Jeśli mielibyśmy opisać dwugodzinną potyczkę ŁKS-u z Cracovią trzema zdaniami, powiedzielibyśmy, że każdy tu coś stracił. Piłkarze obydwu drużyn siły, bo musieli ganiać za piłką o pół godziny dłużej niż zwykle, w dodatku w środku tygodnia. My, bo te dwie godziny – a nawet dwie z haczykiem, wliczając przerwy – mogliśmy spożytkować nieco lepiej. Ale spokojnie, jesteśmy tu dla was. Dlatego poświęcimy temu widowisku więcej niż trzy zdania.

Cracovia już nie umie w Puchar Polski? Na pewno nie umie w rzuty karne

Nie jesteśmy jednak pewni, czy obejrzeliśmy dziś spotkanie Pucharu Polski, czy jednak mistrzostwa świata w pudłowaniu. Zdawało nam się, że mecz ŁKS-u z Cracovią wygląda mniej więcej w ten sposób, że jedni i drudzy ładują w maliny. Ok, czasem do szczęścia brakowało nieco mniej niż paru metrów, ale wciąż – brakowało. Czasami ktoś przypadkiem przycelował i bramkarze musieli się trochę wysilić, jednak też nie były to przesadnie wymagające parady. Strzał w środek, uderzenie z dystansu – całkiem przyjemne próby, przynajmniej z punktu widzenia broniącego.

I tak żeśmy się tułali od pierwszej połowy po drugą, od drugiej do dogrywki, choć akurat w niej było najciekawiej. Niemniej nawet w rzutach karnych okazało się, że trafienie w wielki prostokąt przerasta wielu zawodników (choć akurat tylko Cracovii).

cashback na start fuksiarz

Kolejna kontuzja w ŁKS-ie

Jeśli łódzcy kibice mogą być czegoś pewni, gdy oglądają grający w kratkę ŁKS, to chyba są to dwie sprawy.

  • pomyłka w obronie
  • kontuzja któregoś z piłkarzy

Nie uwierzycie, ale już w pierwszej połowie gospodarze odhaczyli obydwa punkty. Z urazem z boiska zszedł Piotr Janczukowicz, któremu ewidentnie poszedł mięsień dwugłowy. Bez kontaktu z rywalem, bez starcia, po prostu nagle upadł na murawę i zasygnalizował, że już po zawodach. A drugi punkt na liście? Wpadkę zaliczył Jan Kuźma i była to typowo ŁKS-iacka pomyłka. Poważnie, podejrzewamy, że 9/10 osób, które uważniej śledzą tę drużynę na pytanie o to, jak wyobrażają sobie klasyczny błąd popełniany przez piłkarzy tego zespołu, powiedzieliby:

Próba rozegrania od bramki i strata pod własnym polem karnym.

Marek Kozioł i Jan Kuźma wpisali się w ten scenariusz. Bramkarz podał do pomocnika ŁKS-u, ten nie przyjął piłki na 16 metrze i Cracovia miała setkę. Czy ją wykorzystała? Nie no, bez jaj. Oczywiście przekombinowała – najpierw zrobił to Florian Loshaj, który zaczął cudować i szukać karkołomnego zagrania do Filipa Balaja, zamiast ładować na bramkę, albo chociaż dokładnie podać, jak przystało na reprezentanta kraju. Ale równie ważną cegiełkę do komiczności tej akcji dorzucił Balaj. Owszem, chciał ratować nieudane podanie Loshaja za plecy i za to mu chwała, tyle że ta próba skończyła się wypierdzieleniem się na piątym metrze.

Ech.

