Piłkarze z 2. Bundesligi a Ekstraklasa. Na ten temat można byłoby napisać esej i… ciężko byłoby postawić tezę, która byłaby jednoznaczna. Z jednej strony – jak u Manna i Materny – „sprawa jest jasna – ściągać”. Bo chociażby Ishak, bo chociażby Soriano, Ale z drugiej strony – czasem powinna zapalać się lampka ostrzegawcza. Jak przy Marcosie Alvarezie. W jego przypadku powoli zaczyna kończyć się nam cierpliwość.

Ileż można czekać na jakość od Alvareza?

Aż z ciekawości przy okazji pisania tego tekstu przypomnieliśmy sobie rozmowę na WhatsAppie sprzed ponad roku. Zapytaliśmy wtedy znajomego skauta, który dobrze ogarniał rynek 2. Bundesligi i niższych lig niemieckich. Zapytaliśmy o Alvareza, którego wówczas ściągała Cracovia i dostaliśmy taką wiadomość. – Trochę pulpecik, ale grać w piłkę potrafi. Na warunki Ekstraklasy to powinien być pan piłkarz. Technika, krótki drybling, może nie będzie to klasyczna dziewiątka, ale spokojnie w drewnianej lidze zrobi przewagę.

Lechia Gdańsk – Cracovia. Najlepszy mecz Alvareza? Ten w debiucie

Później przyszedł ligowy debiut Alvareza w barwach „Pasów” i przecieraliśmy oczy ze zdziwienia. – Cholera, to Cracovia potrafi robić TAKIE transfery? – dziwiliśmy się. Tu kiwka, tam zastawka. Żaden inny piłkarz w tamtej kolejce nie był tak często faulowany. Grał wówczas nieco niżej, jako cofnięty napastnik za plecami Rivaldinho, ale robił straszny przyciąg. Rywale nie wiedzieli, czy dać mu się rozpędzić, bo z lekkim balastem w okolicach pępka i tak się nie rozpędzi. Czy jednak od razu go kasować, bo jak już się rozpędzi, to nie będzie jak go zatrzymać.

Problem Marcosa Alvareza polega jednak na tym, że swój najlepszy mecz w barwach Cracovii rozegrał… w debiucie w Cracovii. A gość dostał w Krakowie trzyletni kontrakt, z tego co słyszymy, to pod względem zarobków jest w samej czołówce listy płac „Pasów”. Miał być jakością na tu i teraz. Żadnej tam gadki o potencjale sprzedażowym. Zero snucia wizji o tym, że za sezon, może dwa się rozwinie i Cracovia skasuje za nim ze 2-3 bańki euro. Nie, nic z tych rzeczy. Alvarez miał przyjść i sprawić, że kibice przy ul. Kałuży na pytania o Airama Cabrerę, Rafę Lopesa czy Krzysztofa Piątka będą pytać „eeee, kto? Ci goście, których dorobek pożera nasza gwiazda z Niemiec?”.

Ale spójrzmy na chronologię przygody pana Marcosa z Cracovią.

  • Sierpień 2020 – gol i asysta w debiucie z Pogonią.
  • Wrzesień 2020 – asysta z Zagłębiem.

[pół roku później]

  • Marzec (!) 2021 – asysta ze Śląskiem.
  • Kwiecień 2021 – gol z Wisłą Płock i asysta w pucharowym meczu z Rakowem.

Netto wyszedłby z tego miesiąc realnie dobrej gry. O ile jeszcze jesienią zeszłego roku jakoś bronił się po prostu przyzwoitą dyspozycją, o tyle wiosną był już cieniem samego siebie. Z ciekawości zerknęliśmy w nasze noty za samą rundę wiosenną Alvareza – średnia 3,91. Jeśli robilibyśmy jakieś półki ligowej kiepścizny, to ta, na której Alvarez był wiosną, byłaby drugą półką od dołu. Niżej były już tylko ostatnie ekstraklasowe ogórki.

Lechia Gdańsk – Cracovia. Znów błysnął w pierwszej kolejce

Czy Cracovia była rozczarowana pierwszym sezonem Alvareza? Jezu, a czym i kim Cracovia miała w zeszłym sezonie nie być rozczarowana. Oczywiście, że była. Rivaldinho okazał się kompletnym ogórem, a Alvarez pokopał w piłkę dobrze przez dwa tygodnie, końcówkę jesieni stracił przez uraz i wiosną nie wyszedł już na prostą.

Między innymi dlatego do Krakowa przyszedł Filip Balaj. Gość o totalnie innej charakterystyce od Alvareza. Bardziej taki potencjalnie lepszy Filip Piszczek – stanie w polu karnym, poprzepycha się, wygra górną piłkę, uderzy coś z głowy, dołoży szuflę. Powiecie złośliwe – okej, czyli taki bardziej pasujący do wrzutek Cracovii? Odpowiemy przytomnie – tak, o ile te wrzutki będą dolatywać do pola karnego.

I Balaj w pierwszych meczach miał miejsce w wyjściowej jedenastce „Pasów”. Grał albo przeciętnie, albo po prostu słabo – jak w ostatniej kolejce. Na domiar złego doznał urazu. Początkowo wydawało się, że kontuzja jest groźna i wykluczy go na dłuższy czas, ale według tego, co mówił Michał Probierz na konferencji, to sprawa nie jest aż tak poważna. Ale w Gdańsku raczej go zabraknie. Ergo – otwiera się szansa dla Alvareza, który w dotychczasowych spotkaniach Cracovii wchodził z ławki.

Ale nawet z ławki potrafił dać coś ekstra. Pierwsza kolejka, mecz w Niecieczy, Niemiec wchodzi na boisko w drugiej połowie, razem z resztą rezerwowych napędzają ofensywę gości, po kapitalnej akcji i strzale piętą Alvarez trafia do siatki.

Lechia Gdańsk – Cracovia. Czas ostatniej szansy

Wygląda zatem na to, że Alvarez w Gdańsku wybiegnie w wyjściowym składzie pod nieobecność Balaja. I to może być ostatni dzwonek na to, by pokazać, że jednak potrafi grać w piłkę. Przecież potrafi – byle leszcz w 2. Bundeslidze nie strzela czternastu goli – i to nie w 1999 roku, tylko sezon przed przyjściem do Polski.

Grać umie. Spojrzeliśmy sobie w liczby za zeszły sezon – pod względem oczekiwanych asyst (czyli tego współczynnika „jak dobre sytuacje wykreował) był trzeci w ekipie Michała Probierza. Dochodził też do sytuacji – tutaj tej pod względem goli oczekiwanych zajął trzecie miejsce w zespole „Pasów”. Kluczowe podania? Piąta dziesiątka Ekstraklasy, co – biorąc pod uwagę, że grał w siermiężnej Cracovii i stracił część sezonu – jest wynikiem przyzwoitym.

Wciąż mamy wrażenie, że może lepiej sprawdziłby się nawet grając nieco niżej – tam, gdzie obecnie gra Pelle van Amersfoort. Ale Holendra usadzić się nie da, więc Alvarez musi szukać swoich szans na szpicy. Dzisiaj czeka go prawdopodobnie kolejna szansa. I sami jesteśmy ciekawi – czy po tym meczu znów uwierzymy, że Marcos Alvarez może jeszcze odpalić?

Lechia Gdańsk – Cracovia: typy, kursy bukmachera Fuksiarz.pl

Damian Smyk: Czas na klątwę Weszło. Skoro cała zapowiedź jest poświęcona Alvarezowi i narzekaniu na jego nieskuteczność, to czuje w kościach, że „Pasy” zaskoczą i ruszą na gdańską obronę od początku meczu. I strzelą gola. Widzieliśmy, że w starciu ze Śląskiem defensywa Lechii grała dość wesoło i spodziewam się powtórki tego też dzisiaj. Mój typ – gol Cracovii w pierwszej połowie po kursie 2.50 w Fuksiarz.pl

Jakub Olkiewicz: Czy spędzenie ładnego, sobotniego popołudnia przy starcia Musolitina z Spilakiem brzmi jak kapitalny pomysł? Niekoniecznie. Zwłaszcza, że nie widzę tutaj szans na strzeleckie popisy. Poza tym na złość Smykowi zapoluję na małą liczbę goli. Stawiam, że w tym spotkaniu padnie jeden. Nie wiem do której bramki, ale wpadnie. Kurs w Fuksiarz.pl – 4.20.

