Lech Poznań spełnił swój obowiązek i pokonał mistrza Luksemburga – F91 Dudelange 2:0. Wygrał? No wygrał. Zadanie wykonane? Wykonane. Nie zmienia to jednak faktu, że oglądanie gry Kolejorza było dziś doświadczeniem bolesnym. Progresu, niestety, nie widać.

Wynik? Niezły. O reszcie lepiej zapomnijmy…

Zanim jednak o meczu, słówko należy się kibicom. Po pierwsze – sympatycy poznańskiej ekipy, którzy niezbyt tłumnie zjawili się dziś przy Bułgarskiej mieli ogromne problemy z wejściem na stadion. Według relacji fanów kołowrotki na wejściach miały się zacinać i generalnie – było ich za mało. Tuż przed meczem kolejki do wejścia były ogromne, a na jednej z trybun kibice sforsowali bramę. Czy UEFA wlepi za to kary? Cóż, wielce prawdopodobne.

Druga sprawa – Kocioł dał włodarzom Lecha jasny sygnał. Swój transparent otrzymał każdy z trzech najważniejszych ludzi w klubie – Piotr Rutkowski, któremu radzono się poddać, Tomasz Rząsa, który otrzymał listę najgorszych transferów, przeprowadzonych odkąd piastuje stanowisko dyrektora sportowego, no i Karol Klimczak. Nazywany w Poznaniu „Jego Excelencją” prezes klubu otrzymał podsumowanie przychodów i wydatków Lecha na rynku transferowym. To pierwsza od dawna tak mocna seria transparentów, skierowana do całej trójki. Zwłaszcza Klimczak z niewiadomych przyczyn był często oszczędzany przez kibiców.

Sztuka bycia niechlujnym

Na mecz z Dudelange Lech wyszedł kolejnym już w tym sezonie nowym zestawieniem w środku obrony. Dla odmiany tym razem jednak udało się przygotować do gry dwóch nominalnych środkowych obrońców – Maksymiliana Pingota i Antonio Milicia. Choć ten drugi podczas meczu wyglądał, jakby żałował, że znalazł się na boisku. Ale po kolei.

Bo zanim gra Lecha w pierwszej połowie zaczęła się sypać, rozpoczął… Naprawdę przyzwoicie. Od początku zaatakował bramkę gości, a w trzeciej minucie dogodną okazję zmarnował Kristoffer Velde. Sympatyczny Norweg odpokutował jednak swoje winy już trzy minuty później. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła na głowę Milicia, ten trafił nią w obrońcę Dudelange. Bezpańska futbolówka trafiła pod nogi Velde, który pozwolił jej wyjść tuż za linię pola karnego. Stamtąd pięknym uderzeniem posłał ją w samo okienko bramki strzeżonej przez Foxa. Warto zauważyć, że popularny „Krzychu” ma na swoim koncie już trzy gole i trzy asysty w eliminacjach do europejskich rozgrywek. Tyle samo, co Ivi Lopez.

Wszystkich, którym zamarzył się wtedy scenariusz z meczu przeciwko Dinamo Batumi czekało jednak srogie rozczarowanie. Po strzelonej bramce Lech bowiem przygasł. I to przygasł nadspodziewanie bardzo. Kolejorz całkowicie oddał inicjatywę gościom i już do końca pierwszej części gry miał problemy z przedostaniem się na połowę rywala. Tymczasem mistrzowie Luksemburga bawili się pod polem karnym Lecha Poznań, pod które przedostawali się niewiarygodnie łatwo. Sytuacje z gry, rzuty rożne, wolny z 20. metrów po faulu Pingota – goście mieli wszystko, aby wyrównać stan rywalizacji. Tu jednak dała o sobie znać wątpliwa jakość zespołu z Luksemburga, bo już odrobinę lepszy zespół mógłby spokojnie wpakować Lechowi niejednego gola.

Lechici grali ślamazarnie, niechlujnie i niedokładnie. Najczęstszym zagraniem, wybieranym przez gospodarzy z bogatej piłkarskiej palety zagrań było wybicie piłki jak najdalej od własnej bramki. Bardziej „piłka parzy”, niż „piłka nożna”. Antonio Milić często chciał wyprowadzać piłkę, ale podchodził pod koło środkowe i zwyczajnie nie miał do kogo zagrać. Wściekły Chorwat wycofywał ją do partnerów z obrony, bo gracze ofensywni nie dawali mu żadnego innego wyboru. Poznaniacy poruszali się na boisku jakby bez mapy, nie było widać jakiegokolwiek pomysłu, krzty taktyki przygotowanej na ten mecz. Van den Brom zdawał się być jak ten wf-ista z podstawówki, którego wszyscy pamiętamy – macie chłopaki piłeczkę i grajcie.

Marność nad marnościami i wszystko marność

Druga połowa? Ku rozpaczy kibiców Kolejorza, nie różniła się za bardzo od pierwszej. Na dodatek poznaniacy znacznie osłabili się przed rewanżem. Głupią czerwoną kartkę za faul taktyczny na wychodzącym do sytuacji sam na sam Hadjim wyłapał Milić (ale spokojnie, Lech ma w kadrze wielu środkowych obrońców, którzy mogą go zastąpić… Oh, wait), ale jeszcze poważniejsza wydaje się strata z  61, minuty. Kontuzja uniemożliwiła dalszą grę liderowi środka pola Kolejorza, Jesperowi Karlstromowi. Nie wiadomo, jak długo Lechici będą musieli radzić sobie bez Szweda, ale przy tak wąskiej kadrze każda kontuzja jest ogromnym problemem.

Lechowi nie wychodziło prawie nic. Nie potrafił wykorzystywać stałych fragmentów gry. Symbolem niech będzie ten z początku drugiej połowy, kiedy Pereira nieudanie zagrał piłkę do Karlstroma, którego uprzedził obrońca gości. A Velde wtedy wycofał ją do Bednarka…

Prowadzenie udało się podwyższyć w 66. minucie, kiedy to Mikael Ishak wykorzystał inteligentne zagranie Pedro Rebocho i okazałym strzałem z woleja pokonał golkipera Dudelange. Gdyby na stadionie był obecny system VAR ten gol najpewniej nie zostałby uznany, szwedzki snajper był bowiem na pozycji spalonej.

