Cóż… Lechia Gdańsk zrobiła swoje, więc to jest najważniejsze. Nad samym meczem chciałoby się spuścić zasłonę milczenia, ponieważ był to zdecydowanie najnudniejszy mecz polskiej drużyny w europejskich pucharach od dawna. Wygrana 2:1 chluby drużynie Tomasza Kaczmarka nie przyniesie, liczba wykreowanych sytuacji też nie i nie przyniosą jej też poczynania obrońców. Na szczęście przynajmniej Maciej Gajos dał coś ekstra i popisał się fantastycznym strzałem, który mógł wywołać chwilowy uśmiech na twarzy. 

Lechia nie zachwyciła, ale gra dalej

Cel był jeden – awans do kolejnej rundy i dorzucenie punktów do rankingu. Pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami był wyjątkowy z kilku powodów. Miejscowym karkom nie spodobał się jeden z barów na stadionie, więc postanowili go zdemolować przy użyciu bejsboli czy też… parasoli. Mało tego, później postanowili wbiec na jedną z trybun i rozgonić trochę towarzystwo, które tam zasiadało. Z tego powodu mecz został wstrzymany, ale walkowera na szczęście nie było, bo udało się go wznowić. Po drugie Lechia wygrała to spotkanie bardzo pewnie 4:1, co jest raczej niespotykanie w występach polskich drużyn w europejskich pucharach.

Akademija Pandew – Lechia Gdańsk 1:2. Brzydka gra, piękny Gajos

Tempa spacerowego w czwartkowym spotkaniu można się było spodziewać, ale to, co widzieliśmy na początku spotkania po stronie gości, było przekroczeniem pewnej granicy. Pierwsze minut były jeszcze dość intensywne, bo podopieczni Tomasza Kaczmarka wyszli wysoko pressingiem i dość agresywnie atakowali rywali. Nie przełożyło się to jednak na żadną dogodną sytuację.

Zupełnie inaczej wyglądało to po stronie gospodarzy, którzy obeznani z miejscowymi warunkami atmosferycznymi byli zdecydowanie świeżsi i kilkukrotnie zagrozili bramce Dusana Kuciaka. Głównie udawało im się to po strzałach z dystansu lub przy rzutach rożnych. Obrona Lechii zachowywała się na tyle opieszale, że słowacki bramkarz znów miał okazję do udowodnienia swojej wartości.

Piłkarze Akademiji mogli sobie pluć w brodę, schodząc na przerwę, ponieważ mieli znacznie więcej szans do zdobycia bramki, a i tak przegrywali 0:1. W 37. minucie spotkania pięknym strzałem z 30 metrów popisał się Maciej Gajos i nie pozostawił żadnych złudzeń Marko Alchevskiemu. To był pierwszy celny strzał Lechii w pierwszej połowie, choć nie ostatni. Kilka minut później na bramkę gospodarzy uderzali jeszcze Tobers i ponownie Gajos, ale tym razem bez skutku.

Akademija Pandew – Lechia Gdańsk 1:2. Zmiennicy uratowali honor Lechii

Jeżeli mielibyśmy się na siłę doszukiwać jakichś jasnych punktów w drużynie Lechii Gdańsk w tym spotkaniu, to oprócz Macieja Gajosa, wypadałoby wyróżnić Kacpra Sezonienkę. Utalentowany zawodnik dobrze współpracował właśnie ze wspomnianym strzelcem bramki i był bardzo aktywny, ale brakowało konkretów. Na plus także po raz kolejny występ Dusana Kuciaka, który kilkukrotnie musiał ratować swoją drużynę.

Po przerwie obraz gry znacząco się nie zmienił. Piłkarze obu drużyn coraz bardziej opadali z sił i tempo gry nie było zbyt wysokie. Najlepiej w ogóle bawili się chyba kibice Lechii, którzy dość licznie przybyli do Skopje i tym razem wyjątkowo nie przeszkadzał im żaden punkt gastronomiczny. Nie przeszkadzało im także świecące słońce i dość wysoka temperatura, dlatego przez całe 90 minut głośno dopingowali swój zespół.

