Dwaj młodzi bramkarze – Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz pokazują, że polski ligowiec wcale nie musi być przezroczystą postacią i odległą gwiazdą z ekranu telewizora. Skracanie dystansu pomaga zyskać przychylność fanów.

Ligowcu, bierz przykład z Bieszczada i Tobiasza

Przez lata fan polskiej piłki mógł śledzić swoich ulubieńców wyłącznie oglądając mecze. W erze mediów społecznościowych sytuacja zmieniła się diametralnie. Najpierw Facebook, a później Instagram zbliżyły kibica do piłkarza. Wciąż jednak zachowywany był dystans.

Jak to jest z tym Instagramem

Według badań przeprowadzonych przez ECCO World Cup 89% piłkarzy posiada konto w jakimkolwiek medium społecznościowym. Dzięki nim możemy obejrzeć zdjęcia, na których zawodnik siedzi w domu na kanapie, je obiad, bawi się z psem. Zyskaliśmy dostęp do zakulisowych materiałów, podpatrywania treningów, scen z szatni. To rewolucja. Najwięcej piłkarskich kont znajdziemy oczywiście na Instagramie, z tym że trudno tam o jakąkolwiek interakcję. Zaangażowanie sportowca zazwyczaj ogranicza się do wrzucenia zdjęcia lub stories.

Sekcja komentarzy? Rzadko uświadczymy tam pogawędki z kibicami. Najczęściej piłkarze wchodzą w konwersację ze swoimi znajomymi lub celebrytami, którzy w jakiś sposób zabłądzą i trafią na konta ekstraklasowych piłkarzy. Interesującym przypadkiem jest tu Tymoteusz Puchacz, który właśnie na tym portalu niejako zbudował swój obraz.

Ten jednak lubił podostrzyć, wdać się w pyskówkę. Szerokim echem odbił się choćby jego komentarz z maja bieżącego roku, po wygranej Lecha Poznań z Piastem Gliwice.

– Gdzie są teraz te dzbany, które prują się przy każdej stracie punktów? Gdzie wy się teraz chowacie, to mnie mega interesuje. Kitrajcie się w tych norach już do końca, a celebrację zostawcie prawdziwym kibicom.

Sęk w tym, że rzeczony Instagram powoli wychodzi ze swojej roli. Przestaje być medium społecznościowym, a zaczyna iść w stronę „tiktokizacji”. Sprzeciw wobec tej praktyki wyraziła ostatnio celebrytka Kylie Jenner, apelując do twórców platformy „Sprawcie, by Instagram znów był Instagramem. Przestańcie być TikTokiem. Ja tylko chcę oglądać urocze zdjęcia moich przyjaciół. Z poważaniem, wszyscy”. I tu na arenę wchodzi Twitter.

Najbardziej konserwatywne medium

Jakub Wątor, dziennikarz portalu SpidersWeb, autor świetnego tekstu Internet, jaki znamy, właśnie spada z rowerka. Sprawca: TikTok napisał niedawno na rzeczonym Twitterze, że ten jako najbardziej konserwatywne medium powinien przejąć niedługo rolę społecznościówek. To właśnie tu będą przenosić się ludzie, chcący internetowej interakcji z drugim człowiekiem. Facebook, Instagram i TikTok zostaną zalane filmikami i reklamami, które dobierze nam algorytm, Twitter zaś powinien pozostać Twitterem – forum wymiany myśli między użytkownikami.

Jak wielu piłkarzy spotkamy dziś na tym portalu? Patrząc globalnie – sporo. Agencje marketingowe prowadzące konta światowych gwiazd dbają o to, by byłe one obecne w każdej społecznościówce. A co z naszymi ligowcami? Cóż, tu już tak kolorowo nie jest. Jest to platforma dopiero odkrywana przez wielu piłkarzy. Platforma, do której podchodzą z dystansem, a może czasem i strachem. Oczywiście, mówimy tu o oficjalnych kontach, bo zdajemy sobie sprawę, że wielu piłkarzy może z ukrycia obserwować to, co dzieje się na słynnym „fizycznym portalu”.