Później gospodarze oddali jeszcze dwa groźne strzały, autorem obu był Filip Szymczak. I w obu przypadkach młody napastnik mógł zachować się dużo lepiej. Goście zaś cały czas hasali sobie na połowie Lecha aż miło. Strzelał Bojić, strzelał Kirch, dwa razy blisko pokonania Bednarka był Agović. Gdyby w ekipie Dudelange grali piłkarze lepszej jakości – z Lecha nie byłoby dziś co zbierać. Mistrzowie Polski mieli szczęście, że trafili na tak słabego rywala.

W poznańskiej ekipie nie było zgrania, zrozumienia, współpracy. To może zaskakiwać, bo przecież jeszcze trzy miesiące temu ta ekipa w bardzo podobnym składzie personalnym wyglądała jak świetnie zgrana, dobrze naoliwiona maszyna, w której każdy trybik wiedział, co ma robić. Nie da się oprzeć wrażeniu, że to zwycięstwo jest efektem indywidualnych umiejętności poszczególnych piłkarzy, aniżeli kolektywem, pomysłem i dobrze przygotowaną taktyką na mecz.

Wynik? Korzystny. Resztę lepiej przemilczeć. Dla dobra naszego, Lecha Poznań i całej polskiej piłki. Oby w rewanżu udało się utrzymać zaliczkę, a potem władze Kolejorza na poważnie ruszyły na rynek transferowy. Bo bez wzmocnień ta ekipa nie będzie w stanie rywalizować co trzy dni – ani w lidze, ani w Europie.

Lech Poznań – F91 Dudelange 2:0 (1:0)

Gole: Velde 6′, Ishak 66′

CZYTAJ WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ:

fot. Newspix

Suche Info
26.09.2022

Kulusevski: Odejście z Juventusu było najlepszą możliwą decyzją

Skrzydłowy Tottenhamu udzielił wywiadu dla La Gazzetty dello Sport, w którym poruszył temat odejścia z Juventusu. – W Juve zawsze dawałem z siebie wszystko, ale sprawy kompletnie nie szły po mojej myśli. Trudno było odwrócić ich kurs. Nie czułem się tam dobrze z wielu powodów. Decyzja o odejściu był najlepszą, jakiej mogłem wtedy dokonać – stwierdził Szwed. Zawodnik wspomniał też o swoich odczuciach po transferze do Tottenhamu: – W Anglii czuję się […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

„Autobus i polowanie na kontry”. Jak Węgrzy znaleźli się o krok od Final Four?

Choć finalnie utrzymaliśmy się w Lidze Narodów, naszym ogromnym problemem od lat są mecze z najlepszymi drużynami w Europie. Reprezentacja Węgier po ambitnych bojach na Euro 2020 poszła za ciosem – wygrała dwa razy z Anglią, z Niemcami ugrała cztery punkty i dziś stoi przed wielką szansą na awans do Final Four. Żeby to osiągnąć, wystarczy jej remis na własnym stadionie z Włochami. Niezależnie od tego, czy Madziarom uda się dostać do finałowej czwórki – […]
26.09.2022
Prasówka
26.09.2022

PRASA. Piechniczek: Reprezentacja Polski potrafi grać w piłkę na wysokim poziomie

Poniedziałkowa prasa to oczywiście podsumowanie zgrupowania reprezentacji Polski. Mamy oceny, mamy też opinie, choć czasami na granicy aktualności – bo tak trzeba rozpatrywać dywagacje o dymisji Czesława Michniewicza czy o grze Arkadiusza Milika oraz powołaniu Rafała Gikiewicza. Sport Oceny za mecz z Walią. Wojciech SZCZĘSNY – 9 Znakomity był przed przerwą. Walijczycy chcieli nas ewidentnie przestraszyć od początku spotkania. A „Szczena” był tym zawodnikiem, który zachowywał spokój. Kiedy pod koniec […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Raheem Sterling broni Garetha Southgate’a

Skrzydłowy zabrał głos w sprawie krytyki wymierzonej ostatnio w selekcjonera reprezentacji Anglii. Sterling na konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem z Niemcami obronił opiekuna „Synów Albionu”.  – Gareth wiele zrobił dla reprezentacji, odkąd z nią pracuje. Rok temu graliśmy przecież w finale mistrzostw Europy, co idealnie pokazuje kierunek, w jakim zmierzamy. Zawsze starał się nas chronić, abyśmy mogli z chłodną głową wychodzić na murawę – mówił gwiazdor […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Michniewicz: W dywizji A można najeść się wstydu, ale trzeba uczyć się od najlepszych

Czesław Michniewicz zabrał głos po meczu Polski z Walią. Selekcjoner biało-czerwonych na antenie „TVP Sport” skomentował grę naszej drużyny, odniósł się także do utrzymania w dywizji A. Kilka wątków rozwinięto na konferencji prasowej. – Zagraliśmy nieźle. Psychicznie byliśmy na właściwym poziomie po słabym czwartkowym meczu. W pierwszych minutach Walia przeważała, ale wróciliśmy do gry, wiedzieliśmy, że to ustanie, jeśli nie stracimy bramki. Drużyna funkcjonowała dobrze, nawet Żurkowski, który mniej gra w klubie, […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

„Autobus i polowanie na kontry”. Jak Węgrzy znaleźli się o krok od Final Four?

