„Lekarz powiedział mi, że muszę być pod obserwacją i leczeniem, ponieważ ryzykuję utratę nerki i przedwczesny poród. Sytuacja jest bardzo trudna, jestem w 5. miesiącu ciąży i istnieje ryzyko, że ja i dziecko nie przeżyjemy. Aby leczenie się powiodło, potrzebuję spokoju w moim życiu”, napisała na Twitterze Andreea Hanca, charyzmatyczna partnerka Sergiu Hanki, czyli byłego już kapitana Cracovii, który mimo kontraktu do 2025 roku przeniósł się bez sumy odstępnego do rumuńskiej Universitatei Craiovia. W naszej rozmowie skrzydłowy opowiada o trudnej sytuacji rodzinnej, przez którą musiał wrócić do ojczyzny.

Czasem wybierasz pomiędzy rodziną i karierą. Do tej pory wybierałem karierę…

Sergiu, jak się czuje Andreea?

Jest teraz ze mną. Całymi dniami leży w łóżku. Jest poddana leczeniu i ciągłej obserwacji. Nawet, jeśli ona nie czuje się dobrze, to dziecko jest zdrowe. To sprawia, że jest silna i robi wszystko, żeby wrócić do zdrowia.

Opuszczasz Cracovię ze względu na stan zdrowia twojej małżonki, która jest w ciąży. Napisała w mediach społecznościowych, że jej życie jest zagrożone, tak samo jak życie dziecka, na które czekacie. Chciałbym, żeby kibice poznali dokładne tło sytuacji, w której się znaleźliście. Po prostu opowiedz, dlaczego zdecydowałeś się opuścić Cracovię.

Wszystko zaczęło się w zeszłym roku, kiedy mieliśmy problem z dwójką naszych dzieci, które praktycznie cały czas były chore. Andreea musiała stawić czoła trudnym sytuacjom, zwykle sama, bo ja byłem z drużyną.

Pamiętam, gdy Andreea i Zian (syn Sergiu Hanki – red.) mieli gorączkę i okropnie się czuli. Pojechali na ostry dyżur i nikt nie był w stanie im pomóc, nikt nie mówił tam po angielsku. Andreea dzwoniła do mnie, płakała, była zdesperowana, a ja jechałem na mecz do Poznania i nie byłem w stanie nic zrobić. To było dla mnie po prostu zbyt trudne. Inny przykład to Wielkanoc, którą spędziłem w szpitalu na polowym łóżku obok syna, który był bardzo chory, a następnego dnia graliśmy mecz. To tylko dwie sytuacje z minimum dziesięciu, jakie przytrafiły nam się przez ostatni rok. Ale mimo to nie myśleliśmy o odejściu z Cracovii. Aż pojawiły się problemy z ciążą. Wiedzieliśmy, że nie mamy w Krakowie prywatnego szpitala 24/7, do którego Andreea mogłaby się udać w razie nagłego zagrożenia.

Dopóki nie doszło do tej sytuacji, zawsze stawialiśmy Cracovię nad wszystko, nad zdrowie, nad życie. Pewnego razu zaraziłem się czymś od Ziana i czułem się jakbym umierał. Nie mogłem nawet stać, tak źle się czułem. Lekarz powiedział mi, że normalnie powinienem spędzić dwa tygodnie w łóżku na leczeniu i dopiero po tym okresie zacząć lekko trenować. Ale nie miałem na to czasu, bo za sześć dni był bardzo ważny mecz i trener mnie potrzebował. To był poniedziałek, pamiętam, Andreea powiedziała „damy radę”, zaopiekowała się mną i Zianem. W środę zacząłem chodzić, w czwartek wróciłem do treningu, a w sobotę zagrałem 90 minut, przebiegłem 12 kilometrów i wygraliśmy 2:0 przy pełnym stadionie. Życie piłkarza jest niesamowite, ale nikt nie widzi z czym się musisz zmagać, gdy nie ma kamer. Jeśli chcesz być stuprocentowym profesjonalistą, uwierz mi, jest tego dużo.

