Jeśli Messi wróci do Barcelony, to Griezmann będzie musiał odejść

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

06 lipca 2021, 16:49 • 1 min czytania

Reklama
Jeśli Messi wróci do Barcelony, to Griezmann będzie musiał odejść

Przyszłość Antoine’a Griezmanna w Barcelonie jest uzależniona od tego, czy Messi podpisze nową umowę z klubem – donosi AS i Sky. Jeśli Messi zwiąże się ponownie z Blaugraną, to Francuz będzie wypychany na sprzedaż. Ale jeśli Argentyńczyk nie porozumie się z Katalończykami, to Griezmann ma być kluczową postacią zespołu.

Sytuacja finansowa Barcelony nie jest kolorowa. Budżet płacowy klubu się skurczył, federacja chce wyegzekwować na Barcelonie regulacje związane z płacami, a Leo Messi opuścił zespół po wygaśnięciu umowy. Katalończycy pracują nad nowym kontraktem dla Argentyńczyka, ale budżet nie jest z gumy, a oczekiwania piłkarza są spore.

Na decyzję Messiego czeka również Antoine Griezmann. Według źródeł AS i Sky – od przyszłości Messiego zależy również przyszłość Francuza. Barca sprowadziła już Sergio Aguero oraz Memphisa Depaya, w zespole wciąż jest Ansu Fati oraz Ousmane Dembele i choć Griezmann notował przywoite liczby, to może być dla niego za ciasno w zespole, jeśli Messi zdecyduje się na powrót do Katalonii.

Reklama

Griezmann ma jeden z najwyższych kontraktów w drużynie i Barca ponoć podjęła decyzję: jeśli uda się dojść do porozumienia z Messim, to Francuz będzie do odstrzału. Ale jeśli Messi zdecyduje się zakończyć definitywnie rozmowy z Barcą, to ex-piłkarz Atletico ma być kluczową postacią w ataku Blaugrany.

fot. NewsPix

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Jan Broda
14
Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”