Nawet jeśli spotkaliśmy już na Twitterze tak rzadki gatunek, jak ekstraklasowy piłkarz, to równie rzadko konta te cokolwiek wnosiły. Nie były dobrze wykorzystywane. Wiele z nich było czymś na kształt Instagrama 2.0, gdzie czytaliśmy kurtuazyjne „Important win, +3 points!” okraszone zdjęciem z meczu. Na takich profilach nie mogło zabraknąć też retweetów z klubowego konta Przykład? Choćby Tomas Pekhart czy Joel Pereira, którzy prowadzą swoje konta właśnie według takiego schematu. Próżno szukać tam jakichkolwiek interakcji czy rozmów z kibicami.

Innym podgatunkiem byli poddymiacze, którzy dawali się sprowokować i produkowali bezsensowne, kontrowersyjne wpisy. Idealnym przykładem jest tu Jakub Rzeźniczak, który swego czasu zasłynął wpisem o tym, że „wolałby sprzątać kible niż grać w Lechu”. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że później korzystał ze swoich sociali dużo rozważniej.

Nie wolno zapominać tu także o Michale Probierzu. Ówczesny trener Cracovii pewnego wieczora nie wytrzymał i wdał się w pyskówkę w kibicami.

Oczywiście, pojedyncze pozytywne przebłyski i nadzieję na to, że polski ligowiec potrafi umiejętnie wykorzystywać Twittera dawali nam swego czasu Jakub Kuzdra czy Bartosz Salamon, ale to wciąż były niestety przypadki sporadyczne. Do czasu.

Nowa jakość

Na horyzoncie pojawiło się nam bowiem dwóch urwipołciów – obaj z rocznika 2002. To Kacper Tobiasz i Kacper Bieszczad, którzy zaczęli podążać bardzo dobrą drogą i wytyczać nowy szlak dla ligowców. Szlak zwany po prostu normalnością.

Przykład tej dwójki pokazuje, jak niewiele potrzeba by zaskarbić sobie sympatię kibica w Internecie. I nie chodzi tu wyłącznie o fanów zespołu, w którym dany piłkarz gra. Lata budowania sztucznych murów wokół swojego wizerunku przez piłkarzy sprawiły, że dzięki interakcji i zwyczajnym, po prostu normalnym zachowaniu zawodnik jest w stanie wzbudzić sympatię u postronnego kibica bez określonych zamiłowań klubowych, a także u człowieka związanego emocjonalnie z innym zespołem. To nie lada sztuka, której można dokonać poprzez bycie człowiekiem. Tylko tyle i aż tyle.

Bo czy nie tego właśnie chce dzisiejszy odbiorca, fan piłki? Okej, drip i flex na Insta są super, ale ile można? Ludzie mają tego dość. Dużo lepiej odbierany jest bezpośredni kontakt z kibicem, krótka wymiana zdań po meczu, wyjaśnienie danej sytuacji z pierwszej ręki. To jest istota i prawdziwa sól dzisiejszych social mediów. Tego oczekujemy.

Dlaczego jednak takie zachowania są tak rzadkie? Zdecydowanie brakuje szkoleń, które pomogłyby ligowcom odnaleźć się w świecie nowych mediów. Nie każdy musi być przecież urodzonym influencerem. Nierzadko piłkarze zwyczajnie boją się skracania dystansu. Przeraża ich hejt i krytyka, która może spaść na nich po nieudanych występach. Mówił o tym Rafał Gikiewicz, w rozmowie z Radosławem Przybyszem.

