Spiridonow: – Wygwizdaliście hymn Rosji, wtedy to się zaczęło

Paweł Paczul

14 września 2021, 12:17 • 2 min czytania

Reklama
Spiridonow: – Wygwizdaliście hymn Rosji, wtedy to się zaczęło

Aleksiej Spiridonow od lat uważany jest za jednego z największych wrogów polskiej siatkówki. W swoich wpisach na mediach społecznościowych często nie przebiera w słowach, nazwał Polaków „zgniłym narodem”, po porażce naszych zawodników z Francuzami, zwrócił się do Kurka słowami „nie martw się, musisz żyć, żeby być beznadziejnym”. Teraz, w rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem w Onecie, tłumaczy, dlaczego tak się zachowuje.

Reklama

Jak mówi: – Pamiętasz mecz Polska – Rosja podczas mistrzostw świata w 2014 roku i zachowanie kibiców podczas odgrywania naszego hymnu? Cała hala wtedy okrutnie gwizdała. To była prowokacja, której nie mogę zapomnieć. Nie wolno w ten sposób się zachowywać. Właśnie wtedy to się zaczęło. Wy Polacy widzicie tylko jedną stronę medalu. Nie wiecie, co przychodzi na moje konta przed meczami z Polską i po ich zakończeniu. To jest wielkie morze hejtu i nienawiści. Ci ludzie mnie prowokują i obrażają, nie przebierając w słowach, a ja jestem tylko człowiekiem, więc czasami odpowiadam. Spodziewam się, że teraz moje media społecznościowe znowu zapłoną i polscy kibice dadzą o sobie znać. To jest wredne i chamskie. Tamte gwizdy w 2014 roku bardzo mnie zabolały, ale tak naprawdę nie czuję już urazy, odpuściłem sobie.

Jednocześnie przyznał, że w przypadku dzisiejszego zwycięstwa Polski z Rosją odpuści sobie kolejny wpis, ale jeśli wygrają Rosjanie, znów coś skrobnie. Cóż, oby nie miał okazji.

Fot. 400mm.pl

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank