy innej la liga (tears Emoji, skull Emoji) + ratio+ premier league better