Spotkanie było nudne, ale chociaż padły jeszcze dwie bramki. Najpierw pokonany przez Dimitara Mitrovskiego został Dusan Kuciak, któremu w 59. minucie nie udało się naprawić kolejnego błędu obrony. Pojawiła się obawa, że gospodarze mogą się rozkręcić, ale na szczęście nie poszli za ciosem. Na boisku pojawił się za to niezawodny Flavio Paixao, który przeprowadził dwójkową akcję z Rafałem Pietrzakiem, sfinalizowaną bramką lewego obrońcy.

Mecz zakończył się więc zwycięstwem gdańszczan 2:1, którzy mogą na spokojnie rozpocząć przygotowania do kolejnej rundy. Tam poprzeczka będzie zawieszona znacznie wyżej, bo rywalem Lechii będzie piąty zespół ligi austriackiej zeszłego sezonu – Rapid Wiedeń.

Akademija Pandew – Lechia Gdańsk 1:2

Mitrovski 59′ – Gajos 37′, Pietrzak 82′

Czytaj więcej o Lechii Gdańsk:

Fot. 400mm.pl

Mistrzostwa Świata 2022
09.12.2022

Mundial w trakcie sezonu – dla klubów to duży problem. Kto ma największy?

Mundial w Katarze trwa w najlepsze, ale w klubach powołanych zawodników zapewne już z niecierpliwością czekają na koniec turnieju i powrót do ligowej rywalizacji. W kilku przypadkach trenerzy tracili ponad połowę swojej kadry, która niekoniecznie dostanie potem więcej czasu na odzyskanie równowagi. Dla kogo mistrzostwa świata mogą być największym problemem w dalszej części sezonu? Futbol klubowy i futbol reprezentacyjny rzadko znajdują punkty wspólne. Przeważnie to ciągłe konflikty interesów. Gdyby to zależało […]
09.12.2022
Suche Info
09.12.2022

Media: Patryk Peda może trafić do Torino

Gianluca Di Marzio przekazał, że Patryk Peda znalazł się na celowniku Torino. 20-latek jest wychowankiem Legii Warszawa, ale od 2019 jest piłkarzem SPAL, czyli na ten moment siedemnastej drużyny Serie B. Polak obecny sezon rozpoczął na ławce, jednak z czasem wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. W rozgrywkach 2022/23 rozegrał do tej pory 10 spotkań w drugiej lidze włoskiej oraz jedno w krajowym pucharze. Dobre występy młodzieżowego reprezentanta Polski sprawiły, […]
09.12.2022
Suche Info
09.12.2022

David Gonzalez Plata „Nono” podpisał kontrakt z Koroną Kielce

Korona Kielce dokonała pierwszego zimowego transferu. Kontrakt z tym klubem podpisał David Gonzalez Plata „Nono”. Hiszpan większość swojej kariery spędził w klubach z drugiej i trzeciej ligi hiszpańskiej. W jego CV znajdują się między innymi: Rayo Vallecano, UCAM Murcia, Alcorcon, Extremadura, CD Tenerife i UD Ibiza. Nono ma 31 lat i jest skrzydłowym, który w ostatnim czasie był zawodnikiem UD Ibizy. W poprzednim sezonie rozegrał 22 spotkania w drugiej lidze […]
09.12.2022
Prasówka
09.12.2022

PRASA. Kasperczak: Szczęście, że trafiliśmy do słabej grupy

W piątkowej prasie wciąż dominuje temat reprezentacji Polski – jej stylu gry, afery premiowej i przyszłości Czesława Michniewicza. Przez to przebijają się też ćwierćfinały mistrzostw świata w Katarze, które rozpoczną się już dziś. Na pierwszy ogień Brazylia zmierzy się z Chorwacją, a następnie Argentyna z Holandią. PRZEGLĄD SPORTOWY Henryk Kasperczak o aferze w reprezentacji Po 36 latach awansowaliśmy do fazy pucharowej, ale satysfakcję z tego przykryły wydarzenia niezwiązane z piłką. I jest […]
09.12.2022
Suche Info
09.12.2022