Instagram jest bardziej „na pokaz”. Wrzucasz ładne zdjęcie, ludzie dają ci lajka albo serduszko w komentarzu. A Twitter polega na czytaniu ze zrozumieniem i interakcji. Każdy może cię obrazić. Jeden sobie z tym radzi, drugi nie. Jest też miejscem, na którym każdy może wylać swoją frustrację. Jeśli ktoś przekracza granicę, to możesz go zbanować i mieć gdzieś. Ale z drugiej strony, po co mieć Twittera i nie wchodzić w interakcje? Po co czytać to wszystko? 

Tu na arenę wkracza ta druga, ciemniejsza strona portalu, czyli anonimowi użytkownicy, którzy swoim zachowaniem skutecznie odstraszają większą liczbę piłkarzy od międzyludzkich interakcji. Publiczne pranie brudów i brutalny, często nieuzasadniony hejt to codzienność, z którą muszą spotykać się piłkarze w mediach społecznościowych. Głośną ostatnio sprawą były wiadomości, które po meczu z Liverpoolem otrzymał na Instagramie obrońca Crystal Palace, Joachim Andersen. Obcy ludzie życzyli śmierci jemu i jego rodzinie. Na Twitterze o takie interakcje jest zdecydowanie łatwiej – każda tego typu historia zwyczajnie odstrasza piłkarza od skracania dystansu między nim, a kibicem.

Pamiętaj o innych

Pisząc o Bieszczadzie i Tobiaszu nie można pominąć tu wątku charytatywnego i akcji #MurowanePomaganie, którą zainicjował ten pierwszy, a dołączył do niej ten drugi. Uczestnicy akcji – bramkarze występujący na polskich boiskach wpłacają pieniądze na cel charytatywny po każdym meczu z zachowanym czystym kontem. W tym tygodniu golkiper Zagłębia Lubin zainicjował drugą turę akcji,

I oczywiście, akcje charytatywne inicjowane przez sportowców (lub agencje marketingowe powiązane ze sportowcami) żadnym novum nie są, a wszystkie tego typu gesty są godne pochwały. Tak młody piłkarz próbujący skupić na jednej akcji większą społeczność zawodników to jednak coś, co warto odnotować. Sam Bieszczad w wywiadzie udzielonym Przemysławowi Michalakowi mówił o tym, co popchnęło go do wystartowania akcji.

Inspirowałem się #DychąKownasia sprzed paru lat, o której czytałem w Internecie. Jest jednak znacząca różnica. Dawid Kownacki założył się z kibicami o liczbę swoich goli, a ja wolałem takich rzeczy uniknąć, żeby ta akcja wszystkich połączyła i prowadziła do jednego wspólnego celu, jakim jest pomaganie. No i chciałem, żeby cała społeczność kibicowska trzymała za mnie kciuki, a nie liczyła, że mi nie pójdzie.

Cała akcja pomaga też budować wizerunek młodych piłkarzy, którzy powoli zrywają też z łatką, że jak chłop kopie piłkę, to na pewno matoł. Troska o innych i opiekuńczość nie wpisują się przecież w stereotyp głupiutkiego piłkarzyka. Kiedy dołożymy do tego merytorykę, którą obaj panowie starają się przekazywać kibicom w swoich wpisach i odpowiedziach, dojdziemy do miejsca, w którym będziemy mogli śmiało powiedzieć sobie – tak, Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz mogą być komunikacyjnymi wzorami dla innych ligowców. I szkoda tylko, że jest ich tak niewielu.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

fot. Newspix

Suche Info
06.10.2022

Gol Sebastiana Szymańskiego w Lidze Europy [WIDEO]

Sebastian Szymański z pierwszym golem w tym sezonie Ligi Europy. Jego Feyenoord zremisował na wyjeździe 2:2 z duńskim FC Midtjylland. Reprezentant Polski otworzył wynik tego spotkania w 21. minucie. Sędziowie VAR przez kilkadziesiąt sekund analizowali tego gola, ale ostatecznie uznali, że żaden z zawodników Feyenoordu nie był na spalonym. Sebastian Szymański gives Feyenoord the lead!!!!!🇵🇱🇵🇱🇵🇱pic.twitter.com/Kd42rSw74g — Football Report 🕊☮️🌍🌎🌏 #BerhalterOut (@FootballReprt) October 6, 2022 Szymański trafił do Feyenoordu […]
06.10.2022
Inne sporty
06.10.2022

Fantastyczny handball w Kielcach. Potęga pokonana!