Choć finalnie utrzymaliśmy się w Lidze Narodów, naszym ogromnym problemem od lat są mecze z najlepszymi drużynami w Europie. Reprezentacja Węgier po ambitnych bojach na Euro 2020 poszła za ciosem – wygrała dwa razy z Anglią, z Niemcami ugrała cztery punkty i dziś stoi przed wielką szansą na awans do Final Four. Żeby to osiągnąć, wystarczy jej remis na własnym stadionie z Włochami. Niezależnie od tego, czy Madziarom uda się dostać do finałowej czwórki – […]
26.09.2022
Prasówka
26.09.2022

PRASA. Piechniczek: Reprezentacja Polski potrafi grać w piłkę na wysokim poziomie

Poniedziałkowa prasa to oczywiście podsumowanie zgrupowania reprezentacji Polski. Mamy oceny, mamy też opinie, choć czasami na granicy aktualności – bo tak trzeba rozpatrywać dywagacje o dymisji Czesława Michniewicza czy o grze Arkadiusza Milika oraz powołaniu Rafała Gikiewicza. Sport Oceny za mecz z Walią. Wojciech SZCZĘSNY – 9 Znakomity był przed przerwą. Walijczycy chcieli nas ewidentnie przestraszyć od początku spotkania. A „Szczena” był tym zawodnikiem, który zachowywał spokój. Kiedy pod koniec […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Weszło
25.09.2022

Cztery rzeczy, które wiemy po Walii. Mamy stopera i napastnika numer dwa

Wygrana w Cardiff z Walią (1:0) pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać się Dywizji A Ligi Narodów. Ponadto selekcjoner Czesław Michniewicz znalazł odpowiedzi na kilka pytań. Dowiedzieliśmy się na przykład, że Jakub Kiwior stał się podstawowym środkowym lewym stoperem, a Karol Świderski prowadzi w castingu na partnera Roberta Lewandowskiego w ataku naszej kadry. Oczywiście wiemy i pamiętamy, że to wciąż tylko wygrana z Walią, która nam generalnie leży, ale mimo wszystko przynajmniej kilka plusów […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

W środku pola znów to samo. Krychowiak – nie, obok niego – kto?

Jest takie mądre powiedzenie po meczach reprezentacji, że „dziś największymi wygranymi są ci, którzy nie grali”. I co mecz mamy wrażenie, że największym zwycięzcą w walce o miejsce w środku pola jest akurat ten pomocnik, który tym razem nie zagrał. Po meczu z Holandią domagano się Żurkowskiego zamiast Linettego. Dziś z Walią zagrał Żurkowski i zawiódł. To teraz czas jeszcze na Klicha i Góralskiego, byśmy ponownie powiedzieli – nie wiemy kto ma zagrać obok Krychowiaka, a najlepiej, jakby […]
25.09.2022
Piłka nożna
25.09.2022

To szczęście mieć takiego Szczęsnego. Polska wygrywa z Walią

Zostajemy w najwyższej dywizji Ligi Narodów po zwycięstwie nad Walią i mamy pierwszy koszyk w losowaniu grup eliminacyjnych do Euro 2024. To zdecydowanie najważniejsza informacja. Styl, zwłaszcza w końcówce, pozostawiał sporo do życzenia, ale przynajmniej Wojciech Szczęsny mocno się podbudował, rozgrywając jeden z najlepszych meczów w reprezentacyjnych barwach. Dziś bramkarz Juventusu był znakomity: pewny, bezbłędny, robiący różnicę w momentach, w których byłby usprawiedliwiony w razie przepuszczenia piłki. On jednak bronił jak w transie. […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 95
Subscribe
Powiadom o
guest
95 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 miesiąc temu

To się w pale nie mieści jak rozpadł się Lech po odejściu Skorży. Myślałem, że przy tym szturmie na początku to będzie z 5:0 do przerwy i spokój, i nawet głupoty mogą się zdarzyć.

Tymczasem skromne 1:0, obrona własnego pola karnego, potem jeden gol z tak kryminalnie spalonego, że i bez varu powinien być odgwizdany, w końcu taktyczne czerwo i granko-obsranko do ostatniej minuty.

Wynik jest, szanse na awans duże, ale kurwa paździerz poznański wykrwawia oczy :/

Boli Was Wielki Lech
Boli Was Wielki Lech(@boli-was-wielki-lech)
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

Lech gra w eliminacjach LKE dla pieniędzy, a nie dla wschodniackich zachwytów. Zachwytów konfidentów, którzy załatwili bana szlachetnemu Kolejorzowi Deluxe.

Uczcijmy jego pamięć: comment image

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 miesiąc temu

Ty nie zasługujesz na bana, ale na leczenie w zakładzie zamkniętym. To jest zasadnicza różnica.

DuckUEFA
DuckUEFA
1 miesiąc temu

No tak dla pieniędzy to byś własne gówno zjadł. Tylko akurat z ligi konferencji to wyjmie mniej kasy niż straci na braku pucharów za rok

P pp
P pp
1 miesiąc temu

Ludzie piszący tu w komentarzach,wlejcie mu zdjęcie z 90 minut z 2006 roku i uswiadomcie go ze Lech Poznań przestał istnieć, wycofał się z rozgrywek i gra na licencji AMICA WRONKI
Panie psychiczny kibicujesz pan klubowi którego nie ma

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 miesiąc temu
Reply to  P pp

Nie przestał istnieć. Ostatecznie przestała, po jakimś czasie, istnieć Amica. Dokształć się w temacie, są jasne i oczywiste rozpiski w necie jak to wyglądało.

Esnaider
Esnaider
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

Co za ironia. Lech ma coraz słabszych przeciwników (Batumi, Vikingur, Dudelange) do awansu do fazy grupowej i wydaje mi się że gra coraz gorzej. Wcale nie jest lepiej. Gdyby to Slavia przyjechała dziś do Poznania to byłaby wysoka porażka tak około 0:4. Chyba czas van den Broma w Poznaniu dobiega końca. Tworek, Moskal, Kiereś, Kiko Ramirez, Magiera, Vuković. Każde z tych nazwisk jest lepsze od tej holenderskiej myśli szkoleniowej.