Lewandowski: Uważam, że nasza kadra ma potencjał ofensywny i może go wykorzystywać

Reprezentacja Polski po meczu z Francją odpadła z mistrzostw świata, ale ciągle pojawiają się nowe informacje, wywiady, które rozgrzewają kibiców i generują dyskusje. Dziś ukazała się rozmowa Roberta Lewandowskiego na łamach „Przeglądu Sportowego”, w której napastnik reprezentacji Polski poruszył kilka istotnych kwestii. Nie mogło zabraknąć słów o oczekiwaniach, stylu i możliwościach kadry: – Osiągnęliśmy cel, jaki sobie założyliśmy, czyli wyjście z grupy. I to jest najważniejsze. Oczywiście teraz możemy […]
09.12.2022
Weszło
09.12.2022

Trela: Jeśli nie Michniewicz, to kto? Pięciu kandydatów wartych rozważenia przez PZPN

Niestabilność na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski ma wiele przyczyn, ale jedną z nich jest grzech pierworodny, który miała większość decyzji personalnych: brak odpowiedniego zastanowienia się, kogo właściwie potrzebujemy i czy osoba, którą zatrudniamy, na pewno spełnia te kryteria. Dobrze by było tym razem nie popełnić tego błędu i jasno sprecyzować kryteria, według których będzie się oceniać kandydatów. Podstawowy problem dyskusji na temat selekcjonera reprezentacji Polski, teraz, ale i kiedykolwiek, polega na tym, […]
09.12.2022
Weszło
07.11.2022

Lech kontra Bodo/Glimt. Mogło być lepiej, ale nie jest najgorzej

Zwolennicy gry z teoretycznie łatwymi rywalami chcieli Larnakę. Entuzjaści mierzenia się z najlepszymi chcieli Lazio. Ale los przydzieli Lechowi Poznań innego rywala w 1/16 Ligi Konferencji Europy. Kolejorza czeka lutowy wyjazd za koło podbiegunowe – do portowego Bodo.  Sezon w Norwegii dobiega już końca i wszystko wskazuje na to, że Bodo/Glimt nie da już sobie odebrać wicemistrzostwa, a o tytule mistrza nie ma co już marzyć, bo Molde zdemolowało w tym sezonie rozgrywki […]
07.11.2022
Liga Konferencji
04.11.2022

Rzadka sztuka w polskiej piłce. Lech Poznań osiągnął sukces, będąc pod ścianą

Który to już raz? Który kryzys? Który to już definitywny koniec? Lech Poznań przed najważniejszym meczem jesieni — sezonu — był, proszę państwa, na zakręcie. Niektórzy mogli nawet machać mu chusteczką na pożegnanie i nie było to nic oburzającego. Lata doświadczeń kazały nam wątpić w to, że gdy sprawy są zagmatwane nieco bardziej niż przepis na naleśniki, bogowie futbolu zgotują nam ucztę rodem z Soplicowa. Scenariusz wydarzeń jest nam wszystkim dobrze znany. Chwytamy kalkulatory, żeby przeliczyć […]
04.11.2022
Weszło
04.11.2022

Van den Brom: W tym roku ten zespół po raz drugi przeszedł do historii. Jestem dumny

– Powiedziałem in „panowie, możecie przejść do historii”. Tutaj każdy opowiada historię klubu meczami w Europie, więc wiem jak ważne to jest. I dzisiaj ten zespół stworzył historię. W tym roku stworzył ją dwukrotnie – zdobył mistrzostwo na stulecie, teraz pokonał Villarreal i zagramy na wiosnę w pucharach – powiedział John van den Brom po pokonaniu Villarreal (3:0). O meczu: Wciąż jestem tym wszystkim podekscytowany. Wczoraj rozmawialiśmy na konferencji przed meczem, […]
04.11.2022
Liga Konferencji
03.11.2022

Najlepsi? Ishak, Skóraś, Velde [NOTY]