SYLWETKA KAROLA NIEMCZYCKIEGO

Pudła, pudła i jeszcze raz pudła

Traf chciał, że była to chyba najciekawsza akcja pierwszej części spotkania. Groźnie pod bramką Kozioła było też, gdy Jakub Myszor uderzał z woleja, ale piłkarz Cracovii nie trafił w bramkę. Po drugiej stronie? Jedyne celne uderzenie podczas pierwszych 45 minut tego heroicznego boju, czyli próba Macieja Wolskiego z dystansu. Tyle że Karol Niemczycki zwątpiłby w sens wykonywania swojego zawodu, gdyby to wpuścił. Ok, były też minimalnie niecelne strzały z dystansu Antonio Domingueza. Pachniało po nich golem, ale znów się przyczepimy, bo zdecydowanie brakowało nam podobnych prób z bliższej odległości. Takie lutowanie z 25 metrów – nawet jeśli piłka przeleciała tuż obok słupka – z zasady wielkiego zagrożenia nie tworzą.

Druga odsłona meczu? Same shit different half. Czyli: pudła, dośrodkowania i strzały z dystansu.

  • pudło – Rivaldinho, który gdy w końcu doczekaliśmy się składnej akcji zakończonej strzałem z 10, a nie 30 metrów, posłał piłkę obok słupka
  • dośrodkowania – mnóstwo, ale w pełni udane chyba tylko to Myszora, po którym Pelle van Amersfoort nie trafił z piątki
  • strzały z dystansu – był jeden taki, po którym Kozioł musiał się nawet rzucić, ale koniec końców zaliczył skuteczną interwencję

ILE MOŻNA ZAROBIĆ W PUCHARZE POLSKI? PREMIE I NAGRODY DLA KLUBÓW

Skąd trafi w bramkę piłkarz Cracovii? Na pewno nie z 11 metrów

Najciekawsza w tym wszystkim była zdecydowanie dogrywka i było to lekkie zaskoczenie. Wiadomo – mniej sił, więcej miejsca, ale jednak zakładaliśmy, że skoro przez 90 minut żadna ze stron nie zdołała wypracować niczego ciekawego, to i dodatkowe 30 minut im w tym nie pomoże. Oczywiście wciąż mówiliśmy głównie o strzałach z dalszej odległości (Hebo, Radaszkiewicz) niż o wjeżdżaniu w szesnastkę po klepce i 30 podaniach, ale tym razem pachniało golem trochę bardziej niż wcześniej. A wręcz śmierdziało nim na kilometr, gdy po rzucie rożnym i przytomnym zgraniu piętką Macieja Radaszkiewicza, Jakub Tosik miał piłkę na głowie jakieś dwa metry od bramki.

Czy trafił chociaż w bramkarza? Skwitujemy to uśmiechem pełnym troski i litości.

Na szczęście dla Tosika okazało się, że są goście, którzy potrafią spudłować z jeszcze prostszych sytuacji. Bo wiecie – tu jednak piłka w locie, jeszcze podbita w ekwilibrystyczny sposób, do tego asysta rywala. Parę rzeczy dookoła Tosika się działo. Natomiast gdy piłkarze Cracovii ustawiali sobie piłkę na 11 metrze, można było oczekiwać, że przynajmniej trafią w bramkę. Nic z tych rzeczy. Ok, van Amersfoort jeszcze trafił, tyle że wyczuł go Kozioł. Potem jednak Milan Rodin walnął nad poprzeczką a Otar Kakabadze trafił prosto w nią.

Jego losy coraz bardziej przypominają dzieje Djordje Crnomarkovicia w Zagłębiu Lubin.

MAREK KOZIOŁ: GDY 30-LATEK SIEDZI NA TRYBUNACH W MIELCU NIE MYŚLI O EKSTRAKLASIE [WYWIAD]

***

Cóż, Michał Probierz tym razem nie dotrze do finału Pucharu Polski (jak dwa lata temu) ani nawet do półfinału (jak przed rokiem). Gdybyśmy byli złośliwi, powiedzielibyśmy, że i tak może coś w tym sezonie wygrać, bo Cracovia pozostaje w grze o mistrzostwo kraju.

Ale złośliwi nie jesteśmy.

