post

Opublikowane 08.09.2021 13:26 przez

redakcja

Reprezentacja Anglii na Stadionie Narodowym jeszcze nigdy nie wygrała z reprezentacją Polski. I naprawdę, przestańcie nas tutaj strofować, że przecież zagraliśmy z nimi tylko jeden mecz. To było za głębokiego Waldemara Fornalika, wówczas potrafiliśmy pogubić punkty z Mołdawią, a opędzlowała nas w końcowej tabeli eliminacyjnej nawet Czarnogóra. 

Natomiast łączymy w tym wypadku dwa wątki, które dają nam minimalne powody do nieco bardziej optymistycznego spojrzenia na środowy mecz reprezentacji Polski. Po pierwsze – z Anglią u siebie generalnie nie wyglądamy tragicznie, skoro nawet w tamtym fatalnym okresie udało nam się jakoś dźwignąć z boiska cenny punkt. Po drugie – Stadion Narodowy to naprawdę jest już rodzaj twierdzy, bo w meczu o punkty przegraliśmy na domowym obiekcie kadry tylko raz. Co ciekawe – właśnie w tamtych pamiętnych eliminacjach, z Ukrainą.

Anglia niewygodnym rywalem? Tylko na Wembley!

Zacznijmy jednak od tych starć polsko-angielskich. O ile na wyjazdach wszystko jest jasne – Tomaszewski wybronił nam remis w 1973 roku i na tym koniec naszych sukcesów, o tyle u siebie idzie… w miarę. Wembley gościło nas osiem razy, przegraliśmy siedmiokrotnie. Do tego doszły jeszcze porażki w Manchesterze i na meksykańskim mundialu. Poza Polską graliśmy o punkty dziesięć razy, bilans to 0-1-9. Na tym tle mecze domowe wyglądają naprawdę kozacko – 1 zwycięstwo, 5 remisów, 2 porażki. Do tego dochodzą towarzyskie mecze z 1966 roku, no ale już nie przesadzajmy, z Anglikami graliśmy o punkty na tyle często, by nie przejmować się sparingami sprzed pół wieku.

Na uwagę zasługuje więc tych pięć domowych remisów, bo trzeba przyznać – Anglia to jednak potęga, w dodatku za sprawą Linekera, Scholesa czy Shearera kojarzy się z ekipą, która ma patent na Polaków. Tymczasem okazuje się, że tak naprawdę rywal jest rzeczywiście straszliwie bezlitosny na wyjazdach, gdzie rzadko daje nam chociaż powalczyć o remis, za to mimo wszystko bywa leniwy w delegacji. Świadczą o tym okoliczności każdego z remisów.

Chorzów, 11 października 1989, Polska – Anglia 0:0

Dziwne reguły eliminacji i jeszcze dziwniejszy mecz. Na mundial jechali wówczas z Europy wszyscy zwycięzcy siedmiu eliminacyjnych grup oraz sześć zespołów z drugich miejsc. Byliśmy w grupie z Albanią, Anglią i Szwecją (chciałoby się napisać: jak zawsze). W grupach 5-zespołowych wychodzili wszyscy wiceliderzy, u nas trzeba było do końca drżeć, czy zespół, który zakończy grupę na drugim miejscu, będzie lepszy od swojego odpowiednika w którejś z dwóch pozostałych grup złożonych z 4 drużyn. Nasze szanse? Znacząco zmalały już wcześniej, po porażkach w Sztokholmie i na Wembley. Niemal do zera zjechały, gdy Szwedzi i Anglicy okazali się nieomylni w starciach z Albanią.

Dziwny był też terminarz – ostatnie trzy mecze w grupie to trzy mecze Polaków. Gdybyśmy wygrali wszystkie trzy, gdyby Warzycha tutaj trafił, gdyby Ziober tu szybciej podawał – no, sami wiecie, jak to u nas zazwyczaj bywało. Mecz z Anglią zaczynał ten maraton i… kurczę, naprawdę byliśmy lepsi. Dwie setki, ze trzy kolejne klarowne okazje. Shilton popisał się zwłaszcza przy uderzeniu głową z bardzo niewielkiej odległości, ale co ważniejsze – praktycznie bez sztycha byli Waddle czy Lineker. Tak, Anglicy już wiedzieli, że 9 punktów raczej wystarczy im do awansu, ale mimo wszystko – gdyby faktycznie przewyższali nas o klasę, to nie dopuszczaliby do tylu stykowych sytuacji pod własną bramką.

No i wreszcie ta poprzeczka Tarasiewicza z doliczonego czasu. Według Anglików – kilka centymetrów dzieliło ich od pogrzebu całego tamtejszego futbolu. Gdyby Anglia wtedy przegrała – nawet gdyby udało się im utrzymać drugie miejsce w grupie – to awans pewnie trafiłby w ręce Duńczyków. Gdyby nie pojechała na mundial – pewnie nie byłoby tego całego szału z pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych, być może nie powstałaby Premier League, być może nie napompowałby tamtejszego futbolu strumień pieniędzy od telewizji.

Tak czy owak – Anglia przyjechała do Polski i prawie dostała w czapę. Mogła być wdzięczna Shiltonowi i losowi, że wywiozła cenny punkt. My oczywiście na ten mundial nie pojechaliśmy, ten remis przekreślił definitywnie nasze szanse, ale co tam. Nie przegraliśmy z Anglią u siebie, to się liczy!