Lech Poznań pokonał Villarreal 3:0 i w świetnym stylu przyklepał awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Oto jak oceniliśmy bohaterów tego spotkania.  FILIP BEDNAREK – 5 Ciężko było się spodziewać, że akurat mecz z Villarrealem o awans będzie najbardziej lajtowy dla bramkarza Lecha ze wszystkich sześciu. Bednarek miał do obrony tylko dwa strzały – na początku i w doliczonym czasie gry. Żadnego nie miał prawa puścić. W żadnym momencie […]
03.11.2022
Weszło
03.11.2022

John van den Brain. Genialny umysł

John van den Brom wyszedł na najważniejszy mecz rundy jesiennej z Villarrealem z Filipem Marchwińskim i Kristofferem Velde w pierwszym składzie. Ten szalony i zaskakujący ruch opłacił się Holendrowi. Piłkarze, którzy niemal przez całą rundę zawodzili, okazali się najważniejszymi postaciami triumfu nad Żółtą Łodzią Podwodną.  John van den Brom nie miał łatwego początku w Lechu. Przyjechał do rozkochanego Maciejem Skorżą Poznania. Na starcie popełnił wiele błędów i domagano się […]
03.11.2022
Weszło
03.11.2022

Na Velde do Europy! Lech wychodzi z grupy LKE po rozwalcowaniu Villarreal

Gdy Lech Poznań opublikował skład na mecz z Villarreal, to pewnie wielu kibiców złapało się za głowy. – Velde, Marchwiński? To ci, którzy zaliczyli żenujące zmiany z Rakowem?! – pytało wielu. A gdy po niespełna godzinie gry ta dwójka była fundamentem prowadzenia 2:0 i przyklepywała awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy, wówczas szeroko uśmiechnąć mógł się John van den Brom. Ale bohaterów Lech miał dziś więcej – Skóraś strzelił […]
03.11.2022
Liczba komentarzy: 58
Subscribe
Powiadom o
guest

58 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Cham
Cham
4 miesięcy temu

No i pięknie! Oby tak dalej.

pobierzyn
pobierzyn
4 miesięcy temu
Reply to  Cham

pięknie stara jęknie gdy ją dziadu brzdęknie

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
4 miesięcy temu
Reply to  Cham

Jakie pieknie? Meczenie sie z amatorami oznacza wpierdol z polamatorami

Jayco
Jayco
4 miesięcy temu

Dziady

Bober2
Bober2
4 miesięcy temu
Reply to  Jayco

Grały wczoraj.

setup
setup
4 miesięcy temu
Reply to  Bober2

„grały” wczoraj

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu

Może przynajmniej liga macedońska nie wyprzedzi ekstraklasy. Na razie 53 w rankingu. Tylko Czarnogóra i San Marino mają słabsze:)

Tomasz
Tomasz
4 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

W 2 rundzie el. do LM gra mistrz Macedonii, mistrz Polski już nie i tyle. Takie to rankingi mają wartość.

Kristof.
Kristof.
4 miesięcy temu

Co za komentarz „Po przerwie obraz gry znacząco się nie zmienił. Piłkarze obu drużyn coraz bardziej opadali z sił” Już opadają z sił?????Przecież kurwa Lechia dopiero gra drugi mecz nie licząc sparingów.SZOK.No ale jak potem wyglądają mecze w europejskich pucharach, to każdy widzi.Koniec lipca i nasze eksportowe drużyny moga już myśleć tylko o polskiej lidze i pucharze Polski.Tragiczne, ale prawdziwe.

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu
Reply to  Kristof.

Jak polscy trenerzy przygotowują piłkarzy to było widać na mundialu za Nawałki. Jeden z najlepszych polskich trenerów, a przyklepał takie mikrocykle, że Piszczek, który bił rekordy wydolności w Bundeslidze po pół godziny oddychał rękawami.

Ci ludzie utknęli w latach 90-tych…

rolo tomasi
rolo tomasi
4 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

„…najlepszych polskich trenerów”- ? Dzięki, dawno tak sie nie ubawiłem

Cham
Cham
4 miesięcy temu
Reply to  Kristof.

