post
Avatar

Opublikowane 02.06.2021 19:10 przez

Piotr Stolarczyk

Nierzadko czuję, że zawodnik jest szybszy ode mnie, ale za to mam – powiem nieskromnie – znakomitą wytrzymałość. Mogę 90 minut biegać wzdłuż i wszerz boiska. Gdyby trener widział, że odstaje, to od razu posadziłby mnie na ławkę. Nie chcę, żeby szkoleniowiec wystawiał mnie za zasługi – mówi 75-letni Andrzej Piwowarczyk, który jest obecnie najstarszym piłkarzem w Polsce. Mimo upływu lat wciąż ma niezwykłą motywację i zapał do futbolu – występuje w a-klasowym SKS-ie Bratniak Kraków. Podkreślił, że codziennie stara się aktywnie spędzać czas. Na zmianę: siłownia, basen, bieganie. To prawdziwy pasjonat, który maksymalnie angażuje się w to, co robi. I nie chodzi tylko sport. Dla młodzieży stanowi wzór profesjonalnego podejścia 

W czym tkwi sekret jego znakomitej formy fizycznej? Czy w młodości zapowiadał się na znakomitego sprintera? W jaki sposób uciekł ze szpitala po to, by zagrać w meczu ligowym? Jak ważną w rolę w jego życiu odgrywa muzyka i literatura? Ile książek zawiera jego prywatna biblioteka? Zapraszamy!

Często słyszy pan docinki ze strony kibiców i rywali?

Już uodporniłem się na to, że stanowię swego rodzaju atrakcję. Nie przeszkadza mi to. Wręcz sprawia mi przyjemność, że wciąż mogę występować w spotkaniach ligowych. Zazwyczaj jestem przyjmowany bardzo serdecznie. Jasne, padają pytania w stylu: a ile masz lat? Nieraz pojawiają się też złośliwe okrzyki z trybun, ale to wcześniej tak było. Teraz kierowane pod moim adresem są już kierowane same pozytywne słowa.

Negatywne komentarze były czynnikiem motywującym?

W dużej mierze tak. Ale było mi po prostu przykro, gdy słyszałem hasła: “dziadek, wnuki bawić!”. Albo “kombatant, idź do domu!”.

To już zwykłe buractwo.

Cóż, nasłuchałem się też, że zajmuje młodym miejsce w drużynie. Dobrze, że to były tylko wyjątkowe sytuacje. Zawiść i zazdrość to cecha małych ludzi.

Nie ma pan obaw, że odniesie pan poważny uraz? Trochę pan igra sobie z losem.

Czasami się zastanawiam nad tym. W końcu rzeczywiście mogę przeciążyć organizm, tylko że systematyczny i odpowiedni trening zwalcza takie ryzyko. A ja trenuje codziennie, na zmianę: siłownia, bieganie, pływanie. Oczywiście w ciągu tygodnia treningi z drużyną i w weekendy mecze. W dodatku w poniedziałki występuje w zespole oldboyów, a ta liga jest bardzo mocno obsadzona. Występuje w niej Cracovia, Wisła czy Hutnik. Teraz bracia Brożek jeszcze doszli do ekipy “Białej Gwiazdy”, gra też tam Mirosław Szymkowiak.

To chyba większe wyzwanie niż gra w A-klasie?

Cóż, te drużyny rzeczywiście górują nad resztą stawki. Ale walczymy, staramy się nadrabiać ambicją. Ostatnio nawet trener Marek Motyka zapytał się mnie: Andrzej, jak ty to robisz? A kilka razy ładnie go ograłem.

A podczas występów w “Serie A” miewa pan czasami myśli, że już odstaje od młodych zawodników?

Nierzadko czuję, że zawodnik jest szybszy ode mnie, ale za to mam – powiem nieskromnie – znakomitą wytrzymałość. Mogę półtora godziny biegać wzdłuż i wszerz boiska. Myślę, że gdyby trener widział, że odstaje, to od razu posadziłby mnie na ławkę. Nie chcę, żeby szkoleniowiec wystawiał mnie za zasługi. Zresztą, gramy o punkty, nie ma taryfy ulgowej. Nie ma takiej sytuacji, że Piwowarczyk gra, bo ma 75 lat.

Potrafi pan znaleźć wspólny język z młodzieżą?

Nie mam z tym problemu. W przeszłości pracowałem w szkole, byłem wychowawcą młodzieży. Bardzo dużo czerpałem z kontaktu z młodymi ludźmi – głównie energii. Gdy pełniłem funkcję trenera, miałem styczność z licealistami i studentami. Można powiedzieć, że jestem w komitywie z młodzieżą.

Czuje się pan przez to młodszy?

Tak. Zdecydowanie. Nawet czasami głupio to wygląda, gdy założę sobie koszulkę z wizerunkiem zespołu Black Sabbath. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to codzienny widok.

Ma pan duszę rockmana?

W klimaty rocka wprowadzili mnie dawno temu moi podopieczni. Od tamtej pory jestem fanatykiem takich zespołów jak: Led Zeppelin, Deep Purple czy Pink Floyd. Jednak mój faworyt to bezapelacyjnie Ozzy Osbourne z Black Sabbath. No, cudownie śpiewa. Choć w muzyce popieram wszystkie gatunki, a to dlatego, że jestem właścicielem dużej firmy fonograficznej, która produkuje płyty i nagrywa muzykę. Mam studio nagrań, w którym mieli okazję tworzyć swoje krążki: grupa Pod Budą z Andrzejem Sikorowskim, Jacek Lech, Irena Santor czy Marcin Daniec.

A więc muzyka obok sportu to pana drugi istotny element życiowej tożsamości?

Owszem. Z kolei dla relaksu uwielbiam słuchać muzyki poważnej, instrumentalnej. Szczególnie polecam japońskiego multiinstrumentalistę, Kitaro. Za sprawą jego dźwięków można przenieść się w czasie do średniowiecznej Azji. Będę szczery – ja to kocham, nie mogę żyć bez sportu i muzyki.

Nie potrzebuje pan specjalnej motywacji do trenowania?

To wynika z tego, że futbol, generalnie sport, stał się częścią mojej osobowości. Ta pasja wniknęła we mnie. Po skończeniu AWF-u, zostałem trenerem lekkoatletyki w Wawelu Kraków. Dzięki temu miałem do czynienia z młodzieżą. Chlubiłem się tym, że praktycznie w każdej dyscyplinie sportu potrafiłem sobie dać radę. Każda wolna niedziela spędzona aktywnie mnie tak pociągała, bo stanowiła oderwanie od tygodnia pracy. Zresztą do dziś po prostu uwielbiam wykorzystywać każdą wolną chwilę na uprawianie sportu.

SKS Bratniak Kraków, A-klasa, Kraków: grupa III

Pasja do futbolu towarzyszy panu już od najmłodszych lat?

Piłka nożna – to za duże słowo – taka piłeczka zaczęła się u mnie na podwórku. W wieku dziesięciu lat już w każdej wolnej chwili kopałem sobie z kolegami. Podwórko to była podstawa w tamtych czasach. Z kamieni robiliśmy bramki. Na blokowisku mieliśmy też taki placyk przy domkach. Często też chodziliśmy na łąki. I tak do czternastego roku życia bawiłem się tą piłką i weszło mi to w krew.

Potem przygoda z piłką zaczęła być bardziej poważna? Czy wybrał pan inny sport?

Gdy kończyłem szkołę podstawową, rozpocząłem treningi w zespole juniorskim Wisły Kraków. Wcześniej nieformalnie uczęszczałem na zajęcia klubów dzielnicowych. Muszę przyznać, że zaczęło się to dzięki popularnym wtedy turniejom “dzikich drużyn”, które organizowała “Biała Gwiazda”. I wtedy wypatrzył mnie trener Adam Grabka, szukający talentów. Nie zaliczałem się do grona wielce utalentowanych graczy, ale miałem też zalety. Zaproponował mi, żebym dołączył do jego zespołu. Oczywiście przystałem na propozycję.

Zapewne trudno wtedy było się przebić do pierwszej drużyny Wisły?

Nie przykładałem aż tak dużej wagi do konkretnego sportu, konkretnej dyscypliny. Uwielbiałem każdą formę aktywności fizycznej. Liczył się ruch. Grałem też w siatkówkę, koszykówkę. Nawet w hokeja próbowałem pogrywać sobie. Natomiast gdy skończyłem wiek juniora, przeszedłem do drugiej drużyny “Białej Gwiazdy” i zaliczyłem epizod w pierwszym zespole – w Pucharze Polski na szczeblu lokalnym. Jednak, jako 18-letni chłopak, nie mieściłem się w drużynie, mimo że miałem rewelacyjną szybkość. Z racji tego występowałem na skrzydle. Trudno było mnie dogonić.

To prawda, że w biegu na 100 metrów wykręcał pan czas poniżej 11 sekund?

A cóż to takiego 11 sekund? Na zawołanie udawało mi się pobiec w takim czasie.

Przeciętny człowiek nie jest obdarzony taką szybkością.

No tak, wiele osób nawet bariery 13 sekund nie jest w stanie złamać. Wtedy na stadionie Wisły była bieżnia, tak więc często robiono nam sprawdziany i wychodziły mi czasy oscylujące 10,8 sekund. Rzecz jasna pomiary nie były tak dokładne jak teraz. Niemniej wyróżniałem się pod tym względem.

Z tego co udało mi się dowiedzieć, to na zawodach biegał pan w sztafecie 4×100 metrów.

Tak. Ale to już nieco później. Zacząłem wówczas trenować lekkoatletykę w Wojskowym Klubie Sportowym “Wawel”. No i zaliczyłem kolejny fajny epizod – byłem członkiem sztafety drugiej reprezentacji Polski.

Może trzeba było od razu postawić na lekkoatletykę?

Nie zostałbym wybitnym sprinterem – nie miałem odpowiednich warunków fizycznych. 1.76 m i 65 kg nie predysponowały mnie do zawodowego uprawianie tej dyscypliny. Poza tym trzeba było bardzo dużo pracy włożyć, by osiągnąć poważny sukces. Trudno byłoby się także utrzymać ze sportu. Podam panu przykład: Henryk Szordykowski, średniodystanowiec, mimo że był medalistą mistrzostw Europy, olimpijczykiem, ani grosza nie przywiózł z tych zawodów. Zupełnie inne czasy.

To kiedy dokładnie wrócił pan do futbolu?

Bodajże w 1992 r. Syn założył drużynę w C-klasie, ale tak średnio to wyszło pod względem organizacyjnym, więc zacząłem ich wspomagać pod względem finansowym. Miałem wówczas dwie firmy, więc mogłem sobie na to pozwolić. Aż wreszcie syn zaproponował mi, żebym pomógł im na boisku. Przez moment nawet byłem trenerem tego zespołu. Nieźle potrafiłem dać w kość zawodnikom. Aż któregoś razu przyszli z pretensjami i powiedzieli: trenerze, to jest piłka nożna, a nie lekkoatletyka. Na co ja: ale lekkoatletyka to królowa sportu (śmiech). Generalnie na nowo złapałem ogromnego bakcyla do piłki nożnej. I tak po dziś dzień regularnie występuje w niższych ligach.

Między panem a synem były kłótnie w zespole? Ojciec i syn w jednej drużynie to nierzadko mieszanka wybuchowa.

Nie, nie była trudna relacja w zespole. Potrafiliśmy się dogadać. Syn również był obdarzony szybkością. Ewidentnie wszyscy mamy w to genach, bo wnuczek także wyróżnia się na boisku pod tym względem. Teraz w wieku 10 lat trenuje w jednej z krakowskich akademii.

Jest pan uzależniony od zmęczenia fizycznego po treningu?

Uczucie zmęczenia, gdy człowiek wraca z meczu czy treningu jest bardzo przyjemne. Chodzi o ten moment przejścia ze zmęczenia mocnego do łagodnego. To przepiękny stan. Mój odpoczynek też nie był taki bierny – po meczu przyjeżdżałem do domu, puszczałem sobie wodę do wanny, wkładałem specjalną matę i dodawałem sól z morza martwego. Plus jakaś świeczka i muzyczka. Wystarczyło pół godziny i człowiek wychodził jak nowonarodzony.

Rozumiem, że pana obecna forma fizyczna to efekt tego maksymalnie zdrowego stylu życia?

Nie uszło nic ze mnie. To powietrze ze mnie nie oklapło. Po pierwsze – byłem zdrowy. Wprawdzie kontuzji to miałem bez liku, gdy trenowałem lekkoatletykę, ale szybko udawało mi dochodzić do pełnej sprawności. Niezwykle ważne jest też odpowiednie odżywianie. Już od 20 lat – dzięki mojej żonie – przykładam do tego dużą wagę. Żona mówi mi: co mam jeść, w jakich ilościach. Niesamowicie dba mnie.

Czyli akceptuje to, że wciąż pan ugania się za piłką?

Nie będę ukrywać – żonę już męczą te moje wyjazdy na mecze, wyjścia na treningi i przywożenie sprzętu do prania. Dawniej nawet przyjeżdżała oglądać nasze spotkania. Tylko w momencie, gdy kibicowanie zrobiło się takie trochę wulgarne, to zaniechała tego.

Skoro poruszyliśmy wątek zdrowego stylu życia, to domniemywam, że alkoholu pan nie spożywa?

Wszystko dla ludzi. Najważniejsze mieć umiar. Trzeba też wiedzieć, co pić, kiedy i ile. Akurat jestem koneserem dobrego wina – głównie czerwone wytrawne. Robię też swoje wyroby winiarskie, z dziesięć rodzajów. Mam do tego odpowiednie beczułki. Od czasu do czasu, wieczorem z żoną napiję się lampki wina. Kiedyś preferowałem piwo. Była taka moda w oldboyach po meczu, że siadało się i piwkowało z kolegami z drużyny.

Do tej pory po spotkaniach oldboyów organizowane są małe biesiady – grill i piwko. Z tym głównie kojarzą mi się rozrywki “starszych panów”.

Stanowi to element integracji. Natomiast w pewnym momencie kompletnie przestało mi smakować piwo. Zresztą nie wpływa dobrze na formę fizyczną.

Słyszałem, że kiedyś uciekł pan ze szpitala po to, żeby wystąpić w spotkaniu ligowym.

Ano zdarzyła się tak sytuacja. Mój uczeń został lekarzem i miałem coś ze wzrokiem. To on skierował mnie do szpitala wojskowego, ale nie stwierdzono u mnie nic poważnego. Tylko kazano mi na tydzień zostać na obserwacji, przynosili mi różne medykamenty. Sęk w tym, że akurat zbliżała się niedziela majowa i bardzo ważny mecz dla mojej drużyny. Myślę sobie, co tu wykombinować. A więc poszedłem do ordynatora i mówię mu: panie doktorze, mam bardzo ważną uroczystość rodzinną związaną z komunią.

Łyknął to?

Z początku nie chciał dać mi przepustki. Jednak wybłagałem go argumentami, że przyjeżdża rodzina z daleka, której dawno nie widziałem. W końcu zgodził się. Po czym dodał: tylko proszę po uroczystości wrócić. No i opuściłem szpital, zagrałem mecz, a następnie wróciłem.

Żona pewnie nie była dumna z tego.

I tu się pan mocno zdziwi. Otóż żona przywiozła mi sprzęt sportowy. To było prawie dwadzieścia lat temu, wtedy bardzo poważnie podchodziła do mojej pasji.  Z tym że naprawdę nie miałem żadnych objawów. Mało tego – do tej pory mam bardzo dobry wzrok, choć do czytania już używam okularów. A muszę panu powiedzieć, że czytam codziennie około trzech/czterech godzin. Mam pokaźną kolekcję książek. Żeby panu nie skłamać, na tę chwilę mam 4300 egzemplarzy. Mam też hobby na punkcie Dzikiego Zachodu – książek i filmów. Filmów o tej tematyce uzbierałem chyba z tysiąc.

Czepie pan inspiracje z literatury?

Książka wyzwala w człowieku inną mentalność, inne myślenie. Chcą, nie chcąc, człowiek wzoruje się na bohaterach. Nabiera pewnych wzorców.

Kultura czytania, ale i kultura fizyczna zanika wśród młodzieży. Jest pan tym zaniepokojony?

Mentalność młodych ludzi musiała się zmienić, bo otaczający nas świat przeszedł diametralną metamorfozę. Internet i komórka wprowadziła zupełnie inne życie, inne ścieżki, inne zainteresowania.

Postęp elektroniczny trzeba umiejętnie dawkować. Jak ze wszystkim w życiu.

Przede wszystkim jest potrzebny. Nie możemy stać w miejscu i mówić, że jest XX wiek. Czytać takie książki a nie inne albo oglądać telewizję czarno-białą. Z tym że ten postęp niestety zabił rozwój fizyczny młodzieży. Zdecydowanie. Widzę to jako dawno nauczyciel WF-u. Chodzę też obserwować treningi i mecze mojego wnuczka i dostrzegam to, jak dziwnie teraz młodzi się poruszają. Nie są chętni do wysiłku. Najlepiej to skończyć trening i do domu, by chwycić w dłoń telefon.

Młodzież powinna brać z pana przykład.

Wielu zawodników z mojego obecnego klubu – Studencki Klub Sportowy “Bratniak” Kraków wzoruje się na mnie. Ale nie wszyscy. Niemniej jednak to trzeba mieć w sobie zapał i pasję. Bez tego nie ma sensu pchać się do trenowania.

Prowadzi pan własną firmę. Po pracy spędza pan wiele godzin na obiektach sportowych. Wspomniał pan także o pasji do muzyki i literatury. W czym tkwi sekret tej znakomitej organizacji dnia?

Jakoś poukładałem sobie to. W moim przypadku duże znaczenie ma to, że mam zabezpieczony byt. Mam emeryturę wojskową. Nie wspominałem o tym wcześniej – po AWF-ie pojechałem na obowiązkową szkołę oficerską, zyskałem stopień podporucznika przeniesionego do rezerwy. Ale dostałem propozycję, żebym został w armii na stałe – zamiast być trenerem cywilnym, mogłem pełnić tę funkcję na etacie żołnierza zawodowego. Z wojska odszedłem w stopniu pułkownika. A co najlepsze – w ogóle nie planowałem takiej drogi zawodowej.

Wracając do mojego zarządzania czasem, to od 8:00 do 16:00 przebywam w pracy. Albo i dłużej, tak jak dzisiaj. Ponadto idę jeszcze na taki mały rozruch (rozmawialiśmy chwilę po godzinie 20:00 – przyp. red.). Potem sobie z godzinkę poczytam i dopiero pójdę spać. W moim wieku sześć lub siedem godzin snu w zupełności wystarcza. Zawsze wstaję rano wypoczęty.

ROZMAWIAŁ PIOTR STOLARCZYK

fot.bratniak2.futbolowo.pl

Piotr Stolarczyk

Opublikowane 02.06.2021 19:10 przez

Piotr Stolarczyk

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Wyrastanie ze złudzeń (13)

Niewiele jest w życiu przyjemniejszych rzeczy, niż złudzenia. Są dostępne za darmo. Są dostępne dla każdego, w dowolnym momencie. Złudzenia zawsze są na wyciągnięcie ręki. Złudzenia przychodzą bez wysiłku. To przeróżne warianty: gdybym tylko miał więcej czasu, o, to bym zrobił. Gdyby mi się naprawdę chciało, o, to bym pokazał. Gdybym z nią spędził więcej […]
23.06.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ (13)

