post
Avatar

Opublikowane 16.04.2021 16:38 przez

Piotr Stolarczyk

Jarosław Rynkiewicz, były sędzia piłkarski, w poprzednim tygodniu wygrał proces sądowy ze Zbigniewem Przesmyckim. Wymiar sprawiedliwości uznał, że wszystko to, co powiedział w wywiadzie dla “WP Sportowe Fakty” było prawdą. Skrytykował wówczas system oceniania sędziów w Polsce, a także otwarcie przyznał, że w wyniku praktyk stosowanych przez przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN był zmuszony zrezygnować z sędziowania. Postanowiliśmy porozmawiać z nim o kulisach zakończonego sporu sądowego. Czy żałuje, że udzielił tamtego wywiadu? Dlaczego proces nie zakończył się szybciej? Czy czuje teraz ulgę? Co spowodowało, że zaczęły się jego problemy na ścieżce sędziowskiej? A może planuje powrócić do wykonywanej wcześniej profesji?

Potrzebny był tobie w ogóle ten wywiad, którego udzieliłeś portalowi sportowefakty.pl? Przecież straciłeś wiele czasu i nerwów.

Mam przede wszystkim satysfakcję, ponieważ sąd uznał, że ani jedno moje słowo w tym wywiadzie nie było nieprawdziwe. Tak więc jest to raczej problem osoby, która czytała na swój temat, a nie mój.

Nie sądzisz, że odniosłeś pyrrusowe zwycięstwo w procesie sądowym?

Cóż. Trzy lata wątpliwej przyjemności regularnych podróży do łódzkiego sądu i spotkań z panem Przesmyckim.

Gdybyś mógł cofnąć czas, zdecydowałbyś się na takie same słowa?

Odpowiem tak: o tym, co powiedziałem w wywiadzie, wiedzieli wszyscy, ale omawiano to tylko w kuluarach. Podczas procesu okazało się że, pan przewodniczący Przesmycki też doskonale zdawał sobie z tego sprawę. W procesie sądowym przyznał, że nakazał w Polsce nie dawać żółtych kartek za coś, za co nasi sędziowie musieli sięgać do kieszeni w tej samej sytuacji, będąc za granicą. Dodatkowo zeznał, że sam podejmuje decyzje odnośnie do obsady sędziów i obserwatorów. Ponadto powiedział, że w Polsce sędziowie nie mają trybu odwoławczego od ocen. Również nie omieszkał wspomnieć, że sędziowie rzeczywiście nie otrzymują informacji o swojej finalnej ocenie z opisywanego przeze ze mnie jako nieuczciwy systemu „triple-checking”.

Wrócę teraz do twojego pierwszego pytania: czy mój wywiad był potrzebny? Okazuje się, że wystarczyło zaprosić do sądu pana Przesmyckiego i w wielu sprawach potwierdził prawdziwość moich słów.

Widocznie najpierw ktoś musiał wsadzić kij w mrowisko. No i ty to zrobiłeś.

Ówcześnie nie czułem się zbawcą organizacji sędziowskiej i absolutnie nadal się nim nie czuję. Teraz wszyscy przedstawiają tę sprawę, że to ja wygrałem z panem Przesmyckim i że między nami od lat był jakiś spór. Należy jednak zacząć od tego, że to pan Przesmycki mnie pozwał, a ja w celu obrony tylko udowadniałem, że to, co powiedziałem w wywiadzie, jest prawdą. Sądy dwóch instancji to potwierdziły. Zresztą, nie brałem pod uwagę innego scenariusza, bo wiedziałem, o czym mówię. To też nie był wywiad, który z kimkolwiek konsultowałem.

Pan Przesmycki zasugerował, że przeciwko niemu zawiązano jakiś spisek. Jeżeli oskarża mnie o działanie w zmowie, to ja się w takim razie zapytam: co z zeznaniami wielu innych świadków w tej sprawie? Czy to było bez znaczenia zdaniem Przesmyckiego? Zeznawał szanowany lekarz, wykładowca akademicki, burmistrz jednej z podwarszawskich gmin czy prezes towarzystwa ubezpieczeniowego. Takie stawianie sprawy, to wybieranie tylko tego, co pasuje do tezy, którą pan przewodniczący chciał udowodnić. Zeznania trzeba oceniać jako całość, tak jak to uczynił sąd, który właściwie ocenił wiarygodność poszczególnych świadków.

Świat już zdążył zapomnieć, że kiedyś sędziował ktoś taki, jak Jarosław Rynkiewicz. Wywiad ukazał się trzy lata po zakończeniu twojej przygody z gwizdaniem, a pan Przesmycki jednak postanowił wstąpić na drogę sądową, co tylko dodało rozgłosu twoim słowom.

Jak mawiał klasyk – nie wykorzystał swojej szansy, by siedzieć cicho. Gdyby pan Przesmycki nie grzał tego tematu i nie próbował nieskutecznie udowodnić, że rzekomo kłamałem, to wyszedłby na tym zdecydowanie korzystniej. Miał swoją szansę, by się wycofać. Z kolei ja nie czułem się w obowiązku do przepraszania za prawdę i wycofywania swoich słów. Ponadto zeznania przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN częściowo pokryły się z moimi słowami zawartymi w wywiadzie, co w zasadzie przesądziło sprawę.

Proces sądowy nie był przyjemny. Wiem doskonale, co mnie spotkało i nie chciałem tego kontynuować. Gdyby nie pozew, sprawa nie byłaby tak głośna, a co za tym idzie, nie rozmawialibyśmy teraz. Ja już zamknąłem część życia sportowego związanego z sędziowaniem przeze mnie piłki nożnej.

Definitywnie?

Tak. Udzielając tamtego wywiadu, wiedziałem, że całkowicie zamknąłem sobie furtkę powrotu do tej profesji. A pamiętasz może odpowiedź pana Przesmyckiego na wywiad ze mną, która pojawiła się na waszym portalu? (wywiad jest dostępny tutaj)

Pamiętam.

Powiedział wówczas, że pieniądze w fundacji się zgadzają i w domu dziecka też będą się zgadzać po wygranych przez niego procesach. To w takim razie ja pytam, dlaczego w pozwie przeciwko mnie jako beneficjenta nie wskazał domu dziecka, tylko Fundację Sędziów Piłkarskich, której jest jednym z fundatorów?

To była z jego strony medialna zagrywka?

Tak myślę, ponieważ w pozwie jako beneficjent wskazana została Fundacja Sędziów Piłkarskich. W ogóle od jej tematu rozpoczął się cały konflikt. Pan Przesmycki był bowiem bardzo zdenerwowany, bo chyba nie zrozumiał, że powiedziałem iż zapewnił sobie dożywotni wpływ w fundacji. „W” jak Wanda. Natomiast w wywiadzie dla was stwierdził, że poda mnie do sądu za to, że rzekomo powiedziałem, iż ma wpływy z fundacji. „Z” jak Zbigniew.

W sumie to dopiero na samym końcu rozmowy z redaktorem Pawłem Kapustą poruszyłeś wątek fundacji.

No tak, ale pan Przesmycki uważał, że wywiad miał na celu skierowanie wobec niego zarzutu, że ukradł coś z fundacji. Powiedziałem mu prosto w oczy na sali sądowej, że ja nigdy nie uważałem i nadal nie uważam, że Przesmycki wyprowadzał pieniądze z fundacji. W wywiadzie Pawła Kapusty chodziło tylko o przedstawienie sposobu i stylu, w jakim pan Przesmycki zarządza polskimi sędziami. Wszystkie szczegóły znajdują się w uzasadnieniu wyroku.

Twardo upierał się przy swojej interpretacji twoich słów?

Jak tylko się spotykaliśmy, to powtarzał jak mantrę: masz mnie przeprosić, masz mnie przeprosić. Gdy podczas kolejnego spotkania w sądzie usłyszałem to samo, wreszcie to ja zapytałem: a może to pan przeprosi mnie ?

A otrzymałeś jakieś wezwania do mediacji, polubownego załatwienia sporu?

Otóż nie. Od razu dostałem pozew, gdzie napisano, że powód nie jest zainteresowany polubownym rozwiązaniem sporu, bo rzekomo moja postawa na to wskazuje. Tylko pan Przesmycki nie raczył wcześniej się nawet ze mną skontaktować. Pierwszy raz rozmawialiśmy dopiero w łódzkim sądzie.

Dziwne, nawet kodeks cywilny wskazuje, że sprawy powinno najpierw załatwiać się na drodze mediacji.

Widocznie nie według przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN. Może chciał w ten sposób powstrzymać osoby takie jak ja przed wypowiadaniem krytycznych słów na jego temat? Tego nie wiemy. Jednak po zakończeniu sprawy w I instancji zaproponowałem mu, aby się honorowo wycofał – żeby się nie odwoływał, a sprawa umrze śmiercią naturalną 11 grudnia 2019 r. Pan Przesmycki jednak kolejny raz nie skorzystał z szansy zakończenia sporu. Najprawdopodobniej był tak pewny swoich racji, że wniósł odwołanie od wyroku.

Po prostu skorzystał z przysługującego mu prawa.

Skorzystał, a sprawa ciągnęła się następnie przez blisko 15 miesięcy. Wyrok się oczywiście nie zmienił.

„Trochę” to trwało wszystko. Jak twoja rodzina zareagowała na te wszystkie rozprawy sądowe?

Martwili się, szczególnie mama. Ja starałem się to wszystko łagodzić. Jednak wszyscy wiemy, w jakim tempie nasze sądy działają. Nie mogę powiedzieć, że moje życie prywatne nie ucierpiało.

Przejdziemy teraz do tego, co wydarzyło  się kilka lat temu. W Zachodniopomorskim Związku Piłki Nożnej najbardziej rokującym sędzią byłeś ty oraz Łukasz Bednarek (syn prezesa ZZPN-u: Jana Bednarka – przyp. red.). Była między wami rywalizacja? Tajemnicą poliszynela jest to, że nie byłeś ulubieńcem działaczy z Pomorza Zachodniego.

Po tym, jak uzyskałem promocję do Ekstraklasy, poszedłem do siedziby związku w Szczecinie i wyczułem, że pewna grupa wpływowych osób nie jest zadowolona z mojego sukcesu. Nie wiem, czy wiesz, ale tylko jeden mecz w Ekstraklasie – GKS-u Bełchatów z Legią Warszawa – sędziowałem, reprezentując ZZPN. Potem mieliśmy obóz szkoleniowy dla sędziów z Pomorza Zachodniego. Pojawił się na nim pan Zbigniew Przesmycki, wówczas już przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN. Nie zaproszono mnie jednak na kolację z jego udziałem, gdzie obecni byli pozostali sędziowie szczebla centralnego reprezentujący ZZPN. Wtedy poczułem się jak piąte koło u wozu i uświadomiłem sobie, że z tej współpracy już nic pozytywnego nie wyniknie.

Z ZZPN-u przeszedłeś do Lubuskiego Związku Piłki Nożnej. Ktoś miał o to do ciebie pretensje?

Moim zdaniem rozwiązałem problem. Jeden ze świadków w sądzie wyraził przypuszczenie, że byłem tępiony po to, by zwolnić komuś miejsce. Pragnę podkreślić, że nigdy w życiu nie pchałem się tam, gdzie mnie nie chcą. Także jeśli chodzi o płaszczyznę zawodową. Dlatego zmieniłem związek. Zresztą w myśl zasłyszanej podczas tego obozu zasady – tutaj cytat: „Król na Pomorzu Zachodnim może być tylko jeden”. Mimo wszystko nie życzyłem nikomu źle.

Jest w tobie dalej żal za to wszystko, co cię spotkało ze strony ZZPN-u, potem przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN? Czy jednak czas leczy rany?

Tak jak już wspomniałem: dla mnie to zamknięty etap. W pewnym momencie uświadomiłem sobie, że nie mam szans na kontynuowanie swojej życiowej pasji.

Nie chciałeś sędziować w niższych ligach?

W drugiej i trzeciej lidze już nasędziowałem się  – idąc w górę, a nie w dół. Naprawdę już czułem się zrealizowany w tej profesji. Więcej przy ówczesnej władzy  – obecnej również – nie mogłem osiągnąć.

Czy uważasz, że wasze środowisko jest dość specyficzne? Brakuje odpowiedniej transparentności w przypadku pracy sędziego i stąd jest tak postrzegane?

Nie jest problemem to, czy sędzia może się wypowiadać, czy też nie. Większy problem stanowiło to, że sędziowie musieli inaczej wykonywać swoje obowiązki w Polsce niż za zagranicą. Jeżeli była taka sytuacja, że nasi sędziowie – na przykład w Ekstraklasie – nie dawali za coś żółtych kartek, a za granicą już tak, to chyba nie do końca skutecznie władze PZPN-u nadzorowały działania Kolegium Sędziów? Tylko IFAB jest uprawniony do interpretacji przepisów. A jednak u nas doprowadzono do tego, że na szczeblu centralnym obowiązywały inne zasady niż na całym świecie – wbrew statutowi PZPN-u.

To, że nie wszystko podaje się do publicznej wiadomości, nie jest niczym złym. Kibice, piłkarze czy trenerzy nie muszą znać wszystkiego od kuchni. Sędzia ma być osobą niezależną. Nie musi się tłumaczyć po każdym meczu – dlaczego podjął taką, a nie inną decyzję. Niech robi to przedstawiciel sędziów, np. rzecznik prasowy. Problemem jest to, że w czasie, o którym mówiłem w wywiadzie, wszystko było skupione w rękach jednej osoby. Powiedziałem wtedy, że system oceny sędziów jest niesprawiedliwy, a sąd to potwierdził.

Czujesz teraz ulgę?

Cieszę się, że skończyły się czasochłonne wyjazdy na rozprawy i te wszystkie kłopotliwe formalności z tym związane. A czy czuję się szczęśliwy z powodu wygranej? Raczej usatysfakcjonowany. Moim zadaniem było tylko się bronić, bo zostałem pozwany. Mam nadzieje, że dzięki temu wyrokowi coś jednak się zmieni.

Nie chcesz jeszcze odpuścić panu Przesmyckiemu. Na Twitterze napisałeś, że złożysz wniosek o jego odwołanie ze stanowiska. Napisałeś to na gorąco, czy podtrzymujesz słowa?

Ależ oczywiście – wniosek już został przeze mnie wysłany. Najlepszym dowodem na to, że powinno nastąpić odwołanie, jest prawomocny wyrok sądu oraz jego wyczerpujące uzasadnienie.

W tamtym pamiętnym wywiadzie z 2018 r. powiedziałeś, że w danych sytuacjach – często wbrew sobie – gwizdałeś tak, aby wpasować się w wykładnie przepisów, bo inaczej obserwatorzy mogliby cię źle ocenić. Rzeczywiście tak było?

Podjąłem kilka decyzji, które wszyscy akceptowali, oprócz jednej osoby. Zapewne domyślasz się, kogo mam na myśli.

Oczywiście.

Otrzymywałem sugestie, żebym sędziował w określony sposób albo inaczej opisywał sytuacje w sprawozdaniach.

A może byłeś za mało krytyczny wobec siebie i rzeczywiście istniały podstawy do tego, by odstawić cię na boczny tor?

W wywiadzie podkreśliłem, że nigdy nie czułem się nieomylny w podejmowaniu swoich decyzji. A skoro każdy popełnia błędy, to dlaczego niektóre urosły do problemu polskiej piłki? Podczas gdy inne, tej sami wagi, nie były przedstawiane na szkoleniach i omawiane. Żeby była jasność – nigdy nie uważałem siebie za mistrza arbitrażu. Nie czułem się wówczas kandydatem na sędziego międzynarodowego, ale nie miałem wrażenia, że jestem gorszy od innych arbitrów. To były moje początki w Ekstraklasie i znałem swoje miejsce w szeregu.

Czułeś, że masz wsparcie ze strony innych kolegów-sędziów? Czy jednak byłeś persona non grata w środowisku?

Otrzymałem wiele słów wsparcia, ale nieformalnie. Czyli: nie przejmuj się, jeszcze będą lepsze czasy itp. Tylko zawsze na koniec padała prośba od kolegów: tylko proszę, nie mów, że ciebie popieram.

A po zwycięstwie?

Non-stop siedziałem na słuchawce, telefony z gratulacjami się nie kończyły. Prawda zwyciężyła. Odezwało się wielu sędziów, z którymi nie miałem kontaktu od lat. Staram się być dyskretny dla nich, bo wiem, że mogą mieć problemy – dzwonili w tajemnicy z prośbą o poufność. Jednak wszystkim chciałem serdecznie podziękować za słowa wsparcia i za gratulacje.

Skąd tyle strachu w środowisku sędziowskim? Dlaczego arbitrzy boją się ujawniać swoje zdanie, nie chcą wyrażać opinii? Nawet, by udzielić kilku wypowiedzi na temat swojej pracy – nie chodzi mi o błędy i kontrowersje – muszą otrzymać na to zgodę odpowiednich organów.

Ja już od kilku lat jestem poza życiem sędziowskim – nie jestem na bieżąco, i nie wiem, co się dokładnie dzieje. Ale jeżeli uważasz, że takie zjawisko występuje, to ktoś do tego doprowadził. Nie powiem, gdyby spojrzeć na to z boku, jest to dziwne. Przecież mamy w Polsce konstytucyjnie zagwarantowaną wolność słowa i wyrażania własnych opinii.

Rozmawiał Piotr Stolarczyk

fot. FotoPyK

Piotr Stolarczyk

Opublikowane 16.04.2021 16:38 przez

Piotr Stolarczyk

Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
#WeszłoFuksem
13.05.2021

Krecz Hurkacza fuksem Gracza! Kolejne trafione kupony w Fuksiarz.pl

Najlepsze momenty spędzone na stronie bukmachera? Bez wątpienia każdy z was wskaże te, podczas których kolor statusu rozliczenia waszego kuponu zmienia się na zielony. Czasem to efekt umiejętności, czasem umiejętności z domieszką fuksa, a czasem… tylko fuksa. Chyba nic nie cieszy bardziej niż postawienie taśmy za dwa złote, która okazuje się zwycięska. I takie kupony […]
13.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Weszło
17.05.2021

Szczęśliwy oddech. Jak Stal utrzymała się w Ekstraklasie?

– Szukamy trenera, który da szczęście tej drużynie – mówił Jacek Klimek, prezes Stali Mielec, po sensacyjnym zwolnieniu Leszka Ojrzyńskiego i zatrudnieniu Włodzimierza Gąsiora. Podkarpacka ekipa zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, ale miała przed sobą zaległy mecz z Rakowem Częstochowa i na tamten moment zmiana trenera nie broniła się na żadnym poziomie. Zdezorientowana i zaskoczona […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Po weryfikacjach: Warta w pucharach, Stal zleciałaby z ligi

Koniec sezonu, poznaliśmy rozstrzygnięcia Ekstraklasy, a teraz czas zweryfikować końcowe miejsca w naszej “Niewydrukowanej tabeli”. No i są one takie: mistrzem Legia Warszawa, w pucharach Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin i – uwaga – Warta Poznań, a z ligi spadłaby Stal Mielec. Zanim przejdziemy do tabeli, to przyjrzymy się kontrowersjom z tej ostatniej ligowej kolejki. Punkty […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

“Bez mistrza w CV mamy się dobrze”. Szczecin hucznie świętował medal

To nie był zwyczajny dzień dla szczecinian. Po kilku miesiącach dłużącego się oczekiwania wreszcie mogli odwiedzić dwie nowopowstałe trybuny stadionu. Oczywiście tylko garstka osób dostąpiła tego zaszczytu. W dodatku samo spotkanie nie toczyło się o żadną stawkę. Przypominało to trochę wesele bez panny młodej. Nie brakowało efektów specjalnych, pięknych ceremonii i wyjątkowej oprawy wydarzenia. Jednak […]
17.05.2021
Anglia
17.05.2021

Jedyny taki bramkarz w historii Liverpoolu. Alisson przeszedł do legendy

To nie był dobry sezon dla jednego z najlepszych bramkarzy w historii Liverpoolu. Alisson, tak jak cała, eksperymentalna defensywa The Reds, zawodził nader często. W samej lidze popełnił trzy błędy bezpośrednio prowadzące do utraty bramki – nigdy wcześniej nie zdarzało mu się to częściej. Ale od wczoraj będzie można o tym powoli zapomnieć. Od czasu […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Czy Śląsk jest gotowy na europejskie puchary?

Niezwykłe zwroty akcji w ostatniej kolejce sezonu 2020/2021 sprawiły, że Śląsk Wrocław wskoczył na miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach. Dokładniej: udziałem w kwalifikacjach do fazy grupowej UEFA Conference League. Rozgrywek trzeciego rzędu, ale i tak budzących ekscytację. Czego byśmy nie mówili, to sukces. Wrocław wyjrzy poza polskie podwórko po raz pierwszy od sześciu lat. […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Najwięksi przegrani powołań Paulo Sousy na EURO

Paulo Sousa ogłosił kadrę reprezentacji Polski na EURO. Jak to przeważnie bywa w takich momentach, są wygrani i przegrani decyzji selekcjonera, nazwiska nieoczywiste w obie strony. Na pewno pozytywnie zaskoczeni są Radosław Majecki (choć on jedzie tylko na zgrupowanie), Karol Linetty, Przemysław Frankowski czy Przemysław Płacheta, ale skupmy się na tej drugiej grupie. Kilku zawodników […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

“Bez mistrza w CV mamy się dobrze”. Szczecin hucznie świętował medal

To nie był zwyczajny dzień dla szczecinian. Po kilku miesiącach dłużącego się oczekiwania wreszcie mogli odwiedzić dwie nowopowstałe trybuny stadionu. Oczywiście tylko garstka osób dostąpiła tego zaszczytu. W dodatku samo spotkanie nie toczyło się o żadną stawkę. Przypominało to trochę wesele bez panny młodej. Nie brakowało efektów specjalnych, pięknych ceremonii i wyjątkowej oprawy wydarzenia. Jednak […]
17.05.2021
Ekstraklasa
16.05.2021

Prawie wymarzone pożegnanie Adama Frączczaka

Mecz w Szczecinie był spotkaniem o pietruszkę. Ale z racji otwarcia dwóch nowych trybun i pożegnania Adam Frączczaka rywalizacja z Rakowem stanowiło wielkie święto dla szczecińskich fanów. No i kapitan w najlepszy możliwy sposób podziękował im za te dziesięć lat wsparcia. Chwilę po wejściu na boisku strzelił swoją 70. bramkę w granatowo-bordowych barwach. Czy można […]
16.05.2021
Weszło
16.05.2021

PSG ukręciło na siebie bata. Czy wykaraska się z taraptów?

PSG już od wielu miesięcy zmierzało ku ligowej katastrofie – nie mogło ustabilizować formy i co jakiś czas notowało wpadki. Natomiast konia z rzędem temu, kto przypuszczał, że na dwie kolejki przed końcem sezonu sytuacja paryżan w kwestii walki o mistrzostwo będzie aż tak mocno skomplikowana. Końcowy triumf w Ligue 1 stanowi obowiązek dla drużyny […]
16.05.2021
Piłka nożna
15.05.2021

Leicester niespodziewanie pokonuje Chelsea w finale Pucharu Anglii

Ostatnie tygodnie dla Chelsea były jak z bajki. The Blues w pełni zasłużenie awansowali do finału Ligi Mistrzów, końcowa batalia Pucharu Anglii miał być przystawką przed rywalizacją z Manchesterem City. Thomas Tuchel stanął przed szansą zdobycia pierwszego trofeum z londyńskim klubem, ale niespodziewanie będzie musiał obejść się smakiem. Leicester City wspięło się na wyżyny swoich […]
15.05.2021
Piłka nożna
15.05.2021

Wybory w ZZPN – brak drugiej tury, problemy delegatów

Już za niespełna tydzień odbędą się wybory na prezesa Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. W lokalnym środowisku piłkarskim wzbudzają one bardzo dużo emocji ze względu na różnego rodzaju kontrowersje. Osoby popierające konkurentów obecnie urzędującego prezesa twierdzą, że ordynacja wyborcza i plan sposobu przeprowadzenia walnego zgromadzenia delegatów są skandaliczne. Nie godzą się na brak drugiej tury, pozbawienie […]
15.05.2021
Weszło
13.05.2021

Finał w cieniu ligowego rozczarowania obu drużyn

Zarówno dla Borussii Dortmund, jak i RB Lipsk, finał Pucharu Niemiec stanowi spotkanie, które po części zdefiniuje sezon w ich wykonaniu. Ewentualny triumf istotnie zrekompensuje niepowodzenia w ligowych zmaganiach. Dla obu zespołów bieżąca edycja Bundesligi nie jest udana. BVB bardzo szybko wypisała się z walki o mistrzostwo, a na tę chwilę jeszcze nie może być […]
13.05.2021
Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kikk
Kikk
1 miesiąc temu

Polska piłka to gnojówka, dlatego potem baty od półamatorów.

fhdasgsasaggdassgsaa
fhdasgsasaggdassgsaa
1 miesiąc temu

https://typowanieako.blogspot.com/ – Znowu trafili ! wczoraj 92 kurs kuponu i skan maja na blogu! polecam bo zarobilem z nimi 10 tys na tym kuponie wczoraj . Na dzis maja kolejny!

