post

Opublikowane 13.07.2021 14:57 przez

leszek.milewski

– Nigdy wcześniej z Mateuszem Borkiem nie skomentowaliśmy razem meczu. Kiedyś, dziesięć lat temu, spotkaliśmy się na dworcu w Warszawie. Porozmawialiśmy chwilę i rozstając się, rzuciliśmy: może kiedyś razem skomentujemy mecz? Nie spodziewałem się w ogóle pracy przy turnieju, tego, że może mnie spotkać coś tak fajnego. Wszystko dzięki Mateuszowi, który zadzwonił do mnie i to zaproponował. Po drugim, trzecim meczu czułem, jakbyśmy nie komentowali razem od dziesięciu meczów, tylko od dwudziestu lat – na gorąco po turnieju rozmawiamy z Kazimierzem Węgrzynem, który komentował w parze z Mateuszem Borkiem Euro 2020, w tym finał mistrzostw. Zapraszamy.

Kazimierz Węgrzyn: – Nie spodziewałem się w ogóle pracy przy turnieju, tego, że może mnie spotkać coś tak fajnego. Wszystko dzięki Mateuszowi Borkowi, który zadzwonił do mnie i to zaproponował. To było wyzwanie, bo nigdy nie byłem na takiej dużej imprezie, prawdziwa szansa na sprawdzenie się.

Nie pracowaliście wcześniej z Mateuszem Borkiem, prawda?

Znaliśmy się od dwudziestu lat, ale raczej mając do siebie telefony, spotykając się przy okazji sylwestra, które kiedyś organizowane były u Piotra Świerczewskiego. Ale meczu razem nigdy wcześniej nie skomentowaliśmy. Kiedyś, dziesięć lat temu, spotkaliśmy się na dworcu w Warszawie. Porozmawialiśmy chwilę i rozstając się, rzuciliśmy: może kiedyś razem skomentujemy mecz?

Jeśli chodzi o komentarz z Mateuszem, to po meczu Polska – Rosja czułem, że z mojej strony to może jakoś super nie wyglądało. Długo nie komentowałem meczu na żywo, bo w związku z pandemią ponad rok. Dorwałem się do tego mikrofonu i nie chciałem go oddać. Ale po drugim, trzecim meczu… Czułem, jakbyśmy nie komentowali razem od dziesięciu meczów, tylko od dwudziestu lat. Takie miałem wrażenie.

Widz słyszy, czy jest chemia między komentatorami czy jej nie ma.

To też jakby intuicyjna wiedza, kiedy mam wejść, kiedy odpuścić. Wiedziałem co mogę, jak mogę, w którym momencie.

Można pana nazwać jednym z komentatorskich wygranych turnieju. Zaskoczyła pana skala docenienia?

Trochę tak. Szczególnie, że przez 15 lat w Canal+ robiłem to samo, komentowałem tak samo. Może wyzwanie było większe, może prestiż tego wszystkiego, może fakt, że komentowałem z Mateuszem Borkiem, a to też wyzwanie, żeby próbować mu dorównać. Natomiast tak, jestem zaskoczony skalą. Wydawało mi się, że kto lubi piłkę, ten Canal+ oglądał. A tymczasem teraz zaskakiwały mnie sytuacje, gdy osoby, które znałem, a nie interesowały się szerzej piłką, mówiły mi „o, pan komentował ten mecz!”. Mówiąc wprost, nie musiałem wielu osobom tłumaczyć, czym się zajmuję.

To faktycznie jest jednak ta różnica. My, którzy zajmujemy się Ekstraklasą, bo przecież ja też, funkcjonujemy w pewnej bańce.

Ja sobie to faktycznie inaczej wyobrażałem. Wiem, jaka jest oglądalność Ekstraklasy w Canal+, wiedziałem jak to działa, jeśli chodzi o TVP, że skala jest nieporównywalna. Ale też zobaczyliśmy, jakie zainteresowanie wzbudza piłka międzynarodowa, tych oglądających jest nieporównywalnie więcej, niż przy Ekstraklasie.

Spotkałem się z opinią, że pana styl komentowania, emocjonalny, ekspresyjny, znacznie bardziej pasował do atmosfery wielkiego piłkarskiego święta, jakim są turnieje, niż do Ekstraklasy.

Nie zgodzę się z tym. Nie wiem, może jestem za bardzo ekspresyjny, natomiast poziom ekspresji wyznacza też pierwszy komentator. Jeśli ja mam jak gdyby narzucone przez pierwszego komentatora, że wchodzimy na jakiś poziom ekspresji, to staram się go utrzymać. Ale jeżeli mecz jest nieinteresujący, to jeśli byśmy komentowali go wychwalając, byłoby to sztuczne. Wiem o tym od lat. I myślę, że na Euro z Mateuszem też nie staraliśmy się podkolorowywać.

Największa różnica dla pana pomiędzy komentowaniem Ekstraklasy a Euro?

Mecz to jest mecz, komentuje się podobnie, choć pewnie inna jest strona przygotowania. Przy Ekstraklasie jesteś na bieżąco co tydzień, znasz na wylot zawodników, idzie to płynnie. Chleb powszedni. Na Euro z jednej strony znało się zawodników, ale nie oglądało się ich na żywo. A to jest zupełnie co innego – oglądanie na żywo dowolnego zespołu. Jak piłkarz się porusza, jak reaguje – wszystko ma znaczenie, wtedy wychodzi pełny jego obraz. Jeśli ogląda się go już dwukrotnie, to jest taka wartość dodana.

Na pewno największą różnicą były więc kwestie logistyczne, tu były problemy. Pierwszy wylot z Rzymu do Londynu. Wypełnianie lokalizatora na lotnisku, mamy godzinę przy odprawie bagażowej, okazuje się, że wypełnienie tego trwa bardzo długo, do tego problemu z wifi… Wiele takich drobnych kwestii, które poznawaliśmy w trakcie. Robienie testów przed wylotem do Kopenhagi, gdzie mieliśmy lot o 9:40, ale okazało się, trzeba zrobić kolejny test, czekać trzy godziny, przekładać wyjazd… To były takie rzeczy, które były prozą kulis turnieju, denerwowały.

Myślę, że fakt, że to był tak dobry turniej, pomagał jednak przejść nad takimi problemami. Było czym żyć na Euro 2020.