ŁKS – Cracovia 0:0 k. 3:1

fot. Newspix

Suche Info
12.08.2022

Brawa dla Islandczyków i „Rutkowski wypier…”. Gorąco po meczu Lech – Vikingur

Mamy nadzieję, że kibice Lecha Poznań nie wyrzucili jeszcze słynnego transparentu, bo wygląda na to, że znów im się przyda, a szkoda byłoby drugi raz robić tę samą robotę. Mimo awansu „Kolejorza” nastroje w Wielkopolsce są dalekie od idealnych. Fani mistrza Polski dali temu wyraz po meczu. Zaczęło się całkiem przyjemnie, przynajmniej dla gości z Islandii. Poznański dziennikarz Dawid Dobrasz wrzucił na Twittera film, na którym kibice Lecha oklaskują zawodników Vikingura. […]
12.08.2022
Tenis
12.08.2022

Dwie polskie batalie w Kanadzie. Hurkacz swoją wygrał, Świątek niestety nie

To były szalenie ciężkie, grane w tym samym czasie mecze polskich tenisistów. Przy tym emocjonujące tak bardzo, że nie wiedzieliśmy na którym z nich skupić się bardziej. Ale wiemy jedno. Po dzisiejszym wieczorze z Igą Świątek oraz Hubertem Hurkaczem proponujemy wprowadzić do powszechnego użycia nowy termin. Jeżeli chcecie komuś życzyć dobrej formy i ogólnej krzepy, to spokojnie możecie powiedzieć „obyś miał zdrowie jak polski tenisista”. Chociaż ostatecznie to Hubert wygrał swoje […]
12.08.2022
Suche Info
11.08.2022

Dudelange rywalem Lecha w IV rundzie el. LK

Dudelange rywalem Lecha Poznań w IV rundzie el. do Ligi Konferencji. Luksemburczycy w rewanżowym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy zremisowali z szwedzkim Malmoe (2:2), ale w pierwszym starciu przegrali na wyjeździe (0:3) i będą kontynuować swoją przygodę w pucharach w LK. Pierwszy mecz IV rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji, w którym Lech Poznań zagra u siebie z luksemburskim Dudelange, zostanie rozegrany 18 sierpnia o godz. 20:30. Rewanż zaplanowano na 25 sierpnia. W 2018 roku Legia […]
11.08.2022
Liga Konferencji
11.08.2022

Awans jest, ale niesmak pozostał…

To już naprawdę czas, by w polski słownik piłkarskiej polszczyzny wprowadzić hasło „prawo Lecha Poznań”. I pod definicją tego hasła widzielibyśmy coś w stylu „prawo naturalne, zgodnie z którym klub piłkarski jest zobowiązany do wykręcania swoim kibicom najgorszych numerów w najmniej oczekiwanym momencie”. Kolejorz w ostatniej sekundzie meczu z Vikingurem dał sobie strzelić gola, w dogrywce zmarnował jeszcze rzut karny, ale ostatecznie wywalczył awans do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji. […]
11.08.2022
Suche Info
11.08.2022

Papszun: – Najważniejsze, że mądrze realizowaliśmy strategię

Raków Częstochowa awansował do IV rundy eliminacji do Ligi Konferencji, gdzie podejmie Slavię Praga. Jak rewanżowy mecz ze Spartakiem Trnawa widział Marek Papszun? – Zdawaliśmy sobie sprawę, że po pierwszym meczu Spartak Trnawa nie będzie miał nic do stracenia. Dla mnie najważniejsze jest to, że mądrze realizowaliśmy strategię. To był kolejny dojrzały i wyrachowany mecz w naszym wykonaniu. Wiedzieliśmy, że strzelony gol praktycznie zamyka rywalizację i tak też się […]
11.08.2022
Suche Info
11.08.2022

Jakimi wynikami zakończyły się czwartkowe mecze I Ligi?