Nieprawdopodobnie mnie irytuje polski piłkarski imposybilizm. On jest obecny na wszystkich poziomach, od sali gimnastycznej, na której nie da się grać w piłkę, bo mamy tylko jeden, a nie dwa materace, po stadion mistrza Polski, gdzie transferów nie można było zrobić wcześniej, gdyż się nie dało. Niektórzy uważają, że polska piłka nożna jest zamknięta przede […]
23.06.2021
Weszło
23.06.2021

Czy Paulo Sousa powinien niezależnie od wyniku pracować dalej? || Roki wyjaśnia #17

Dziś wieczorem dowiemy się, czy występ reprezentacji Polski na Euro zakończy się klapą, czy może jednak niekoniecznie. Po meczu ze Szwecją – w zależności od wyniku – zapanuje euforia lub histeria, więc być może nie najgorszym pomysłem jest zajęcie się przyszłością Paulo Sousy już przed nim. Czy Portugalczyk powinien kontynuować swoją pracą niezależnie od wyniku? […]
23.06.2021
Brama dnia
23.06.2021

Deyna czy Kroos? Pora na “Bramę dnia”!

We wczorajszym głosowaniu niespodzianki nie było. Legendarne trafienie Diego Maradony zostało przez was wybrane “Bramą dnia”. A jak będzie dzisiaj? W szranki stają Kazimierz Deyna i Toni Kroos. Zapraszamy do wspólnej zabawy wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. KAZIMIERZ DEYNA VS WŁOCHY (1974) Po dwóch meczach mistrzostw świata w 1974 roku reprezentacja Polski miała […]
23.06.2021
Prasówka
23.06.2021

PRASA. “Mamy duże postaci, ale trzeba je dobrze wykorzystać”

Przedmeczowa prasa, czyli jak zwykle mnóstwo treści. O czym dziś przeczytamy? O tym, że do składu wraca Grzegorz Krychowiak, że Szwedzi nam nie leżą i trzeba sforsować ich niepokonaną defensywę. Czyli będzie łatwizna. O ile Paulo Sousa będzie wiedział, jak dobrać skład, bo według Bogusława Kaczmarka ma z tym problem. – W naszej drużynie są duże […]
23.06.2021
Weszło
22.06.2021

Euro 2020 – najlepszy jak do tej pory turniej XXI wieku? (12)

Wczoraj futbol pokazał swoją siłę. Czytam przez cały turniej, że oglądalność Euro, w porównaniu do minionych lat, wyraźnie spadła. Więcej wykręca chodzenie po magazynach Milwaukee, gdzie w kupionych za sto dolarów boksach odnajdują się dzieła van Gogha. Nawet w krajach takich jak Włochy, gdzie przecież Euro powinno się oglądać tak, jak transmisję z najlepszych chwil […]
22.06.2021
Weszło
11.06.2021

Żelazna defensywa, czyli największy atut reprezentacji Turcji

O reprezentacji Turcji cały czas mówi się w kontekście potencjalnej niespodzianki, czarnego konia Euro 2020, choć nie prezentuje widowiskowej i ofensywnej gry. To pragmatyczny zespół, bazujący na taktyce skrojonej pod konkretnego rywala. Trudno doszukać się tu wielkiej filozofii. Przede wszystkim główną siłą “Gwiazd Półksiężyca” jest formacja defensywna. Turcja w eliminacjach na mistrzostwa Starego Kontynentu straciła […]
11.06.2021
Weszło
03.06.2021

Harówka w cieniu innych osób, czyli kulisy pracy kitmana

Tak naprawdę trudno precyzyjnie określić, czym zajmują się kitmani – ich zakres obowiązków jest duży. Kluby używają też różnego nazewnictwa w stosunku do funkcji polegającej na odpowiednim przygotowaniu sprzętu. Jest to ważne i odpowiedzialne zajęcie. Wymaga cierpliwości i dokładności. Przede wszystkim pochłania ogromną ilość czasu. Trochę czarna robota. Natomiast osoby wykonujące ten zawód zazwyczaj nie […]
03.06.2021
Weszło
02.06.2021

Najstarszy piłkarz w Polsce: Mogę 90 minut biegać wzdłuż i wszerz boiska

– Nierzadko czuję, że zawodnik jest szybszy ode mnie, ale za to mam – powiem nieskromnie – znakomitą wytrzymałość. Mogę 90 minut biegać wzdłuż i wszerz boiska. Gdyby trener widział, że odstaje, to od razu posadziłby mnie na ławkę. Nie chcę, żeby szkoleniowiec wystawiał mnie za zasługi – mówi 75-letni Andrzej Piwowarczyk, który jest obecnie […]
02.06.2021
Piłka nożna
01.06.2021

Jurij Żyrkow – rutynowany żołnierz Stanisława Czerczesowa

Choć Jurij Żyrkow niedługo będzie obchodził trzydzieste ósme urodziny, to mimo upływu lat wciąż jest podstawowym graczem reprezentacji Rosji. Swego czasu wraz z Andriejem Arszawinem był największą gwiazdą tamtejszego futbolu. Wróżono mu dużą karierę za granicą, ale przygoda z Chelsea finalnie okazała się gorzkim doświadczeniem. Anglia nie była jego ziemią obiecaną. Nie zmienia to faktu, […]
01.06.2021
Weszło
30.05.2021