Sracz
Sracz
1 miesiąc temu
Reply to  Esnaider

No po miesiącu zwolnijcie trenera, który przyszedł na sam koniec okresu przygotowawczego i pół składu ma kontuzjowane, a na dodatek jeszcze stracił lidera zespołu z poprzedniego sezonu i w zamian dostał Sousę który w karierze zdobył więcej żółtych kartek niż bramek i asyst. Super pomysł a potem zdziwienie że polska piłka się stacza coraz bardziej.

Gdyby Liverpool i BVB były polskimi klubami to Klopp po pierwszym sezonie by wyleciał bo w pierwszych sezonach nie dał rady zająć miejsca gwarantującego grę w Europie. Jego miejsce by zajął jakiś spec pokroju Michniewicza który przez 20 lat trenerki w słabej lidze zdołał zdobyć 3 trofea z czego dwa kupione. Bo u was kurwa wynik ma być od razu, jak nie to już 10 czeka w kolejce bo stracili robotę.

Esnaider
Esnaider
1 miesiąc temu
Reply to  Sracz

To ile meczów dałbyś jeszcze temu trenerowi? Chyba że kibice Lecha chcą czekać kolejne 6 lat na kolejne MP. Podpiszcie z nim 6-letni kontrakt i zobaczycie co się wydarzy. Co to za wymówki? Ma grupę zawodników z której powinien skleić grupę zawodników walczących. Jest przede wszystkim TRENEREM i powinien popracować na tym materiale który posiada. Na razie eksperymentuje na stoperach. Już spróbował 12 parę środkowych obrońców. Za niedługo 21 parę środkowych obrońców będą tworzyć Amaral z Ishakiem. Im dłużej ten gość u steru tym spadek coraz bardziej możliwy.

amikorz to kurwiorz
amikorz to kurwiorz
1 miesiąc temu
Reply to  Esnaider

Jebac amike! MP raz na 6 lat to i tak za duzo dla tego Kurewskiego Klubu Sportowego.

Miszxz
Miszxz
1 miesiąc temu

To, ze ciebie jebie każdy w twoim zasranym życiu, to nie znaczy, że to ma być standard dla wszystkich. Nuech cię jebie każdy, kto cię mija keżącego w rowie i szcza na ciebie. Twoja przyjemność i twój lis młotku.

Marek
Marek
1 miesiąc temu
Reply to  Esnaider

Wg mnie trener nie ma tu nic do rzeczy. Oni nie chcą grać. To aż gryzie w oczy. Ma ich uczyć ambicji? Jak podawać piłkę? Przecież jeszcze pół roku temu potrafili.

Sracz
Sracz
1 miesiąc temu
Reply to  Esnaider

Do końca sezonu wyniki powinny być drugorzędne, mogą i skończyć na 10 miejscu o ile projekt będzie dobrze rokował na przyszłość. Spadek im nie grozi, w Ekstraklasie naprawdę trzeba się mocno starać żeby spaść, czego najlepszym przykładem jest Legia która pół sezonu przegrywała, a na koniec sezonu i tak mieli szansę nawet na 4 miejsce w tabeli.

Jest trenerem, ale nie może korzystać z kilku bardzo ważnych zawodników, do tego dochodzi bariera komunikacyjna której nie przeskoczysz w te półtorej miesiąca które tam robi, a ofertę pracy dostał w ostatniej chwili także to nie jest nawet tak że mógł się uczyć wcześniej.

Czekać na MP kolejne 6 lat to oni będą, jeśli trener nie dostanie żadnych wzmocnień, sprzedadzą mu najważniejszego zawodnika i go zwolnią po paru meczach bo nie zdążył nawet wypracować pasującego systemu i przetestować kto mu pasuje do koncepcji a kto nie. Gdyby miał te kilka sparingów gdzie może do woli zmieniać i próbować to w sezon już by wszedł z trochę większą wiedzą co kto potrafi i jakie zadania potrafi spełniać najlepiej. Lech to nie jest Legia sprzed paru lat która miała taki skład że w lidze nie mógł im nikt podskoczyć więc mogli wymagać mistrza od razu, teraz obiektywnie Pogoń, Legia, Raków i Lechia mają skład o zbliżonym potencjale.

Eksperymentuje na stoperach bo po pierwsze Salamon jest kontuzjowany, a to był lider ich defensywy, a po drugie to samo byłby w stanie zrobić w 3 sparingach, których to nie miał.

Marek
Marek
1 miesiąc temu
Reply to  Sracz

No racja, ale bądź bardziej obiektywny w ocenie. Przecież oni nie chcą grać. 6 minut chcą a następne 84 odpuszczają. Nawet podać piłki nie chcą poprawnie. Nie pisze, że nie potrafią. To wygląda na sabotaż. Zwłaszcza pokazuję to zachowanie zawodników po strzeleniu bramki. Jakby weszła inna drużyna.

sebinio
sebinio
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

Kryminalny spalony? Kilka cm wychylenia

Kolejorz fan
Kolejorz fan
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

To był koszmar, tylko wynik się zgadza

Robert
Robert
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

Ooo jak miło, że kibic drużyny z Luksemburga tak dobrze włada językiem polskim:) Tylko dlaczego Pan bardziej skupia się na rywalu?

Miki
Miki
1 miesiąc temu

#stanowski do dentysty

Kamil
Kamil
1 miesiąc temu

Przesadzacie, nie było tak źle.

PS: „innej alternatywy”? Serio?!

Imgaza
Imgaza
1 miesiąc temu

Tego nie dało się oglądać. Grali z polamatorami a różnicy dużej nie było widać. Gdyby w tym całym Dudenlange było dwóch zawodowych piłkarzy to Lech by nawet remisu niemiał. Lech Najbardziej zalosny polski zespół. Ja wcale nie jestem pewny że oni utrzymają przewagę w rewanżu.

pinokio
pinokio
1 miesiąc temu
Reply to  Imgaza

Ci polamatorzy z dunde bez problemu wyruchali ległą, spuszczajac jej sie do ryja na koniex

Abc
Abc
1 miesiąc temu
Reply to  pinokio

Nie Ci polamatorzy a całkowicie inny skład, ale nie w tym rzecz. Jeszcze cofnij się do lat 50 gdy polska drużyna dostala 0:5 w Luksemburgu.

Znaczenie ma to że to jest chujowa drużyna a po strzelonym golu Lech nie.potrafil wyjść z pilka za 30 metr od swojej bramki.

Raf
Raf
1 miesiąc temu
Reply to  pinokio

Różnica taka, że Legii nie odgwizdali karnego, a drużynie z krainy podziemnej pomarańczy uznali bramkę po dużym spalonym… To raz, a dwa poczekaj na brutalne gardło z finiszem za tydz

Murphy
Murphy(@murphy)
1 miesiąc temu
Reply to  Raf

Wychylony Ishak, to nie jest duży spalony.

LFans
LFans
1 miesiąc temu
Reply to  pinokio

Twojej starej chyba

DuckUEFA
DuckUEFA
1 miesiąc temu
Reply to  pinokio

Cóż za rzeczowa i fachowa analiza. Nie myślałeś by zostać trenerem ?

dext
dext
1 miesiąc temu
Reply to  DuckUEFA

dokładnie… prymitywny gość pisze prymitywnym językiem, dziecinada. normalny facet nie chwali się tym co chciałby robić w wolnym czasie.

Prof. Damian Szeliga
Prof. Damian Szeliga
1 miesiąc temu
Reply to  dext

nie ma nic zlego w chwaleniu sie wyruchaniem leglej z ulicy kiblowskiej, z drugiej strony to zaden wyczyn

dext
dext
1 miesiąc temu
Reply to  pinokio

pinokio ty nie umiesz normalnie napisać, że po prostu zdecydowanie wygrali tylko jakieś swoje senne marzenia o ruchaniu i spuszczaniu do ryja itd?

Prof. Damian Szeliga
Prof. Damian Szeliga
1 miesiąc temu
Reply to  dext

no ale tak bylo przeciez jak pisze, ma klamac, zeby ci nie zrobic przykrosci?

iamgaza
iamgaza
1 miesiąc temu
Reply to  pinokio

To może byś czasem poczytał o rywalach swojego klubu.
Obecny Dudenlange to drużyna amatorska nie majaca nic wspólnego z tą która grała z Legią.
Nastąpiły zmiany właścicielskie

Prof. Damian Szeliga
Prof. Damian Szeliga
1 miesiąc temu
Reply to  iamgaza

tak, po zgwalceniu leglej szybko sprzedali klub, a nowy wlasciciel uznal ze od teraz druzyna bedzie amatorska, przysiegam ze tak bylo

kuchenkorz
kuchenkorz
1 miesiąc temu

2-1 i 2-2 to gwałt?

To co powiedzieć o 5-1?

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu
Reply to  iamgaza

Jak Twoja Legia wróci do Europy to będziesz się mógł puszyć. Póki co japa w kubeł i oglądaj innych.

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu
Reply to  Imgaza

Dudelange to profesjonalny zespół, nie amatorski. Liga LUX jest półamatorska, tzn. część zespołów jest zawodowych a część nie.
Sprawdzenie tych danych zajęło mi poniżej 60 sekund.

rajo
rajo
1 miesiąc temu

lepiej bym tego nie ujął

ziut
ziut(@ziut)
1 miesiąc temu

No i wyszło na moje: beznadziejny Lech i tak ma większe szanse na awans niż zajebisty Raków…

Kuchenkowicz
Kuchenkowicz
1 miesiąc temu

No tak, rzeczywiście nie widać progresu jeśli chodzi o grę, ale dzisiaj nie było wstydu, więc to już coś. Amaral z meczu na mecz coraz gorzej, straszny zjazd tego gościa. Za to Muraś, Skóra i Ishak na plus, po nich przynajmniej widać że im zależy. Niech zrobią ten awans, to może im puści ciśnienie.

Parek Mapszun
Parek Mapszun
1 miesiąc temu
Reply to  Kuchenkowicz

Amaral zacznie grać, jak będzie mu się kończył kontrakt

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji(@hulk-hogan-ze-szwecji)
1 miesiąc temu
Reply to  Kuchenkowicz

A może po prostu Skorża potrafił odpowiednio zmotywować Amarala, albo ustawić go do takiej gry jaka mu pasuje? Nie wiem, gdybam. Miejsce na boisku może być to samo, ale zestaw zadań inny i chłop nie potrafi ich wykonać. To nie jest takie jasne i klarowne jak się z boku zdaje.

Władek Niwinski
Władek Niwinski
1 miesiąc temu

No cóż, gra była taka ze z tym 2-0 to strach jechac do Luksemburga. Nic się nie klei kompletnie, sprawiają wrażenie ze muszą grać za karę, i każdy gra swoje, tak jak umie, dokładnie jak napisał autor – MPIG czyli Macie Piłkę I Grajta. Z pozytywów jest tylko to że wygrali, zyskali trochę czasu na próby połatania składu i pozbierania sie mentalnie. Nie jest tak że oni nic nie umieją, problem jest z ze zrobieniem z tej zbieraniny- zespołu.

Papaj
Papaj
1 miesiąc temu

Tragiczna gra. W grupie w LKE będą czerwoną latarnią, oczywiście pod warunkiem że za tydzień w Luksemburgu nie odstawią jakiegoś cyrku.

Niezmiennie zastanawia mnie pomysł holenderskiego magika na ten zespół. Trzy miesiące po zdobyciu mistrzostwa Lech wygląda na boisku jak pospolite ruszenie.