Poznań, 13 listopada 1991, Polska – Anglia 1:1

Zmarnowany potencjał, nie ma tu pola do dyskusji. Po takim wejściu w eliminacje Euro 1992 powinniśmy pójść za ciosem – tak, przegraliśmy z Anglią, ale 6 punktów z Turkami w tym efektowne 3:0 dawało pewne nadzieje, że po raz pierwszy w historii pojedziemy na mistrzostwa naszego kontynentu. Potem przytrafiły się dwa remisy z Irlandią i było właściwie pozamiatane. W ostatniej kolejce musieliśmy liczyć, że outsider urwie punkty Irlandczykom, a my popchniemy u siebie Synów Albionu. Co najciekawsze – a może też najsmutniejsze – zaczęło się dla nas naprawdę w porządku.

Strzał Szewczyka z dystansu, delikatny (niemal nieuchwytny bez powtórki!) rykoszet – i mamy u siebie 1:0. Turcja z kolei po szybko straconym golu odpowiedziała wykorzystanym rzutem karnym i trzymała ten remis prawie przez godzinę grania. Niestety, jak to u nas, wszystko się potem kompletnie spartoliło. Irlandczycy strzelili dwa gole między 55. a 58. minutą. Nas dodatkowo podłamał niesłusznie niepodyktowany rzut karny po faulu na Furtoku. W dodatku Anglicy mieli coś wyjątkowego na specjalne okazje – to znaczy Linekera w napadzie. Po bramce tego ostatniego, zresztą całkiem ładnej, udało im się wyszarpać remis i pojechać na Euro 1992. Nam zostały wspomnienia i wywiady z Szewczykiem.

Chorzów, 29 maja 1993, Polska – Anglia 1:1

Trzeci i ostatni remis Andrzeja Strejlaua z Anglikami. W tych eliminacjach wydawało się, że Strejlau wreszcie będzie miał do dyspozycji materiał pozwalający na serio myśleć o powrocie na wielką imprezę po 8-letniej przerwie. Niestety, tak jak nie udało się z Euro 1988 i 1992, tak jak nie udało się z mundialem 1990, tak i eliminacje do MŚ w 1994 roku skończyliśmy na tarczy. A przecież mieliśmy już tych młodych, którzy przed momentem przywieźli medal z Igrzysk Olimpijskich. Mieliśmy tych doświadczonych, którzy naprawdę twardo walczyli w dwóch ostatnich turniejach eliminacyjnych.

Natomiast trzeba pamiętać, że piłkarze wówczas grozili bojkotem z uwagi na niewypłacane przez PZPN premie. Rozgrzewkowe dresy były klejone taśmą. Przez cały dzień Chorzów był areną bitwy kibiców polskich z policją, kibiców polskich z kibicami angielskimi, kibiców polskich z innymi kibicami polskimi. To były inne czasy, inne realia, a przede wszystkim – zupełnie inny podział sił na arenie międzynarodowej.

My byliśmy już w samym środku wszystkich możliwych kryzysów, z tym korupcyjnym na czele. Ale i Anglia miała swoje problemy. W naszej grupie dość nieoczekiwanie rządziła Norwegia ze świetnym Rekdalem, za jej plecami buszowała Holandia z genialnym pokoleniem Ajaksu, Overmarsem, Bergkampem, De Boerami. Walczyliśmy więc z Anglią.

Polska remisuje dziś z Anglią? Fuksiarz płaci po kursie 3.50

Nastroje w Polsce przed meczem? Chwilę wcześniej mieliśmy ten haniebny popis z San Marino, wygraną zaledwie 1:0 po bramce zdobytej ręką przez Furtoka. Wydawało się, że Anglicy mogą nas rozjechać, zwłaszcza, że sami byli już podrażnieni domowymi remisami z Holandią i Norwegią, by pozostać w grze, musieli lać takie kadry jak Turcja, San Marino czy my. No i co? No i zaczyna się od sytuacji sam na sam. Chwilę potem błąd Anglików w rozegraniu, jakaś irracjonalna szybkość Dariusza Adamczuka i robi się 1:0 dla Polski. Potem Leśniak dostaje absurdalny prezent, staje oko w oko z bramkarzem na dziesiątym metrze. Pudło. Jeśli zastanawiacie się, skąd te wszystkie powiedzonka o niewykorzystanych sytuacjach – wykuwały się właśnie w takich doniosłych momentach, w takich charakterystycznych meczach.

Próbujemy przerwać akcję sankami. Próbujemy przerwać akcję drugimi sankami! Anglia jednak dochodzi do dośrodkowania, domyka je Wright. 1:1 i ostatecznie wielkie rozczarowanie dla obu stron. Za parę lat jedni i drudzy będą pamiętać już tylko potężne awantury na ulicach, w parkach i na trybunach. Bo i co wspominać, skoro jedni i drudzy mundial ostatecznie ominęli. My ledwo minęliśmy w tabeli Turków, Anglia skończyła za plecami Holandii i Norwegii.

Warszawa, 8 września 1999, Polska – Anglia 0:0

Ech, dlaczego my wtedy nie poszliśmy za ciosem… Ten remis z Anglią jest dość wyjątkowy w zestawieniu – bo zostawiał Anglików w totalnym zawieszeniu, a nam pozwalał dalej myśleć o wyjeździe na Euro 2000. Janusz Wójcik był trenerem specyficznym, miewał dość szalone pomysły, pod koniec swojej kariery nieprawdopodobnie się pogubił, ale trzeba mu oddać – wtedy był dosłownie o krok od gigantycznej niespodzianki, jaką byłby awans kosztem Anglików.

