Dzisiejszy mecz GKS-u Tychy mógł przesądzić o składzie przyszłorocznej Ekstraklasy. Można podejrzewać, że spotkanie Odry z GKS-em oglądało choćby pół Radomia. Ale GKS wyszedł obronną ręką z opresji i w drugiej połowie wrzucił takie tempo, że odjechał Odrze. Wynik 5:1 nie pozostawia złudzeń.
Choć na pewno ne było tak, że Odra w tym spotkaniu nie miała żadnych szans – pierwsza połowa to był cios za cios, otwarta wymiana ognia. 1:1 było całkiem zasłużonym rezultatem. Dopiero trzeci gol Biela po zagraniu wprowadzonego z ławki Kargulewicza pozbawił Odrę nadziei.
Czołówka tabeli po tym spotkaniu wygląda tak:
1. Radomiak – 65 punktów
2. Termalica – 64 punkty
3. GKS Tychy – 62 punkty
Ostatnia kolejka, która zostanie rozegrana w formie multiligi:
GKS Tychy – ŁKS
Termalica – Stomil
Radomiak – Korona
Warto też zauważyć, że Odra tą porażką pogrzebała swoje szanse na baraże.
ODRA OPOLE – GKS TYCHY 1:5 (1:1)
Tabis 40 – Steblecki 36, Piątek 60, Biel 69, Kargulewicz 88, Manka 90+4
Fot. NewsPix