Mimo porażki i ostatecznie braku awansu do dalszej fazy eliminacji, Legia nie zagrała złego meczu. Zabrakło jej trochę jakości, może też szczęścia, które uśmiechnęło się tydzień temu. Dzisiaj jednak zawiedli ci, po których można było spodziewać się najwięcej. A przynajmniej tyle, żebyśmy po większości ich zagrań nie musieli wstawać z kanapy i krzyczeć „coś ty zrobił?”. Niestety – tak właśnie było. W roli głównej: Juranović, Emreli, Martins. Goście, którzy w ostatnim czasie zaliczyli zauważalny zjazd.

Panowie, co się z wami stało?

Co prawda Martins ma lepsze i gorsze momenty, potrafi zagrać fajnie w odbiorze, ale suma jego złych decyzji jest zbyt duża. No nie, to tak rzuca się w oczy, że koniecznie trzeba to podkreślić. Gorzej jest jednak dwoma kolejnymi postaciami, co do których poziom oczekiwań jest większy. Portugalski pomocnik przy pełnej kadrze Legii mógłby nawet nie zagrać, natomiast Juranović i Emreli to piłkarze, którzy zawsze rozbudzają apetyty. Były napastnik Qarabagu zrobił to szybko, bo ledwo zadomowił się w nowym klubie, a już okazał się kluczowy. Sęk w tym, że to było kilka tygodni temu. Reprezentant Chorwacji zaś… Ech, gdybyśmy mieli dzisiaj oceniać poszczególnych piłkarzy tak jak w meczach Ekstraklasy, wahadłowy Legii nie dostałby oceny wyższej niż 3.

500 PLN ZWROTU BEZ OBROTU – ODBIERZ BONUS NA START W FUKSIARZ.PL!

Emreli przestał strzelać, licznik bije

To już pięć meczów bez bramki. Emreli ostatni raz trafił do siatki w meczu Superpucharu Polski, a wcześniej zaliczył dublet z Bodo/Glimt. Co by nie mówić, to jest problem, który daje się we znaki szczególnie w eliminacjach do europejskich pucharach. Tylko tam azerski napastnik jest posyłany do boju od 1. minuty, co oczywiście może się zmienić, ale taki był plan trenera Michniewicza. Czy trudno się mu dziwić? Nie, na początku ten plan działał. Sami pisaliśmy o tym, że Emreli pięknie przywitał się z kibicami Legii, pokazał fajne umiejętności. Potem jeszcze zabłysnął Muci, swoje też raz zrobił Pekhart. Na papierze wyglądało to naprawdę dobrze, ale niestety dzisiaj nie wystarczyło na pokonanie Dinama.

Emreli tylko w dwumeczu z Bodo/Glimt zagwarantował liczby. Starcia z Florą Tallin i Dinamem Zagrzeb – na zero. Nie będziemy ukrywać, że obiecywaliśmy sobie więcej, choć z drugiej strony nie ma co tworzyć niezdrowej presji i nakładać ciężar oczekiwań na jednego piłkarza. 24-latek na pewno jeszcze nie raz okaże się kluczowy, aczkolwiek w takim klubie jak Legia, kiedy jesteś napastnikiem i przez kilka meczów nie strzelasz gola, musisz liczyć się z krytyką. I to się właśnie dzieje, ten pierwszy raz na polskich ziemiach musiał nastąpić. A przecież Emreli miał dzisiaj sytuacje, w których mógł zachować się trochę lepiej. Nie zrobił tego, tak więc ten, jak i kilka poprzednich występów, trochę zamazuje obraz dobrego początku.

Juranović nie wyglądał jak reprezentant Chorwacji

Dzisiaj błąd przy golu oraz ogółem straty połączone z apatycznością w ofensywie. To nie jest ten Juranović, którego znamy i chcemy widzieć w tak ważnych spotkaniach. Mówiąc wprost, Chorwat nie uciągnął rewanżu z Dinamem. No i już wcześniej zdradzał, że raczej nie jest w optymalnej formie. Znów chce się powiedzieć „szkoda”, bo od wahadłowych w tej formacji wiele zależy. A pojawia się duży problem, kiedy, tak jak dzisiaj, odpuszczasz powrót przy kontrze i właśnie przez to rywale strzelają gola. Strata Martinsa stratą Martinsa, ale musiało się jeszcze sporo wydarzyć, żeby Boruc wyciągnął piłkę z siatki.

Czy dzisiaj Juranović wyglądał jak gość, który grał i prezentował się nieźle na Euro 2020? Totalnie nie. Może tak zadziałała presja kibiców, kto wie. W każdym razie przez dużą część spotkania Chorwat wyglądał jak boczny obrońca Radomiaka, nie Legii, która walczy o Ligę Mistrzów. Poważny dysonans, dotkliwe konsekwencje. Znamienny jest fakt, że trzeba sporego wysiłku, żeby przypomnieć sobie naprawdę świetne dośrodkowanie czy akcję w defensywie tego piłkarza. Musielibśmy sięgnąć do ostatnich fragmentów meczu. Tak jak wspomnieliśmy na początku – na więcej niż 3/10 by nie zasłużył. No i niech się cieszy, że nie dostał w dzisiejszym meczu drugiej żółtej kartki. Bardziej ogarnięty sędzia mógłby się o takową pokusić.