Kuchenkowicz
Kuchenkowicz
1 miesiąc temu
Reply to  Papaj

Ale jest też możliwe, że jeśli oczywiście awansują, to wbrew wszelkiej logice ugrają z 8 pkt i awansują dalej. I dobrze by było, bo o puchary w przyszłym roku może być ciężko, więc chciałoby się tego roku chociaż jeden czy dwa ciekawe mecze obejrzeć.

major lewandowski
major lewandowski
1 miesiąc temu
Reply to  Kuchenkowicz

Ja bym poszedł dalej, jest możliwe że wygrają lige konferencji, potem lige mistrzów i na koniec klubowe mistrzostwa świata

Puchaczspor
Puchaczspor
1 miesiąc temu

Dałnie, zobacz sobie pary ostatniej fazy LE i że w grupie będą mieć przynajmniej jedną drużynę pokroju Dudelange.

Potop Szwedzki
Potop Szwedzki
1 miesiąc temu

Wyjątkowo chujowy mecz. Ktoś powinien nam zapłacić za oglądanie tego czegoś.

Waldy
Waldy
1 miesiąc temu

Cienko to widzę,oczywiście awansują do grupy.Teraz najważniejsza rzecz,z tym trenerem to w tej grupie będą oklepywani przez wszystkich…a w lidze to już będzie katastrofa…jeśli włodarze klubu nie pogonią trenera,a także nie wypierdolą nieudacznika Rząsę to zaryzykuję twierdzenie,że spadną z ligii

Esnaider
Esnaider
1 miesiąc temu
Reply to  Waldy

Z tym spadkiem to mogłoby być coś na rzeczy. Ten awans do fazy grupowej to może być pierwszy gwóźdź do trumny. Mecze co 3 dni, zmęczenie, itd. Legia się wywinęła bo był odpowiedni człowiek do przejęcia drużyny – Vuković. Natomiast Lech po zwolnieniu holendra komu da stołek?! Ulatowskiemu? Marnie to widzę. Chyba że wróci Skorża – wybawiciel.

kaczka smolenska
kaczka smolenska
1 miesiąc temu

3mln za awans
nie mozna bylo ich wczesniej wydac i byc moze grac polke wyzej o jeszcze wieksza kase ?
moze roczna lub wieksza przerwa od pucharow przywroca rozsadek

kaczka smolenska
kaczka smolenska
1 miesiąc temu

plus zdaje sie kolejna kasa za jakiekolwiek pkty w grupie

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Velde – pogromca ogórów 😀 Jednak ekstraklasa to już za wysokie progi – tam ma problem trafić w piłkę jak ze śląskiem. 2-0 w zasadzie nie zamyka sprawy awansu bo wiemy jak Lech lubi roztrwaniać przewagi. No ale dobrze że chociaż wygrali.

dziobak
dziobak
1 miesiąc temu

Jak ten Brom robił wyniki w Holandii i Belgii to jest dopiero zagadka. Mijają dwa miesiące jego pracy i w Lechu nie funkcjonuje zupełnie nic i nie widać choćby zalążka jakiejś poprawy. A przecież facet nie zastał zgliszcz, tylko poukładany zespół po Skorży. Zwykły wuefista.

A może my po prostu zbyt krytycznie oceniamy polską myśl szkoleniową i taki powiedzmy Adam Majewski też robiłby wyniki z Alkmaarem czy Utrechtem jakby go tam zatrudnili?

Expert
Expert
1 miesiąc temu
Reply to  dziobak

Pan Adam Majewski np z Alkmarem ograłby w walce o tytuł Ajax Erika ten Haga co teraz narzeka będąc trenerem Manchesteru United który po dwóch kolejkach zdobył ZERO punktów.

Halalala
Halalala
1 miesiąc temu
Reply to  dziobak

A może ma szpital i na dodatek wszedł do zespołu pod koniec okresu przygotowawczego?

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji(@hulk-hogan-ze-szwecji)
1 miesiąc temu
Reply to  dziobak

Też się nad tym zastanawiam. My potrzebujemy zagranicznych trenerów na poziomie młodzieżowym, zeby uczyli podstaw. Bo to tam mamy braki. A do pierwszego zespołu? No kurde, przecież nawet ja bym nie wypadł z Manchesterem City z Top 5 mając takich zawodników.

Najlepsi trenerzy robią różnicę w kluczowych meczach. Odpowiednio ustawiając zespół czy dając jakieś mądre rady. Ale generalnie jeśli masz lepszych piłkarzy to w 8 na 10 przypadków i tak wygrasz niezależnie czy za sterami siedzi Guardiola czy Hulk Hogan. Za przygotowanie fizyczne i tak odpowiada de facto ktoś inny w sztabie.

My po prostu mamy szrotowisko, które jak gra między sobą to tak nie razi w oczy. A jak przyjedzie ktoś z zagranicy to nagle widać braki. Raków nie jest lepszy. Raków jest tylko zmotywowany i im się chce za co nalezy chwalić

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Ciekawe czy dudelonsz gra ligowy mecz w weekend – bo oczywiście wronkowiec już meczyk przełożony po ciężkim boju z półamatorami…

Sprawdziłem i Dudelange gra mecz ligowy w niedziele 😀 a jakże.

A jutro idą do roboty : listy roznosić, piec chleb, gasić pożary czy kościć żyto 😀 wronkowy klub mem – pośmiewisko europy przekłada mecz z półamatorami a ci półamatorzy chcą grać co 3/4 dni 😀 buahahahahaha trzymajcie mnie bo nie wytrzymam… i to jest poważna piłka. 😀

asd
asd
1 miesiąc temu

Dla Lecha każdy kolejny mecz ligowy przy obecnej formie to pewny wpierdol. Dlaczego zatem nie mieliby skorzystać z możliwości przełożenia meczu, skoro dopuszcza to regulamin? Chyba każdy w ich sytuacji zrobiłby to samo.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  asd

No ale nie pachnie ci to mega żenadą że klub wyceniany na 1.96 mln euro może grać co 3/4 dni a mistrz Polski wyceniany na ponad 32 mln euro nie może bo jest zmęczony…

asd
asd
1 miesiąc temu

Tak jak pisałem, tu nie chodzi o Dudelange, tylko o uciekanie spod topora w lidze.