Co w tym dziwnego? Polscy piłkarze najbardziej zmęczeni są na początku sezonu, w szczycie i pod koniec. Poza tymi okresami są wypoczęci.

jo136
jo136
4 miesięcy temu
Reply to  Kristof.

Tutaj chyba to efekt pełnego słońca i 35 stopni. Na mundialu w Brazylii nawet największe tuzy zdychały podczas spotkań w Manaus.

Fjardabyggd
Fjardabyggd
4 miesięcy temu
Reply to  jo136

Nieprawda. Mecz Włochy – Anglia był jednym z najlepszych w całym turnieju. Dziś w Strumicy o godzinie 17:00 było podobno 30 stopni. Sporo, ale bez przesady. Myślę, że rozstrzygnięcie z pierwszego meczu zadecydowało o przebiegu gry.

Fjardabyggd
Fjardabyggd
4 miesięcy temu
Reply to  Fjardabyggd

Ok, mój błąd. Akademija grała w Skopje.

Stach Levy
Stach Levy
4 miesięcy temu
Reply to  jo136

Dobrze że u nas, np we wtorek, koło 18 było minus 40 stopni i śniegu po pas więc szkoda że nie grali w Gdańsku… taki sarkazm…

Early Level
Early Level
4 miesięcy temu

Kiedyś musiał być ten 1 raz…
Warto pójść za ciosem

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
4 miesięcy temu

Czy na stadionie w Skopje lub w jego pobliżu, jest jakiś pub?

Wojt
Wojt
4 miesięcy temu

Jest, ale ochrona i ajent są z Gdańska

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
4 miesięcy temu
Reply to  Wojt

Odpowiedź na granicy geniuszu i rozjebania systemu. Zrobiłeś mi wieczór!

Stach Levy
Stach Levy
4 miesięcy temu
Reply to  Wojt

hmmm aż jestem ciekaw skąd jest ochrona i ajent pubu na stadionie w Wiedniu 🙂

Twierdza
Twierdza
4 miesięcy temu
Reply to  Stach Levy

Będzie spoko, bo to ajent i ochrona z Wrocławia.;)

Wojtek
Wojtek
4 miesięcy temu

Cztery zwycięstwa polskich drużyn do rankingu. Cieszmy się z małych rzeczy. Brawo Lechia!

pobierzyn
pobierzyn
4 miesięcy temu
Reply to  Wojtek

i tak i nie, wygrana i tak miało być i jest okej
ale niestety wciąż to takie kijem trącone palcem pisane na wodzie – niepewne

zajoncpoziomka
zajoncpoziomka
4 miesięcy temu

Gdzie tam lechistom do poziomu czarnoksiężników futbolu z pyrlandii.
Wstyd i kompromitacja.
Wronieckiej koziołki spenetrowane przez nomen omen kozoje.ców w każdą dziurę, ale styl, technika i odnajdowanie się w roli ofiary gangbangu domaga się pochwał i podziwu. Lechia ma się czego wstydzić…
Pogoń pewnie też da dupy, podobnie Raków.
Mamy qrva dość.

Hubbabubba
Hubbabubba
4 miesięcy temu
Reply to  zajoncpoziomka

Tak samo pomyślałem xD szacun

Bober2
Bober2
4 miesięcy temu

Tak się gra z pasterzami amikowe cipki.
Na luzie, na odpierdol 6:2 w dwumeczu.