To już była trochę inna Anglia – wspominaliśmy wcześniej o tym, jak Tarasiewicz był o kilka centymetrów od anulowania projektu budowy wielkiego futbolu na Wyspach Brytyjskich. Niestety, powstrzymała go poprzeczka, a przez to Anglicy strasznie urośli w siłę. Przysłali już nie jakichś bramkarzy i pomocników, którzy co chwila podawali do Leśniaka, tylko braci Neville, Tony’ego Adamsa, Davida Beckhama, Alana Shearera czy Paula Scholesa. Wydawało się, że nas opędzlują, zwłaszcza, że przecież Anglia kończyła tym meczem eliminacje. W przypadku remisu – musieli liczyć na to, że wygrywająca grupę Szwecja poważnie potraktuje mecz z Polską.

Zmarnowaliśmy swoją szansę i musimy liczyć na pomoc Szwedów. Wierzę, że zagrają poważnie i zwyciężą. Dziś Polska miała kilku piłkarzy, którzy wybiegali się do nieprzytomności. Za to należą się im brawa – powiedział po wszystkim Kevin Keegan. Komplementy były naprawdę zasłużone – Polska, już mocno ubożejąca piłkarsko, postawiła gwiazdozbiorowi z Anglii twarde warunki. Dwa razy bliski zdobycia gola był Tomasz Hajto, raz też został okradziony z asysty przez Gilewicza. Przyznajemy – Anglikom należały się dwa karne, ale to był przecież mecz z Januszem Wójcikiem. „Wujo” nalegał mocno na przeniesienie spotkania z Chorzowa do Warszawy, a jego ukochana stolica faktycznie zgotowała Anglikom piekło. Nie chcemy wysuwać za daleko idących wniosków, ale w takiej atmosferze odrobinę trudniej podejmuje się niekorzystne dla gospodarzy decyzje.

W końcówce Anglików zaczynała łapać frustracja, Batty wyleciał za bandycki wjazd w nogi Michalskiego, szarpanina z Beckhamem w czasach VAR też miałaby zapewne inny finał. To był wielki sukces Wójcika i całej reprezentacji. Radość trwała miesiąc. W meczu o wszystko ze Szwedami wystarczył nam remis. Oczywiście ogolili nas 2:0. Anglia miała z nami równą liczbę punktów, ale lepsze bezpośrednie starcia. Kolejne Euro bez nas, ale co ważniejsze – kolejny ważny mecz z Anglikami na remis.

Dodatkowy smaczek – mecz rozegrany 8 września. Dzisiaj mijają równe 22 lata.

Warszawa, 17 października 2012, Reprezentacja PZPN – Anglia 1:1

Mecz oryginalnie zaplanowany na 16 października, ale po pamiętnej ulewie, która zakończyła się stworzeniem tymczasowego Basenu Narodowego, został przełożony o dzień do przodu.

Musieli być zupełnie zdezorientowani. Raz, że wczoraj zaserwowaliśmy im potop. Dwa, że dziś wydarzyło się coś, czego nie mieli prawa się spodziewać – w piłkę grał ktoś inny niż Anglicy. Jeśli brać na poważnie słowa Tomasza Rząsy o tym, że apogeum formy kadra PZPN-u miała przygotowane na wtorek, na 21, to widzimy tu tylko dwie możliwe opcje. Albo znów popełniliśmy błąd w sztuce i szczyt z zaskoczenia przyszedł dzisiaj, dzięki czemu przeznaczenie udało się oszukać. Albo we wtorek bylibyśmy w takim gazie, że po Anglikach nie byłoby co zbierać. Tak czy inaczej, mimo tego, że kondycja rywali pozostawiała wyjątkowo wiele do życzenia, zwycięski remis jest wynikiem absolutnie sensacyjnym.

Roy Hodgson wyglądał, jakby całą poprzednią noc zbierał wodę z murawy stadionu, a jego zawodnicy – każdy jeden, po kolei – jakby za karę musieli chodzić za nim i na zmianę podawać mu wiaderko. Trudno nawet nazwać to, co pokazali, przynajmniej patrząc przez pryzmat oczekiwań i klasy tej drużyny. Była to jakaś dziwna odmiana piłki. Dziewiętnastowieczna, która niby wystarczyła do remisu, ale czym innym, jeśli nie porażką jest dla Anglików ten rezultat. Kamil Glik pewnie jeszcze o tym nie wie, ale od dziś ma kompletnie przesrane. Przez najbliższe czterdzieści lat, przed każdym meczem z Wyspiarzami, telefon będzie dzwonił bez ustanku. Wszyscy będą chcieli wiedzieć, jak to jest pokonać Harta i zatrzymać Anglię.

Tak pisaliśmy, bo Weszło już wtedy istniało i nawet stosowało zwrot „kadra PZPN-u”. Natomiast więcej o tym meczu wolimy nie pisać – bo trzeba by było w pakiecie przypomnieć sobie, co stało się dalej. Zamiast skrótu mamy screen z Wikipedii…

Natomiast to już jest wielki sygnał, że dzisiaj może nie być źle – skoro z tamtą ekipą, w tamtych eliminacjach, udało nam się Anglików zatrzymać, to faktycznie na Narodowym można zdziałać cuda.

Narodowy, czyli prawdziwa twierdza

To swoją drogą warte podkreślenia – do tej pory na Stadionie Narodowym przegraliśmy tylko jeden mecz o punkty, zresztą tuż po tym zwycięskim remisie z Anglią. Ukraina powiozła nas 3:1 i właściwie to najniższy wymiar kary dla tamtej dziwacznej drużyny, jaką stała się kadra narodowa. Nawet wliczając mecze towarzyskie – dwie porażki na 22 mecze to wynik świetny, zwłaszcza, że przecież przyjmowaliśmy tutaj i Niemców, i Anglików, i zawsze groźną dla Polaków Danię.

