Kacper Kozłowski coraz śmielej poczyna sobie w reprezentacji Polski. Wchodząc na boisko w meczu z Hiszpanią został najmłodszym piłkarzem, który kiedykolwiek zagrał na mistrzostwach Europy i już ma swoje miejsce w historii. Nic więc dziwnego, że pomocnikiem Pogoni Szczecin coraz mocniej interesują się kluby zachodnie.
Dopiero co włoskie media pisały o Borussii Dortmund, wcześniej padała nazwa Manchesteru United, a teraz dziennikarz Nicolo Schira napisał na Twitterze, że Kozłowskiego obserwują Juventus i… Cagliari. Mniejsze kluby mogą upatrywać swojej szansy w tym, że zawodnik będzie wolał stopniowo iść do przodu, a nie od razu rzucać się na głęboką wodę. W tym gronie poza Cagliari są także Torino, St. Etienne i Red Bull Salzburg.
Generalnie powoli dochodzimy do momentu, w którym dziwne będzie to, jeśli jakaś czołowa ekipa Europy przynajmniej nie zacznie uważnie monitorować rozwoju 17-latka z Pogoni.
Fot. FotoPyK