Mackiki
Mackiki
4 miesięcy temu
Reply to  Bober2

No raczej Karabach to inna liga niz te macedonskie amatory

pobierzyn
pobierzyn
4 miesięcy temu
Reply to  Mackiki

raczej tak… puste trybunki i atmosfera wygwizdowa serbskiego

pobierzyn
pobierzyn
4 miesięcy temu
Reply to  Bober2

nie zesraj się qarabag to nie pandiu

Mackiki
Mackiki
4 miesięcy temu

Gdansk dzis nie zasnie !!!!!

pobierzyn
pobierzyn
4 miesięcy temu
Reply to  Mackiki

znowu prochy?

setup
setup
4 miesięcy temu
Reply to  pobierzyn

Bydło w autach rodziców w okolicach maka w oliwie

spocony Jan
spocony Jan
4 miesięcy temu

Huj ze stylem, najważniejsze że zbieramy punkty z amatorami bo wcześniej w pierwszych rundach różnie bywało

pobierzyn
pobierzyn
4 miesięcy temu
Reply to  spocony Jan

twój stary to chuj, styl jest równie ważny co punkty

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...
4 miesięcy temu
Reply to  spocony Jan

Powiedziałbym, że to takie bardzo Stokowcowe zwycięstwo. Chociaż nie, zabrakło z dwóch poprzeczek dla Akademii.

Stranieri
Stranieri
4 miesięcy temu

Rapid rozjedzie Lechię na miękko, niestety potrafimy zlać tylko takie wynalazki z Macedonii czy Islandii. Wiedenczycy to też średnio słaba ekipa w europejskim futbolu więc gdzie my jesteśmy..

pobierzyn
pobierzyn
4 miesięcy temu
Reply to  Stranieri

niestety tak budżet za tym przemawia na korzyść rapidu

jo136
jo136
4 miesięcy temu
Reply to  Stranieri

No Rapid jest faworytem, ale nie przesądzałbym już teraz wyniku rywalizacji. Hartberg też miał Pasta rozjechać a jednak wydarzyła się miła niespodzianka. Liga austriacka z wyłączeniem RB to nie jest jakaś potęga.

lol
lol
4 miesięcy temu
Reply to  Stranieri

Rapid Bukareszt?

Stach Levy
Stach Levy
4 miesięcy temu
Reply to  Stranieri

Ale Islandczyków to ty szanuj bo gdyby nie to że połowa ich drużyny była na 3 zmianie w pracy to mogli wygrać wyżej niż 1-0 🙂

pobierzyn
pobierzyn
4 miesięcy temu

ojojo oby to nie był pierwszy i ostatni mecz w LKE lechii,
brzydki rewanż, ledwo ledwo, stec? co on próbuje strzela w kosmos!
walą na palę, na siłę do bramy … gajos? to jest firma wiadomo

ale zespołowo to mało technicznie, typowa na rympał lechia
bez polotu i jakości i mentalu

Murphy
Murphy(@murphy)
4 miesięcy temu

Punkty do rankingu są, rewanż odbębniony, to najważniejsze.

Bartek80
Bartek80
4 miesięcy temu

Chuj ze stylem, zwłaszcza w lipcu. Ktoś wie dlaczego grali na bocznym boisku dla trampkarzy starszych?

Niedzielski
Niedzielski
4 miesięcy temu
Reply to  Bartek80

bo twoja stara dawała dupy na głównym

Twierdza
Twierdza
4 miesięcy temu
Reply to  Bartek80

Murawa nieprzygotowana do gry na głównym, no i kwestia temperatury / zraszaczy.

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...
4 miesięcy temu

„Najlepiej w ogóle bawili się chyba kibice Lechii, którzy dość licznie przybyli do Skopje i tym razem wyjątkowo nie przeszkadzał im żaden punkt gastronomiczny.” – no nie wiem, może to byli ci z tych 14900 widzów, którzy poruty akurat nie robili? Bardzo mi się też podoba użycie słowa „wyjątkowo” – miałbym wrażenie, że pub na stadionie nie ucierpiał po raz pierwszy w swoje 11-letniej historii, tylko jest demolowany co tydzień.

Adam
Adam
4 miesięcy temu

Czytam nie zachwycila ale wygrała. Nie rozumiem.Lepiej tak już inaczej.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
4 miesięcy temu

Tak jedziecie po tej Lechii ale odbebnili obowiązek- zwycięstwo w meczu z hobby plajerami. Takiej Pogoni ta sztuka dziś się nie uda i to jest bolące że przegrywamy pojedyncze mecze w pierwszych rundach z jakimiś rybakami i pasterzami kóz.