Sami zresztą się zastanawiamy – z czego to właściwie wynika? Stadion jest przepiękny, ale najdelikatniej rzecz ujmując – nie panuje na nim atmosfera, która mogłaby wywołać u przeciwnika drżenie kolan. W dodatku dość rzadko mówi się o nim w kontekście talizmanu reprezentacji – być może zresztą przez te remisy, które trochę psują nam statystyki gier na tym warszawskim obiekcie.

Czy to już czas, by się w te gusła pobawić? Cóż, jeśli raz jeszcze uda się nie przegrać z Anglią – chyba czas najwyższy.

Z Anglią w Polsce najczęściej remisujemy. Z Anglią w Warszawie jeszcze nigdy w całej historii nie zeszliśmy z boiska pokonani. Aj, przydałyby się te punkty, oj przydały.

Fot. FotoPyK

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
23.09.2021

Oto zbrodniarz. Stop boiskowym bandytom!

Naprawdę haniebnego zagrania dopuścił się wczoraj Lucas Paqueta z Olimpique Lyon. Nie będziemy przebierać w słowach – to boiskowy zbrodniarz, który powinien całować po rękach sędzię Stephanie Frappart za to, że wymierzyła mu najłagodniejszy wymiar kary – tylko żółtą kartkę. Przecież to powinna być z automatu czerwona. A po niej kilkanaście meczów zawieszenia. STOP BOISKOWYM […]
23.09.2021
Felietony i blogi
23.09.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jednym z najbardziej żenujących momentów polskiego futbolu minionej dekady były dla mnie pielgrzymki Adama Nawałki do Eugena Polanskiego. Pamiętacie ten epizod? Otóż Eugen Polanski w czerwcu 2014 roku odmówił przyjazdu na mecz z Litwą. Termin może nie był optymalny, poza FIFA, ale czas na ten mecz jakoś znaleźli Lewandowski, Milik, Fabiański, Krychowiak, Glik, Boruc – […]
23.09.2021
Brama dnia
23.09.2021

Taniec Weaha czy gol po asyście bramkarza? | BRAMA DNIA

W dzisiejszym odcinku „Bramy dnia” cofamy się do magicznych lat 90. i przypominamy trafienia dwóch słynnych snajperów z tamtych czasów – George’a Weah z Paris Saint-Germain oraz Robbiego Fowlera z Liverpoolu. GEORGE WEAH VS AUXERRE (23.09.1993) George Weah nie bez kozery uchodzi za jednego z najwybitniejszych afrykańskich piłkarzy w historii. 28 lat temu napastnik PSG […]
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Puchar klasy średniej

Puchar Polski to często wielkie wyzwanie logistyczne, organizacyjne oraz piłkarskie. Doskonale świadczy o tym choćby najświeższy przykład Stali Mielec, która na swój mecz Pucharu Tysiąca Drużyn wystawiła skład tak głęboko przemieszany, że nawet najwierniejsi kibice mieli problem z identyfikacją niektórych zawodników. Nie jest wielką tajemnicą, że najwięksi wolą w nim oszczędzać swoje gwiazdy. Nie jest […]
23.09.2021
WeszłoTV
23.09.2021

Herosi bez nóg, Sousa zaskakuje | HADAJ #31

Wojtek Hadaj znowu nadaje. Zapraszamy na 31. odcinek programu „Hadaj nic nie gadaj”. 
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Stryjek: Joe Hart pokazał klasę, reszta piłkarzy Celtiku nawet nie przybiła piątek

Maksymilian Stryjek w ostatnich dniach jest bohaterem Livingston. Najpierw jego znakomite interwencje uratowały bezbramkowy remis z Dundee FC, a w miniony weekend polski bramkarz walnie przyczynił się do sensacyjnego zwycięstwa 1:0 nad Celtikiem. Sensacyjnego tym bardziej, że on i koledzy dopiero teraz po raz pierwszy wygrali w tym sezonie szkockiej ekstraklasy. Stryjek tłumaczy, dlaczego Livingston […]
23.09.2021
Brama dnia
23.09.2021

Taniec Weaha czy gol po asyście bramkarza? | BRAMA DNIA

W dzisiejszym odcinku „Bramy dnia” cofamy się do magicznych lat 90. i przypominamy trafienia dwóch słynnych snajperów z tamtych czasów – George’a Weah z Paris Saint-Germain oraz Robbiego Fowlera z Liverpoolu. GEORGE WEAH VS AUXERRE (23.09.1993) George Weah nie bez kozery uchodzi za jednego z najwybitniejszych afrykańskich piłkarzy w historii. 28 lat temu napastnik PSG […]
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Puchar klasy średniej

Puchar Polski to często wielkie wyzwanie logistyczne, organizacyjne oraz piłkarskie. Doskonale świadczy o tym choćby najświeższy przykład Stali Mielec, która na swój mecz Pucharu Tysiąca Drużyn wystawiła skład tak głęboko przemieszany, że nawet najwierniejsi kibice mieli problem z identyfikacją niektórych zawodników. Nie jest wielką tajemnicą, że najwięksi wolą w nim oszczędzać swoje gwiazdy. Nie jest […]
23.09.2021
WeszłoTV
23.09.2021

Herosi bez nóg, Sousa zaskakuje | HADAJ #31

Wojtek Hadaj znowu nadaje. Zapraszamy na 31. odcinek programu „Hadaj nic nie gadaj”. 
23.09.2021
Weszło
22.09.2021

Czy te dwa zespoły mogłyby ze sobą grać co 3 dni?