Paho
Paho (@paho)
1 miesiąc temu

To jak tam, Panie Zbigniewie Bońku, z tym betonikiem? Nadal nie do ruszenia… A podobno tyle się zmieniło w PZPN-ie, teraz to taka nowoczesna i prężna firma… Ech, szkoda atramentu…

Arjbest
Arjbest (@arjbest)
1 miesiąc temu

Ilu takich Przesmyckich siedzi w strukturach PZPN i OZPN? Banda kolesiów.

Zakola na dupie
Zakola na dupie
1 miesiąc temu

Ważne, że buki zarobione.

CM711
CM711
1 miesiąc temu

Przesmycki, typowy działacz-leśny dziad, taki sprzed 40 lat. Jak mawia klasyk, czasy się zmieniają, a pan zawsze w komisjach

raveone
raveone
1 miesiąc temu
byly sedzia.
byly sedzia.
1 miesiąc temu

Oglądając kulisy meczów z rożnych lig i kolejek w tym Szymona Marciniaka, Raczkowskiego, Siejewicza, Małka, mogę wywnioskować, że sędziowie się wręcz podlizują piłkarzom,żeby byli grzeczni. Podpowiadają im jak maja się zachowywać, na co uważać, jak unikać fauli, żeby sami “Sędziowie” nie mieli potem kontrowersji i sami nie musieli podejmować trudnych decyzji. Dla mnie takie sędziowanie jest po prostu słabe, bo sędzia jest od orzekania, a nie od podpowiadania i unikania spornych sytuacji!. Sędzia piłkarski powinien być i mieć autorytet a nie stwarzać pozory bratniej duszy. A kopacze z III ligi zarabiają więcej niż sędziowie w ekstraklasie!

Tralalala
Tralalala (@tralalala)
1 miesiąc temu

“Cofniemy się teraz o kilka lat wstecz”.

A da się cofnąć do przodu?

Mariusz Buzała
Mariusz Buzała
1 miesiąc temu
Reply to  Tralalala

W rozwoju ewentualnie hehe

Sergii
Sergii
1 miesiąc temu

Przesmycki musi odejść jak Balcerowicz!Czas na gruntowne reformy!!!Koniec z dziadostwem!

007
007
1 miesiąc temu

Jak dla mnie Ci sędziowie którzy weszli na drogę sądową z tym leśnym dziadkiem powinni się zebrać i wystąpić o pozew zbiorowy. I może raz na zawsze ten rak Polskiego futbolu zostałby pogoniony w piździet

Repecki
Repecki
1 miesiąc temu

Szczerze mówiąc, liczyłem po wejściu Bońka, że będzie twarde odcięcie się od “terenu” i patologii z nim związanej. Choćby kadencja miała być tylko jedna, choćby poprosić rząd o rozwiązanie i zawiązanie związku ponownie z nowym statutem. Cokolwiek. Dalej ta nasza piłka, to jakiś dziwny zbiór ludzi 50% to tacy z pasją totalną i wielkimi marzeniami a drugie 50% szemrane typy, które po trupach do hajsu i władzy. Szkoda, jestem z rocznika Lewego, wierzę, że ten facet wyjdzie i powie wprost: trzeba zburzyć, zaorać i zasiać na nowo, cały ten nasz futbol. Trzeba przeciąć wszystkie układziki jednym ruchem. Oby się udało.

picioo
picioo (@picioo)
1 miesiąc temu
Reply to  Repecki

“Szczerze mówiąc, liczyłem po wejściu Bońka, że będzie twarde odcięcie się od “terenu” i patologii z nim związanej.”

Wołanie na puszczy. Boniek to lawirant, ponoć TW. Parszywy charakter. 

Kartofel
Kartofel
1 miesiąc temu
Reply to  picioo

To ruda widzewiacka kórwa

pejsbuk
pejsbuk
1 miesiąc temu

Swieta krowa I tak dalej bedzie pierdzial w komisyjny stołek kolo Bonka.

Leon
Leon
1 miesiąc temu

Sędziowałem przez 6 lat na niskich klasach. W końcu dałem sobie spokój, bo tak kumoterskiego środowiska to ze świecą szukać.
To trochę jak z Ligą Mistrzów. 4 miejsca dla synów, 4 dla siostrzeńców, 4 dla bratanków, 4 dla chrześniaków, 3 dla sąsiadów, kilka innych gwarantowanych miejsc dla kumpli od wódeczki a ci bez układów niech się napierdzielają w kilku rundach play-offów o ostatnich kilka miejsc.