Władek Niwinski
Władek Niwinski
4 miesięcy temu

Zanosi się niestety chyba na smutny rekord najszybszego odpadnięcia polskich drużyn. Co robi Pogoń, Lechia i Lech w pucharach, nie wie chyba nikt. O ile w lidze wygląda to jako tako (nieźle pokazane, ładne stadiony, sztuczne oświetlenie) to w konfrontacji z drużynami które teoretycznie są na poziomie naszej drugiej ligi polskie drużyny są bardzo często bezradne. Wydaje się także że kompletnie nie rozumieją że te pozornie mecze bez znaczenia trzeba wygrywać po to żeby już w lipcu nie trzeba było grać z pasterzami tylko zebrać siły. Nie ma w tym ani pomyślunku ani strategii długofalowej ani tym bardziej gry. UEFA powinna chyba wprowadzić możliwość zwolnienia z obowiązku wystepowania w pucharach na 1-2 sezony dla aby kraje które ewidentnie partolą mogły przetestować czy w ogóle te występy są im do czegokolwiek potrzebne. Po prostu grają w lidze potem przerwa wakacyjna i nowy sezon. Do poziomu gry dostosowali sie niestety takze tzw „kibice” którzy jeśli nawet jakimś cudem ich drużyna przejdzie rundę czy dwie, to muszą dołozyć swoje i zrobić siarę na trybunach a już zwłaszcza na wyjazdach. Nie chcą grać w pucharach polskie druzyny, nie chce nikt bujać się z naszymi „kibicami”. Naprawdę warto w końcu przemyśleć czy jest sens się męczyć, lecieć taki kawał do Reykiaviku, płacić bilety, hotele i dostać kompromitujący oklep.

Fan
Fan
4 miesięcy temu

Ten żenujący klubik z poznania, którego nazwa nie przechodzi przez moja klawiaturę, może się uczyć od Lechii, jak się kurwa nie błaźnić jak ostatnie pizdy.

Twierdza
Twierdza
4 miesięcy temu
Reply to  Fan

No różnica poziomów pomiędzy Akademija, a Karabach, jest taka, że równie dobrze mogłeś napisać, że Pudzianowski może uczyć się od ciebie jak się walczy, bo ty jak jeb..eś kolesia, to mu się kredki z tornistra wysypały – to mniej więcej taki sam poziom rzędu różnicy klas między przeciwnikami Lechii, a Amici.

Robert1980
Robert1980
4 miesięcy temu

Ale w tym narodzie malkontentów pełno. Jest awans polskiego klubu. Gramy dalej, zbieramy punkty. Cieszyć się a nie stękać. Czy zawsze chodzi o styl i piękno futbolu? Zwłaszcza na tym poziomie. Otóż nie.

andy
andy
4 miesięcy temu

wam to sie nigdy nie podoba jak lechia wygrywa

Donald Putin
Donald Putin
4 miesięcy temu
Reply to  andy

I co się nimi przejmujesz ?! Za to dla mnie każda wygrana LECHII jest jak miód dla misia …

Tomasz
Tomasz
4 miesięcy temu

Chciałoby się powiedzieć..no i co, że Rapid.. Ludzie nie popadajmy w histerie i podnieśmy tę głowę spod kolan na odpowiednią wysokość. Kibicujmy wszystkim i bawmy się dobrze a każde zwycięstwo szanujmy i cieszmy się nim. Poważni faceci a za takich mam piłkarzy Lechii z uśmiechem wyjdą na Rapid. Kogo tu się obawiać, biegają 10 na setkę? Awans Lechii.

Twierdza
Twierdza
4 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

No już poważni faceci z Amici wyszli z uśmiechem i… bach, bach, bach, bach, bach dostali eurowpierdol i pokazano im drogę powrotną do Wronek.

Niedzielski
Niedzielski
4 miesięcy temu

„Cel był jeden – awans do kolejnej rundy i dorzucenie punktów do rankingu.”
czyli dwa..

#RokuszewskiOut