Ostatnie ligowe starcie West Hamu United z Manchesterem United było po prostu przekozackie, pod wszystkimi względami. Czysto piłkarsko to był fajny mecz, pod względem dramaturgii – jeszcze fajniejszy, a gdy dodamy do tego jaka historia stoi za zwycięskim golem Jesse Lingarda oraz zmarnowanym karnym Marka Noble’a w doliczonym czasie… Klasyk jak się patrzy. Poprzeczka wisiała […]
22.09.2021
Piłka nożna
22.09.2021

Co nas dzisiaj czeka w Pucharze Polski?

Sporo się wczoraj działo w Pucharze Polski, więc dziś po cichu – a w sumie to całkiem głośno, skoro wam o tym piszemy – liczymy na powtórkę z tych emocji, a nawet ich dodatkową dawkę. Które spotkania zapowiadają się najciekawiej, gdzie może dojść do niespodzianki? Przygotowaliśmy dla was zapowiedź środowych meczów Pucharu Polski. Potyczki ekstraklasowiczów […]
22.09.2021
Brama dnia
22.09.2021

Dejan Stanković kontra Esteban Cambiasso | BRAMA DNIA

We wczorajszej „Bramie dnia” zwycięstwo bez większych problemów zgarnął Gianluca Zambrotta. Dzisiaj również wraz z naszymi partnerami z Gatigo zapraszamy was do wehikułu czasu, który urządzi sobie dwa przystanki w Italii. DEJAN STANKOVIĆ VS ATALANTA (22.09.2004) Co dość naturalne, w „Bramie dnia” rzadko pojawiają się trafienia po strzałach z główki. Ale tego gola autorstwa Dejana […]
22.09.2021
Liczba komentarzy: 60
Subscribe
Powiadom o
guest
60 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zenek
Zenek
15 dni temu

Nie wygrali, aż nadszedł czas…

Kolejorz prawdziwy
Kolejorz prawdziwy
15 dni temu
Reply to  Zenek

Przypomnijmy pewne zdarzenie na Narodowym, które potwierdza słynną warsiawską organizację i stołeczny porządek.

Rok 2012 to nie tylko nieudane dla Polaków mistrzostwa Europy, ale i organizacyjna kompromitacja, podczas której Stadion Narodowy zamienił się w największy w kraju basen. Ogromna ulewa spowodowała, że mecz Polaków z Anglikami został odwołany, a wydarzenie to ze skandalu stało się pośmiewiskiem, o którym mówił cały świat.

z12684837V,Kibic--ktory-wbiegl-na-zalana-murawe-Stadionu-Naro.jpg
Dos Santos
Dos Santos
15 dni temu

A jak tam ten czarnoskóry piłkarz pobity w Poznaniu na dworcu, parówo?

Poganiacz bydła,
Poganiacz bydła,
15 dni temu
Reply to  Dos Santos

Wylizał się cwelu

boguś
boguś
15 dni temu

cwel to rodził

Dos Santos
Dos Santos
15 dni temu

Boli? Miało boleć, sierściuchu.

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  Dos Santos

Postawcie czarnemu pomnik w tym Poznaniu ha ha ha.

Dos Santos
Dos Santos
15 dni temu
Reply to  Guwnowgebie

Nie jesteś specjalnie lotny, co?

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  Dos Santos

O czym gadasz o ruskim rurociagu gazowym czy pierdzeniu? HAHAHA.

Dos Santos
Dos Santos
14 dni temu
Reply to  Guwnowgebie

O procesie myślowym, ale jak możesz być lotny, skoro masz ekskrementy w otworze gębowym, to i we łbie masz nasrane.

loko
loko
15 dni temu

a u was już trawa rośnie?

Władek
Władek
15 dni temu

O tym że ne zamknięto dachu zdecydował organizator.

Esnaider
Esnaider
15 dni temu
Reply to  Zenek

Zgadza się, dziś porażka może stać się faktem, tym bardziej jak widzę że prawego stopera gra Dawidowicz!!?? zamiast Kędziory. Sterling dziś się zabawi z wolnym Dawidowiczem

Kelly A. Hepler
Kelly A. Hepler
14 dni temu
Reply to  Zenek

Google płaci za każdą osobę za każdą godzinę pracy online w domu. W tym miesiącu z łatwością otrzymałem 23 000 $, a co tydzień zarabiam od 5 000 do 8 000 $ w internecie. Każda osoba dołącza do tej pracy z łatwością, po prostu otwórz tę witrynę i postępuj zgodnie z instrukcjami …..
Odwiedź tutaj … ….  https://Www.Jobcash1.com

Zakola na dupie
Zakola na dupie
15 dni temu

Dziś to się zmieni.

Algemon Rewita
Algemon Rewita
15 dni temu

Wygwizdać i wybuczeć klękaczy podczas grania ich hymnu!!!

Chętny na suczkę (bułgarską) z bułgarskiej
Chętny na suczkę (bułgarską) z bułgarskiej
15 dni temu
Reply to  Algemon Rewita

Czemu? Uzasadnij

Zenek
Zenek
15 dni temu

Za to że męczyli murzynów, też będę gwizdał.

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  Zenek

Sluszalem ze czarni maja duze przyrodzenia nieproporcjonalnie duze w stosunku do muzku ha ha ha.

Gdyś
Gdyś
15 dni temu

To proste. Podrażnieni Synowie Albionu ruszą na naszych frontalnym atakiem a wtedy nasza konnica uderzy na ich odsłonięte skrzydła. No i…? Koniaczek?

Ytu
Ytu
15 dni temu
Reply to  Gdyś

Teraz to mogę. Stać mnie.

Marek0712
Marek0712
15 dni temu
Reply to  Algemon Rewita

Po co? chcą, ich sprawa. My nie chcemy klękać i nikomu nic do tego.

F91-DudeLange
F91-DudeLange (@f91-dudelange)
15 dni temu
Reply to  Algemon Rewita

Prawdziwy Polak katolik z nożem w zębach 🙂

Kaz
Kaz
15 dni temu
Reply to  F91-DudeLange

Daj spokój to są ludzie żyjący nienawiścią, gwizdać i pluć jak w średniowieczu i są zadowoleni…

jakub
jakub
15 dni temu
Reply to  Kaz

szkoda ze jestes lewicowym idiota: ludzie nie maja nic „per se” do pedalow lub murzynow (prawica uwielbia izu ugonocha) lecz jest roznica miedzy akceptowaniem ich egzystencji a propagowaniem zdegenerowanych, szkodzacych spoleczenstwu debilizmow ktore idioci bez wlasnej tozsamosci kopiuja z zachodu.

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  jakub

Lewus to lewus nic dodac nic ujac nie przetlumaczysz nawet nie proboj kolego ha ha ha.

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski (@tomek-jankowski)
15 dni temu
Reply to  jakub

Uwielbiają Izu bo 99% z nich gdyby go zaczepiło na ulicy to skończyłoby z rozbitym ryjem w kałuży krwi. Dlatego prawaki wolą go „uwielbiać”.

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  F91-DudeLange

No to w PISdu z tobom chlopie ha ha ha.

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  F91-DudeLange

A ty medalik z Dzordzem Floydem masz na szyi ha ha ha?

jakub
jakub
15 dni temu
Reply to  Algemon Rewita

dokladnie, a dlaczego (pytanie nizej):
bo was zdegenerowanych lewakow, lgbtowcow i rasistowskich niggersow trzeba napierdalac by chronic normalnosc

nie podoba sie? dann verpisst euch nach deutschland ihr scheiss nigger-lovers

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  Algemon Rewita

Wygwizdac zkurwy Synow Albionu ha ha ha.

Kaz
Kaz
15 dni temu
Reply to  Guwnowgebie

Ciebie też zagwizdać….

Marek0712
Marek0712
15 dni temu

Nigdy z Anglią w warszawie nie przegraliśmy, to fakt. Drugi to, że nigdy tez nie wygraliśmy. Czyli najprawdopodobniej będzie remis, a tak na poważnie wyciąganie na tej podstawie jakichkolwiek wniosków jest bez sensu, zwykle wróżenie z fusów.

kol. Zenon
kol. Zenon
15 dni temu
Reply to  Marek0712

to statystyka nie fusy 😀

adrian
adrian
14 dni temu
Reply to  Marek0712

No akurat Anglia na wyjazdach jest zdecydowanie słabsza niż u siebie, ale to nie trzeba zaglądać w mecze akurat z Polakami żeby to zobaczyć

Pan Janusz
Pan Janusz
15 dni temu

Chuja grają, opierdolimy ich.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
15 dni temu
Reply to  Pan Janusz

Otototoo.. A nie czekaj

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  Pan Janusz

Tobie to tylko przyjemnosci w glowie chcialbys jednego po odbycie co?

Bartek
Bartek
15 dni temu

A czy na zdjęciu nie znajduje się przypadkiem stadion w Bukareszcie?

Maciej
Maciej
15 dni temu

To po co było zmieniać trenera żeby bać się Anglii? Brzęczek remisował z Włochami i Portugalią a taki Fornalik Wójcik i Strejlau remisowali z Anglikami. Dziś Tylko zwycięstwo ..

slav
slav
15 dni temu

Bedzie 0:3 brak dobrych obrońców na szybkich angoli…

Poker
Poker
15 dni temu
Reply to  slav

Alglicy strzela nam 3-4 a moze i 5 bramek, pytanie jest ile my strzelimy? Czy chociaz honorowego gola?
Szczesny znowu zawali, albo bedzie sie chcial kiwac, to pajac.

Miko
Miko
15 dni temu

Który świr wstawił jako fotkę zdjęcie stadionu w Bukareszcie? XDDDDDDDD

Nie jestem robotem
Nie jestem robotem
15 dni temu

Czy to prawda że na dawnym Stadionie Dziesięciolecia boisko główne było położone poniżej poziomu Wisły i w parne i gorące dni piłkarzy po prostu zatykało pod koniec meczu ???

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny
15 dni temu

Nie wiem, ale mając prześwity z dzieciństwa, to wątpię.

Poker
Poker
15 dni temu

Hahah, jezeli ich zatykalo to z powofu palenia papierosów „Sport” lub picia wódki dzien przed meczem + dym z kominów…

F91-DudeLange
F91-DudeLange (@f91-dudelange)
15 dni temu

Pompujcie, pompujcie 🙂

Kniaź Dzierżymorda
Kniaź Dzierżymorda
15 dni temu

Raz na 50 lat możemy wygrać. Choćby przez przypadek.

Marek
Marek
15 dni temu

Skrót z 89 roku ,a tu w Chorzowie reklama British Gas ,jak to pokażę w pracy angolom to pierdolną ze śmiechu

Poker
Poker
15 dni temu

Nie zapominajmy jednak ze wtedy anglicy grali siermiezny futbol – fizyczny a my gorzej technicznie ale fizycznie bylismy tez mocni. Dzisiaj Anglia gra jak Brazylia… technicznie i taktycznie. Nie ma juz dalekich dosrodkowac na hece. Anglicy nam bardzo odskoczyli a jako druzyna jeszcze bardziej…. Trzeba cudu… zeby nasi kopacze grali jak natchnieni a angole lekko zdeprymowani.

Poker
Poker
15 dni temu

Najwazniejsze bedzie pierwsze 10-15 minut… zeby nie stracic glupiego gola i dobrze wejsc w mecz.

Andreas
Andreas
15 dni temu

Bylem w ’93 na śląskim, mecz jak mecz, ale co się działo na trybunach!!! Mamy fart, że po pierwszej bramce Angole zaczną bajania o lidze w weekend, więc 0:1/2 i jak to prawił Szpaku , ważne że nasi podjęli walkę.

Duży Ogór
Duży Ogór
15 dni temu

„Defensywa jest coraz lepsza , bardziej zgrana.” – P.Sousa przed meczem z ENG

Słucham ??????????????????? xD

ambermozart
ambermozart
15 dni temu

ale co, mamy z tych remisów brać przykład? A co nam daje remis?

jakub
jakub
15 dni temu

a teraz powiedzcie tomaszewskiemu by w koncu zamknal pizde….nie da sie go juz sluchac, legendarny fuksiarz…

Guwnowgebie
Guwnowgebie
15 dni temu
Reply to  jakub

On nie ma pizdy jeno huja ha ha ha.

Władek
Władek
15 dni temu

Nieco obok tematu: Narodowy z zewnątrz wygląda jak wygląda

FałszywyProfil
FałszywyProfil
15 dni temu

Znowy się pomyliliście. W 1991 dawali jeszcze 2 punkty za zwycięstwo, a nie 3. Zróbcie coś z tym wreszcie

Adrian
Adrian
15 dni temu

Coś czuję potencjał na powtórkę ostatniego wyniku meczu naszej reprezentacji, też 7:1 dla gości

Duży Ogór
Duży Ogór
15 dni temu

Szansa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O jezus maria…………………….. :O

Suche Info
23.09.2021

Paweł Grycmann nowym dyrektorem Szkoły Trenerów PZPN

Ledwie Dariusz Pasieka opuścił stanowiska szefa PZPN-owskiej szkoły trenerów, a już jest jego zastępca. Został nim Paweł Grycmann – wykładowca katowickiego AWF-u, badacz metodyki piłki nożnej i autor książek o szkoleniu. To na pewno nieoczywisty wybór – wcześniej PZPN nominował na to stanowiska ludzi, którzy byli choć trochę rozpoznawalni w mediach. Szkoleniem trenerów zajmowali się […]
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Oto zbrodniarz. Stop boiskowym bandytom!

Naprawdę haniebnego zagrania dopuścił się wczoraj Lucas Paqueta z Olimpique Lyon. Nie będziemy przebierać w słowach – to boiskowy zbrodniarz, który powinien całować po rękach sędzię Stephanie Frappart za to, że wymierzyła mu najłagodniejszy wymiar kary – tylko żółtą kartkę. Przecież to powinna być z automatu czerwona. A po niej kilkanaście meczów zawieszenia. STOP BOISKOWYM […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Sevilla zwolniła piłkarza za notoryczne problemy z nadwagą

Kojarzycie Jorisa Gnagnona? Pewnie nie. To były reprezentant Francji do lat 21, który zagrał 89 meczów w Ligue 1. Trzy lata temu Sevilla zapłaciła za niego 13,5 miliona euro. A teraz zwolniła go z kontraktu po tym, jak Francuz notorycznie miał problemy z nadwagą. O sprawie informują hiszpańskie media. Gnagnon ma 24 lata – przyszedł […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Fabio Cannavaro zbyt drogi dla Chińczyków. Włoch odchodzi z klubu

Guangzhou FC poinformowało, że umowa z Fabio Cannavaro została rozwiązana za porozumieniem stron. Chiński klub musiał rozstać się z włoskim szkoleniowcem po tym, jak popadł w spore problemy finansowe. Nie stać ich było na wielkie zarobki szkoleniowca. Cannavaro zarabiał w Guangzhou ponad dziesięć milionów euro za sezon – mówiło się o kwocie rzędu dwunastu milionów. […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Lewandowski: Jeżeli mam się do kogoś porównywać, to do Van Bastena

Robert Lewandowski przy odbieraniu Złotego Buta udzielił większego wywiadu „Kickerowi”. Sporo było w nim ogólnikowych stwierdzeń, ale pojawiły się też ciekawsze wątki.  Snajper Bayernu został zapytany, jaki typ napastnika z przeszłości najbardziej przypomina. – Niektórzy z byłych piłkarzy kilkakrotnie mówili mi, że jestem podobny do Van Bastena jeśli chodzi o sekwencję ruchów i styl biegania. Van Basten […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Żurkowski i Szczęsny chwaleni po środowych meczach

Szymon Żurkowski po raz pierwszy rozegrał 90 minut w Serie A. Polski pomocnik zaliczył pełny występ w środowym meczu Empoli z Cagliari, wygrany na wyjeździe 2:0. Polak zebrał bardzo dobre recenzje. „La Gazzetta dello Sport” przyznała mu notę 7, czyli drugą najwyższą w zespole. Pochwaliła go za solidność w defensywie, dobry drybling i zagrożenie, które […]
23.09.2021
Felietony i blogi
23.09.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jednym z najbardziej żenujących momentów polskiego futbolu minionej dekady były dla mnie pielgrzymki Adama Nawałki do Eugena Polanskiego. Pamiętacie ten epizod? Otóż Eugen Polanski w czerwcu 2014 roku odmówił przyjazdu na mecz z Litwą. Termin może nie był optymalny, poza FIFA, ale czas na ten mecz jakoś znaleźli Lewandowski, Milik, Fabiański, Krychowiak, Glik, Boruc – […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Aleksandar Pantić piłkarzem Zagłębia Lubin