Trafił swój na swego – można było powiedzieć podczas oglądania meczu Łomży Industrii Kielce z THW Kiel. Obie drużyny zaprezentowały dziś w Lidze Mistrzów kapitalną piłkę ręczną. Ale tylko polski zespół miał w swoich szeregach Alexa Dujszebajewa oraz Andreasa Wolffa. Dlatego to on wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niemiecki handball odniósł jednak dziś swoje małe zwycięstwo – bo wcześniej mistrz Bundesligi Magdeburg rozprawił się z Wisłą Orlen […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Jak on tego nie trafił? Fatalne pudło Cristiano Ronaldo [WIDEO]

Manchester United z niemałymi kłopotami pokonał na wyjeździe Omonię Nikozję (3:2). Cristiano Ronaldo ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Co więcej, zmarnował znakomitą sytuację do zdobycia gola. 37-letni napastnik nie przeżywa najlepszego okresu w Manchesterze United. W tym sezonie CR7 stracił miejsce w pierwszym składzie. Erik ten Hag zazwyczaj  wpuszcza go na boisko z ławki rezerwowych. W czwartkowy wieczór rozegrał pełne 90 minut, ale w tej sytuacji się nie popisał. Z kilku metrów […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Szef Dagerstal, najgorsza wersja Velde [NOTY]

Kapitalni stoperzy. Solidni środkowi pomocnicy. I wyjątkowo słaba ofensywa. Oto oceny piłkarzy Lecha Poznań za bezbramkowy remis z Hapoelem Beer Szewa w 3. kolejce Ligi Konferencji. W skali 1-10.  Oceny Lecha Poznań po meczu z Hapoelem Filip Bednarek – 6 Nie miał wiele roboty, za to miał szczęście, bo dwukrotnie w kluczowych momentach przeciwnicy pękali i w ogóle nie trafiali w bramkę. Spokojny, pewny. Łapał, co miał łapać. Joel Pereira – 6 […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Van den Brom: Wielu zawodników nie grało dzisiaj na swoim normalnym poziomie

– Wielu graczy nie zagrało dzisiaj na swoim normalnym poziomie. W drugiej połowie mieliśmy trochę szczęścia, bo Hapoel miał swoje okazje, więc ostatecznie ten remis jest w porządku – powiedział John van den Brom po meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa (0:0). O poziomie tego meczu: Wczoraj powiedziałem przed meczem, że to będzie trudne spotkanie i takie było. Także z tego powodu jak rywal zagrał, ale wiele zależało od tego, […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Bułka trafiony piwem w Lidze Konferencji [WIDEO]

W Lidze Konferencji podczas meczu Nicei z FC Slovacko jeden z fanów czeskiej drużyny rzucił kubkiem z piwem w Marcina Bułkę. Do tego ataku doszło w końcówce spotkania. Polak przedłużał wznowienie gry przy stanie 1:0 dla Nicei. Jeden z kibiców czeskiej drużyny nie wytrzymał ciśnienia i posłał w stronę Bułki kubek z piwem. Marcin Bułka dostał od „kibica” Slovacko piwem z trybun w trakcie meczu.. pic.twitter.com/eNPaG2VFHW — Trójkolorowa Piłka (@Trojkolorowa_) October […]
06.10.2022
Inne sporty
06.10.2022

Fantastyczny handball w Kielcach. Potęga pokonana!