Tak, mecze były ciekawe, mnóstwo bramek, wiele spotkań, gdzie drużyny się nie broniły, tylko atakowały. Na tych meczach ciągle się coś działo, było przyjemnie przy tym turnieju pracować. Jeszcze jak w końcówce były zapełnione stadiony… Nie pojechaliśmy z Mateuszem na Anglia – Dania, ale w finale zobaczyliśmy, co to znaczy prawie zapełnione Wembley. Na hymnie angielskim zdjąłem słuchawki, by spokojnie go posłuchać – ciarki przechodziły. Zdecydowanie mecze na żywo, nawet przy mniejszej publiczności, to jest zupełnie inne przeżycie. Szkoda, że nie było więcej kibiców, bo wtedy to Euro jeszcze nabrałoby dodatkowych barw.

Tak od strony warsztatu komentatorskiego – co czuje komentator komentując ważny mecz? To jest czysta adrenalina? Mam znajomego, który powiedział kiedyś, że po meczu jeszcze przeżywa ten mecz, jeszcze z niego to nie schodzi.

To jest właśnie fantastyczne. Wchodzi się w ten mecz tak, jak aktor wchodzi w sztukę, a piosenkarz wchodzi w piosenkę. Jeśli ktoś wchodzi tylko po to, żeby zaśpiewać, nie pomylić słów, wszyscy to odczują. Ja komentując wchodzę w mecz. Wychodzi się z niego na chwilę w przerwie, a na dobre po końcowym gwizdku – wtedy jest dopiero chwila zastanowienia. Czy zrobiłem to dobrze? Czy mogłem lepiej? Ale w trakcie meczu, pełne zanurzenie. Oddajesz się temu meczowi, bez tego się nie da. Ale oczywiście są takie mecze, kiedy, kurde, nie można w niego łatwo wejść, bo jest słaby. Czuje się, że to nie to samo. Że nie wiadomo co mówić. Tak się oczywiście zdarza i wtedy komentowanie to ciężka praca.

Wspomniał pan o Londynie. W którym momencie dowiedział się pan, że skomentuje finał?

Dwa dni przed finałem dostałem telefon, żeby zrobić testy. Ale to jeszcze nie było oczywiste w jakim celu. Miałem je zrobić i tyle. Natomiast byłem zupełnie obok tego. W piątek popołudniu dowiedziałem się, że na drugi dzień lecimy z Mateuszem na finał. Zadzwoniłem do niego, spytałem, czy faktycznie – wszystko się potwierdziło. Było to zaskoczenie, na które nie byłem zupełnie przygotowany.

W hotelu na Wembley nie było już miejsc, więc zameldowani byliśmy na takim odludziu. W dniu finału do dobrej piętnastej nie czuło się tej atmosfery. Natomiast przyszedł moment, kiedy docierało, co się za chwilę zdarzy. I nie mogłem się już doczekać tego meczu. To było coś takiego, że człowiek się denerwuje, są dodatkowe emocje, ale też czuje podniosłość tego wszystkiego – fajne rozpoczęcie, od razu widać, że coś innego. Hymn, liczba kibiców.

Po finale widać też było, że na Wembley próbowano dokonać wtargnięcia. Wy odczuwaliście, że takie rzeczy dzieją się wokół stadionu, czy to  w ogóle odbywało się poza wami?

Czuliśmy to przed meczem, gdy trzy godziny wcześniej szliśmy na stadion główną aleją. Co tam się działo… nie widziałem tego nigdzie na polskich stadionach. To było przerażające. Promenada zajęta przez młodocianych kibiców, takiej „dorosłej młodzieży”. Co tam się działo, trzeba byłoby zobaczyć. Rozbite butelki, walające się puszki, trzeba było uważać, żeby nie zostać oblanym piwem. Słabe, naprawdę.

Potem buczenie na hymnie w wykonaniu angielskich kibiców. Miałem wyższe mniemanie o nich. Miałem wrażenie, że angielscy kibice szanują takie rzeczy jak cudzy hymn czy minuta ciszy. A tutaj okazało się, że inaczej to wygląda. Mocno zapadło mi też w pamięć ich rozczarowanie po finale – to, jak szybko opuścili stadion. Nie czekali na nic, kipiała z nich frustracja aż niemożliwa. Byli tak pewni zwycięstwa, że to wszystko załamało ich całkowicie.

Jak pan dzisiaj wraca myślą do atmosfery na meczu Polska – Słowacja?

Była dziwna. Piękny, pusty stadion. Trochę odczuwało się to wszystko mało uroczyście. Bardzo ważny mecz, a wyglądało to wszystko nie za bardzo poważnie. Widać było, że graliśmy słabo, kompletnie nie tak, jak byśmy chcieli. Serca chłopaków chciały, ale widać było jakiś problem. No i zszedł Krychowiak… Zaświtało wtedy w głowie, że możemy nie wyjść z grupy.

Niemniej miał pan też szczęście komentować dużo lepsze mecze. O Anglia – Szkocja pisało się, że to spotkanie skrojone pod pana.

To był świetny mecz. Tam czuć było emocje, takie napięcie. Ci walczący Szkoci, ale nie tylko, bo też nie wolno zapominać, że dobrze grali w piłkę. Przed meczem mówiło się, że faworyt jest jeden, a tu Szkoci utarli nosa. Nie wiem, czy dla nich ten mecz nie był jak mistrzostwo świata – utrzeć nosa Anglikom to cel główny, jak wiadomo cieszyli się też ze zwycięstwa Włochów w finale.

Belgia – Włochy z kolei to były gwiezdne wojny.

Fantastyczny mecz, natomiast moim zdaniem mecz jednego aktora: Włochów. Belgowie trochę nie dojechali. Nie mógł grać Hazard, choć też nie wiadomo, co by pokazał. De Bruyne tego dnia wyglądał słabiej. Natomiast to, co tego dnia pokazał Verratti… To był jego mecz. Gdy zszedł w 70 minucie to było tak, jakby zespół opuścił dobry duch. Można go było tylko podziwiać w tym spotkaniu.

Co pana zdaniem zaważyło na porażce Anglii?

Po prostu byli zespołem gorszym. Tytuł trafił w godne ręce. Gdy oglądałem Anglia – Dania, miałem wrażenie, że z Danii uszło w pewnym momencie powietrze, tutaj natomiast ta sytuacja dotyczyła Anglików. Mieli świetne 35 minut. Fantastycznie wyglądał Harry Kane, grający daleko od swoich opiekunów, Chielliniego i Bonucciego. Ale już pod konic pierwsze połowy Włosi grali zdecydowanie lepiej piłką. Myślałem, że Anglicy mimo to będą kontrolować mecz, dowiozą to 1:0, ale stracili to. Nie wykorzystali szybkości Sterlinga, nie mieli przede wszystkim jednak rozegrania, utrzymania przy piłce. Piłkarze, którzy mogliby to zagwarantować, siedzieli na ławce. Ten ich pragmatyzm przeważył szalę.

MVP turnieju został wybrany Donnarumma, natomiast ciężko wskazać jedną kandydaturę kogoś, kto był jednoznacznie gwiazdą.

Tak, ciężko. Nie wiem, kto był na tym turnieju najlepszy. Mógłbym powiedzieć o wybitnych występach konkretnych zawodników w poszczególnych meczach. Verratti. Akanji. Shaw. Spinazzola. Chiesa. Ale wyróżnić jednego nie potrafię.

Czy to coś mówi o futbolu, że tak ciężko wskazać po tym turnieju jedną gwiazdę?

Myślę, że to pokazało, że sztuka trenera dzisiaj to stworzyć prawdziwy zespół, i Włosi byli takim zespołem. Jeszcze mają coś do poprawienia, bo tam nie ma dziewiątki – Immobile zawodził. Natomiast Italia była organizmem funkcjonującym cały czas. Jeżeli coś tam nie grało, ktoś zaczynał się wychylać, zostawał zmieniony i zmiennik zwykle dawał jakość. Verratti był gwiazdą meczu z Belgią, Chiesa gwiazdą meczu finałowego, Chiellini-Bonucci grali fantastycznie… Zawsze ktoś mógł zaskoczyć. Gdy grasz w oparciu o jedną, czy nawet dwie gwiazdy, jesteś łatwiejszy do przeczytania, złapania. W „Gladiatorze”, gdy Maximus wychodził na arenę na walkę z rydwanami, powiedział, że tylko wspólnie mogą pokonać przeciwnika. Włochów można porównać do tej sceny i maksymy. Była między nimi spójność, która zdecydowała o sukcesie, mimo trudności w niektórych meczach.

Jestem ciekaw pana opinii na temat Chielliniego. Pan był obrońcą i to też takim, który potrafił zareagować. Chiellini zapisał się w tym turnieju nie tylko tym, co pokazał na boisku. Była sytuacja z Albą, ale też faul taktyczny na Sace.

Chiellini, do wielkich umiejętności, dokłada też wielką osobowość. To widać na boisku, a także widać, że to daje coś drużynie. Dodatek do całości. Koledzy z drużyny z kimś takim w zespole czują się pewniej. I tej jego metryki uważam, że zupełnie nie było widać. Nie odstawał choćby w finale szybkością, dynamiką. W sytuacji z Saką popełnił błąd i chciał go naprawić – to jeden z tych zawodników jak z dawnych lat, że piłka może przejść, zawodnik nigdy.

Na turnieju mówiło się też, że jak pan mówi, że jest faul, to naprawdę musi być faul. Innymi słowy uważa się, że pan daje większe przyzwolenie na ostrą grę.

Kiedyś ktoś powiedział, że byłem w Ekstraklasie gościem, który cały czas mówi, że nie ma faulu i przez to zepsułem trochę Ekstraklasę. To nie tak. Dzisiaj, żeby walczyć w piłce, trzeba mieć odpowiednie umiejętności też siłowe. Widzimy to tym bardziej na Zachodzie. Wiadomo, że eśli Jorginho wchodzi najpierw w piłkę, ale potem w udo piłkarza – to jest czerwona kartka w finale. Ale w ESA często sędziowie gwizdali każdy kontakt i ten mecz robił się rwany.

Mi podobała się zawsze liga angielska, gdzie można było wskazać, czy coś było faulem, czy złośliwością. Piłka jest sportem kontaktowym, nie może być sportem brutalnym, ale mam wrażenie, że obserwatorzy trochę mylą taką walkę ze złośliwością. Uważam, że fakt, że w lidze często gwiżdże się najmniejszy kontakt, nie pomaga, nie rozwija tych zawodników. Czasem to jest ze strony piłkarzy tylko szukanie kontaktu, pretekstu. Ale podsumowując, trzeba by się odnieść zawsze do konkretnej sytuacji, przeanalizować ją i wtedy powiedzieć: jest faul lub go nie ma. Każda sytuacja jest inna, wyjątkowa.

Co teraz pana czeka, jakie plany zawodowe?

Ekstraklasy nie będę już komentował w Canal+, bo już tam nie pracuję, natomiast mam jutro ciekawy sprawdzian w Warszawie na Legii. Rewanż w Lidze Mistrzów, który skomentujemy z Mateuszem.

Wiadomo już, gdzie będzie można pana usłyszeć częściej?

Na razie skupiam się na jutrzejszym meczu, na dłuższą metę nie wiem.

Leszek Milewski

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Serie A
19.09.2021

Juventus rozsiada się w strefie spadkowej. Szczęsny tym razem w roli ratownika

Ostatnio wspominaliśmy, że Salernitana w całej swojej historii ma mniej meczów w Serie A niż jej nowy piłkarz, Franck Ribery, występów w Lidze Mistrzów. Beniaminek rozgrywek grał we włoskiej ekstraklasie przez zaledwie dwa sezony, teraz zaczął trzeci. Co to ma do rzeczy, skoro mówimy o meczu Juventusu z Milanem? Ano to, że Salernitana jest także […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Messi zagubiony w Parku Książąt

Powiecie, że porównywanie początków Leo Messiego i Cristiano Ronaldo w nowych klubach jest nie do końca fair. Bo Portugalczyk, który jadł chleb z kilku piłkarskich pieców, wraca do domu, a Argentyńczyk po raz pierwszy opuścił swój. Bo nieco inaczej wyglądały ostatnie tygodnie czy też miesiące w przypadku obu panów i nowy piłkarz Manchesteru United jest lepiej […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Duet Vinicius-Benzema uciszył Mestalla!

Ktoś mógłby powiedzieć, że Real nie zasłużył na komplet punktów. Ale to teza, której raczej nie dałoby się obronić. Valencia wyglądała dobrze, momentami nawet bardzo. Miała swoje okazje, potrafiła prowadzić grę i również dobrze bronić. Przecież do 86. minuty Real właściwie nie miał stuprocentowej sytuacji, defensywa Nietoperzy funkcjonowała jak należy. Ale na samym końcu zadecydowała […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Liga Minus – czy to jest ten sezon dla Lecha?

Żyjemy, bawimy się, tańczymy, gadamy. Liga Minus w topowym składzie: – Leszek Milewski – Przemysław Michalak – Maciej Wąsowski Prowadzi Paweł Paczul, który – nie wiadomo z jakiej racji i po co w ogóle, jak zawsze – kryje się pod pseudonimem Grzegorz Jugosłowianin. Zapraszamy o 22:00. 
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: zaginęła Warta Poznań

Nie spodziewaliśmy się fajerwerków po starciu Górnika z Wartą, bo obie ekipy mają swoje problemy i nie przekonują na początku sezonu. Trudno wierzyć, że odegrają w tym roku jakieś znaczące role. I cóż… ekstraklasowa logika nie zrobiła tym razem fikołka, obejrzeliśmy słaby mecz, o którym wypada zapomnieć dość szybko (nie będzie to trudne). Natomiast oddajmy […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Biografia Jacka Bąka – studium bezkarności / Recenzje Tetryków #2

Ostatnio Tetrycy zrecenzowali legendarne „Futbol na tak”, dziś na warsztat biorą szaloną biografię Jacka Bąka. Z niej dowiecie się, że mecze w piłce to jakaś trzeciorzędna sprawa, przede wszystkim liczą się drogie zegarki, zakupy w Mediolanie, szybkie samochody i zamykanie ludzi w aptece. Książka wesoła, a przez to strasznie smutna – zapraszamy. Program realizowany we […]
19.09.2021
Weszło
17.09.2021

Legia jak I RP – zdobycie Moskwy i kłótnie szlachty z królem | Tetrycy #38

W najnowszym odcinku Tetrycy rozmawiają o wygranej Legii ze Spartakiem, o remisie w meczu Mioduski – Michniewicz, serialu Cobra z lat 90tych, deszczu i Tomaszu Karolaku z torby. Zapraszamy. Program realizowany we współpracy z PKO Bankiem Polskim. www.pkobp.pl/oficjalna-karta-ekstraklasy 0:00 – ODDAJCIE SWOJE KARTY KREDYTOWE JACKOWI BĄKOWI 1:39 – PRZYJEMNE Z POŻYTECZNYM: PŁASZCZ BĄKA Z GNIAZDKIEM […]
17.09.2021
Weszło
16.09.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Po meczu ze Spartakiem prezes Dariusz Mioduski udzielił Czesławowi Michniewiczowi pełnego poparcia. Stwierdził, że sukces w Moskwie – a także powtarzalność pucharowych wyników, których tak brakowało Legii – jest najlepszym dowodem jego kompetencji. W konsekwencji czego chciałby, aby Michniewicz miał większy wpływ na losy klubu. – Zapraszam też Czesia – powiedział pan Dariusz – na […]
16.09.2021
Weszło
10.09.2021

Jedna twarda bania warta więcej niż sto baniek | TETRYCY

W dzisiejszym odcinku „Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski omawiają przede wszystkim mecz z Anglią. Program realizowany we współpracy z PKO Bankiem Polskim. www.pkobp.pl/oficjalna-karta-ekstraklasy 0:00 ANEGDOTA O TYM, JAK PUCHNIE ANEGDOTA O IWANIE I WEMBLEY 1:04 DUPA Z MAJONEZEM: O SZTUCE AUTORYZACJI WYWIADÓW 4:36 STÓŁ U LESZKA OBRAZEM GALOPUJĄCEJ INFLACJI? 5:09 O PRZYWILEJU […]
10.09.2021
Felietony i blogi
09.09.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Wskazanie najlepszej reprezentacji Polski, jaką widziałem, jest tylko pozornie zadaniem łatwym. Ponieważ za mojego życia – jestem z rocznika Lewego i Glika – tylko raz cokolwiek sensownie pograliśmy na wielkim turnieju. Ale ocenianie drużyn piłkarskich niekoniecznie musi być domeną logiki. Bo finały finałami, ale przecież czy nie byłem zachwycony tym, jak Janas wymyślił, żeby Kosowski […]
09.09.2021
Ekstraklasa
05.09.2021

„Kluczem w Rakowie jest zawsze profil zawodnika”

– Z jednej strony musisz dać jakość drużynie, z drugiej myśleć o potencjale sprzedażowym zawodników. To nie jest takie proste, gdy grasz cały czas na wyjeździe, baza treningowa pozostawia wiele do życzenia, działasz w niższym budżecie aniżeli konkurencja, która to wszystko posiada na wyższym poziomie, a mimo to masz sprowadzić lepszych jakościowo zawodników – porozmawialiśmy […]
05.09.2021
Liczba komentarzy: 74
Subscribe
Powiadom o
guest
74 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pako
Pako
2 miesięcy temu

Mamy tylu świetnych komentatorów jak Laskowski czy Smokowski a lansowany jest Węgrzyn. Tragiczną barwę głosu ma facet i ten jego „komentarz” jest strasznie wymuszony , wiele osób zaczyna to już męczyć. Btw to jak postąpiono ze Szpakowskim to zwykłe kur… , spokojnie można mu było pozwolić na last dance.

Ochye Peniz
Ochye Peniz
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Rozumiem, że jeśli w pracy coś zawalisz i nie jest to jednorazowy wyskok tylko coś co trwa notorycznie to szef Ci mówi „spoko, będziesz u nas robił do śmierci, bez kitu”. Trochę powagi.

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  Ochye Peniz

Naucz się czytać ze zrozoumieniem. Napisałem o last dance a nie robieniu do śmierci.

Ochye Peniz
Ochye Peniz
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Robienie finału to jakby nie patrzeć coś ekstra i po mojemu to powinno być za coś, a nie że tak wypada, by dziadek się nie rozpłakał i nie załamał 🙂 Forma fatalna i został wysłany na ławkę rezerwowych. To był dobry ruch.

Leny
Leny
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

w przypadku Szpakowicza to jest to samo

Makaveli
Makaveli
2 miesięcy temu
Reply to  Ochye Peniz

Zatem mogli Szpaka zdjąć z anteny w maju albo jeszcze kilka lat wcześniej, gdy opowiadał bzdury o Maradonie na boisku, a nie przed finałem

Bimberek
Bimberek
2 miesięcy temu
Reply to  Makaveli

Szpakowi dobrali złego do pary, Juskowiak nie nadaje się do komentowania meczów, jest drętwy i przygnębiony. To zabiło ten duet.

fan Krzysia
fan Krzysia
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Za zasługi może jeszcze niech mu Andrzej medal wręczy

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  fan Krzysia

Wystarczającym uhonorowaniem jego pracy byłoby skomentowanie tego ostatniego finału który mu odebrano przez podobnych tobie gimbusów.

Hanys
Hanys
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Co ty – za przeproszeniem – pierdolisz, synek? Błyskiem w oku listonosza nie byłeś jak ja słuchałem nieodżałowanej pamięci red. Ciszewskiego na jego ostatnich, a moich „świadomie” pierwszych, MŚ w Hiszpanii w 1982 r., a potem już tylko, do porzygu, p. Darek …. Ten jonasz przynosi pecha naszej Reprezentacji zawsze, a na temat jego „komentowania” nawet nie chce mi się rozpisywać … za zasługi to se kurwa można leżeć na Powązkach, a nie komentować finał Mistrzostw Europy …. Pomijając fakt, że te „zasługi” też takie z przysłowiowej dupy wzięte ….