Kiedy dowiedzieliście się o zagrożonej ciąży?

Pierwszy kryzys Andreea miała w czerwcu, gdy byłem na zgrupowaniu reprezentacji. Ona nawet jak umiera z bólu, nie powie nic. Nienawidzi narzekać i zachowuje się jakby wszystko było w jak najlepszym porządku. Jest naprawdę silną osobą i nie powiedziała mi nic, bo chciała, żebym miał czystą głowę przed meczami rumuńskiej kadry.

Dowiedziałem się na obozie w Austrii, trzy tygodnie później, kiedy już nie mogła znieść bólu. Przyleciała z Rumunii do Krakowa. Nie mamy bezpośredniego połączenia Bukareszt-Kraków, a w Warszawie odleciał jej samolot do Krakowa. Spędziła w podróży łącznie dwanaście godzin. Przyjechała ze łzami w oczach. To wtedy zapadła decyzja, że nie przyleci już do Krakowa. Ze względu na ból nie była w stanie wytrzymać tak długich podróży.

Na początku ustaliliśmy, że ja zostanę w Polsce, a ona z dziećmi w Rumunii. Później porozmawiałem z trenerem i profesorem. Powiedzieli, że rozumieją moją sytuację i okażą mi wsparcie, nawet jeśli będzie to oznaczało, że będę musiał być blisko rodziny. Myślę, że to najlepsza decyzja dla wszystkich, bo pozostanie w Cracovii bez czystej głowy nikomu by nie pomogło. Kiedy przedłużałem swój kontrakt, to dlatego, że kocham Cracovię. Chciałem zakończyć tu swoją karierę i zamieszkać w Krakowie na dłużej. Wraz z pandemią wiele rzeczy się zmieniło, ale nie nasze plany – aż do trzeciej ciąży i problemów, z którymi musi się teraz mierzyć Andreea.

Cracovia wypuściła cię bez sumy odstępnego. Rzadko zdarza się, by klub oddawał jednego z najlepszych piłkarzy nic na nim nie zarabiając.

Jestem za to Cracovii bardzo wdzięczny, szczególnie profesorowi. Przy moim transferze to on decydował. Słyszałem od ludzi różne rzeczy o nim, ale nie śledzę, co piszą polskie media, znam go jedynie z naszej prywatnej relacji i wszelkich interakcji po meczach, jakie miały miejsce w ciągu ostatnich czterech lat. Jest naprawdę dobrym człowiekiem, bardzo mi pomógł, ma bardzo dobre serce – dla mnie to najlepszy właściciel klubu, jakiego spotkałem na swojej drodze. W Rumunii mówiłem o nim prawie w każdym wywiadzie, ponieważ tam w całej lidze nie widziałem takiego człowieka jak on. Pomagał Andreei także w działalności charytatywnej. Wiedział, że Cracovia jest naszym życiem i robimy dla niej wszystko o co tylko zostaliśmy poproszeni, nie oczekując nic w zamian, po prostu z serca. Myślę, że to mu wystarczyło, gdy usłyszał o naszym problemie.

Wszystko wydarzyło się tak szybko… Mam wrażenie, jakby to wciąż była teraźniejszość, a nie przeszłość. Kiedy przyjechaliśmy na nasz stadion po wygranych derbach z Wisłą (1:0) i wszyscy kibice na nas czekali, a my śpiewaliśmy – to było najlepsze uczucie ever. Czuję się, jakby to wydarzyło się wczoraj. Chcę mieć ten moment w głowie i duszy za każdym razem, gdy myślę o Cracovii. Będę tęsknić za Ekstraklasą, Cracovią, Polską i zawsze będę mówił o lidze, klubie, kraju dobrze, gdziekolwiek będę.

Napisałeś, że jeszcze wrócisz do Cracovii.