Antonio Colak
Antonio Colak
1 miesiąc temu

Najbardziej komiczne komiku były słowa komentatorów
iż :
Dudelange to nie jest już to potężne Dudelange które wygrało z legią ;)))
To było naprawdę dowcipne ja tak do końca nie znałem faktu iż to tak potężny klub 😉
Ale tragicznie grający Lech pyknął ich mimo wszystko 2:0
Dziękuję i pozdrawiam

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  Antonio Colak

Legie wtedy do sezonu przygotowywał trener kobiet klafuric kontynuował żółtodziół vukovic a kończył socjopata wariat sa pinto. Gdyby Lecha trenowały takie zacne osobistości to by nie przeszedł tych gruzinów.

amikorz to kurwiorz
amikorz to kurwiorz
1 miesiąc temu
Reply to  Antonio Colak

Jebac zdecha jebac!

iamgaza
iamgaza
1 miesiąc temu
Reply to  Antonio Colak

A te oczko do kogo puszczasz idioto?
Tamte Dudenlange miało 8 reprezentantów swojego kraju a obecne nie ma żadnego
Tamte dudelnange 2 razy z rzędu grało w grupie LE a te nie jest w stanie nawet ograć Lecha

Nadal nie widzisz różnicy?

Prof. Damian Szeliga
Prof. Damian Szeliga
1 miesiąc temu
Reply to  iamgaza

poteznego kraju, dodajmy
obecne dubelagnege by zruchalo ulegla wszawa we wszystkie mozliwe otwory, a nastepnie spusciloby sie jej do brudnego ryja. gdyby doszlo do ich meczu z ulegla, to skonczyloby sie jak z borussia 0:6

Murphy
Murphy(@murphy)
1 miesiąc temu
Reply to  iamgaza

Tamte Dudelange nie grało 2 razy z rzędu w grupie LE, bo pierwszy raz do niej weszło w sezonie w którym przeszli Legię w eliminacjach.

technojezus
technojezus(@technojezus)
1 miesiąc temu

Czyli Lech puchary. Dodatkowe spotkania i znowu z 7-10 miejsce w lidze.
Niesamowity to jest klub, chociaż aby naklepali pkt do rankingu krajowego…..

iamgaza
iamgaza
1 miesiąc temu
Reply to  technojezus

Nie naklepią żadnych punktów bo już pierwszy mecz po awansie do LKE będą tam grali juniorami żeby pierwszym składem ratować ligę.

Mackiki
Mackiki
1 miesiąc temu

Oni w pilke nozna graja czy co to bylo?

LFans
LFans
1 miesiąc temu

Wynik chujowy za to gra słaba. Przepierdola rewanż i odpadna.

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu

Nie wiem jaka jest przyczyna tak żenującej formy Lecha, ale na pewno nic nie zostało z mistrzowskiej formy Jaspera, Ishaka i zwłaszcza Amarala. Grają tak obłędnie źle, że i Pep by tego nie poukładał w coś strawnego.
Wieszczę sezon z gatunku wieków ciemnych typu 2015-16. Obym się mega pomylił.

LFans
LFans
1 miesiąc temu
Reply to  roosvelt1984

Zespół jest chujowy z łapanki a trener z rynsztoku. W środku pola wyrwa to już lepiej grac w 10-tke niz z Amaralem o przynajmniej nie beda podawac do kogos kto wszystko traci. Jedynie Velde ma jakakolwiek dynamike to po nim Amicorze jada.

Janusz
Janusz
1 miesiąc temu
Reply to  roosvelt1984

Amaral miał zawsze takie wahania formy (w obie strony) trwające miesiącami, tylko że wcześniej byli Tiba i Ramirez, żeby go w razie potrzeby zluzować.

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu
Reply to  Janusz

Amaral to miał takie momenty że się zastanawiano czy dobił do Ivi Lopeza w kategorii zamiataczy ligi. Obecnie to brzmi jak ponury żart 🙂

Papa
Papa
1 miesiąc temu

Co ciekawe, dzięki dzisiejszym zwycięstwom Polska ma trzeci najwyższy współczynnik ze wszystkich krajów w tym sezonie. Lepsza jest tylko Rosja której naliczyli średnią, i Liechtenstein który ma tylko jeden zespół więc punkty nie są dzielone. Więc w sumie na razie nie jest najgorzej

major lewandowski
major lewandowski
1 miesiąc temu
Reply to  Papa

Tak, to faktycznie duży sukces biorąc pod uwagę że zespoły z innych krajów dopiero zaczęły grać w tym tygodniu w pucharach albo dopiero zaczną już w fazie grupowej, więc siłą rzeczy nie zdobywały punktów do rankingu

Janusz
Janusz
1 miesiąc temu

Tylko że my w rankingu rywalizujemy póki co z tymi, co już od dawna grają, a nie z tymi, którzy dopiero zaczynają.

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu
Reply to  Papa

Ciekawostka głównie statystyczna. W fazach grupowych wszystkich pucharów zagra co najmniej 35 mistrzów różnych krajów, a to tam będzie się ciosał „prawdziwy” ranking. Niestety jest prawdopodobne, że tuzy typu Bułgaria, Rumunia czy Norwegia wprowadzą tam wyraźnie więcej zespołów i powiększą przewagę nad ESA.

Sexpert
Sexpert
1 miesiąc temu

Tym z Dudelange się nawet nie chciało…rewanż będzie ciężki

Phoenix(L)k
Phoenix(L)k
1 miesiąc temu

Wynik poszedł w świat – w czasie eliminacji tylko to jest ważne

Murphy
Murphy(@murphy)
1 miesiąc temu
Reply to  Phoenix(L)k

Dla osób z zewnątrz, z całą pewnością tak.
Ale dla kogoś kto Lechowi kibicuje, i ogląda ten klub na co dzień, wynik jest akurat w tym momencie mniej ważny, niż gra Lecha.
A Lech wygląda fatalnie, i to nie jest przecież pierwsze spotkanie. 3 ligowe 3 pucharowe. Superpuchar.