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  Hanys

Dziadek trochę kultury to po pierwsze. Po drugie piszesz jakieś farmazony o „przynoszeniu pecha” ??? Czarodziejskie zwierciadło tez w domu masz ? To leć do Afryki szamanem zostań.

Ams
Ams
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Ale to prawda, jaki to ma wpływ na grę czy komentuje Szpaku, Borek czy Britney Spears?

Rufjan
Rufjan
2 miesięcy temu
Reply to  Hanys

ok boomer

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
2 miesięcy temu
Reply to  Hanys

Trafne uwagi co do komentowania Szpaka w ostatnich kilku latach.
Co do pecha, to to nie ośmieszaj się. Co ma komentator do gry reprezentacji. Ale generalnie odlatywał. Odsunięcie go od finału to obraz braku kultury u młodziutkiego dyrektora Szkolnikowskiego. Zamienił stryjek siekierkę na kijek.
Ciszewskiego miałem przyjemność poznać jako młody chłopak u mojego wujka , na Służewcu. To był gość który miał charyzmę, potrafił porwać ludzi i przenieść do krainy marzeń.
Co do Węgrzyna, to śmiać mi się chcę jak słucham tego prymitywa.
Ale są gusta i guściki. Finał obejrzałem w ciszy.
Pozdrowienia dla wielbicieli talentu Węgrzyna.

Jan
Jan
2 miesięcy temu
Reply to  fan Krzysia

Anżej

rumburak
rumburak
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Nigdy nie uważałem Smokowskiego za dobrego komentatora. Za spokojny do tej roboty. Komentował bez żadnych emocji. Był skrojony pod studio i jako prowadzący L+E albo studia przed LM/LE był/jest znakomity. Co do Węgrzyna – Kazio jest dla mnie obojętny. Nie przeszkadza mi w odbiorze meczu, ale też nie czuję, że bez jego głosu widowisko będzie uboższe. Na pewno lepszy od nudziarza Kosowskiego (który, o zgrozo, komentuje ligę angielską w Canale).

Jakibic
Jakibic
2 miesięcy temu
Reply to  rumburak

Jeśli oglądasz mecz w toalecie, to dla ciebie wegrzyn jest idealny. Cały mecz ciśnie , a i tak ma zatwardzene. Strasznie męczący gośc.

Twoja Pani z Polskiego
Twoja Pani z Polskiego
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

A można to było zrobić elegancko. Ja to widzę tak – zaczyna się mecz Szpaku komentuje pierwsze 20 minut po tym czasie pożegnanie z kibicami i głos przejmuje Borek. Ale ja jestem mądra!

Zenek
Zenek
2 miesięcy temu

i wtedy znika obraz meczu, a pokazujemy jak przekazują sobie popluty mikrofon ;-P, i potem wchodzi ten małolat i…. jest fajnie… 😉

Pako
Pako
2 miesięcy temu

Jest to jakiś pomysł i myślę że podobne można by mnożyć. Panu Szkolnikowskiemu (dyrektor sportowej redakcji Telewizji Polskiej ) jak już wielokrotnie pisano tu i ówdzie zwyczajnie brakuje klasy. Teraz oczywiście zauważy głosy krytyczne , wiele osób go „dojedzie” i będzie nagle szukał możliwości by jednak Darka godnie pożegnać. Masowa krytyka w mediach społecznościowych to jest jedna z tych rzeczy których mimo układów itp się celebryci i osoby publiczne boją jak ognia.

El profesore
El profesore
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Jakim Ty jesteś kurwa głupi 🙁

salceson
salceson
2 miesięcy temu

spoko pomysł ,myślę że to by było w porządku i z klasą

rwetes
rwetes
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Przecież Laskowski czy Smokowski to sa jedynki a Węgrzyn to dwójka. Ich się nie porównuje. To tak jakbys powiedział, że mamy tylu dobrych napastników a na bramce lansujemy Szczęsnego. Węgrzyn to odpowiednik Podolińskiego, Juskowiaka, Żewłakowa, a nie Laskowskiego. Laskowskiego czy Smokowskiego możesz porównac do Borka czy Szpakowskiego

polaczki
polaczki
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

z tym węgrzynem swięta racja,udaje podniete jak by miał się zesrać.

ziutek
ziutek
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

bzdury opowiadasz

77/82
77/82
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Już sam fakt, że zestawiasz Węgrzyna będącego w roli eksperta z Laskowskim czy Smokowskim czyli głównymi komentującymi pokazuje, że nie warto wchodzić z tobą w jakąkolwiek dyskusję. Euro się skończyło, więc schowaj się do szafy na najbliższe 3 lata, Januszu.

Kluka z Wielunia
Kluka z Wielunia
2 miesięcy temu

Czytałem Węgrzynem xD

wałbrzyski konserwator odpadów komunalnych
wałbrzyski konserwator odpadów komunalnych
2 miesięcy temu

Czyli na prędkości 0.75 + teraz potrzebujesz wizyty u laryngologa xD

fan Krzysia
fan Krzysia
2 miesięcy temu

Węgrzyn to specyficzny komentarz myśle, że albo się go lubi albo nie nie ma półśrodka. Ja akurat bardzo lubię. Na pewno w porównaniu szpakowski + juskowiak a borek + węgrzyn to ta 1 dwójka nawet nie ma podjazu do Bora i Kazka

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  fan Krzysia

U Borka męczące są te jego wstawki statystyczne. Wynajdzie coś na googlach , najczęściej coś co nie interesuje nikogo i czyta tak przez 30-40 sekund a ty się zastanawiasz po co on to robi i komu to potrzebne, zająłby się facet wydarzeniami na boisku… Na temat Węgrzyna juz sie wypowiedziałem , gość nie ma predyspozycji do tego zawodu.

Edek
Edek
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Akurat wydarzeniami na boisku nie musi się cały czas zajmować, co się dzieje na boisku to każdy widzi to nie jest radio. Mile widziane jest wrzucenie jakies anegdoty czy statystyki związanej z meczem. Chyba, że Ty wolisz komentarz typu Kane podniósł piłkę, położył ją na 43m boiska i szykuje się do wykonania rzutu wolnego pośredniego.

Duży Ogór
Duży Ogór
2 miesięcy temu
Reply to  Edek

Nie lubię popadać w skrajności w które to Mateusz popada niestety dość często z tymi statystykami. Zapodać ciekawostkę czy krótką wzmiankę na jakieś temat jest ok ale tam mamy do czynienia z tzw przydługim przynudzaniem.