Sam Juranović powiedział po meczu, że jest dumny ze swojej drużyny. Okej, wierzymy, możemy przyjąć tę wersję rzeczywistości. Ale szkoda, że nie padło zdanie „dumny z siebie już nie jestem”. Gdyby Juranović oraz pozostali dwaj zagrali na swoim, wysokim pułapie, być może pojawiłyby się dwie-trzy niezłe okazje na strzelenie gola. No i może nie widzielibyśmy takich wielbłądów, które o ile w Ekstraklasie są wybaczalne, bo rywale na ogół ich nie wykorzystują, o tyle z takim przeciwnikiem ich obecność musiała się tak skończyć.

Ale koniec gdybania, ważne, że są jakiekolwiek europejskie puchary. Tam każdy z nich będzie mógł się jeszcze wykazać. Najgorsze jest to, że pozostanie niedosyt. Dinamo było do ogrania. Szkoda, naprawdę szkoda. Trzeba to przeboleć.

Fot. Newspix

Suche Info
12.08.2022

Stokowiec: – Nie potrafiliśmy zabić meczu zdecydowanie wcześniej

Mecz Miedzi Legnica z Zagłębiem Lubin zakończył się wynikiem 0:1. Oto, co powiedzieli po spotkaniu szkoleniowcy obu zespołów. – Cieszę się bardzo ze zwycięstwa. Jest to bardzo cenne dla mnie, bo pokazuje że potrafimy wygrywać i kontrolować spotkanie pomimo nie najlepszej gry. Dominowaliśmy, stwarzaliśmy okazje, ale nie potrafiliśmy zabić tego meczu zdecydowanie szybciej. Wymagam od mojej drużyny dobrej organizacji i trzymania meczu pod kontrolą – mówił krytycznie Piotr Stokowiec, cytowany za oficjalną […]
12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Dwa oblicza Legii, dwa oblicza Widzewa

Do tej pory chwaliliśmy Widzew za grę, ale za wyniki już znacznie mniej. Dziś długo w wykonaniu beniaminka z Łodzi nie było ani dobrej gry, ani dobrego wyniku. Dopiero druga połowa chwilami pokazywała, że gospodarze są w stanie nawiązać jakąś walkę. Generalnie jednak kibice Widzewa mają prawo zacząć się niepokoić. Ich piłkarze na przykład znów stracili gola po strzale zza pola karnego. Uderzający Johansson i dwóch innych zawodników stojących […]
12.08.2022
Suche Info
12.08.2022

Chiny: trybuny przekazywały polecenia trenera

Do całkiem ciekawej sytuacji doszło w lidze chińskiej. Zawieszony trener chciał zmienić formację swojego zespołu, ale jego komunikaty nie docierały do piłkarzy. Pomogli mu w tym kibice, którzy zaczęli wykrzykiwać do zawodników polecenia szkoleniowca. Bohaterem tej taktycznej nowinki są kibice Dalian Pro. Trener tego klubu, Xie Hui, został zawieszony na mecz z Shanghai Port. Nie miał prawa przebywać na ławce, pozostały mu trybuny. I to właśnie z trybun chciał przekazać swoim piłkarzom komunikat, by ci zmienili formację 4-3-3 […]
12.08.2022
Suche Info
12.08.2022

Romano: Depay coraz bliżej Juventusu

Fabrizio Romano informuje, że negocjacje Memphisa Depaya z Juventusem posuwają się do przodu. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że Holender wyląduje w Serie A. Wraz z przyjściem Roberta Lewandowskiego, a także kilku innych zawodników, stało się jasne, że nie ma już miejsca w zespole dla Depaya. Sam Holender chciał początkowo walczyć o skład w „Dumie Katalonii”. Szybko jednak pogodził się z tym, że nie ma czego szukać w obecnym zespole. Utwierdziła go w tym między […]
12.08.2022
Tenis
12.08.2022

Hurkacz pokonał Kyrgiosa! Polak w półfinale turnieju w Montrealu

Mimo że trwał trzy sety, to był to szybki mecz. Obaj na korcie nie spędzili nawet dwóch godzin, a w tym czasie i tak zdążyli zagrać dwa tie-breaki. Wygrali po jednym z nich. W trzecim secie meczu Nick Kyrgios zaczął jednak popełniać więcej błędów, a Hubert Hurkacz z tego skorzystał i dwukrotnie go przełamał. I to Polak – znów udowadniający, że w Ameryce Północnej czuje się bardzo dobrze – awansował do półfinału. Za Oceanem najlepiej? Hubert Hurkacz […]
12.08.2022
Ekstraklasa
12.08.2022