Coś jest w tej drużynie kompletnie spierdolone.

Phoenix(L)k
Phoenix(L)k
1 miesiąc temu
Reply to  Murphy

3 powody:
1) odejście Skorży
2) typowy dla polskich klubów brak wzmocnień przed pucharami – wszyscy chyba wychodzą z założenia, że i tak będzie w plecy, a potem trzeba płacić wszystkim piłkarzom… W efekcie Lech nie ma środka obrony, a – przykładowo – Wszołek osiąga formę tydzień po porażce jedną bramką…
3) odejście Tiby i Ramireza – my mieliśmy jechać cały sezon z trójką Josue – Kapustka Slisz… U Was może być tak samo…

Rainer
Rainer
1 miesiąc temu

Lech czy predzej powinien dogadac sie z Ishakiem.

Dac mu nawet 1 mln euro netto za sezon bo gosc jest sprawdzony i w pucharach nie pęka.

No bo co sprzedadza za 2 mln zima i nawet jesli kupia za tyle samo to nie ma gwarancji ze facet sie sprawdzi.

Zeby była pewnosc ze nowy zastepca odpali trzeba dac minimum 5-6 mln

Jesli Lech pusci Ishaka .za 1-1,5 mln zima lub gdy odejdzie za darmo to bedzie kompromitacja/

zxc
zxc
1 miesiąc temu
Reply to  Rainer

Ishak jest ambitny i nie będzie siedział do emerytury w tym rutkowskim kurwidołku. Już rok temu po 11. miejscu rozważał odejście i Skorża musiał go namawiać żeby został.

Lekek
Lekek
1 miesiąc temu
Reply to  Rainer

„nawet jeśli kupią za tyle samo” hahahaha, jebłem

Rainer
Rainer
1 miesiąc temu
Reply to  Lekek

Rozumiesz słowo ,,nawet” ?>

Tralalalla
Tralalalla(@tralalalla)
1 miesiąc temu

„Lechici grali ślamazarnie, niechlujnie i niedokładnie”

I tak jak gra Lecha wygląda ten artykuł. Bagrowski, chłopie, ty nie masz zielonego pojęcia o stawianiu przecinków i kropek. O innych błędach nie wspomnę, bo od tego macie korektę na etacie. To jest gwałt na języku polskim. Mamy, kurwa, dosyć!

doktorpl
doktorpl(@doktorpl)
1 miesiąc temu

W przypadku awansu Rutkowscy zgarna 3 mln euro a o wzmocnieniach lepiej nie mowic Lech jest bardzo dochodowym interesem dla rodzinki a hasla wywieszane podczas meczu na nikim nie robia wrazenia Tutaj potrzebny jest totalny bojkot

Murphy
Murphy(@murphy)
1 miesiąc temu

Nie da się patrzeć na tego Lecha. Tutaj nawet jak wygrywa, to jest to zwycięstwo okupione krwawieniem z oczu.
Ta drużyna, wygląda w zasadzie jeszcze gorzej niż za Żurawia, bo za Żurawia był jeszcze jakiś pomysł na grę. A tutaj zlepek ludzi poubieranych w jednakowe koszulki próbuje grać w piłkę podwórkową.

W wypadku awansu będzie tragedia.
Najprawdopodobniej powtórka z LE z sezonu 20/21 a w lidze to samo, jak nie gorzej, przy tej skali kontuzji w zespole.

Marcin
Marcin
1 miesiąc temu

Najgorsze, że Lech zdaje się grać z meczu na mecz coraz.. gorzej.. :/

andre
andre
1 miesiąc temu

Bubel wygrał, ale rewanż. Oni nie są przygotowani do sezonu. Prowizorka. W miesiąc rozpierdolili zespół. Brawo, to tylko Rutek i jego banda nieudaczników potrafi. Co faktycznie było z Maciejem. Zapewne wysokie ego dziecka amiki. Z nim coś jest nie tak.

Dave R
Dave R
1 miesiąc temu

To jest dramat. Niech zwalniaja Holendra, bo w lidze bedzie armagedon.

Paprykarz1948
Paprykarz1948
1 miesiąc temu

Pół-zartem, pół-serio.
Slavia nie dała rady ojebać Legii, a Didmeląż jednak tak, więc nie ma co płakać nad słabą optycznie grą :))
Szczególnie, że to eliminacje, a jak niedawno można się było przekonać podczas meczu Pogoni w Kopenhadze, nawet ładna gra nie gwarantuje, że przeciwnik nie wpierdoli ci 4 bramek.

jaca
jaca
1 miesiąc temu

Szczerze mówiąc jak bym miał do wyboru oglądać wczorajszy mecz Lecha a Klan z Ryśkiem wolał bym to drugie.

Lessinho
Lessinho
1 miesiąc temu

Się czepiacie, gra w wykonaniu Lecha jest chujowa, innej się raczej nikt nie spodziewał. Ważne jest zwycięstwo, punkty w rankingu i awans dla polskich drużyn jest na wyciągnięcie ręki

Pietrucha
Pietrucha
1 miesiąc temu

Kurwa, wczoraj pisaliście, że chcecie optymistycznie pisać o tych występach, że Lecha jak najbardziej stać na zwycięstwo. Wygrali, po chuj rozpisujecie się znowu o tym stylu. Przechodzą kryzys. Dobrze, że wygrali tyle. A nie „marność nad marnościami” – przegrywają – dojeżdżacie ich, wygrywają – dojeżdżacie ich jakby przegrali. Pojebani jesteście. I tak jak mówiłem, złość kibiców Lecha wywołuje u mnie uśmiech. To karma za ich pychę z zeszłego sezonu. Ale tez wiem, że tej drużynie nie pomoże ciągła krytyka. Legia przeszła to w zeszłym sezonie i widać było, że dopiero cisza medialna pomogła tej drużynie się otrzepać.