Przemek
Przemek
1 miesiąc temu
Reply to  Leon

Też sędziowałem 6 lat. To co zobaczyłem, to przerasta wszystko co można sobie wyobrazić.
Jeden koleś aby awansować do 3 ligi zrobił taki bankiet, jak wesele. Świniak na rożnie, dupeczki polewały wódę leśnym dziadkom z OZPN, nawet jakaś wsiowa kapela sobie pogrywała. To nie bajki, widziałem to na własne oczy. Jako gówniarz, wracający z meczu ze starszyzną.
Człowiek miał jakieś marzenie, ale to było nie do zrealizowania.
Testy sprawnościowe, to kolejna parodia. 200m, 50m, 200m i znowu 50m. Po sprincie test Coopera 12 minut. Powyżej 40+, to nikt nie zaliczał. A w papierach, że zaliczone 😉
Jak w tym sporcie ma być lepiej, to nie wiem. Po 6 latach zrezygnowałem sam, bo miałem dość tej patologii. Doszedłem do międzyokręgówki na linię i jako główny okręgówka. Dalej, to mogłem się zesrać 😉

davcio
davcio (@davcio)
1 miesiąc temu

Piękna opowieść tylko że fakty były trochę inne. J. Rynkiewicz był na siłę promowany w zachodniopomorskim kolegium sędziów. To syn byłego prezesa Pogoni. I ojciec bardzo mu pomagał w karierze sędziego. Rynkiewicz to jedyny sędzia w historii ZZPN który został awansowany klasę wyżej już w połowie sezonu. Jak to wtedy uzasadniono ” że ma potencjał” Gdy już osiągnął poziom centralny w ZZPN nastąpiła zmiana warty i władze przejęła grupa Koszalińska z Janem Bednarkiem na czele który zaczął promować swojego syna sędziego. A że z jednego okręgu nie mogło być dwóch sędziów w 1 lidze Rynkiewicz musiał się przenieść. I tak to właśnie jest u sędziów jak nie masz pleców to kariery nie zrobisz.

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
29 dni temu

Na szczeblu centralnym to jeszcze jest gra pozorów.
W OZPN-ach to jest szambo. A Przesmycki przyklepuje to łajdactwo przy gorzale i kurwach przywiezionych z parkingu leśnego.
Nie ma szans na ukrócenie działania tych starych pijaków i ich dworów.

BZC
BZC
25 dni temu

Przesmycki, Stalówka ci tego nie wybaczy.

Suche Info
17.05.2021

Wieczysta zbroi się na IV ligę. Burliga podpisany!

Ależ tam się robi paczka. Do Wieczystej Kraków, występującej obecnie w krakowskiej lidze okręgowej, dołącza Łukasz Burliga, 33-letni zawodnik, który ubiegły sezon spędził w Wiśle Kraków. To kolejny po Peszce, Bąku czy Miśkiewiczu zaskakujący transfer klubu Wojciecha Kwietnia, o ile w ogóle można jeszcze pisać o jakichkolwiek zaskoczeniach.  Burliga podpisał kontrakt z klubem na dwa […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Szczęśliwy oddech. Jak Stal utrzymała się w Ekstraklasie?

– Szukamy trenera, który da szczęście tej drużynie – mówił Jacek Klimek, prezes Stali Mielec, po sensacyjnym zwolnieniu Leszka Ojrzyńskiego i zatrudnieniu Włodzimierza Gąsiora. Podkarpacka ekipa zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, ale miała przed sobą zaległy mecz z Rakowem Częstochowa i na tamten moment zmiana trenera nie broniła się na żadnym poziomie. Zdezorientowana i zaskoczona […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Listkiewicz: wśród powołanych brakuje mi Adriana Mierzejewskiego

– To może zabrzmieć jak herezja, ale dla mnie błędem jest, że od kilku lat nie jest powoływany Adrian Mierzejewski. Moim zdaniem, po Robercie Lewandowskim, to drugi najlepszy piłkarz w naszym kraju. Obserwuję jego mecze i to gracz kompletny. Dziwię się, że nie jest obserwowany tylko dlatego, że występuje w Chinach czy krajach arabskich. Nie […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Po weryfikacjach: Warta w pucharach, Stal zleciałaby z ligi

Koniec sezonu, poznaliśmy rozstrzygnięcia Ekstraklasy, a teraz czas zweryfikować końcowe miejsca w naszej “Niewydrukowanej tabeli”. No i są one takie: mistrzem Legia Warszawa, w pucharach Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin i – uwaga – Warta Poznań, a z ligi spadłaby Stal Mielec. Zanim przejdziemy do tabeli, to przyjrzymy się kontrowersjom z tej ostatniej ligowej kolejki. Punkty […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Basha odchodzi z Wisły Kraków

Trwa czyszczenie magazynów w Wiśle Kraków. Po czterech sezonach w zespole Białej Gwiazdy, klub opuszcza Vullnet Basha, któremu nie zostanie zaoferowana nowa umowa. Albańczyk, który przetrwał w klubie naprawdę najdziwniejsze chwile swojej kariery, w tym sezonie rozegrał zaledwie dziewięć spotkań – ostatnie jeszcze w ubiegłym roku, w grudniu. Basha łącznie wystąpił w Ekstraklasie w 82 […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