To nie kurtuazja. Myślę, że Bóg to dla mnie zaplanował, ponieważ nie miałem nawet czasu się pożegnać. Wszystko wydarzyło się w ciągu dwóch tygodni tak szybko, że traktuję to jako znak. Znak, że dokończę to, co się jeszcze nie skończyło.

Każdy transfer to zwykle nowe cele, nowe wyzwania. W twojej sytuacji chyba trudno myśleć w tych kategoriach, bo cel numer jeden to rodzina.

W życiu są chwile, gdy musisz wybierać pomiędzy rodziną i karierą. Do tej pory zawsze wybierałem karierę. Transfer do Universitatei Craiovia pomaga mi znaleźć balans pomiędzy tymi dwoma materiami. Moja żona jest tu ze mną, znajduje się pod obserwacją, mamy tu lekarza i prywatny szpital, który jest do naszej dyspozycji 24/7. Nasz zespół podróżuje na mecze czarterami, więc w razie zagrożenia jestem z powrotem w domu za maksymalnie trzy godziny.

Moje cele? Wszystko wydarzyło się tak szybko, że nawet nie miałem czasu, żeby je ustalić. Kiedy emocje zejdą, pewnie zapiszę je na kartce. Wiem natomiast, że w Cracovii spełniłem 90% swoich założeń. 115 meczów, 19 goli, 20 asyst. Napisaliśmy historię wygrywając Puchar i Superpuchar. W dwóch sezonach miałem najlepsze statystyki w drużynie. Nosiłem z dumą opaskę kapitana i wróciłem do reprezentacji narodowej. Jedyne, czego mi zabrakło, to zdobycie mistrzostwa Polski, ale wiem, że chłopcy są w stanie zrobić to w tym sezonie. Jestem z nich bardzo dumny, bo wiem, że korzenie wyrosły kilka lat temu i teraz możemy obserwować, jak ciężka praca procentuje.

WIĘCEJ O CRACOVII:

Fot. newspix.pl

Prasówka
08.08.2022

Dziekanowski: Raków staje się klubową wizytówką naszej piłki

Poniedziałkowa prasówka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Barcelona zaskoczona szałem na punkcie Roberta Lewandowskiego?  – Jesteśmy fatalni, przepraszam — mówi nam sprzedawca w oficjalnym sklepie klubowym przy Placa Catalunya. I choć uśmiecha się od ucha do ucha, to dobrą miną i tak nie zmieni tego, jak FC Barcelona marketingowo rozgrywa przyjście Polaka. Ci, którzy chcą zaopatrzyć się w jego koszulki, muszą obejść się smakiem. Od ręki trykotu nowej gwiazdy wicemistrza Hiszpanii […]
08.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Prasówka
08.08.2022

Dziekanowski: Raków staje się klubową wizytówką naszej piłki

Poniedziałkowa prasówka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Barcelona zaskoczona szałem na punkcie Roberta Lewandowskiego?  – Jesteśmy fatalni, przepraszam — mówi nam sprzedawca w oficjalnym sklepie klubowym przy Placa Catalunya. I choć uśmiecha się od ucha do ucha, to dobrą miną i tak nie zmieni tego, jak FC Barcelona marketingowo rozgrywa przyjście Polaka. Ci, którzy chcą zaopatrzyć się w jego koszulki, muszą obejść się smakiem. Od ręki trykotu nowej gwiazdy wicemistrza Hiszpanii […]
08.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 60
Subscribe
Powiadom o
guest
60 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Paweł
Paweł
6 dni temu

W Rumunii jest lepsza opieka medyczna niż w Polsce, a piłkarze na mecze latają zamiast gnić w autorze 10 godzin. Może dlatego jesteśmy 28 siła w Europie?

Dyletant
Dyletant
6 dni temu
Reply to  Paweł

Kiłą a nie siłą

Miko
Miko
6 dni temu
Reply to  Paweł

Spędziłem w Rumunii 2 lata, gdyby nie zahamowanie gospodarki spowodowane pandemią to już dawno by nas wyprzedzili pod względem rozwoju.