Miedź chyba myśli, że bez defensywy da się utrzymać w Ekstraklasie

Krótki apel do Miedzi Legnica: ściągnijcie kogoś sensownego na obronę, bo z obecnymi parodystami macie murowany spadek. To, co wyprawia Carlos Julio Martinez na lewej obronie to taki kryminał, że w pewnym momencie jego kolega z drużyny stwierdził, że walnie swojaka, aby wziąć trochę winy na siebie. Zagłębie nie zagrało nic wielkiego, ale wywozi z Legnicy trzy punkty. Jak do tej pory tylko Wisła Płock była w stanie doszczętnie skarcić Miedź Legnica za katastrofalne zachowania […]
12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Dwa oblicza Legii, dwa oblicza Widzewa

Do tej pory chwaliliśmy Widzew za grę, ale za wyniki już znacznie mniej. Dziś długo w wykonaniu beniaminka z Łodzi nie było ani dobrej gry, ani dobrego wyniku. Dopiero druga połowa chwilami pokazywała, że gospodarze są w stanie nawiązać jakąś walkę. Generalnie jednak kibice Widzewa mają prawo zacząć się niepokoić. Ich piłkarze na przykład znów stracili gola po strzale zza pola karnego. Uderzający Johansson i dwóch innych zawodników stojących […]
12.08.2022
Tenis
12.08.2022

Hurkacz pokonał Kyrgiosa! Polak w półfinale turnieju w Montrealu

Mimo że trwał trzy sety, to był to szybki mecz. Obaj na korcie nie spędzili nawet dwóch godzin, a w tym czasie i tak zdążyli zagrać dwa tie-breaki. Wygrali po jednym z nich. W trzecim secie meczu Nick Kyrgios zaczął jednak popełniać więcej błędów, a Hubert Hurkacz z tego skorzystał i dwukrotnie go przełamał. I to Polak – znów udowadniający, że w Ameryce Północnej czuje się bardzo dobrze – awansował do półfinału. Za Oceanem najlepiej? Hubert Hurkacz […]
12.08.2022
Ekstraklasa
12.08.2022

Miedź chyba myśli, że bez defensywy da się utrzymać w Ekstraklasie

Krótki apel do Miedzi Legnica: ściągnijcie kogoś sensownego na obronę, bo z obecnymi parodystami macie murowany spadek. To, co wyprawia Carlos Julio Martinez na lewej obronie to taki kryminał, że w pewnym momencie jego kolega z drużyny stwierdził, że walnie swojaka, aby wziąć trochę winy na siebie. Zagłębie nie zagrało nic wielkiego, ale wywozi z Legnicy trzy punkty. Jak do tej pory tylko Wisła Płock była w stanie doszczętnie skarcić Miedź Legnica za katastrofalne zachowania […]
12.08.2022
Lekkoatletyka
12.08.2022

Memoriał Skolimowskiej. Pierwszy mityng Diamentowej Ligi w Polsce [WIDEO]

12.08.2022
Felietony i blogi
12.08.2022

Wciąż jeszcze nic nie osiągnęliśmy w Europie

Dobrze, że mamy dwie drużyny w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji, ale nie mówmy, że to jakiś wielki sukces polskiej piłki. To nie jest nawet przyzwoitość tego naszego futbolu. Nic wielkiego i ciekawego się jeszcze nie wydarzyło – dopiero wejście do grupy będzie oznaczało cokolwiek (ale wciąż mało). Na teraz: podobna bieda, co zwykle. Więcej drużyn w grze ma wciąż Izrael, Cypr, Szwecja, Rumunia, Norwegia tyle samo Węgrzy czy Bułgarzy. Cypr to dobry […]
12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Człowiek, którzy widzi palcami. Mueller-Wohlfahrt kończy 80 lat

Lekarz, który wzniósł medycynę sportową i fizjoterapię na nowe wody. W nieosiągalnym dla innych specjalistów tempie był w stanie podnieść wielu atletów na nogi. Przez lata był głównym lekarzem Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec. W skrócie: Hans-Wilhelm Mueller-Wohlfahrt. 12 sierpnia skończył 80 lat. Nie pracuje już w Bayernie Monachium, wciąż prowadzi jednak swoją klinikę, do której różne znane osoby, nie tylko ze świata sporu lgną drzwiami i oknami. Pomógł wielu z nich z Franzem […]
12.08.2022
Liczba komentarzy: 78
Subscribe
Powiadom o
guest
78 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kundel Bury
Kundel Bury
1 rok temu

Zabrakło trenera i umiejętności gry w piłkę.