W czwartek rozegrano trzy mecze, które zamykały 5. serię gier w I Lidze. Ruch Chorzów miał szansę wskoczyć na fotel lidera, ale tylko zremisował z Górnikiem Łęczna (1:1). Termalica rozprawiała się z Chrobrym Glogów (3:1), a Chojniczanka Chojnice podzieliła się punktami ze Stalą Rzeszów (1:1). Hitem 5. kolejki było starcie Ruchu Chorzów z Górnikiem Łęczna. Pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze za sprawą Konrada Kasolika w 20. minucie. Asystę przy […]
11.08.2022
Tenis
12.08.2022

Dwie polskie batalie w Kanadzie. Hurkacz swoją wygrał, Świątek niestety nie

To były szalenie ciężkie, grane w tym samym czasie mecze polskich tenisistów. Przy tym emocjonujące tak bardzo, że nie wiedzieliśmy na którym z nich skupić się bardziej. Ale wiemy jedno. Po dzisiejszym wieczorze z Igą Świątek oraz Hubertem Hurkaczem proponujemy wprowadzić do powszechnego użycia nowy termin. Jeżeli chcecie komuś życzyć dobrej formy i ogólnej krzepy, to spokojnie możecie powiedzieć „obyś miał zdrowie jak polski tenisista”. Chociaż ostatecznie to Hubert wygrał swoje […]
12.08.2022
Liga Konferencji
11.08.2022

Awans jest, ale niesmak pozostał…

To już naprawdę czas, by w polski słownik piłkarskiej polszczyzny wprowadzić hasło „prawo Lecha Poznań”. I pod definicją tego hasła widzielibyśmy coś w stylu „prawo naturalne, zgodnie z którym klub piłkarski jest zobowiązany do wykręcania swoim kibicom najgorszych numerów w najmniej oczekiwanym momencie”. Kolejorz w ostatniej sekundzie meczu z Vikingurem dał sobie strzelić gola, w dogrywce zmarnował jeszcze rzut karny, ale ostatecznie wywalczył awans do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji. […]
11.08.2022
Liga Konferencji
11.08.2022

Problemy były, ale awans jest. Raków wygrywa i zagra w IV rundzie el. LK

Częstochowianie zagrali słabiej niż tydzień temu w Trnawie (2:0), ale wystarczyło to do drugiego zwycięstwa ze Spartakiem. Tym razem zdobywcy Pucharu Polski wygrali 1:0. Jedynego gola w meczu strzelił Władysław Koczerhin. Wicemistrzowie Polski długo nie mogli złapać odpowiedniego rytmu. Grali bardzo zachowawczo, a mimo to gracze Spartaka dochodzili do groźnych sytuacji. Gdyby Milan Ristovski wykorzystał dwie znakomite okazje, to zdobywcy Pucharu Słowacji odrobiliby straty. Raków nie zachwycał, ale również […]
11.08.2022
Ekstraklasa
11.08.2022

Lecce złożyło Lechowi Poznań ofertę za Lubomira Satkę

US Lecce chciało kupić Lubomira Satkę z Lecha Poznań, ale władze beniaminka Serie A nie były skłonne zapłacić tyle, ile żądał Kolejorz. Temat transferu na południe Włoch upadł. O odejściu Satki z Lecha mówi się od przynajmniej roku i występu Słowaka w mistrzostwach Europy. Środkowym obrońcą m.in. ponoć interesowało się SSC Napoli, a w grudniu pojawiła się oferta z Dinama Zagrzeb. Według naszych informacji niedawno temat sprowadzenia 26-latka sondowało […]
11.08.2022
Serie A
11.08.2022

21 pytań przed startem nowego sezonu Serie A

Już za chwilę, za chwileczkę rusza Serie A. Jeszcze wszyscy żyją marzeniami, wszyscy czują się mocniejsi niż wcześniej, wszystkim się uda. Ale od soboty życie zacznie deptać wyobraźnię. Tego dnia nowy sezon zainauguruje mistrzowski AC Milan z Udinese oraz Sampdoria z Atalantą. Oto 21 pytań przed kolejnymi rozgrywkami ligi włoskiej. Wszystko wskazuje na to, że w Italii będzie się działo. Serie A 2022/23 – zapowiedź sezonu 1. Czy „Padre […]
11.08.2022
Siatkówka
11.08.2022

Bez Leona, ale z nadziejami na złoto. Czy Polacy obronią mistrzostwo świata?