Piękny kraj, serdeczni ludzie (trzeba potrafić odróżnić Rumuna od Cygana), wspaniała kultura.
Względy urbanizacji i rozmieszczenia miast powodują że każde główne miasto ma swoje lotnisko.
Sieć dróg rozwija się bardzo dynamicznie, zagraniczne korpo i przemysł samochodowy chętnie tam inwestują ze względu na korzystne warunki podatkowe.

Sergiu, wszystkiego dobrego dla Was, dużo dużo zdrowia.

La revedere, Sergiu!

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
6 dni temu
Reply to  Miko

A nie było tak przypadkiem, że centrolewicowy rząd dosyć prounijny, w zasadzie tak skorumpował i upodlił kraj, że dopiero po protestach ludzi i podpadnięciu UE ustąpił, załatwiając kraj z długami? Potem jeszcze afery w służbie zdrowia podczas pandemii. Dobrze sie pierdoli bzdury, żeby nas wyprzedzili, ale wyprzedzić nas mogli w latach 2008-2012, potem zaczął się chlew. Wskaźnik migracji z Rumunii już w 2015 był najwyższy, a dzisiaj jest to wręcz załamanie demograficzne. W 2019 roku Rumunii stali się najliczniejszą grupą przybywającą do Niemiec. Kolejne pierdolenie anegdotyczne jak widać.

Miko
Miko
6 dni temu
Reply to  Dzikie Bydle

Oczywiście że nie – pokłosie korupcji to rządy prawicowe, układy w państwowych spółkach i wszechobecne kolesiostwo, któremu kres położyły właśnie rządy lewicy.

I żadne bzdury o wyprzedzeniu gospodarzym – to już staje się faktem, tylko trzeba to zobaczyć na własne oczy a nie wierzyć jedynej słusznej telewizji jaką to potęgą jest Polska.

Kolejna obalona teza – łączysz wskaźnik migracji z załamaniem demograficznym? Dlaczego?

twój stary
twój stary
6 dni temu
Reply to  Miko

Jesteś naprawdę ostro odklejony od rzeczywistości

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
5 dni temu
Reply to  twój stary

Rumunia jest krytykowana na równi z Polska w sprawie sądownictwa przez UE, ale idiota w swojej zaciekłosci, moją krytykę Rumunii przyrównuję do oglądania TVPIS Dostało to tępe stworzenie pewnie info do swojego móżdzku, żeby krytykowac zawsze Polskę i nawet będzie bronił skorumpowanego nadal kraju, nie zważajac na wszystko. Tak to jest jak ryży populista nabrał chujów pokroju Giertych i teraz to tępę bydło strzela ślepaki bez refleksji. Balcerowicz nawet zauwazył w jakim keirunku to idzie.

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
5 dni temu
Reply to  Miko

Jaki kurwa ten rząd lewicy został obalony przecież xd Oho już krytykowanie Rumunii sprawia, że jestem PIS-owcem oglądajacym TVP. Ciekawe czemu założyłem od poczatku, że jesteś debilem lemingiem? Może dlatego, że to większość 30 latków spierdala z Rumunii?

W 2013 roku wskaźnik ubóstwa przekroczył tam 40 % PKB
Jeszcze większa inflacja, zarobki jeszcze niższe. Dragnewa to nie był lider postkomunistycznej partii? 2 lata spedził bodajże w pierdlu i sąd go wypuścił. Te sady,kitóre TSUE upomniało, wieć pewnie TSUE jest PIS-owskie idioto?

Liliangarcia
Liliangarcia
5 dni temu
Reply to  Miko

PKB na osobę o kilka tysięcy zielonych mniejsze od nas także spokojnie z tym wyprzedzeniem.

BosskiRoman
BosskiRoman
5 dni temu
Reply to  Miko

Wzrost gospodarczy to efekt rządów liberalnych gospodarczo.