Trafił swój na swego – można było powiedzieć podczas oglądania meczu Łomży Industrii Kielce z THW Kiel. Obie drużyny zaprezentowały dziś w Lidze Mistrzów kapitalną piłkę ręczną. Ale tylko polski zespół miał w swoich szeregach Alexa Dujszebajewa oraz Andreasa Wolffa. Dlatego to on wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niemiecki handball odniósł jednak dziś swoje małe zwycięstwo – bo wcześniej mistrz Bundesligi Magdeburg rozprawił się z Wisłą Orlen […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Szef Dagerstal, najgorsza wersja Velde [NOTY]

Kapitalni stoperzy. Solidni środkowi pomocnicy. I wyjątkowo słaba ofensywa. Oto oceny piłkarzy Lecha Poznań za bezbramkowy remis z Hapoelem Beer Szewa w 3. kolejce Ligi Konferencji. W skali 1-10.  Oceny Lecha Poznań po meczu z Hapoelem Filip Bednarek – 6 Nie miał wiele roboty, za to miał szczęście, bo dwukrotnie w kluczowych momentach przeciwnicy pękali i w ogóle nie trafiali w bramkę. Spokojny, pewny. Łapał, co miał łapać. Joel Pereira – 6 […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Van den Brom: Wielu zawodników nie grało dzisiaj na swoim normalnym poziomie

– Wielu graczy nie zagrało dzisiaj na swoim normalnym poziomie. W drugiej połowie mieliśmy trochę szczęścia, bo Hapoel miał swoje okazje, więc ostatecznie ten remis jest w porządku – powiedział John van den Brom po meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa (0:0). O poziomie tego meczu: Wczoraj powiedziałem przed meczem, że to będzie trudne spotkanie i takie było. Także z tego powodu jak rywal zagrał, ale wiele zależało od tego, […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Lech szukał otwieracza do Hapoelu. Ale przez 90 minut gry go nie znalazł

Najciekawsze w oglądaniu meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa było liczenie złych zagrać wszystkich ofensywnych graczy Lecha Poznań. Velde z Marchwińskim narzucili wysokie tempo punktowania w klasyfikacji „ło matko, co on zrobił”, ale rezerwowi Citaiszwili czy Amaral nie zamierzali składać broni. Efekt? Nawet z dość przeciętnym Hapoelem lechici tylko bezbramkowo zremisowali. Momentami mieliśmy wrażenie, że oglądamy nie mecz Lecha z Hapoelem, a wycinki meczów Lecha z Legią i Lecha z Austrią Wiedeń […]
06.10.2022
Piłka nożna
06.10.2022

LIVE: Raków wygrywa w 100. minucie grając w dziesiątkę!

Połączenie europejskich pucharów z Ekstraklasą? Niezwykle rzadka kombinacja, wręcz niespotykana, a dziś właśnie do niej doszło. Najpierw możemy się raczyć spotkaniem Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa w fazie grupowej Ligi Konferencji, by zaraz potem przełączyć na ligowe starcie Piasta Gliwice z Rakowem Częstochowa. Przepis na wyborny wieczór. Takie wydarzenie pozostawić bez relacji live? Nie ma mowy, będziemy z Wami do samego końca. Zaczynamy! Fot. Newspix
06.10.2022
Liga Mistrzów
06.10.2022

Robot zaprogramowany na bicie rekordów. Kosmiczne statystyki Haalanda

Memem stała się petycja angielskich kibiców, by zakazać Erlingowi Haalandowi występów w Premier League, ponieważ jest on robotem, a nie człowiekiem. My jednak zaczynamy się zastanawiać, czy nie należałoby tej petycji potraktować najzupełniej serio. Skuteczność norweskiego napastnika Manchesteru City była imponująca, lecz pomału staje się przerażająca. Co najlepiej potwierdzają statystyki. Niektóre z cyferek wykręconych przez Haalanda to naprawdę kosmos. Liga Mistrzów? Bułka z masłem W ostatnich latach postawę czołowych napastników przyjęło […]
06.10.2022
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
JesusChristPose
JesusChristPose
1 miesiąc temu