RawAirek
RawAirek
1 rok temu
Reply to  Kundel Bury

Trenera? A znajdziesz lepszego polskiego szkoleniowca od Michniewicza w tej lidze?

komekk1503
komekk1503
1 rok temu
Reply to  RawAirek

Papszun,Tworek,Rujanic

Imperator
Imperator
1 rok temu
Reply to  komekk1503

Oj tak. Papszun każdym kolejnym meczem w pucharach pokazuje jakim jest gigantem. Na razie czeka na pierwszego gola. Trzy mecze nie wystarczyło żeby coś wcisnąć. Runjaić? Serio? Osijek to śmieszna drużyna, z prowincjonalnego miasta, ze stadionem kurnikiem, trenerem, który skompromitował się w Ekstraklasie i kopaczami, którzy u nas się nie sprawdzili. Właśnie potężne CSKA Sofia wpieprzyło im cztery bramki, w kolejnej rundzie. Chyba nie wiedzieli z jakimi mocarzami grają. Radosny Kosta poprowadził swoją drużynę tak, że w dwumeczu stworzyła około pół sytuacji do zdobycia gola i walczy już tylko o kolejną szansę na kompromitowanie się w pucharach za rok.

Igor
Igor
1 rok temu
Reply to  Imperator

Taki Osijek by sponiewierał ten żałosny klubik na klozetowej 3. Kolejny agrolomot i wstyd za was

Imperator
Imperator
1 rok temu
Reply to  Igor

Nie kibicuję Legii. Cieszy mnie każdy ich eurowpierdol. Osijek to jednak śmieszna drużyna. A dwumecz Pogoni z tymi kelnerami był żałosny.

komekk1503
komekk1503
1 rok temu
Reply to  Imperator

Legła zarówno w dwumeczu z Norwegami jak i z Estończykami była słabsza.To jest styl i strategia Czesia..serio wg ciebie on jest takim fachowcem…równie dobrze mógłby być na jego stanowisku jeden z w/w trenerów i wynik na pewno nie był by gorszy a jestem prawie pewien że byłby jakiś styl.bo wszyscy ci w/w trenerzy mają swoją koncepcję gry

Jura
Jura
1 rok temu
Reply to  komekk1503

Szanuj Szczurku najlepszy polski klub bo bez niego Polska liga nie istnieje.

Bart
Bart
1 rok temu
Reply to  Imperator

Warto dodac ze samo CSKA Sofia runde wczesniej ledwo przeszlo Lotyszy po karnych, wiec to kolejna wielka potega obok mocarnego Osijeku.

Imperator
Imperator
1 rok temu
Reply to  Bart

Tak jak cały bułgarski futbol. Chorwacka piłka ligowa to podobna potęga. Poza DZ, resztę stać na odpadnięcie z pasterzami z Kazachstanu czy innej Armenii, albo bohaterski bój z Pogonią Szczecin. Może Rijeka przejdzie dalej. Na razie udało się nie przegrać z zawsze groźnym Hibernian.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu
Reply to  Imperator

Jak przyszło co do czego to papszun sie okazal wiekszym taktycznym trzesiportkiem jak cm711

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 rok temu
Reply to  Imperator

jebem ti mater Bjelica się skompromitował? nie wiedziałem, 2 miejsce z takim poznaniem to był duży sukces. Osijek to jest solidna drużyna, Papszun sam sobie winny on nie potrzebuje napastników on ma musiolika i gutkovskisa xD

asd
asd
1 rok temu
Reply to  Ziemson hujev

Jakie drugie miejsce? Bjelica nigdy nie zajął z Lechem drugiego miejsca.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
1 rok temu
Reply to  asd

Dokładnie. Zajął 1.po fazie zasadniczej.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
1 rok temu
Reply to  Imperator

Ależ pocieszenie po tymczasowym awansie do Ligi Europy – 711 najlepszym polskim trenerem. Ubaw po pachy.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 rok temu
Reply to  komekk1503

ty lepiej jedź do tworek xD szkoda dyskutować z kimś kto nie rozumie faktów jak chłop jest w stanie ojebać polską młodzieżówką włochy i belgię a ty myślisz że papszun który raz zdobył puchar polski jest lepszy… wymieniasz niezłych trenerów ale na dorobku i żaden nie prowadził nigdy drużyny na poziomie legii, i mówie to obiektywnie bo jestem za Wisłą ale Legia to finansowo i organizacyjnie inna liga niż warty rakowy szczeciny, tam (poza pogonią) nikt nie miał oczekiwań na pierwszą trójkę a w legii trzeba wygrywać ligę co roku, a raków i szczecin mają razem zero tituli w całej historii… warta ma 2 ostatni chyba 47rok także zajebiście kminisz szacun znajomości piłki mózgu

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
1 rok temu
Reply to  Ziemson hujev

Szkoda, że 711 nie ojebał zawsze groźnego San Marino czy innych kelnerów. No geniusz.

XDDDDDDD
XDDDDDDD
1 rok temu
Reply to  RawAirek

A jaki to problem? Taki Skorża jest od niego bardziej utytułowany chociażby.