BosskiRoman
BosskiRoman
5 dni temu
Reply to  Miko

Nie, wzrost gospodarczy był za liberałów gospodarczych.

Czerkas
Czerkas
6 dni temu
Reply to  Miko

powiedz kolego, jak odroznic Rumuna od Cygana, bo nie wiem

Fjardabyggd
Fjardabyggd
5 dni temu
Reply to  Czerkas

Cyganie są ciemniejsi.

Konfederasta-Cumrat
Konfederasta-Cumrat
5 dni temu
Reply to  Czerkas

Popatrz na Orbana,on jest romskiego pochodzenia

Bartek
Bartek
5 dni temu
Reply to  Miko

Nie wiem z kad pochodzisz z Polski, ale mocna odklejka kolego. Mam wielu znajomych z Rumunii i Polska jest dużo przed ich nacją

Szczepek
Szczepek
5 dni temu
Reply to  Miko

W Rumunii byłem ostatni raz jak miałem 6 lat więc ciężko mi polemizować z tym co piszesz na temat ich usposobienia ale jeśli mówisz prawdę to chyba czas tam na wakacje pojechać.
Zastanawia mnie skąd stwierdzenie, że gdyby nie covid to dawno by nas przegonili…
Z covidem się zmagały wszystkie kraje. Jasne, różnie sobie różne kraje radziły ale jednak ten problem dotknął wszystkich. Jakich kryteriów użyłeś? Sprawdziłem na szybko i dochód per capita na osobę u nas to 15550 USD a u nich 11590 i to jednak sporo. Wogóle to średni wynik przy tak małej populacji.

Aki
Aki
5 dni temu
Reply to  Miko

Głupoty piszesz. Rumunia jest brudna, wszędzie korupcja, i mam wrażenie że połowa Rumunow ma mentalnosc cyganska, zlodziejska. I ta ich muzyka, wszędzie te rumuńskie disco polo.

Cham
Cham
6 dni temu
Reply to  Paweł

Ciekawe jakie są różnice w zarobkach piłkarzy. Jeśli zarabiają mniej, to znaczy, że klubowa kasa nie idzie w błoto, tylko właśnie na potrzebne wydatki.

Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
5 dni temu
Reply to  Cham

Ty, ruska świnio, możesz sobie podyskutować o rakietach i bombach. Nie legitymizowac kacapskiego trolla, podszywacza!
Wypierdalaj ruska kurwo!

Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
5 dni temu

Ja uwielbiam dyskusję o kiełbaskach. Dobrze wiecie, o jakich 🙂

Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
5 dni temu

Gdzie leży Moskwa?
Na dnie:)

Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe
Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe(@kolejorz-prawdziwy-z-poznania-deluxe)
6 dni temu
Reply to  Paweł

Ja też poświęcam rodzinę dla kariery. Stara narzeka, że zbyt dużo czasu spędzam przy komputerze.

Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
5 dni temu

Poświęciłeś rodzinę dla nowej lazienki

Krk
Krk
5 dni temu
Reply to  Paweł

Niestety nasz krakowski szpital uniwersytecki i jego SOR…. ech szkoda gadać.

Nie daj Boże wylądować tam, bo w największym w Polsce i rzekomo najnowocześniejszym obiekcie:

  • najpierw – nawet jeśli masz poważne dolegliwości i ból – siedzisz kilka godzin na plastikowym krzesełku (brak leżanek)
  • jeśli masz jakieś dolegliwości ruchowe – sam musisz gdzieś (albo Twoja rodzina) zdobyć/wypożyczyć wózek.
  • następnie gapisz się przez te kilka godzin w ekran czekając aż pojawi się Twój numerek, ale za cholerę nie rozumiesz jaka jest logika, że np. panienka ze zwichniętym łokciem mimo iż przyszła później, wchodzi przed starsza osobą z jakąś ostrą dolegliwością w obrębie jamy brzusznej.
  • gdy wreszcie Cię wywołają – nie wiesz gdzie iść, bo jedno wejście jest na wprost z poczekalni ale są też inne jakimś bocznym korytarzem (a numeracja jest nie logiczna A-B-C-D tylko D-C-B-A),
  • byłem świadkiem jak osoba niedosłysząca nie usłyszała i nie zauważyła wywołania. Nikt z personelu nie zrobił wywołania powtórnego, albo nie przyszedł żaden sanitariusz by wprowadzić pacjenta. „Taśma leci dalej” a potem awantura, że pacjent robi bałagan. Pacjent – czyli chora starsza osoba…
  • Jak już po tym czasie dostaniesz się do środka – okazuje się, że wszystkie te izby przyjęć A-B-C-D to… jedno pomieszczenie ! I tylko podzielone parawankami (!)
  • No i zza sąsiedniej zasłonki np. słyszysz i w sumie dzięki temu, że nikt nie dba o jakąś intymność – widzisz pacjentkę, która opowiadała o krwotoku z wiadomych organów…
  • Clou zabawy to weekendy. Po Państwo doktorostwo przecież ma imprezy, wyjazdy itp. No to wówczas jak wylądujesz na SOR wpadasz w ręce 20-to kilkuletnich stażystów.
  • Pojętne dzieciaki. Może diagnozować jeszcze nie „umiją” ale jest jedno jedno czego już nauczyli się u swych doświadczonych patronów: pacjent jest DLA szpitala a nie szpital dla pacjenta. Pacjent służy doktorom aby sobie godnie żyli – a nie służba zdrowia jest jakąś „służba” dla pacjenta.
  • O obsłudze na oddziałach – osobna opowieść. Tylko jedno napiszę: życie szpitala wydaje się (co tez było tu zaznaczone) że przebiega w rytmie 24/7. Nic bardziej mylnego. Od piątku o 14:00 życie szpitala wygasa. Doktory wybiegają na weekend. Zostają tylko dyżurni (tu wlepiają poza stażystami także doktorów z krajów egzotycznych) i NIC SIĘ NIE DZIEJE do poniedziałku o 8 rano. Nie to zresztą by od 8:00 coś robili z pacjemntami ale zaczyna sie ruch i zebrania, narady. Na pierwsze czynności medyczne, diagnostykę – jest szansa po 12:00.

Żyjcie zdrowo Sergiu, Andrea i Wasze dzieci !
My też tu spróbujemy jakoś przetrwać :}

Papa
Papa
5 dni temu
Reply to  Krk

Służbę to masz w wojsku albo do mszy w Kościele, w Polsce jest OCHRONA zdrowia

edek
edek
5 dni temu
Reply to  Paweł

Niekoniecznie lepsza, Hanca wyraźnie powiedział, że lekarze w Polsce nie mówią po angielsku, więc pewnie chodzi o to, że jego żona nie mogła się z nikim dogadać u nas. Prywatna służba zdrowia w Polsce stoi na dość wysokim poziomie.

Kansas
Kansas
6 dni temu

Smutna prawda, że wielu młodych Polaków nie mówi komunikatywnie po angielsku. Byłem długo za granicą i nawet na tle Rumunów wygląda to słabo. W Polsce ludzie (w proc populacji może) zdają jakies testy A1 B2 z angielskiego, kolejne 5procent mówi komunikatywnie a cała reszta zwłaszcza osoby starsze nie potrafią po angielsku nic. W takim Egipcie nawet jak ktoś sprząta ulice to mówi ładnie i komunikatywnie a to w tym wszystkim najważniejsze.

Sloik
Sloik
6 dni temu
Reply to  Kansas

Dla mnie to trochę kit, jak lekarz po angielsku nie umie mówić? Może ten każdy w artykule oznacza tylko każdego z rejestracji.