Wybory w Małopolskim ZPN – zabetonowany system i zaszachowana opozycja

Wybory do władz lokalnych struktur piłkarskich wzbudzają dużo negatywnych emocji. W ostatnim czasie informowaliśmy o absurdalnych “dryblingach” ze strony działaczy Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej, którzy w obawie przed utratą stanowisk, w niezwykle perfidny sposób próbowali pozbawić szans na wygraną opozycyjnego kandydata. Ich zabiegi na nic się zdały – Maciej Mateńko pokonał dotychczasowego sternika. Z kolei […]
30.05.2021
Weszło
26.05.2021

Maciej Mateńko: Ludzie nie będą mieli wątpliwości, że zmiana była konieczna

– Wiedziałem, że ludzie z lokalnego środowiska szanują mnie i będę miał z ich strony duże poparcie. W momencie, gdy dochodziły nas sygnały o kolejnych nieprawidłowościach, wiara w sukces nieco osłabła – mówi Maciej Mateńko, nowy prezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. Mimo absurdalnych “dryblingów” wyborczych dotychczasowej władzy, udało mu się skruszyć mur, który wydawał się […]
26.05.2021
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Vukowpierdol
Vukowpierdol
21 dni temu

No to do kadry dawać go, bo kadrowicze tyle biegać nie potrafią

NiueXYZ
NiueXYZ (@niuexyz)
21 dni temu

Szacunek dla tego Pana za całokształt i dla redaktora za ten wywiad. Widać, że te starsze pokolenie jest ulepione z lepszej gliny. Zajmują się swoimi pasjami, nie dają się wkręcać w nic nieznaczące sprawy, tylko cisną z życia ile się da.

Criticball
Criticball (@criticball)
21 dni temu

Kocham ludzi pozytywnie zakręconych.
Dużo zdrowia i pogody ducha Panie Andrzeju.

CM711
CM711
21 dni temu

Panie Andrzeju, pewnie Pan to czyta- szacunek! Oby każdy w Pana wieku miał taką formę, chęci i możliwości.

fakty po faktach
fakty po faktach
21 dni temu

ale konkretny facet, stara szkoła! 200 lat dla tego Pana!

floro flores
floro flores (@floro-flores)
21 dni temu

szacun dla Pana Andrzeja, ale Bratniak to największe chamy i płaczki w krakowskim podokręgu, a wydawało się, że po fuzji z Bronowickim już gorzej być nie może

Guwnowgebie
Guwnowgebie
21 dni temu

Dziadek dzieci bawic ha ha ha.

Regis
Regis
21 dni temu
Reply to  Guwnowgebie

Dobrze, że jesteś trollu. Nawet jak na weszło uda się jakiś naprawdę porządny tekst, to Ty i tak coś od siebie pierdolniesz;(

Guwnowgebie
Guwnowgebie
20 dni temu
Reply to  Regis

Wiedzialem ze jakis cwel sie nabierze na to bo nie ma nic zlego w tym ze dziadek pobawi dzieci ha ha ha a moze sie myle?Dales sie zlapac chlopie ha ha ha.Szacun dla tego pana ze jeszcze chce mu sie w to bawic w tym wieku bo wysilek fizyczny kazdy powinnien miec co dziennie ale grac z drewniakami i trenowac kilka razy na tydzien to chyba przesada i ryzyko.Najwazniejsze aby miec zdrowie w tym wieku a z tym to 90 procent jego rowiesnikow nie ma niezaleznie co robia i robili taka kolej rzeczy a wnuki to i tak powinnie popilnowac ha ha ha.Najwazniejsze ze mial dobre geny i dbal o siebie a i szczescie bylo po jego stronie.

Grzesiek
Grzesiek
21 dni temu

Ciężko uwierzyć, wielu młodych nie ma nawet połowy energii Pana Andrzeja. Wielki szacunek. Zdrowia i 200 lat, bo 100 to za mało!

Dzejms
Dzejms
21 dni temu

Syn to Pivcok z Doom metalowego Cemetery of Scream z najlepszym w tej kategorii w Polsce płytą “Melancholy”

Zdzisio
Zdzisio
21 dni temu

Większość z pokolenia obecnych 20-30 latków w tym wieku będzie o kiju i pakowania do piórnika. Recepta na długowieczność to odpowiedni dla siebie sport z umiarem ale tez szczęście bo choroby mogą złapać niestety każdego. Dużo zdrowia dla pana Andrzeja o wszystkich czytających

Lecę na piwo
Lecę na piwo
20 dni temu

Szacunek dla Pana.. I to jest Pan Piłkarz. Super się czytalo. Mądry człowiek i dobry wywiad. Dla autora plus

liściu
liściu
20 dni temu

Kurwa mać. Można?
Można!
Młodzieży patrzeć, uczyć się ,naśladować.
Wyrazy szacunku Panie Andrzeju.200 lat w zdrowiu!