Muzycy z różnych kapel potrafią ze sobą normalnie rozmawiać, więc czemu nie mieliby tego potrafić piłkarze? Bo mit że „od kołyski aż po grób…”? klub to pracodawca, dziś gra się tu a jutro tam…

Niezgoda
Niezgoda
1 miesiąc temu

Nie do końca Tobiasz nie zagra u największych rywali Legii.

mundek
mundek
1 miesiąc temu
Reply to  Niezgoda

Jakich legła ma rywali? Ze innym nie dorasta do piet to wiadomo to dlaczego maja kupowac z takiego sredniaka nieopierzonego bramkarza?

onucekowalczyka
onucekowalczyka
1 miesiąc temu
Reply to  mundek

Masz 100% rację. W kotekście historii znaczenia klubu w kraju i zagranicą, rzeczywiście nie mamy rywali w Polsce.

W punkt kolego mundek.

mundek
mundek
1 miesiąc temu

Przypomnij mi zdobywce PP, SPP i MP? Prozno tam szukac warszawskiego przegrywa. Odrobina pokory azjato

Znany Frazeologizm
Znany Frazeologizm
1 miesiąc temu

Jeśli faktycznie ludzie będą się przenosić z Facebooka i Instagrama na Twittera, to prędzej czy później go zniszczą, tak jak z poprzednimi mediami.

Co Dwie Głowy Tonie Jedna
Co Dwie Głowy Tonie Jedna
1 miesiąc temu

Niby tak ale kurwa nie do końca, polski piłkarski twitter jest akurat całkiem dobry

cinQue
cinQue
1 miesiąc temu

Nie korzystajcie z social mediów, w których lewacy robią terror przez cenzurę i propagandę.

Tomash
Tomash
1 miesiąc temu
Reply to  cinQue

Czyli siedzisz na Albicli?

Radek
Radek
1 miesiąc temu

Brakuje szkoleń?
Nie, brakuje szkoły, wychowania, brakuje kultury, grzeczności i inteligencji. To wystarczy. Dziękuję, proszę, zapraszam, dzień dobry.

Radek
Radek
1 miesiąc temu

Słyszałem kilka wywiadów z Kacprem Tobiaszem. Bardzo grzeczny, ułożony, inteligentny chłopak. Moim zdaniem podaży drogą Łukasza Fabiańskiego.

onucekowalczyka
onucekowalczyka
1 miesiąc temu
Reply to  Radek

Mam przeczucie, a widziałem od czasów Robakiewicza, wszystkich bramkarzy Legii, że tu mamy potencjał na sam TOP. Jest głowa, jest praca, jest olbrzymi talent, są warunki fizyczne i już duże umiejętności. Dowhań nic wiecej nie potrzebuje 😛

pinokio
pinokio
1 miesiąc temu

Nie ukrywajmy pilkarze sa mocno ograniczeni przez brak wyksztalcenia i oglady. Oprocz szkoly i mozgu nie mozna im za duzo zarzucic, bo to zaden wzor. Pilka to ich sposob na zycie, jest kasa to i moga zasmiecac net tymi mrzonkami i glupotami, bo czuja bezkarni. Po przygodzie z pilka zacznie sie szare zycie to powroca do mediow jako eksperci

onucekowalczyka
onucekowalczyka
1 miesiąc temu
Reply to  pinokio

Szkoła szkoła. Ważne co robisz z wolnym czasem podczas zgrupowań podróży. Oni maja całe „worki” czasu na czytanie, naukę. Gorzej, ze ostatnimi laty czy to piłkarz czy ktokolwiek inny poświęca czas na totalne głupoty jak Tiktoki,facebooki, instagramy itd.

Bosak 2020
Bosak 2020
1 miesiąc temu

„Uwielbiam” to wspieranie lewackich zbiórek na kaleki, zamiast budować własny dobrobyt. Tak się kończy wychowanie w komunie i lata rozdawnictwa, że teraz każdy z katarem potrzebuje zbiórki bo inaczej umrze – i dobrze, potrzebujemy silnych a nie słabych.