Alejandro Davidovich Fokina trzymał ten mecz w garści. Prowadził dwa zero w setach, a w trzeciej partii miał trzy piłki meczowe. Co było dalej? Nie wykorzystał ich. I na korcie – od tamtego momentu do niemal do końca starcia – rządził Hubert Hurkacz. Tylko że w końcówce pojedynku zrobił dokładnie to samo, co wcześniej jego rywal. Posypał się. Przegrał mecz po super tie-breaku 6:7 (4), 4:6, 7:5, 6:2, 6:7 (8) i sensacyjnie odpadł z Wimbledonu już w 1. rundzie.

Z piekła do nieba i znowu do piekła. Hurkacz odpadł z Wimbledonu

Hiszpan nie wydawał się kimś, kto może zagrozić polskiemu tenisiście. Bo to tylko 37. zawodnik rankingu, bo najlepiej czuje się nie na kortach trawiastych, a ceglanych (jak to często bywa w przypadku jego rodaków). Ba, Fokina nigdy nie wygrał żadnego turnieju rangi ATP, raz zaszedł tylko do finału, gdzie musiał uznać wyższość Stefanosa Tsitsipasa. Tak więc – mimo tego, że to gracz o dość niewygodnym dla rywali stylu (wyjątkowo często stosuje dropshoty) – nie spodziewaliśmy się, żeby „Hubi” miał problemy z awansem do drugiej rundy.

No ale niestety – problemy były, i to gigantyczne.

Pod ścianą

Początek meczu ich nie zapowiadał. Hurkacz co prawda bywał naciskany przez Hiszpana, nie wygrywał łatwo swoich podań, został nawet zmuszony obronić dwa breakpointy. Kolejne liczby pokazywały się jednak przy jego nazwisku na tabeli wyników. Aż do stanu 3:3, kiedy rywalizację na kortach w Londynie przerwał deszcz.

Kiedy tenisiści wrócili do gry, niewiele się zmieniało. Hurkacz i Fokina wymieniali się wygranymi podaniami, aż nadszedł tie-break. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że w ostatnim czasie Hubi czuje się w nich znakomicie (patrząc choćby na turniej w Halle i pojedynki z Nickiem Kyrgiosem czy Felixem Auger-Aliassime). Ale „dogrywkę” z Fokiną przegrał. I to Hiszpan niespodziewanie wyszedł na prowadzenie 1:0.

A potem poszedł za ciosem. Potrafił świetnie stosować skróty, miał momenty szaleństwa, jak kiedy zaserwował od dołu, w stylu Kyrgiosa (choć punktu mu to zagranie akurat nie przyniosło), ale nie wpływało to na cały obraz meczu. Tymczasem Polaka regularnie zawodził forehand. Przy stanie 4:5 został przełamany i przegrał drugą partię. Sytuacja zrobiła się zatem bardzo, a to bardzo nieprzyjemna.

Bezczelność nie popłaciła

A Fokina wcale nie przestraszył się wizji nadchodzącego triumfu. Wręcz przeciwnie – było widać, że tylko zyskuje pewność siebie. Grał po prostu swoje, łatwo zdobywając punkty przy swoim serwisie.

Przy stanie 3:4 „Hubi” zaczął popełniać błąd za błędem. I doprowadził do sytuacji, w której Fokina miał trzy breakpointy. Pierwszego Polak obronił. Po chwili posłał asa serwisowego, więc obronił i drugiego, ale przy trzeciej próbie Hiszpana poległ. 23-latek był tylko jednego gema od awansu do 2. rundy Wimbledonu.

No i właśnie – Fokina wygrał pierwsze trzy wymiany przy swoim serwisie, co zapewniło mu trzy piłki meczowe. I w tamtym momencie… stracił nerwy. Najpierw próbował zagrać pod nogą, jakby podkreślając swoją dominację nad Polakiem. A potem – chciałoby się powiedzieć – dostał za swoje. Bo Hubi” wygrał cztery wymiany z rzędu. I jakimś cudem doprowadził do stanu 5:4, ratując się przed odpadnięciem z turnieju.

Znowu deszcz

Po chwili Hubert zgarnął własnego gema i  chciał iść za ciosem, ale w Londynie znowu pojawił się deszcz. Większość meczów w Wimbledonie została przerwana, a my musieliśmy czekać, co dalej wydarzy się w meczu Polaka i Hiszpana.