psitas2
psitas2
20 dni temu

Mądrego to i miło posłuchać

MartaBizneswoman
MartaBizneswoman
20 dni temu

Poznaj piękne panie i umów się
http://www.sites.google.com/view/spotkaniazkobietami

Felietony i blogi
23.06.2021

Wyrastanie ze złudzeń (13)

Niewiele jest w życiu przyjemniejszych rzeczy, niż złudzenia. Są dostępne za darmo. Są dostępne dla każdego, w dowolnym momencie. Złudzenia zawsze są na wyciągnięcie ręki. Złudzenia przychodzą bez wysiłku. To przeróżne warianty: gdybym tylko miał więcej czasu, o, to bym zrobił. Gdyby mi się naprawdę chciało, o, to bym pokazał. Gdybym z nią spędził więcej […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Alba przejdzie do Interu?

Barcelona otrzymała ofertę za Jordiego Albę od Interu. Taką informację podało “Mundo Deportivo”. Co więcej, zdaniem dziennikarzy Blaugrana ma tę ofertę rozważyć. Koeman chce przebudować skład, pozbyć się niektórych piłkarzy, szczególnie tych, którzy zarabiają sporo, a Alba do tego grona należy. Z kolei Simone Inzaghi, nowy trener Interu, miałby być usługami Albo bardzo zainteresowany, bo […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Quintana na testach medycznych w Jagiellonii

Dani Quintana na testach medycznych w Jagiellonii Białystok. Informację o hitowym transferze podał Przegląd Sportowy. Hiszpan grał dla Jagi od połowy sezonu 12/13 do połowy sezonu 14/15. Dał się poznać jako świetny technik, który miał wielki wpływ na grę Jagi. W swoim najlepszym roku zanotował dla białostockiej ekipy 15 bramek i 12 asyst. No klasa, […]
23.06.2021
Felietony i blogi
23.06.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ (13)

Nieprawdopodobnie mnie irytuje polski piłkarski imposybilizm. On jest obecny na wszystkich poziomach, od sali gimnastycznej, na której nie da się grać w piłkę, bo mamy tylko jeden, a nie dwa materace, po stadion mistrza Polski, gdzie transferów nie można było zrobić wcześniej, gdyż się nie dało. Niektórzy uważają, że polska piłka nożna jest zamknięta przede […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Marek Kozioł nowym bramkarzem ŁKS-u

Po odejściu z ŁKS-u Arkadiusza Malarza, łodzianie rozejrzeli się za nowym bramkarzem. I znaleźli. Został nim Marek Kozioł. Kozioł podpisał kontrakt do czerwca 2023 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Bramkarz rozegrał 20 spotkań w ostatnim sezonie w barwach Korony Kielce, zachował osiem czystych kont. Możecie go pamiętać też z sezonu 19/20, kiedy […]
23.06.2021
Weszło
23.06.2021

Czy Paulo Sousa powinien niezależnie od wyniku pracować dalej? || Roki wyjaśnia #17

Dziś wieczorem dowiemy się, czy występ reprezentacji Polski na Euro zakończy się klapą, czy może jednak niekoniecznie. Po meczu ze Szwecją – w zależności od wyniku – zapanuje euforia lub histeria, więc być może nie najgorszym pomysłem jest zajęcie się przyszłością Paulo Sousy już przed nim. Czy Portugalczyk powinien kontynuować swoją pracą niezależnie od wyniku? […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Drągowski trafi do Atletico?

Od takiej rozmowy do transferu jeszcze droga daleka, ale przynajmniej coś się dzieje. Jak informuje Tomasz Włodarczyk, agent Bartłomieja Drągowskiego spotka się z działaczami Atletico Madryt, by omówić transfer do stolicy Hiszpanii. Drągowski ma za sobą dobry czas w Fiorentinie i nie umyka to uwadze innych klubów. Mówiło się o Interze, teraz na tapet wskoczyć […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Mbappe nie chce już grać w PSG?

Kontrakt Kyliana Mbappe wygasa w czerwcu przyszłego roku, nie słychać na razie, by miał zostać przedłużony, co podsyca tylko plotki na temat odejścia Francuza z PSG. Daniel Riolo, dziennikarz RMC Sport, twierdzi, że napastnik chce odejść. Riolo mówi: – Mbappe nie wierzy w projekt tworzony przez Leonardo. Jeśli nie odejdzie tego lata, za rok zrobi […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Damian Dąbrowski z nowym kontraktem

Damian Dąbrowski przedłużył umowę z Pogonią Szczecin. Nowy kontrakt będzie obowiązywał do czerwca 2024 roku. Czy to zaskakująca decyzja? Absolutnie nie, Dąbrowski miał naprawdę dobry sezon w barwach Portowców i wydatnie przyłożył się do tego, że szczecinianie skończyli rok na trzecim miejscu w tabeli. Potrafił rządzić w środku pola, ale też wykonywać mrówczą pracę, niedocenianą […]
23.06.2021
Suche Info
23.06.2021

Marek Gołębiewski wybrał nowy klub. Poprowadzi rezerwy Legii Warszawa

Chyba nawet sam Marek Gołębiewski nie spodziewał się, że będzie jednym z najbardziej rozchwytywanych trenerów tego lata. Jak już informowaliśmy, zatrudnieniem tego szkoleniowca zainteresowane były obydwa łódzkie kluby czy też Stomil Olsztyn. Ostatecznie Gołębiewski trafi jednak do trzeciej ligi. Ale nie do pierwszego lepszego zespołu, a do rezerw Legii Warszawa. Cel postawiony przed Gołębiewskim jest […]
23.06.2021
Brama dnia
23.06.2021

Deyna czy Kroos? Pora na “Bramę dnia”!