Olo
Olo
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Ten wpis tłumaczy twoje pozostałe wypociny. Po prostu jesteś imbecylem, któremu ktoś musi powiedzieć, co się dzieje na boisku, bo chwilowy brak podpowiedzi w postaci Borka, wrzucającego te przyslowiowe statystyki z google, sprawia, iż nie ogarniasz tematu. I dlatego, jak każdy jełop, piszesz w liczbie mnogiej, czyli – to nie interesuje nikogo, wiele osób to męczy – bo chcesz dodać powagi swoim żałosnym wysrywom.

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  Olo

Twój wpis nic nie wnosi do tematu. Jedyne co to usilnie próbujesz prowokować przez bezpośrednie obrażanie. Popracuj nad merytoryką bo taką wypowiedź to może sklecić byle menel spod budki z piwem , noo ochyba że nim jesteś to rozumiem xD

tolep
tolep (@tolep)
2 miesięcy temu

Ludzie nieprzyzwyczajeni do ryku Węgrzyna czyli wszyscy zwykli janusze, nie mogą go znieść.

Leny
Leny
2 miesięcy temu
Reply to  tolep

a skoro ty go znosisz to juz lepiej byc januszem,

Duży Ogór
Duży Ogór
2 miesięcy temu
Reply to  tolep

Ja nie jestem zwykłym januszem a Kazimierz mnie tak czy siak irytuje.

roko
roko
2 miesięcy temu

To teraz czas na wspolna wyprawe do Tajlandii

Makaveli
Makaveli
2 miesięcy temu

Borek potrzebuje obok siebie kółka, żeby mógł błyszczeć elokwencją w takim duecie. Podobnie jak z Hajto

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  Makaveli

Czyli wyjaśniła się tajemnica czemu na siłę holował najpierw jednego a teraz drugiego.

Rektosigmoidoskopista
Rektosigmoidoskopista
2 miesięcy temu
Reply to  Makaveli

Jak dalej będzie tyle chlał, to niedługo pozostanie mu do pary już tylko major Suchodolski

Miodek
Miodek
2 miesięcy temu

Kazek OK, pasja, charakterystyczny głos, lepsze to niż zamulanie przez niektórych. Tylko czy ktoś może wreszcie mu powiedzieć, że mówi się „tę piłkę”, a nie „tą piłkę”?

jeremy
jeremy
2 miesięcy temu
Reply to  Miodek

ale on mówi tom piłkę

he he
he he
2 miesięcy temu

Słuchając Borka i Węgrzyna zatęskniłem za Szpakowskim.

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  he he

+1 oj tak byczku

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  he he

U Borka męczące są te jego wstawki statystyczne. Wynajdzie coś na googlach , najczęściej coś co nie interesuje nikogo i czyta tak przez 30-40 sekund a ty się zastanawiasz po co on to robi i komu to potrzebne, zająłby się facet wydarzeniami na boisku…

Gigi
Gigi
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

Napisz to samo jeszcze z 5 razy, bo nie zapamiętałem

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  Gigi

Zrób sobie print screena i wyświetlaj na telefonie po 5 razy dziennie, myśle że wtedy nawet ty dasz radę zapamiętać 🙂

Leny
Leny
2 miesięcy temu
Reply to  he he

jeden chuj po ciotke jechał

Wladek
Wladek
2 miesięcy temu

Obaj wpadli w taką manierę „ekstazy” meczu który dla polskiego kibica jest emocjonalnie obojętną rozrywką typu Francja – Szwajcaria. To jest nie tylko ich maniera ale tkze pozostalych komentatorów któzy uwazaja ze musza sie strasznie cieszyć i strasznie smucic – cytat- „on toooo zooobaczył, on tooooo zobaczył” przy bramcze czechów., która dla polskiego przecietnego kibica znaczenie ma niewielkie

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  Wladek

Otóż to. Taka fałszywa, wymuszona „ekstaza” jest wyczuwalna przez kibica.. brakuje naturalności.

Piotr
Piotr
2 miesięcy temu
Reply to  Wladek

Może poprostu piłka już Cię tak nie cieszy 🙂 Taki finał, taka anglia – dania, szwajcaria – Francja jak dla mnie poziom ekscytajci był odlowieni bo i piłkarze grali ciekawa otwarta piłke. Euro nigdy nie oglądało mi się dobrze właśnie że względu na to europejskie muroowanie bramki.

Turbokoń
Turbokoń
2 miesięcy temu
Reply to  Wladek

Nie tylko ekstazy, potrafią tak wpaść w jej przeciwieństwo, np. Jak Polska gra źle, i albo lizanie po fiutach albo biadolenie. Zapominają przy tym, że to tylko piłka nożna, rozrywka do piwa, aż się prosi o jakiś żart czasem, więcej luzu. Borek kiedyś to ogarniał…

Jan
Jan
2 miesięcy temu

Kazio yyyyyyyyy Węgrzyn. Z fobią Lecha. Komentator od siedmiu boleści, który nie widział, że najpierw Kane faulował a dopiero potem był faulowany

Herr Donald Merkelą
Herr Donald Merkelą
2 miesięcy temu

Po meczach komentowanych przez Węgrzyna każdy pozna znaczenie słowa wolicjonalny 🙂

CM711
CM711
2 miesięcy temu

Kazek hehehheeh Węgrzyn. Niby ekspert ale nigdy nic ciekawego nie powiedział, same banały. Dobrze, że go pogonili z Canalu, jeden dzban mniej. Chociaż i tak najbardziej niezrozumiałe jest to, że Jagoda wciąż tam siedzi. Wielu jest kiepskich komentatorów w Canalu ale Jagoda najgorszy.

CM711
CM711
2 miesięcy temu

Ale jeżeli mecz jest nieinteresujący, to jeśli byśmy komentowali go wychwalając, byłoby to sztuczne.
————

Przecież dzbanie w takim stylu komentowałeś Ekstraklasę. Wy z Borkiem to chyba mieliście kutasy wyciągnięte ze spodni i sobie pod ladą 90 minut polerowaliście kindybały tak się podniecaliście. Borek kiedyś top komentator, ale teraz już zmierza w kierunku pośmiewiska.

ędrju
ędrju
2 miesięcy temu

Węgrzyn a przede wszystkim Podoliński, jako komentatorzy, porażka. Jak z takimi glosami można dopuścić kogoś do komentatorskich mikrofonów? Dobry komentator, dobry głos, dobra dykcja, dobra treść to wyrażenie szacunku dla widza i kibica. Obecna telewizja szacunku do widza i kibica nie ma.