I co się stało? Hurkacz kompletnie przejął inicjatywę na korcie. Wydawało nam się, że będzie to jeden z tych scenariuszy, jakie często mający miejsce w pojedynkach choćby Novaka Djokovicia – jeśli nie dobijesz faworyta, kiedy masz do tego okazję, ten się odegra i zrobi spektakularny comeback. Polak faktycznie miał do tego okazję. Czwartą partię wygrał 6:4, w piątej mógł dostrzec, jak po drugiej stronie siatki Fokina traci coraz więcej nerwów. Jest wkurzony, momentami wręcz przygnębiony – jakby czekający na to, co nieuniknione.

Tyle że polski tenisista osłabionego rywala nie wykończył. Serwował przy stanie 5:4. I wtedy został przełamany. Po kilkunastu minutach doszło do super tie-breaka i w nim znowu wszystko stało po stronie Hurkacza. Miał zapas trzech punktów (6:3), ale Fokina zdołał odrobić stratę. I potem sam wyszedł na prowadzenie. Miał piłkę meczową (9:7), nie wykorzystał jej. Po chwili jednak wygrał wymianę, a więc cały mecz, bo… Polak posłał piłkę w siatkę. I odpadł z Wimbledonu, bądźmy szczerzy – na własne życzenie.

To nie był ten „Hubi”, którego oglądaliśmy jeszcze niedawno w Halle. Czołowy tenisista świata, specjalista od kortów trawiastych. Tylko ten Hurkacz, który w okolicach 2019 roku czy 2020 roku regularnie rozczarowywał w turniejach wielkoszlemowych. Znowu nie uniósł presji wielkich zawodów.

https://twitter.com/BastienFachan/status/1541459693968789504?t=qRRnQiC9hungV9EHQMo8SA&s=19&fbclid=IwAR0yQphR9I-GFgxlbI3eUftM3YZCabbj7czTSlgglpdB5CvJcEn9q6eaJhM

Tej porażki szkoda szczególnie, bo Polak obiecał wpłacanie 100 euro za każdego asa serwisowego w Wimbledonie na rzeczy pomocy Ukrainie. To szlachetna i godna pogratulowania inicjatywa, ale skończyło się tylko na 2100 euro.

Na poprawę humoru

Chcielibyśmy powiedzieć, że to czarny dzień w polskim tenisie – co poniekąd jest prawdą – ale cenne zwycięstwo odniosła dzisiaj Maja Chwalińska. To rówieśniczka Igi Świątek, również uważana niegdyś za spory talent. Jej karierę przerwała jednak depresja. W ostatnich miesiącach zyskiwała coraz wyższą formą, aż po przejściu kwalifikacji dostała się do głównej drabinki Wimbledonu. Dzisiaj pokonała Katerinę Siniakovą (co ciekawe, czołową deblistkę świata) i jest już w drugiej rundzie brytyjskiego turnieju. Gratulujemy zarówno jej, jak i Katarzynie Kawie, która też zaliczyła zwycięstwo w pierwszej rundzie (przeciwko Rebbece Marino) i liczymy na więcej!

Katarzyna Kawa – Rebbeca Marino 6:4, 3:6, 7:5

Maja Chwalińska – Katerina Siniakova 6:0, 7:5

Hubert Hurkacz – Alejandro Davidovich Fokina 6:7 (4), 4:6, 7:5, 6:2, 6:7 (8)

Fot. Newspix.pl

Suche Info
17.08.2022

Marek Papszun: Chyba nie tylko ja stawiam Slavię w roli faworyta

Trener Rakowa na konferencji prasowej przed czwartkowym meczem ze Slavią ocenił szansę swojego zespołu na awans, wskazał faworyta i wskazał mocne punkty Rakowa. Marek Papszun wypowiedział się w następujący sposób: – Nie jesteśmy w tym dwumeczu faworytem, ale będziemy walczyć, aby wejść do fazy grupowej. Byłby to ogromny sukces dla klubu i miasta. W porównaniu do zeszłego roku i dwumeczu z Gentem zrobiliśmy postęp. Jesteśmy teraz lepszą drużyną. Nie tylko przez transfery, ale przede wszystkim […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Media: Fabian Ruiz musi dołączyć do PSG

Jak donosi RAI Sport, Napoli przekazało 26-letniemu pomocnikowi informację, iż ten musi zgodzić się na transfer do Paris Saint-Germain. W przeciwnym razie Hiszpan spędzi całą jesień na trybunach. Aurelio De Laurentiis słynie z twardych negocjacji z piłkarzami. Tak jest też i tym razem w przypadku Fabiana Ruiza. O transferze wychowanka Betisu do stolicy Francji mówi się od ponad tygodnia. Teraz jednak Ruiz już nie ma innego wyjścia. Musi opuścić Neapol na rzecz […]
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Oficjalnie: Tanguy Nianzou nowym graczem Sevilli

Klub z Andaluzji potwierdził dziś transfer 20-letniego francuza, który dotychczas występował w Bayernie Monachium. Jak można przeczytać na portalu transfermarkt.com, obrońca podpisał umowę do 30 czerwca 2027 roku. Według Florian Plettenberga kwota transferu wynosi 16 milionów euro, plus cztery miliony euro w bonusach. Dziennikarz poinformował również, że mistrzowie Niemiec zawarli w umowie z Sevillą prawo do odkupu młodego piłkarza w przyszłości. Nie podał on jednak informacji, ile wynosi […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Ligowcu, bierz przykład z Bieszczada i Tobiasza

Dwaj młodzi bramkarze – Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz pokazują, że polski ligowiec wcale nie musi być przezroczystą postacią i odległą gwiazdą z ekranu telewizora. Skracanie dystansu pomaga zyskać przychylność fanów. Przez lata fan polskiej piłki mógł śledzić swoich ulubieńców wyłącznie oglądając mecze. W erze mediów społecznościowych sytuacja zmieniła się diametralnie. Najpierw Facebook, a później Instagram zbliżyły kibica do piłkarza. Wciąż jednak zachowywany był […]
17.08.2022
Inne sporty
17.08.2022

Lisu. Dziewczyna z Warmii, która została mistrzynią Europy w maratonie

To nie jest tylko opowieść o tym, jak skromna dziewczyna z Warmii przeszła do historii polskich biegów długodystansowych. Jej losy są lustrzanym odbiciem tego, z czym w trakcie kariery musi zmagać się wielu biegaczy długodystansowych, chcących uprawiać ten sport w Polsce na profesjonalnym poziomie. To starty w zawodach, w których do wygrania było 200 złotych. Nieustanne uzależnienie dalszego kontynuowania kariery od tego, czy otrzyma się stypendium. Wreszcie, próba pogodzenia startów i treningów z pracą. Ale to też […]
17.08.2022
Kolarstwo
17.08.2022

Mistrzostwa Europy. W kolarstwie i pływaniu medale. Na lekkoatletów czekamy

Mistrzostwa Europy w nowej formule mają zapewnić więcej emocji w tym samym czasie. Dlatego są rozgrywane równocześnie w wielu dyscyplinach i miejscach. W Rzymie na przykład rywalizują pływacy, a w Monachium kolarze torowi i lekkoatleci. Dziś traf chciał, że tylko ci ostatni nie dali nam medali, choć blisko była Ewa Swoboda. Na pływalni po srebro sięgnęła za to Katarzyna Wasick, a na torze popisała się Urszula Łoś, która drugim miejscem w keirinie udanie zamknęła ostatni dzień zmagań […]
17.08.2022
Tenis
16.08.2022

Serena Williams. Pięć najważniejszych momentów z kariery Amerykanki

Trudno podsumować karierę tak wybitną, jak ta Sereny Williams, która – co ogłosiła sama Amerykanka – po US Open dobiegnie końca. Nawet gdyby napisać książkę grubą na 600 stron, mogłoby nie starczyć miejsca. Spróbujmy jednak inaczej – pięcioma momentami, które w jakiś sposób występy Amerykanki na korcie i poza nim zdefiniowały. Od pierwszego tytułu wielkoszlemowego, z przystankami w Indian Wells i Australian Open, aż po dominację w Londynie. Będzie tu o przekraczaniu granic, o powrotach i o niesamowitych […]
16.08.2022
Inne sporty
16.08.2022

Pompki, sztuczki z psem i potrawy na „P”. Co Ola Mirosław potrafi zrobić w czasie swojego rekordu świata?

16.08.2022
Inne sporty
15.08.2022

Polska dominacja. Cztery medale mistrzostw Europy we wspinaczce, Mirosław ze złotem!