We wczorajszym głosowaniu niespodzianki nie było. Legendarne trafienie Diego Maradony zostało przez was wybrane “Bramą dnia”. A jak będzie dzisiaj? W szranki stają Kazimierz Deyna i Toni Kroos. Zapraszamy do wspólnej zabawy wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. KAZIMIERZ DEYNA VS WŁOCHY (1974) Po dwóch meczach mistrzostw świata w 1974 roku reprezentacja Polski miała […]
23.06.2021
Prasówka
23.06.2021

PRASA. “Mamy duże postaci, ale trzeba je dobrze wykorzystać”

Przedmeczowa prasa, czyli jak zwykle mnóstwo treści. O czym dziś przeczytamy? O tym, że do składu wraca Grzegorz Krychowiak, że Szwedzi nam nie leżą i trzeba sforsować ich niepokonaną defensywę. Czyli będzie łatwizna. O ile Paulo Sousa będzie wiedział, jak dobrać skład, bo według Bogusława Kaczmarka ma z tym problem. – W naszej drużynie są duże […]
23.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Adam Frączczak w Koronie Kielce

Adam Frączczak został nowym piłkarzem Korony Kielce. Przez ostatnią dekadę 33-latek występował w Pogoni Szczecin, a teraz podpisał z kielczanami roczną umowę z opcją przedłużenia jej o kolejny sezon. Frączczak jest jedną z ikon Pogoni Szczecin. Trafił do niej w 2011 roku i spędził w Szczecinie dziesięć lat. Przez ten okres rozegrał dla Portowców 288 […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Wijnaldum w meczu 1/8 finału Euro założy opaskę przeciwko dyskryminacji

Georginio Wijnaldum, kapitan reprezentacji Holandii, w meczu 1/8 finału Euro 2020 będzie występował ze specjalną opaską kapitańską. Będzie miała ona napis “OneLove” i wpleciono w nią elementy tęczy. – Wspieramy inkluzywność i wspólnotę – mówi Holender. To kolejny podobny gest po tym, jak ostatnio Manuel Neuer występował z tęczową opaską na ramieniu wspierającą osoby o […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Wisła Kraków ma nowego skrzydłowego. W Austrii imponował liczbami

Dor Hugi został nowym nabytkiem Wisły Kraków. 26-letni Izraelczyk w poprzednim sezonie austriackiej Ekstraklasy zdobył osiem bramek i zaliczył też osiem asyst. Z “Białą Gwiazdą” podpisał kontrakt do czerwca 2024 roku. Hugi to młodzieżowy reprezentant Izraela. W zespole do lat 21 rozegrał dziesięć spotkań i strzelił trzy gole, tyle samo trafień zaliczył w osiemnastu meczach […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Jagiellonia pozyskała byłego obrońcę Śląska

Israel Puerto został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. Ostatnio 28-letni piłkarz reprezentował barwy Śląska Wrocław. Po pozyskaniu Kacpra Tabisia i Michała Surzyna z Odry Opole to trzeci transfer ogłoszony dziś przez białostoczan. Puerto występował w Śląsku przez ostatnie dwa lata. Latem tego roku – konkretnie 30 czerwca – wygasa jego kontrakt z wrocławianami. Plotkowało się o […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Lech Poznań przedłużył kontrakt z utalentowanym napastnikiem

Filip Szymczak podpisał nowy kontrakt z Lechem Poznań. Umowa napastnika Lecha została przedłużona do 2025 roku. 19-latek ma już za sobą gole w rozgrywkach Pucharu Polski i w eliminacjach do Ligi Europy. Szymczak w kolejnym sezonie będzie prawdopodobnie napastnikiem numer 3 w układance Macieja Skorży. Przed nim w walce o skład są póki co Mikael […]
22.06.2021
Suche Info
22.06.2021

Finał Euro nawet z 60 tysiącami widzów na trybunach. Jest porozumienie

Rząd Wielkiej Brytanii doszedł do porozumienia z UEFĄ w sprawie zwiększenia puli osób, które będą mogły wyjść na półfinały i finały Euro 2020. Na Wembley zostanie wpuszczonych ponad 60 tysięcy widzów.  W ostatnich dniach plotkowało się o tym, że półfinały i finały mistrzostw zostaną przeniesione do Budapesztu lub Rzymu, by na trybunach mogło zasiąść możliwie […]
22.06.2021