Cham
Cham
6 dni temu
Reply to  Kansas

Jasne, że na ostrym dyżurze kilka osób powinno mówić po angielsku. Ale bez przesady. Z całym szacunkiem dla Hanki i jego rodziny, ale jego żona mieszkała tu dwa lata, zanim pojechała na ostry dyżur. Co miała w tym czasie do roboty, żeby nie nauczyć się podstaw języka polskiego? Może pieniędzy jej brakowało? Jeśli jej się nie chciało, to przynajmniej powinna znać kogoś, kto mówi po polsku i w razie czego pojechałby z nią do szpitala. Nikogo takiego nie było? Żadnej żony innego piłkarza? Nawet polskiego? Przecież na ostrym dyżurze nie rozmawia się o filozofii. W ogóle ciekawe jest, że od Polaków wymaga się znajomości angielskiego na dobrym poziomie, a obcokrajowcy mieszkający tu dwa lata nie znają kilku zdań w naszym języku i to jest w porządku. Smutne dla Ciebie jest, że mało Polaków mówi komunikatywnie po angielsku… No straszne. Jasne, że są zawody, w których powinno się tego wymagać. Ale wszystkie? Szkoda, że nie przeszkadza Ci coraz słabsza znajomość języka polskiego i coraz większe olewanie tej kwestii przez wielu osób. Przypominam, że oficjalnie jesteśmy Polską, a nie kolonią angielską. W Niemczech i Francji wymaga się od obcokrajowców znajomości tamtejszych języków i nikt nie robi z tego afery. Ale nie w Polsce. Polaczki (bo nie Polacy) sami z siebie twierdzą, że Polska jest gorsza i mało orgazmu nie dostaną, kiedy obcokrajowiec spyta ich o coś po angielsku i mogą mu w tym języku odpowiedzieć. A taki cymbał nie tylko po polsku nie powie nawet „dzień dobry” (co można jednak opanować dość szybko pokazując szacunek do naszego kraju), ale jeszcze potrafi strzelić focha, że Polak śmie nie pamiętać niektórych słów albo mówić z naszym akcentem. I to jest żałosne, a nie te bzdury, o których piszesz.

Miko
Miko
6 dni temu
Reply to  Cham

Może powtórzymy angielski?

Paweł
Paweł
5 dni temu
Reply to  Cham

ostro, ale w punkt.

Precz
Precz
6 dni temu
Reply to  Kansas

Nie kłam

Co Dwie Głowy Tonie Jedna
Co Dwie Głowy Tonie Jedna
6 dni temu
Reply to  Kansas

Ponieważ w Polsce jest kult akcentów i gramatyki, a nie komunikacji. Nawet Lewandowskiego wyśmiali na polskim twitterze za wypowiedzi po angielsku. Tymczasem w praktyce uniwersalnym językiem jest „broken english” i to nie mówię o Hindusach a o rdzennych Brytolach czy połowie Ameryki, gdzie akcent i odwrócona gramatyka zjada dupą na śniadanie różnice między polskim a ślunsko godka. We wspomnianym Egipcie czy w Rumunii już dawno się kapnęli, że uczenie ultrapoprawnego angielskiego to bzdura bo nikt poza anteną radiową tak nie mówi (a i z tym ostatnim różnie, irlandzkie czy szkockie radio może być ciężkie). Pozdrawiam, emigrant w angielskojęzycznym kraju

Bartek
Bartek
5 dni temu

Ty ziomek pewnie z 3 lata na obczyźnie i zdania spleść nie potrafisz po angielsku, z tąd twój wysryw

Konrad
Konrad
5 dni temu
Reply to  Bartek

Ty, ziomek, pewnie ZE trzy lata na obczyźnie i zdania SKLECIĆ nie potrafisz po angielsku, STĄD twój wysryw.

Kolego, daleko mi do gramatycznego psychola z internetu, ale skoro już jedziesz po kimś za „problemy lingwistyczne”, to najpierw popraw swoje.