Jurek Kukułka
Jurek Kukułka
1 rok temu
Reply to  RawAirek

Fornalik,

Estragon
Estragon
1 rok temu
Reply to  RawAirek

Tworasowi to 711 moze buty czyścić !

Scout
Scout
1 rok temu
Reply to  RawAirek

Hahaha Michu którego wywalali zewsząd po pół roku lub roku? Brosz, Papszun, Tworek, Fornalik. Czesiek to poziom Bartoszka

Fran
Fran
1 rok temu
Reply to  Kundel Bury

Odpierdol się od cześka: vuko był lepszy? Gówno wtedy grali, tu przynajmniej jest jakaś gra, po prostu legią to hieny klub, zabrakło klasowych piłkarzy na Chorwatów…

Kolejorz
Kolejorz
1 rok temu

Ach, te chwalebne warszawskie porażki (poniżej 2 października 1944 roku). U nas w Poznaniu przynajmniej nie robimy usprawiedliwień, gdy coś się spieprzy. A pieprzy się czasem przez obcych kulturowo imigrantów z Polski wschodniej.

Bór Komorowski i Zelewski.jpg
Zorro
Zorro
1 rok temu
Reply to  Kolejorz

No niech cię w te poznański ryj chudy byk wyjebie

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 rok temu
Reply to  Kolejorz

Pieprzy to się twoja matka z menelami z warszawskiego dworca. Za darmo, byle wyłapać spermy na ryj.

michal_lubuskie
michal_lubuskie
1 rok temu

Mam zgłosic twój wpis do prokuratury ?

Dario
Dario
1 rok temu

Oczywiscie , lubuski cwelu

chętny na suczkę z bułgarskiej
chętny na suczkę z bułgarskiej
1 rok temu

chcesz zaprzeczać faktom?

Ams
Ams
1 rok temu

W sumie to ja bym to zgłosił i chyba to zrobię, czemu nie. Komentarzy tego gościa nie ma co komentować, a jak wpłaci hajs na jakąś organizację dbającą o groby Powstańców Warszawy to przynajmniej raz na zawsze zamknie japę. Choć w jego przypadku pewnie płaciliby rodzice bo to raczej jakiś gówniarz bez szacunku i szkoły.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
1 rok temu
Reply to  Ams

Zgłoś do Pana Boga, że przepierdalacie wszystkie powstania, nieudacznicy. Najbardziej żal tych 200 000 cywilów, którzy zapłacili za te iluzje.

bratRudego
bratRudego
1 rok temu

Zglaszaj frajerze

chętny na suczkę z bułgarskiej
chętny na suczkę z bułgarskiej
1 rok temu
Reply to  Kolejorz

Cały poznań – CHÓREM

Peru123
Peru123
1 rok temu
Reply to  Kolejorz

Niczego więcej po mieszkańcu kraju warty się nie spodziewałem, no ale wyniki was wyjaśniają możecie być dumni z osiągnięć waszego klubiku mascnatrzydziestolecie

WWW
WWW
1 rok temu
Reply to  Kolejorz

„U nas w Poznaniu przynajmniej nie robimy usprawiedliwień, gdy coś się spieprzy”
Hahhahahhha
Wy w Poznaniu żyjecie usprawiedliwieniami i zawsze macie ich najwięcej.
Bo sędziowie wam wygrać nie dają, bo spisek warszawski, bo trzeba grac na trzech frontach, bo presja kibiców, bo puste trybuny, bo pełne trybuny , bo dziennikarze krytykują, bo piłkarze za drodzy,

Obserwator
Obserwator
1 rok temu
Reply to  Kolejorz

Wam w Poznaniu zostaje tylko ekstraklasa na licencji klubu z wronek, to czym tu się usprawiedliwiać

hahaha
hahaha
1 rok temu
Reply to  Kolejorz

Ten z prawej to Kękę?

orcio
orcio
1 rok temu

„Zabrakło jej trochę jakości, może też szczęścia”
…Czyli w zasadzie wszystkiego?

wersy2
wersy2(@wersy2)
1 rok temu

A w zasadzie to czemu oceniacie pilkarzy w kadym byle pazdzierxu typu Stal – Podbeskidzie w leniwe poniedzialkowe popoludnie, a po meczu dla polskiej ligi de facto najwazniejszym tego nie robicie?

nippon
nippon
1 rok temu
Reply to  wersy2

Byly gotowe hymny pochwalne. Niestety trzeba napisac wszystko na nowo. Rano beda analizy ekspertow Weszlo… Spokojnie.

Walter White
Walter White
1 rok temu

Bardzo dobry wynik . Skromne 1-0 ale cel osiągnięty. Pozdro aus Posen

Mateusz
Mateusz
1 rok temu

Każdy piłkarz zagrał kiedyś dobry mecz, więc jeżeli Emreli, który przecież zagrał tylko jeden dobry mecz, rozbudza apetyty, to każdy inny piłkarz też powinien rozbudzać.