Fot.Newspix

Weszło
30.01.2023

Powrót do przyszłości. Neapol znowu ma prawo czuć się wielki

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To supernapastnik – Victor Osimhen, który w masce ochronnej prowadzi Napoli po mistrzostwo Włoch, a w niedzielę pomógł mu w tym superrezerwowy – Giovanni Simeone.Neapol od dziesiątek lat żyje przeszłością i nic dziwnego, skoro o teraźniejszości najczęściej szkoda nawet gadać. Po cudownych latach świetności miasta, w pewnym momencie historii jednego z największych i najpiękniejszych w Europie, pozostały wspomnienia. XX wiek to bieda i rozczarowanie. II wojna światowa. Cholera. Trzęsienie ziemi. Mafia. […]
30.01.2023
Weszło
29.01.2023

Jak oddać 20 strzałów i zremisować 0:0? Niedzielny wykład Realu Madryt

W niedzielny wieczór na Estadio Santiago Bernabeu zobaczyliśmy interesujący wykład. Gospodarze pokazali wszystkim, że można oddać mnóstwo strzałów na bramkę przeciwników, przeważać przez większość spotkania, a i tak bezbramkowo zremisować. Wystąpienie ciekawe, interesujące, ale z pewnością niepotrzebne w sytuacji Królewskich.Kubo pokazał, że dużo potrafiDziś faworyt był oczywisty i nikt nie mógł mieć co do tego wątpliwości. Z tego względu Real Sociedad przystępował trochę w roli drużyny, która przy dobrych wiatrach może miło się rozczarować. […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Nicolo Zaniolo chce odejść z AS Romy

Szykuje nam się kolejny sensacyjny transfer na sam koniec zimowego okienka. Dyrektor sportowy AS Romy Tiago Pinto potwierdził, że Nicolo Zaniolo chce odejść z klubu.Zaniolo kilka lat temu został okrzyknięty jednym z największych talentów włoskiej piłki. Niestety jego rozwój poważnie zahamowały kontuzje, więc kariera nie do końca potoczyła się tak, jakby sobie tego życzył. Jednak w obecnym sezonie zdrowie mu dopisywało i pozwoliło rozegrać 17 spotkań […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Walerian Gwilia na wylocie z Rakowa

Wygląda na to, że to koniec przygody Waleriana Gwilii w Rakowie Częstochowa. Janekx89 poinformował na Twitterze, że lider Ekstraklasy jest blisko rozwiązania kontraktu z reprezentantem Gruzji. Gwilia zdecydowanie nie może uznać pobytu w Częstochowie za udany. 28-latek trafił do Rakowa w sierpniu 2021 roku i nie spełnił oczekiwań. Jeszcze w poprzednim sezonie Marek Papszun dość często korzystał z jego usług, ale w tym obecnym sytuacja znacznie się zmieniła. Gruzin rozegrał jak do tej pory cztery spotkania, […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Jagiellonia porozumiała się z Udinese ws. transferu Kowalskiego

Wygląda na to, że kolejny młody talent opuści Ekstraklasę. Według Tomasza Włodarczyka Jagiellonia Białystok porozumiała się z Udinese w sprawie transferu 17-letniego Mateusza Kowalskiego.Utalentowany napastnik pokazał się szerszej publiczności w lipcu, kiedy to zdobył bramkę w wygranym 2:0 meczu z Piastem Gliwice. Była to jego pierwsza bramka w pierwszym meczu rozegranym na poziomie Ekstraklasy. 17-latek nie utrzymał jednak formy strzeleckiej i na ten moment ma na swoim koncie dwa trafienia w tym […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Media: Marc Gual może trafić do Legii Warszawa

Wygląda na to, że Legia Warszawa szykuje prawdziwą bombę na letnie okienko transferowe. Z informacji przekazywanych przez Bartosza Ignacika z Canal + wynika, że drużynę Wojskowych ma zasilić Marc Gual.Dyrektor sportowy Legii Jacek Zieliński już od dłuższego czasu usilnie poszukuje środkowego napastnika z prawdziwego zdarzenia. Mówiło się już o wielkich powrotach Tomasa Pekharta czy Aleksandra Prijovicia, ale jak do tej pory nic z tego nie wyszło. Nowy snajper ma trafić na Łazienkowską dopiero latem.Według Bartosza […]
29.01.2023
Weszło
30.01.2023