Psychol
Psychol
6 dni temu
Reply to  Kansas

Od emerytów wymagasz znajomości angielskiego? Oni mieli w szkołach ruski. Egipt był kolonią angielską, więc mówią w tym języku. Wiedziałeś o tym? Opanuj się!

dfg
dfg
5 dni temu
Reply to  Kansas

No nie wiem, ja w Rumunii miałem problem, by dogadać się po angielsku.

Jeden (dawniej Nie jestem robotem)
Jeden (dawniej Nie jestem robotem)
5 dni temu
Reply to  dfg

I za to dali Ci minusa

adolf
adolf
6 dni temu

Dziwie się, że taki klub nie ma kogoś kto zajmuje sie i pomaga rodzinie piłkarza obcokrajowca gdy zachodzi własnie taka potrzeba gdy np. trzeba jechać do szpitala i pomóc załatwić tam sprawy.

pobierzyn
pobierzyn
6 dni temu

ah.. ludzki dylemat … co wybrać? albo albo
superior czy inferior wschód czy zachód

teraz popatrz na wagę sklepową z PRL
co m dwie takie same szale …

Ziemson hujev
Ziemson hujev
6 dni temu
Reply to  pobierzyn

co za debil. dlatego ludzie spierdalają z niemiec do rosji i na białoruś na truskawki co?… trzeba być idiotą żeby nie widzieć różnicy między wschodem i zachodem

Jacek
Jacek
6 dni temu

Dziękujemy Tobie Sergiu za tyle co zrobiłeś dla Cracovii byłeś i będziesz na zawsze w sercach Pasiaków.Oby Żona miała udany poród ,a Tobie jak najlepszej gry w Reprezentacji Rumunii

Harry
Harry
6 dni temu

Płynie z tego smutny wniosek, że nawet w takiej Rumunii jest dużo lepsza opieka zdrowotna niż u nas…

Zbig Zerro
Zbig Zerro
6 dni temu

Wydaje mi się, że większość szpitali w Polsce ma oddziały ratunkowe 24/7.
Chyba, że w Krakowie jest inaczej 🙂

Luk
Luk
6 dni temu

Czy to nie było tak, że z Rumunii uciekał do Polski, bo mu tam żonę obrażano?
Tłumaczenie mało spójne, infantylne.
„Wybieram rodzinę”- brzmi bardzo ładnie, ale jest to także knebel na racjonalne argumenty.
Po takim dictum, morda w kubeł

Patryczek
Patryczek
5 dni temu

I tak Świat jest przeludniony

Kandyzowany
Kandyzowany
5 dni temu
Reply to  Patryczek

Tobą i tobie podobnymi

Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
Fan ośmieszonej drugiej armii:) świata
5 dni temu

Wypierdolic Chama, czyli kacapskie lgo trolla, autora setek podszywek pod innych użytkowników forum. Nie legitymizowac tej kurwy, nie dyskutować. Dezynfekować to ruskie gówno!

Starykocur
Starykocur
5 dni temu

To wszystko dlatego ze ludzie za dużo jedzą !! Mięsa normalnie…

Tinglainfire
Tinglainfire(@tinglainfire)
5 dni temu

nice

rawafi2176
rawafi2176(@rawafi2176)
5 dni temu

Google płaci od 600 do 800 euro dziennie z domu. W ostatnim miesiącu zarobiłem od Google 22845 euro za pracę 3 godziny dziennie. To wspaniałe uczucie zarabiać tak dużo pieniędzy, kiedy inni muszą pracować za znacznie mniej. Wszyscy ludzie mogą teraz dołączyć do tej pracy i zacząć zarabiać online, tak jak ja, po prostu śledząc tę stronę….xurl.es/o132o

BosskiRoman
BosskiRoman
5 dni temu

„Aż pojawiły się problemy z ciążą. Wiedzieliśmy, że nie mamy w Krakowie prywatnego szpitala 24/7, do którego Andreea mogłaby się udać w razie nagłego zagrożenia.”

Co to kierwa za wiocha ten Kraków…