Aleksandar Pantić już oficjalnie został zawodnikiem Zagłębia Lubin. 29-letni stoper podpisał roczny kontrakt. Serbski obrońca w ostatnim sezonie rozegrał 26 meczów w cypryjskiej ekstraklasie – najpierw 16 dla Doxy, później 10 dla AEL-u Limassol. Wcześniej był m.in. zawodnikiem Dynama Kijów (20 meczów) i kilku klubów Primera Division (Villarreal, Cordoba, Eibar, Alaves – łącznie 60 spotkań). […]
23.09.2021
Brama dnia
23.09.2021

Taniec Weaha czy gol po asyście bramkarza? | BRAMA DNIA

W dzisiejszym odcinku „Bramy dnia” cofamy się do magicznych lat 90. i przypominamy trafienia dwóch słynnych snajperów z tamtych czasów – George’a Weah z Paris Saint-Germain oraz Robbiego Fowlera z Liverpoolu. GEORGE WEAH VS AUXERRE (23.09.1993) George Weah nie bez kozery uchodzi za jednego z najwybitniejszych afrykańskich piłkarzy w historii. 28 lat temu napastnik PSG […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Obsada sędziowska 9. kolejki Ekstraklasy. Wraca Bartosz Frankowski

PZPN ogłosił obsadę sędziowską na mecze 9. kolejki Ekstraklasy. Po kolejce przerwy do roli głównego arbitra powraca Bartosz Frankowski. Rozjemca z Torunia, przez błąd swojego asystenta skutkujący kuriozalnym golem dla Śląska Wrocław w meczu z Legią Warszawa, zebrał mnóstwo krytyki i w poprzedni weekend nie otrzymał żadnego spotkania. Nie znaczy to, że odpoczywał od gwizdania. […]
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Puchar klasy średniej

Puchar Polski to często wielkie wyzwanie logistyczne, organizacyjne oraz piłkarskie. Doskonale świadczy o tym choćby najświeższy przykład Stali Mielec, która na swój mecz Pucharu Tysiąca Drużyn wystawiła skład tak głęboko przemieszany, że nawet najwierniejsi kibice mieli problem z identyfikacją niektórych zawodników. Nie jest wielką tajemnicą, że najwięksi wolą w nim oszczędzać swoje gwiazdy. Nie jest […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Dariusz Pasieka odchodzi z PZPN

Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że w czwartek, 23 września za porozumieniem stron rozwiązał umowę z Dariuszem Pasieką, dotychczasowym dyrektorem Szkoły Trenerów PZPN. Pasieka najpierw w 2013 roku został w tej szkole zastępcą Stefana Majewskiego, od 2016 roku pełnił funkcję szefa kształcenia i licencjonowania trenerów w federacji, a trzy lata temu został dyrektorem szkoły. Kilka […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Sousa: Jeśli mogę pomóc w zwiększeniu wartości zawodników, to robię to

Paulo Sousa, wbrew oczekiwaniom niektórych i medialnym przeciekom, na październikowe mecze z San Marino i Albanią nie powołał żadnego piłkarza Legii. Nie dość że z reprezentacji wypadł Bartosz Slisz, to uznania w oczach selekcjonera nie znaleźli także Mateusz Wieteska i Maik Nawrocki. Portal Interia.pl zapytał Portugalczyka o jego decyzje. – Jesteśmy zadowoleni z piłkarzy, których […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Jak co kolejkę: zamieszki na francuskich stadionach [WIDEO]

Powrót kibiców na trybuny we Francji na razie w największym stopniu oznacza to, że za każdym razem trzeba zakładać, że dojdzie do jakichś ekscesów. Ostatnio mieliśmy potężne awantury w meczach Nice – Marsylia i Lens – Lille, a w rozgrywanej w trakcie tygodnia kolejce nastąpiła kontynuacja. Tuż po spotkaniu Angers z Marsylią doszło do eskalacji […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

60 meczów w La Liga w CV, jest bliski Zagłębia Lubin

Zagłębie Lubin ma duże problemy z defensywą na początku sezonu, a teraz jeszcze na dodatek kontuzji doznał Lorenco Simić. Nic więc dziwnego, że klub nadal szuka wzmocnień w tyłach i wygląda na to, że znalazł. Jak pisze na Twitterze przeważnie dobrze poinformowany Janekx89, blisko podpisania kontraktu z „Miedziowymi” jest Aleksandar Pantić. 29-letni Serb ma w […]
23.09.2021
WeszłoTV
23.09.2021

Herosi bez nóg, Sousa zaskakuje | HADAJ #31

Wojtek Hadaj znowu nadaje. Zapraszamy na 31. odcinek programu „Hadaj nic nie gadaj”. 
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Kolejny telewizyjny kontrakt Podolskiego w Niemczech

Lukas Podolski na razie nie za wiele pograł w Górniku Zabrze, za to rozszerzają się jego aktywności w Niemczech. Poza licznymi biznesami piłkarz Górnika Zabrze jest także jurorem tamtejszego „Mam Talent”, a teraz złapał kolejną fuchę. Podolski został ekspertem stacji RTL na mecze w Lidze Europy i Lidze Konferencji. Oznacza to, że trener Jan Urban […]
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Stryjek: Joe Hart pokazał klasę, reszta piłkarzy Celtiku nawet nie przybiła piątek

Maksymilian Stryjek w ostatnich dniach jest bohaterem Livingston. Najpierw jego znakomite interwencje uratowały bezbramkowy remis z Dundee FC, a w miniony weekend polski bramkarz walnie przyczynił się do sensacyjnego zwycięstwa 1:0 nad Celtikiem. Sensacyjnego tym bardziej, że on i koledzy dopiero teraz po raz pierwszy wygrali w tym sezonie szkockiej ekstraklasy. Stryjek tłumaczy, dlaczego Livingston […]
23.09.2021