Powrót do przyszłości. Neapol znowu ma prawo czuć się wielki

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To supernapastnik – Victor Osimhen, który w masce ochronnej prowadzi Napoli po mistrzostwo Włoch, a w niedzielę pomógł mu w tym superrezerwowy – Giovanni Simeone.Neapol od dziesiątek lat żyje przeszłością i nic dziwnego, skoro o teraźniejszości najczęściej szkoda nawet gadać. Po cudownych latach świetności miasta, w pewnym momencie historii jednego z największych i najpiękniejszych w Europie, pozostały wspomnienia. XX wiek to bieda i rozczarowanie. II wojna światowa. Cholera. Trzęsienie ziemi. Mafia. […]
30.01.2023
Weszło
29.01.2023

Jak oddać 20 strzałów i zremisować 0:0? Niedzielny wykład Realu Madryt

W niedzielny wieczór na Estadio Santiago Bernabeu zobaczyliśmy interesujący wykład. Gospodarze pokazali wszystkim, że można oddać mnóstwo strzałów na bramkę przeciwników, przeważać przez większość spotkania, a i tak bezbramkowo zremisować. Wystąpienie ciekawe, interesujące, ale z pewnością niepotrzebne w sytuacji Królewskich.Kubo pokazał, że dużo potrafiDziś faworyt był oczywisty i nikt nie mógł mieć co do tego wątpliwości. Z tego względu Real Sociedad przystępował trochę w roli drużyny, która przy dobrych wiatrach może miło się rozczarować. […]
29.01.2023
Weszło
29.01.2023

Wraca Liga Minus!

Wróciła Liga Minus, czyli najlepszy ligowy program o najlepszej lidze pod słońcem! Skład galowy:– Kowal– Białek– Roki– PaczulStart 22:30.
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

Największe zaskoczenie meczu Lechia-Wisła? Zobaczyliśmy gola

Niedziela 17:30 to termin, który kojarzy nam się z ciekawszymi zestawami niż Lechia Gdańsk – Wisła Płock. Dobry dzień, dobra godzina, można powiedzieć: prime time, więc prędzej widzielibyśmy tutaj na przykład Widzew z Pogonią, ale okej, szczególnie w pierwszej kolejce na wiosnę trudno kogoś skreślać przed startem. No, ale cóż… Gdybyśmy dali sobie za ten mecz uciąć rękę, to wiecie co, teraz, kur…, nie mielibyśmy ręki. Aż dziwne, że tutaj padł […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

Legia miażdży Koronę, a potem drży o wynik

Korona Kielce wyglądała przez godzinę gry jak drużyna, która pasuje do Ekstraklasy mniej więcej tak, jak Kamil Kuzera do tiki-taki. A później na boisku pojawił się Jewgienij Szykawka, który niespodziewanie wprowadził element emocji do meczu, który wydawał się już rozstrzygnięty. Legia wytrzymała jednak nerwową końcówkę i wygrała swoje spotkanie jako jedyny zespół z pierwszej czwórki Ekstraklasy. Legia Warszawa – Korona Kielce 3:2. Goście jeszcze gorsi niż jesienią […]
29.01.2023
Inne sporty
29.01.2023

Kulm nie przyniosło szczęścia Polakom. Granerud ucieka Kubackiemu

Dawid Kubacki był w tym sezonie niemal bezbłędny, ale niestety – nigdy nie był i nie będzie specjalistą od skoczni mamucich. Dzisiaj w Kulm Polak zajął dopiero 17. miejsce i znowu stracił mnóstwo punktów do Halvora Egnera Graneruda. Norweg zresztą wygrał austriackie zawody. I dzięki temu będzie miał aż 112 oczek zapasu nad naszym skoczkiem przed kolejnym weekendem skoków, w Willingen.Powyżej przedstawiliśmy wam sytuację w wyścigu po Kryształową Kulę. Ale oczywiście loty […]
29.01.2023