Wiecie, kiedy mamy do czynienia z dominacją? Wtedy, gdy trzy osoby z jednego kraju stają na podium mistrzostw Europy. Powiedzmy sobie wprost: raczej nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że w takiej roli występują nasi reprezentanci. A dziś to właśnie Polki rozniosły konkurencję w rywalizacji we wspinaczce na czas, zajmując… cztery pierwsze lokaty. Do tego srebro wśród mężczyzn zdobył Marcin Dzieński. Nie da się tego opisać inaczej, niż tak, że w tej konkurencji jesteśmy potęgą.  […]
15.08.2022
Lekkoatletyka
15.08.2022

Złoto! Aleksandra Lisowska mistrzynią Europy w maratonie

Pierwszy w historii Polski medal maratonu na mistrzostwach Europy. I to od razu złoty! Aleksandra Lisowska, choć uznawano ją za zdolną do sprawienia niespodzianki, zaskoczyła ekspertów, zostawiając w tyle wszystkie rywalki. A kilka minut po tym, jak dobiegła do mety, okazało się, że od razu ma i drugi medal – w rywalizacji drużynowej Polki (z Angeliką Mach i Moniką Jackiewicz) zajęły trzecie miejsce. Co za początek mistrzostw!  Niespodzianki są najlepsze Nie da się nie uśmiechnąć, gdy zdobywamy medal, którego się nie spodziewaliśmy. […]
15.08.2022
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
rwetes
rwetes
1 miesiąc temu

Pisać, że nikt nie pomyślał, że Hurkacz może przegrać bo gral z „tylko 37” zawoednikiem rankingu, to trzeba mieć zerowe pojęcie o tenisie. Hurkacz jest 8. 29 miejsc różnicy w tenisie to jest żadna różnica, kwestia poukładania się punktów i nic więcej.

Powszechną opinią wśród fachowców i tenisistów jest opinie, że w pierwszej 100 jest tak wyrównany poziom, że realnie każdy może wygrac z każdym. Decydują forma dnia, jakieś drobne niuanse, szczegóły. A nie że 37 nie ma szans z 8 miejscem.

śmiechu warte
śmiechu warte
1 miesiąc temu

I pomyśleć, że większość polskich Januszy już przebąkiwała o polskim Wimbledonie, czyli o Hurkaczu i Świątek jako zwycięzcach.

Marek
Marek
1 miesiąc temu

nienawidzę hejtu. ale to co zrobił- albo raczej czego nie zrobił Dziurkacz to woła o pomstę do nieba!
Hubert- skończył sie dzisiaj.
Przepraszam , ale wspomnicie te słowa

:/

Mama Biedronia
Mama Biedronia
1 miesiąc temu
Reply to  Marek

Już dwa razy mu wieszczono los Janowicza, także chuja wspomnimy.

ozon
ozon
1 miesiąc temu

Oj, neo-naziści z banderolandu, nie otrzymają po 100 eurasów za asy. Jak mi przykro… a jednak nie.

Mama Biedronia
Mama Biedronia
1 miesiąc temu
Reply to  ozon

I to właśnie twój problem, jak ktoś może poprawić komuś standard życia, to polaczek ozon przegrywek z wykopku już ma czerwony ryj i obsraną dupę.

Olala
Olala(@olala)
1 miesiąc temu
Reply to  ozon

Sram ci na ryj, kurwiu.

Enzo
Enzo
1 miesiąc temu

E tam, nie od dziś wiadomo, że Hubi przegrać w pierwszej rundzie szlema lubi. Po prostu w jego przypadku ekscytację dziennikarską należy rozpoczynać po przebrnięciu co najmniej dwóch rund.

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski
1 miesiąc temu

Hurkacz niestety wydaje się być zadowolony z tego co ma, podobnie jak Radwańska swojego czasu.
Coś tam wygra, coś przegra, jak jest okazja na jakiś większy sukces to się wystraszy i odpadnie z jakimś ogórkiem, po sukcesie nagle wtopi w pierwszej rundzie. I tak będzie się bujać pewnie kilka lat w okolicach pierwszej dwudziestki. Kasa się będzie zgadzać chociaż można mieć lepszą.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
1 miesiąc temu

Baranie, to w koncu Chwalinska to Magda czy Maja?

Gregor
Gregor
1 miesiąc temu

Fibak się wypowiedział, że Hurkacz miał sraczkę, znaczy „kłopoty żołądkowe” i dlatego kiepsko mu się grało… Z tego co pamiętam, w zeszły roku z IO odpadł z dokładnie takiego samego powodu. Jeśi chce być prawdziwym, topowym sportowcem musi zainwestować w psychologa sportowego (jak Świątek), a przynajmniej w Stoperan, Smectę itp. leki.

Pablo
Pablo
1 miesiąc temu
Reply to  Gregor

Dokladnie. Poza tym jako weganin nie wiem czym sie mial zatruc? Salata?

Olala
Olala(@olala)
1 miesiąc temu

W piątym secie w ogóle nie trafiał pierwszym serwisem, Hiszpan z drugim sobie radził.