Igor
Igor
1 rok temu
Reply to  Mateusz

Maja Rosolka. Zapewne lepszy niż te wynalazki

Scout
Scout
1 rok temu
Reply to  Mateusz

Mówiłem, że on nie ogarnie. On by strzelał, ale w jakimś Śląsku

RawAirek
RawAirek
1 rok temu

Rok temu, gdy Juranović wchodził do Ekstraklasy, był niemożebnie elektryczny, zresztą – warto przypomnieć, kto zawalił Legii pierwszy mecz z Lechem – właśnie on. Chorwat wpasował się nieco w realia Legii i jej krąg życia, wskazujący na słabą formę w momencie europejskich pucharów i to było dziś widać jak na dłoni. Jeszcze w dodatku Jura mówi, że jest zadowolony z tego, jak drużyna radziła sobie w czasie meczu, a skoro drużyna, to również i on. Może warto mu przypomnieć, że gra od roku w Legii, a nie w aspirującym do bycia wicemistrzem Chorwacji za plecami Dinama Hajduku Split?

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu
Reply to  RawAirek

Jak mógł zawalić 1 mecz z Lechem jak Legia go wygrała? On zawalił z karabachem gola – został wzięty na zamach jak dzieciak.

Irasiad
Irasiad
1 rok temu

Słaby mecz na który nie dało się patrzeć. Teraz tylko trzeba przełożyć mecz w lidze i jazda do Pragi 🙂

Igor
Igor
1 rok temu
Reply to  Irasiad

Nic im nie przełożą po takim blamazu. A w lidze kolejny lincz jak z Radomiakem

Jac
Jac
1 rok temu

Zdecydowanie zabrakło możliwości przełożenia dwóch pierwszych kolejek obecnego sezonu jak i spotkań z dwóch ostatnich kampanii. Piłkarze mogli czuć się przemęczeni. Tym razem PZPN nie wyciągnął pomocnej dłoni, tak jak postulował trener Legii Warszawa, człowiek który braki techniczne swojego zespołu nadrabia fenomenalną taktyką.

Marco
Marco
1 rok temu

Jak obrońcy Radomiaka? Co ty gościu piszesz radomiak legie przewiózł jakbyś zapomnial

Janek
Janek
1 rok temu

Legia grała jak Cracovia w Ekstraklasie – nie dało się tego oglądać. Dośrodkowania z 40 lub 30 metra. Ciężko z taką grą do LM.

komekk1503
komekk1503
1 rok temu
Reply to  Janek

A czego się spodziewałeś,jak za rozgrywanie piłki bierze się Slisz ..podania tak przewidywalne,proste,same straty.Tylko pozostały wrzutki z każdej możliwej pozycji,a noz się uda

tyson
tyson
1 rok temu
Reply to  komekk1503

W zasadzie to czemu Slisz dalej gra w podstawowym składzie? Nie ma rozegrania, dryblingu, jedynie odbiór piłki ma jako taki. Legia powinna go była sprzedać za te 2 miliony euro póki była oferta, teraz szybko się może nie trafić.

Janusz
Janusz
1 rok temu
Reply to  tyson

Bo jak wystawisz Jozułe od pierwszej minuty, to albo padnie na twarz z wyczerpania albo wyłapie czerwoną przed końcem spotkania. A Czesio prędzej przegra mecz niż zrezygnuje z defensywnych pomocników, co zresztą widzieliśmy.

Fan
Fan
1 rok temu

Kolejny rok jak każdy poprzedni. Byli o włos…byli blisko…niewiele zabrakło…pięknie grali ale przegrali…gdyby nie poprzeczka…gdyby nie sędzia…gdyby nie kontuzje… Wieczne GDYBY ! Dlaczego zawsze to „gdyby” działa na naszą niekorzyść? Po prostu jesteśmy słabi i zakrywanie rzeczywistości zdaniem „ale dobrze grali” nie nie pomaga, bo liczy się (UWAGA ZASKOCZENIE!) WYNIK. A ten wynik co roku nas dyma i ma głęboko w dupie czy gramy dobrze czy źle. Jakie to ma znaczenie? Trener Dinama na konferencji powie : ” O motyla noga Legia grała tak mądrze, tak dojrzale, że oddamy jej wygraną, byli lepsi i niech oni idą dalej bo fajnie grają” ? Nie kurwa, powie „Legia to frajerzy, bo grali dobrze a przegrali” . Wychwalanie przez „ekspertów” drużyny, która dostała w łeb, ale w pięknym stylu jest o kant dupy. Dopóki za styl nie przyznają punktów to pierdolenie, że dobrze grali nikogo , kurwa nikogo nie interesuje, bo nie ma ŻADNEGO znaczenia. Kurwa jego mać.

