Dziewiętnasty kolejny klubowy mecz z golem. Lewy śrubuje swój rekord

redakcja

Autor:redakcja

18 września 2021, 17:23 • 2 min czytania

Reklama
Dziewiętnasty kolejny klubowy mecz z golem. Lewy śrubuje swój rekord

Robert Lewandowski strzelił gola? Cóż, kolejny dzień w biurze. Tym razem do biura zawitało Bochum, dostało 0:7, a Robert trafił raz z bliska. Niemniej jego passa meczów Bayernu ze strzelonym golem jest niesamowita.

Otóż ostatni mecz w barwach Bayernu, w którym Robert nie strzelił bramki, to 11 lutego z Tigres w Klubowych Mistrzostwach Świata. Od tamtej pory trafiał w każdym spotkaniu. Ta passa to:

19 goli w końcówce sezonu 20/21 (w dwunastu meczach)

Już 11 goli w sezonie 21/22 (w 7 meczach)

Reklama

Dziewiętnaście kolejnych meczów z golem – cóż, to są rekordy, które każą sądzić, że Robert Lewandowski ma szansę nawet na złotą piłkę.

TU PISALIŚMY SZERZEJ O LICZBACH ROBERTA W 2021. MA SZANSE NA ZŁOTĄ PIŁKĘ?

Reklama

No dobrze, ale co właściwie mogą dać Robertowi Lewandowskiemu popisy w fazie grupowej Ligi Mistrzów, poza gonitwą za kolejnymi rekordami? Nazwijcie nas niepoprawnymi optymistami, ale być może dzięki temu Polak zbliży się do Złotej Piłki. 2020 roku i absurdalnej decyzji o tym, żeby jej nie przyznawać, zapewne nigdy nie przebolejemy, bo wtedy nie byłoby wątpliwości co do tego, kto jest najlepszy. Ale czemu nie powalczyć o nią teraz? RL9 może nie ma tak kosmicznego roku, jak poprzedni, ale wciąż jest on wybitny.

  • pobity rekord Bundesligi pod względem bramek w jednym sezonie
  • król strzelców ligi niemieckiej
  • Złoty But dla najlepszego strzelca w Europie
  • indywidualnie udane EURO – nie ma za co się do niego przyczepić

W tym momencie Polak jest też najskuteczniejszym piłkarzem 2021 roku, gdy liczymy tylko rozgrywki ligowe. Jeśli rozszerzymy statystyki o wszystkie oficjalne spotkania w klubie i kadrze, jego przewaga jest jeszcze lepiej widoczna.

Fot. NewsPix

Reklama

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”