Już za 15 dni wystartują mistrzostwa świata w siatkówce. Polacy po raz drugi będą bronić tytułu najlepszej drużyny globu. Czy dwa złote medale MŚ stawiają nas w roli największych faworytów do trzeciego triumfu? Jakie cechy wspólne widzimy pomiędzy tym, co działo się 8 i 4 lata temu, a tym jak obecnie wygląda zespół Nikoli Grbicia? Gdzie znajdują się słabe punkty naszej reprezentacji i których drużyn rywali […]
11.08.2022
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
KSC
KSC
10 miesięcy temu

Trudno. Teraz już nie płakać nad rozlanym mlekiem.

P.S. Błędy kardynalne do przemyślenia na przyszłość:
– Karne to loteria i nie wolno do nich dopuścić jak się jest faworytem.
– Jak się nie ma napastnika to trzeba go kupić choćby z niższej ligi.
– Jak się ma bramkarza, który w poprzednich pucharach wyjął coś w karnych to nie trzyma się go na ławce.

co za dzban
co za dzban
10 miesięcy temu
Reply to  KSC

Debilu, powiedz Lewandowskiemu, że karne to loteria i jego skuteczność w tym aspekcie gry jest po prostu szczęściem.

Weathers
Weathers
10 miesięcy temu
Reply to  co za dzban

Czym innym jest strzelanie karnych z meczu przez najlepszego wykonawcę jedenastek w zespole, a czym innym konkurs jedenastek, na dodatek z tak utalentowanymi wykonawcami…

Debilu.

adolf
adolf
10 miesięcy temu
Reply to  Weathers

Jesteś półgłówkiem, a takie tłumaczenie zaserwuj dzieciom z przedszkola, a może przyjmą do wiadomości twoje brednie.

jacek
jacek
10 miesięcy temu
Reply to  Weathers

chyba najlepszym wykonawcą jedenastek na świecie

ambermozart
ambermozart
10 miesięcy temu
Reply to  co za dzban

debil

Marcin
Marcin
10 miesięcy temu
Reply to  co za dzban

Porównujesz Lewandowskiego do kopaczy z polskiej ligi? Dla polskich druzyn karne to jest loteria.

Lessi
Lessi
10 miesięcy temu
Reply to  co za dzban

Przecież dobrze mówi, czym innym jest wykonywanie karnego przez mistrzowskiego w tym aspekcie napastnika, a czym innym seria jedenastek wykonywana przez kopaczy z ekstraklasy

Student1
Student1(@student1)
10 miesięcy temu

Po co te dogrywki? Widowisko staje się nudne

Michał
Michał
10 miesięcy temu

Mecz ogólnie słaby, ale cieszy waleczność Ełkaesiaków, zwłaszcza tych z rezerw.

obserwator
obserwator
10 miesięcy temu

MASAKRA!!!!!!!!!! festiwal dziadostwa, aż oczy krwawiły… dziesiątki niecelnych podań i bezsensownych wykopów… odzyskanie piłki i po jednym podaniu strata… zawodnicy nawet nieatakowani nie potrafią celnie podać jak piłkarz Cracovii stojący w kole zagrywa piłkę na lewą stronę na aut, kilka minut później dośrodkowanie w pole karne czyli podanie do bramkarza po ziemi… ŁKS dwie godz gry i oddany jeden !!!! strzał na bramkę gości, do tego kabaretu niedolności trener ŁKS cały mecz bijący brawo swym kopaczom.

Koalala
Koalala
10 miesięcy temu
Reply to  obserwator

Ale musisz mieć turbonudne życie impotencie intelektualny, skoro latasz po stronach gdzie jest jakakolwiek informacja o tym meczu i wklejasz wszędzie te wypociny. Masz, dałem ci trochę atencji, pochwal się kolegom z klasy. I zamilcz na wieki.

nemo
nemo
10 miesięcy temu

Co jak co, ale strzelanie rzutów karnych można opanować śpiewająco poprzez długi, żmudny i systematyczny trening. Tak samo jest z wyhodowaniem okazałej roślinki.
Skoro strzelają 1 karny na 4 to coś jest nie tak z ciężką i systematyczną pracą w tym klubie.