Janusz
Janusz
1 rok temu
Reply to  Fan

Otóż to, pięknie napisane.

DoctorDoctorPlease
DoctorDoctorPlease
1 rok temu

Z tym obrońcą Radomiaka to nienajlepszy przyklad – tenze Radomiak własnie dopiero co spuścił druzynie aspirujacej do LM łomot.

Imperator
Imperator
1 rok temu

Trzeba teraz przełożyć weekendowy mecz, żeby Czesław mógł przeprowadzić cały mikrocykl z drużyną. Może w kolejnym pucharowym meczu uda się stworzyć choć jedną dobrą sytuację do zdobycia gola i oddać z trzy celne strzały na bramkę przeciwnika. Polacy nie gęsi, swoich gigantów myśli szkoleniowej mają.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
1 rok temu
Reply to  Imperator

Powinni dostać miesiąc zgrupowania, by godnie reprezentować Polskę w Pucharze konferencji.

Byfyj
Byfyj
1 rok temu

Czesio M. przestał być trenerem gdy rzucił się na kasę i zostawił kadrę narodową która miała jeszcze szanse na awans! Mam nadzieję, że długo nie pozostanie trenerem L.

Romeo Kozak
Romeo Kozak
1 rok temu

Martins to jeszcze piłkarz ściągnięty przez Ssa Pento, więc już dawno powinien zostać pogoniony

Szczepek
Szczepek
1 rok temu

Z trybun to wyglądało to trochę inaczej. Na początku Juranovic próbował coś pograć w ofensywie, było kilka strat ale później się rozkręcił. Można mieć do niego na pewno pretensje za bramkę bo dośrodkowanie poszło z jego strony oraz o zbyt dużą liczbę dośrodkowań jak nie było Pekharta na boisku a zbyt małą jak już Pekhart był.
Zastanawia mnie dlaczego nic nie piszecie o drugim wahadłodym – Mladenie? W pierwszej połowie po jego stronie nic się nie działo: ani Mladen ani Dinamo tam nie grało. W drugiej próbował ale mnóstwo strat i niedokładności. Ok 70 min nawet przestał wracać się po stratach.

bratRudego
bratRudego
1 rok temu
Reply to  Szczepek

To ja widzialem cos innego. Co zagranie do strata, lek w ofensywie, wszystkie pojedynki przegrane, az sie Jedza wzial za gre na wachadle, bo nie mogl patrzec na wyczyny Jury.

Heniek
Heniek
1 rok temu

Jeśli Legia zdołała zremisować na wyjeździe to tym bardziej była w stanie zrobić to u siebie przy dużym wsparciu publiczności. Kibice stanęli na wysokości zadania. Kopacze jak zwykle.

Brad
Brad
1 rok temu

Nie wiem jak mogą tolerować w Legii Mladenovicia. Ten gość gra jak melepeta, strata za stratą, błąd za błędem w defensywie i jeszcze ciągle drze ryja albo na kolegów albo na sędziego. Czy nikt oprócz mnie tego nie widzi?

Szczepek
Szczepek
1 rok temu
Reply to  Brad

Ja też to widzę.

Przepis na potrawkę z kurczaka
Przepis na potrawkę z kurczaka
1 rok temu

Tytuł bałamutny, bo sugerujący, że piłkarze Legii wczoraj nie dojechali na mecz. A to, co wydarzyło się wczoraj przy Ł3 było typowym zdarzeniem bez happy endu dla wiecznie aspirujących.
Zagrali jak zwykle i dostali baty od lepszych. Jeśli coś się Legionistom stało, to nie wczoraj tylko dawno, dawno temu w odległej galaktyce.

Scout
Scout
1 rok temu

Czesiek trochę popracował i jak zwykle się sypie. A Jura jak miał podpisany kontraktu z Celtikiem to nie powinien grać

waldemar
waldemar
1 rok temu

Mecz położył totalny brak zagranicznych tranferów.

Jura
Jura
1 rok temu

Juranovic zagrał mega hujowo, Skibicki by dał więcej jakości.A reszcie należą się brawa za walkę (L)

Jac
Jac
1 rok temu

Co się stało? Pod fartuszkiem pękło ciało.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu

Taki artykuł mógł napisać tylko ignorant który nie widział jak potężny skrzydłowy Karabachu niejaki Zoubir bierze juranovicia na zamach i ładuje gola na 0-2 doładnie rok temu – albo jak Mladenović traci piłkę z omonią i po chwili jedza robi desperacką interwencją karnego. Juranovic i Mladenović to nie są zawodnicy na europę – ogólnie ekstraklasa nie ma takich zawodników, więc po co się oszukiwać rok w rok. To są zawodnicy na poziomie ekstraklasy. A by powiedzieć o zawodniku ż przerósł ekstraklase powinien mieć conajmniej 20 bramek i z 10 asyst, w przeciwnym razie z czym do europy? Lewandowski jak wyjeżdżał to nie przerastał ekstraklasy. Jego liczby nie powalały – na szczęście trafił na kloppa w niemczech.