Leny
Leny
2 miesięcy temu

naczelnemu palantowi z tvp sport dziekuje za spierdolenie euro doborem komentatorów z tym imbecylem Wegrzynem na czele.
Dobrze ze nastepna impreza w Katarze więc gówno mnie juz bedzie to obchodziło poza tym mam nadzieje że nasi sie nie dostana.
Amen

Pako
Pako
2 miesięcy temu
Reply to  Leny

Mam nadzieję ze któraś z polskich komercyjnych stacji również nabędzie prawa do mundialu z jakimś normalnym komentarzem. W przeciwnym razie duet Węgrzyn – Borek dalej będzie straszył na antenie i pozostanie oglądanie po angielsku na ESPN jak podczas minionego Euro…

vincent
vincent
2 miesięcy temu
Reply to  Pako

TVN kupi, ha,ha,ha.

Daniel
Daniel
2 miesięcy temu

Węgrzyn jest tragikomiczny.

sasiad
sasiad
2 miesięcy temu

Węgrzyn drze japę jakby mu ktoś jaja w imadło wsadził i nie ważne czy właśnie rozległ się pierwszy gwizdek czy akcja trwa w najlepsze. Strasznie to sztuczne. Zupełnie jakby chciał zdążyć się pokazać zanim go wywalą

Pio
Pio
2 miesięcy temu
Reply to  sasiad

Sęk w tym, że on każdy mecz tak komentuje. Czy to ektraklasa, czy Eruro. Wiele można mu zarzucić, ale nie to że jest sztuczny. Jedni to lubią drudzy nie. Jeszcze się taki nie urodził co każdemu dogodził…

salceson
salceson
2 miesięcy temu

Ja tam wszystkie mecze oglądałem z komentarzem Gapińskiego (mam nadzieję że nazwiska nie pomyliłem)na weszło fm bo nie mogłem znieść tych jęków szpakowskiego czy bezpółciowego Borka,ok Węgrzyna się nawet fajnie słuchało ale jednak i tak zawsze na weszło przełączałem ,no ale co kto lubi

Fiodor
Fiodor
2 miesięcy temu

I tak najlepsze jest promowanie zastępczego bliźniaka.

Leny
Leny
2 miesięcy temu

już bym wolał zeby Franek Smuda nawijał zamiast tego małomiasteczkowego „Kazka”

Jbl
Jbl
2 miesięcy temu

Najlepszy duet na Euro, nikt tak nie potrafi oddać emocji jak oni. Szczególnie Borek to niesamowity gość, przyjemnością było Was panowie słuchać.

Tomasz
Tomasz
2 miesięcy temu

Panowie byscie mieli troche chonoru i szacunku do Pana Dariusza Szpakowskiego byscie nie przyjeli tej oferty komentowania finalu Euro, ale czego sie nie robi dla talarkow ….. Niesmak pozostal.

Koval90PL
Koval90PL
2 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Szkoda, że ty nie masz szacunku do ortografii. „Chonoru” – matko boska…

JanuszNosacz
JanuszNosacz
2 miesięcy temu

KURŁAAAA…….

Ale jak to?

Ekstraklasa bez Kazka?

Zgrywus
Zgrywus
2 miesięcy temu

Węgrzyn komentuje jakby był reporterem wojennym i zdawał relacje na żywo z toczących się właśnie walk w Bośni albo Afganistanie. Słysząc jego komentarz widzę go w okopie ze słuchawką w ręku a obok sanitariusze reanimują rannego żołnierza, nad głową Kazia własnie przeleciał granat, a artyleria zaczyna ładować pocisk do wystrzału na pozycję wroga. Do tego zaczyna się ostrzał z powietrza i morza a Kazek lawirując w tym wszystkim i w dodatku nie słysząc na jedno ucho (prawdopodobnie pół metra od niego właśnie wybuchł granat) przekazuje nam najważniejsze informacje z frontu. Czołg właśnie wjechał na minę przeciwpancerną, a żołnierzowi obok Kazka urwało rękę, więc Kazio leżąc na ziemi i rycząc do słuchawki próbuje oddać wszystkim słuchaczom co dzieje się wokół niego 😉 Myślę że reporterem wojennym byłby idealnym ale czy nadaje się do komentowania piłki? Nie sądzę…

Nedi81
Nedi81 (@nedi81)
2 miesięcy temu

Kaziu King!

Fred
Fred
2 miesięcy temu

Flaki się wywracają słuchając stękania Węgrzyna. Brzmi jakby walczył z zatwardzeniem przykrywając to głupawym śmiechem.

Serie A
19.09.2021

Juventus rozsiada się w strefie spadkowej. Szczęsny tym razem w roli ratownika

Ostatnio wspominaliśmy, że Salernitana w całej swojej historii ma mniej meczów w Serie A niż jej nowy piłkarz, Franck Ribery, występów w Lidze Mistrzów. Beniaminek rozgrywek grał we włoskiej ekstraklasie przez zaledwie dwa sezony, teraz zaczął trzeci. Co to ma do rzeczy, skoro mówimy o meczu Juventusu z Milanem? Ano to, że Salernitana jest także […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Messi zagubiony w Parku Książąt

Powiecie, że porównywanie początków Leo Messiego i Cristiano Ronaldo w nowych klubach jest nie do końca fair. Bo Portugalczyk, który jadł chleb z kilku piłkarskich pieców, wraca do domu, a Argentyńczyk po raz pierwszy opuścił swój. Bo nieco inaczej wyglądały ostatnie tygodnie czy też miesiące w przypadku obu panów i nowy piłkarz Manchesteru United jest lepiej […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Duet Vinicius-Benzema uciszył Mestalla!

Ktoś mógłby powiedzieć, że Real nie zasłużył na komplet punktów. Ale to teza, której raczej nie dałoby się obronić. Valencia wyglądała dobrze, momentami nawet bardzo. Miała swoje okazje, potrafiła prowadzić grę i również dobrze bronić. Przecież do 86. minuty Real właściwie nie miał stuprocentowej sytuacji, defensywa Nietoperzy funkcjonowała jak należy. Ale na samym końcu zadecydowała […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Tworek: Powiedzieliśmy sobie, że to będzie cholernie ciężki sezon

– Powiedzieliśmy sobie w szatni, że zdajemy sobie sprawę z tego, że to będzie dla nas cholernie ciężki sezon i takie mecze będziemy grali co tydzień. Wynik będzie się kręcił wokół 0:1, 1:1, 1:0. Musimy zrobić wszystko, żebyśmy to my zdobywali tę jedną bramkę i mogli się wybronić, by móc potem cieszyć się szatni – […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Sensacyjne plany transferowe Barcelony. Jednak znajdą się pieniądze?

