W spotkaniu Niemców z Liechtensteinem mogliśmy zobaczyć wyjątkowo brutalne wejście jednego z zawodników gości. Jens Hofer, jakby to powiedział Mateusz Borek, pomylił odwagę z odważnikiem. Występujący na co dzień na trzecim szczeblu rozgrywkowym w Szwajcarii zawodnik miał okazję zagrać przeciwko gwiazdom światowej piłki i widocznie wyszedł na boisku zdecydowanie za mocno zagrzany.
Jego pobyt na boisku trwał do 9. minuty spotkania, bo właśnie wtedy dopuścił się ataku na Leona Goretzkę. Za takie coś spokojnie powinien wyłapać dyskwalifikację na kilka meczów do przodu. W walce o piłkę zawsze trzeba kontrolować otoczenie, nie można sprawiać takiego niebezpieczeństwa dla zdrowia przeciwnika. Ogromne szczęście, że Goretzka dograł pierwszą połowę do końca, został zmieniony w przerwie. Oznacza to, że prawdopodobnie nic groźnego się mu nie stało. Strach pomyśleć, jakie mogły być konsekwencje takiego wejścia.
Ostatecznie Niemcy rozbili dodatkowo osłabionych rywali aż 9:0.
GOAL!
Ilkay Gundogan scores from the penalty spot after Hofer’s dangerous tackle on Leon Goretzka
Follow me to never miss any goal highlights#GERLIE | #WCQ | #Qatar2022 | #WorldCup
https://t.co/XUMeP4k8AI— Ronard (@ronard_addo) November 11, 2021
Fot. Newspix