Zemreli
Zemreli
1 rok temu

Ile jesz że będziecie ciągnąć narrację, że ten dwumecz był do wygrania? Kolosalna przewaga w kulturze gry Dinama w pierwszym meczu i pechowy remis, rewanż już od A do Z pod dyktando gości. Gdyby legia wcisnęła fartownie jakiegoś gola to Dinamo w 5 minut by odpowiedziało.

Jarek Mergner
Jarek Mergner(@jarek-mergner)
1 rok temu
Reply to  Zemreli

Rozpaczliwa obrona Częstochowy w końcówce meczu to kontrola meczu? W każdym momencie mógł paść gol z dupy dla Legii i byłaby dogrywka. Tak jak z Rakowem w 90 minucie w SPP.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu
Reply to  Zemreli

Kultura gry nie wygrywa – tylko skuteczność. Wystarczyło wygrać 1-0, nie tracic bramek. Każdy mec jest do wygrania.

Jakibic
Jakibic
1 rok temu

Ktoś tu pisze, że Michniewicz jest najlepszy w Polsce.Hehe. To Dyzma polskiej trenerki.

KOKS ZE WSI
KOKS ZE WSI
1 rok temu

Ok, Martins zawalił to podanie, po którym poszła kontra, ale niecelne podania zdarzają się w meczach bardzo często i nie za każdym razem wpadają po nich bramki, tym bardziej że on tę piłkę stracił daleko na połowie rywala. Bramkę zawalił Juranović, który odpuścił sobie napastnika z niewiadomego powodu. Ogólnie Martins grał dobry mecz, bardzo fajnie w odbiorze, coś tam próbował, nie wiem dlaczego został zmieniony.

Co do Emreliego to nic nowego. Dziennikarze po 2 bramkach się podjarali, już było pierdolenie, że świetny napastnik w Ekstraklasie, wyższa półka, a tymczasem chłop od tego czasu totalne zero. Gdyby w jego miejscu był Pekhart to Legia wsadziłaby co najmniej jedną bramkę. Co do grania 2 napastnikami, wydaje mi się że Michniewicz powinien zagrać od początku Pekhart – Emreli. W każdym dotychczasowym meczu w tych eliminacjach, gdy na boisku nie było Pekharta to skrzydła miały jeszcze siłę żeby zapierdalać i wrzucać te piłki w pole karne. Jak wchodził Pekhart (gość, który strzela praktycznie tylko głową), to tych akcji było już dużo mniej, bo skrzydłowi opadli z sił jak cała reszta drużyny. Za Emreliego w 60-70 minucie powinien wchodzić Rafa Lopes, on w roli jokera z ławki się sprawdzał nie raz.

Ogólnie Legia była lepsza w tym meczu, drugą połowę praktycznie zdominowała. Jakieś akcje Dinama wynikały z karygodnych indywidualnych błędów legionistów.

Nie jestem kibicem Legii, wręcz przeciwnie, ale mega szkoda. Jak w pierwszym meczu trochę szczęścia dopisało i udało się wyrównać po fajnym meczu, tak tutaj Dinamo tak naprawdę stworzyło jedną akcję, gdzie Legia stworzyła ich sobie kilka. Zresztą to widać po statystykach.
Żal tej wrzutki, której nie sięgnął Emreli (a którą sięgnąłby Pekhart) i sytuacji Wieteski, gdzie zamiast próbować szczupakiem to ładować po długim słupku, próbował to nogą wsadzić w jakiś dziwny sposób.

A i jeszcze jedno. Luquinhas, technicznie świetny. Przyjęcie piłki (ja wiem że to jest podstawa, ale no… to jest jednak ekstraklasa) na tle kolegów z drużyny to poziom kosmiczny (zaznaczę jeszcze raz że na tle kolegów z drużyny), fajne przyspieszenie, drybling, ale irytował tym ciągłym holowaniem piłki zbyt długo.

Jeszcze raz, mega szkoda, bo Dinamo było do ogrania i w sumie to nie wiem czy nie wolałbym żeby to się skończyło 5:0 dla Chorwatów, bo teraz jest kurde taki niedosyt i myślenie, że polski klub mógł pokusić się o grę w LM (w następnej rundzie czekał teoretycznie duuuużo słabszy Sherif Tiraspol)…

Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka
1 rok temu

Ale te symultany, tarzania się z bólu, łapanie się za twasz po własnym faulu
Legianisci mają opracowane do perfekyjności.
Ino sędzia jakiś nietutejszy… no nic nie kapował polskich realiów i naszego CHAM-FUTBOLU.

kikk
kikk
1 rok temu

Kaleczniakom zawsze brakuje szczęścia. Trenerzy spadkowiczów też zawsze tak się tłumaczą.