„Mundo Deportivo” w obszernym tekście o planach transferowych Barcelony donosi, że ta latem przyszłego roku znajdzie jednak fundusze na okazały budżet transferowy. Katalończycy – mimo spory długów – mają sięgnąć po kogoś z trio Paul Pogba, Erling Haaland lub Dani Olmo. Hiszpańscy dziennikarze w wyjaśnianiu kwestii „skąd Barca weźmie na to kasę?” powołuje się na […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Trener Legii: Graliśmy wolniej niż zwykle. Głowy były zajęte czymś innym

– Rzeczywiście, zagraliśmy wolniej niż zazwyczaj. Ale powtarzam, że w momencie, kiedy głowa jest zajęta czymś innym, to trudno też o większe zaangażowanie – stwierdził Alessio De Petrillo, który dziś zastąpił Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej w meczu z Górnikiem Łęczna. De Petrillo zastąpił Michniewicza, który jest zawieszony za czerwoną kartkę obejrzaną przed tygodniem w […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Liga Minus – czy to jest ten sezon dla Lecha?

Żyjemy, bawimy się, tańczymy, gadamy. Liga Minus w topowym składzie: – Leszek Milewski – Przemysław Michalak – Maciej Wąsowski Prowadzi Paweł Paczul, który – nie wiadomo z jakiej racji i po co w ogóle, jak zawsze – kryje się pod pseudonimem Grzegorz Jugosłowianin. Zapraszamy o 22:00. 
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Sebastian Szymański w formie – kolejna asysta Polaka [WIDEO]

Drugą asystę w tym sezonie zaliczył Sebastian Szymański. Tym razem polski pomocnik popisał się podaniem do Arsena Zakharyana przy golu na 1:0 w starciu z Soczi. To piąty punkt Szymańskiego w klasyfikacji kanadyjskiej na początku sezonu Premier Ligi. Polak w każdym dotychczasowym meczu grał od pierwszej minuty – strzelił trzy gole (z FK Ufa, Achmatem […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Chelsea zdecydowanie lepsza w derbach Londynu

To był mecz do jednej bramki. Chelsea górowała nad Tottenhamem przez całe spotkanie i zasłużenie zgarnęła trzy punkty. Zespół Thomasa Tuchela wrócił na pozycję lidera – jest na czele ligi wespół z Liverpoolem, który ma identyczną liczbę punktów i bilans bramkowy. Chelsea była faworytem tego starcia i nie pozostawiła wątpliwości co do tego, że ona […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Mariusz Złotek zakończył karierę sędziowską

Mecz Legii Warszawa z Górnikiem Łęczna był ostatnim poprowadzonym spotkaniem przez Mariusza Złotka. Przed pierwszym gwizdkiem tego starcia Złotek dostał pamiątkową paterę. Sędziowaniem zajmował się przez 25 lat. Złotek przygodę z sędziowaniem rozpoczął w 1996 roku. Żeby unaocznić jak długo sędziował, to wystarczy powiedzieć, że grający dziś w jego ostatnim meczu Marcel Wędrychowski urodził się […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Polacy zdobyli brązowy medal na Mistrzostwach Europy w amp futbolu!

Gol Jakuba Kożucha przesądził o zwycięstwie biało-czerwonych w starciu o brązowy medal Mistrzostw Europy w amp futbolu. Polacy pokonali reprezentację Rosji 1:0, choć rywale do końca próbowali odrobić straty. Wczoraj biało-czerwoni po zaciętym starciu przegrali w półfinale z Hiszpanią 1:2. Choć po meczu polały się łzy, to dzisiaj stanęli na wysokości zadania. Spotkanie z Rosjanami […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Polak chce grać w reprezentacji Wysp Owczych

Michał Przybylski, były piłkarz m.in. Widzewa Łódź, stara się o farerski paszport. Chciałby zagrać w reprezentacji Wysp Owczych. Ale najpierw musi poczekać na decyzję duńskiej administracji. – Czekam na obywatelstwo i powołanie. Bardzo bym tego chciał – mówi w rozmowie z TVP Sport. Przybylski urodził się w Świnoujściu, ale już w młodości razem z ojcem […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: zaginęła Warta Poznań

Nie spodziewaliśmy się fajerwerków po starciu Górnika z Wartą, bo obie ekipy mają swoje problemy i nie przekonują na początku sezonu. Trudno wierzyć, że odegrają w tym roku jakieś znaczące role. I cóż… ekstraklasowa logika nie zrobiła tym razem fikołka, obejrzeliśmy słaby mecz, o którym wypada zapomnieć dość szybko (nie będzie to trudne). Natomiast oddajmy […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Kuriozalna sytuacja w Premier League. Wszedł na karnego i go zmarnował

Anglia, zmiana na rzut karny, pudło. Coś nam to podpowiada, prawda? Oczywiście, że finał Mistrzostw Europy, w którym Jadon Sancho i Marcus Rashford wpuszczeni na boisko na rzuty karne w serii jedenastek marnowali swoje szanse. Dzisiaj coś podobnego wywinął Mark Noble. West Ham w 95. minucie meczu z Manchesterem United mógł doprowadzić do wyrównania. Sędzia […]
19.09.2021
Inne sporty
19.09.2021

Robert Kubica mistrzem Europy!

To dobry czas dla Roberta Kubicy. Polak miał niedawno okazję wrócić do Formuły 1, biorąc udział w dwóch wyścigach pod nieobecność Kimiego Raikkonena. Wtedy jednak, co naturalne, okupował miejsca przy końcu stawki. Dzisiaj natomiast może cieszyć się ze zwycięstwa. Zespół Polaka, ORLEN Team WRT, został mistrzem prestiżowej serii European Le Mans Series 2021! Już wczorajsze […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Legenda Romy wróci do Serie A? Tym razem w roli trenera

Daniele de Rossi może wkrótce znów zaistnieć w Serie A. Były piłkarz AS Romy jest jednym z kandydatów do objęcia zespołu Bolonii, gdyby klub zwolnił Sinisę Mihajlovicia. Serb jest na gorącym krześle po tym, jak jego zespół odpadł z Pucharu Włoch po starciu z drugoligowcem. Mihajlović pokonał nowotwór i wrócił do pracy z Bolonią. I […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Rooney: Sytuacja Derby jest przerażająca. Czekają nas trudne dni

– Następne dni będą trudne. Niektórzy pracownicy stracą pracę. Mają kredyty, rachunki do zapłacenia. To przerażające – mówi Wayne Rooney, trener Derby. Klub Kamila Jóźwiaka i Krystiana Bielika jest w poważnych tarapatach finansowych. Do Derby wejdą „administratorzy”, którzy mają naprostować sytuację finansową zespołu Championship. Problemy z płynnością finansową ciągną się za Derby już od kilku […]
19.09.2021