AS: W Realu może dojść do rewolucji

Do ciekawych informacji dotarł hiszpański AS cytowany dzisiaj przez Sportowe Fakty. Dziennikarze z Hiszpanii ustalili, że w Realu Madryt wytypowano już listę zawodników, których można się bez żalu pozbyć w nadchodzącym oknie transferowym. Znajdują się na niej oczywiste typy, czyli przepłaceni zawodnicy, którzy nie dają pożądanej jakości, ale i parę niespodzianek, jak choćby Luka Modrić. […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Oficjalnie: Schwarz w Śląsku Wrocław

Jak informowaliśmy wcześniej – Petr Schwarz został piłkarzem Śląska Wrocław. Dzisiaj jednak nasze doniesienia oficjalnie potwierdził też klub, który ze sporą pompą ogłosił dołączenie do drużyny wicemistrza Polski z Rakowa Częstochowa. Schwarz może być bardzo istotnym wzmocnieniem zespołu Jacka Magiery – zwłaszcza, jeśli faktycznie szkoleniowiec czwartej siły ligi zamierza przejść na stałe na system z […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Marc-Andre Ter Stegen nie jedzie na EURO. Musi przejść operację

Lista gwiazd, które opuszczą mistrzostwa Europy właśnie powiększyła się o kolejne nazwisko. Tym razem ubytek dotknie reprezentacji Niemiec. Marc-Andre Ter Stegen nie pojedzie na EURO 2020 z powodu kontuzji. Bramkarz Barcelony musi przejść operację i nie ma opcji, żeby wyrobił się z powrotem na boisko na start mistrzostw Starego Kontynentu. – Podjęliśmy tę decyzję wspólnie ze […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Kwas w szatni Podbeskidzia? Zagraniczni piłkarze “usunięci” z szatni

– Uważam, że po zimowym okresie przygotowawczym panowała w drużynie większa wiara niż jest teraz – mówił nam niedawno Michal Pesković, pijąc do pogarszających się nastrojów w szatni. Po zakończeniu rozgrywek widzimy chyba, o co bramkarzowi Podbeskidzia chodziło. Okazało się, że po powrocie z meczu z Legią Warszawa szatnia bielszczan została delikatnie wyremontowana. Niestety, nie jest […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

“Bez mistrza w CV mamy się dobrze”. Szczecin hucznie świętował medal

To nie był zwyczajny dzień dla szczecinian. Po kilku miesiącach dłużącego się oczekiwania wreszcie mogli odwiedzić dwie nowopowstałe trybuny stadionu. Oczywiście tylko garstka osób dostąpiła tego zaszczytu. W dodatku samo spotkanie nie toczyło się o żadną stawkę. Przypominało to trochę wesele bez panny młodej. Nie brakowało efektów specjalnych, pięknych ceremonii i wyjątkowej oprawy wydarzenia. Jednak […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Mateusz Klich odpocznie przed EURO 2020

Dobra wiadomość dla Paulo Sousy po dzisiejszym ogłoszeniu kadry na mistrzostwa Europy? Pośpieszył z nią Marcelo Bielsa. Argentyński trener Leeds United stwierdził, że w ostatnich tygodniach sezonu da odpocząć Mateuszowi Klichowi. Dzięki temu reprezentant Polski będzie miał więcej czasu, żeby nabrać świeżości i wypocząć przed EURO 2020. – Mateusz nie ma kontuzji, ale uda się na […]
17.05.2021
Anglia
17.05.2021

Jedyny taki bramkarz w historii Liverpoolu. Alisson przeszedł do legendy

To nie był dobry sezon dla jednego z najlepszych bramkarzy w historii Liverpoolu. Alisson, tak jak cała, eksperymentalna defensywa The Reds, zawodził nader często. W samej lidze popełnił trzy błędy bezpośrednio prowadzące do utraty bramki – nigdy wcześniej nie zdarzało mu się to częściej. Ale od wczoraj będzie można o tym powoli zapomnieć. Od czasu […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Dejewski, Kaczarawa i Kraweć odchodzą z Lecha

Lech Poznań podjął kolejne decyzje kadrowe przed startem nowego sezonu. Z drużyną oficjalnie pożegnało się trzech graczy. To dwóch obrońców oraz napastnik. Wśród nich jest dwójka wypożyczonych zawodników, których “Kolejorz” nie chce wykupić z macierzystych klubów. Umówmy się – nie będzie to jakaś wielka strata. Jesteśmy sobie w stanie wyobrazić Lecha Poznań bez: Tomasza Dejewskiego […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Czy Śląsk jest gotowy na europejskie puchary?

Niezwykłe zwroty akcji w ostatniej kolejce sezonu 2020/2021 sprawiły, że Śląsk Wrocław wskoczył na miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach. Dokładniej: udziałem w kwalifikacjach do fazy grupowej UEFA Conference League. Rozgrywek trzeciego rzędu, ale i tak budzących ekscytację. Czego byśmy nie mówili, to sukces. Wrocław wyjrzy poza polskie podwórko po raz pierwszy od sześciu lat. […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Josip Juranović jedzie na EURO!

Reprezentacja Chorwacji. Wicemistrzowie świata. Ekipa Luki Modricia, Marcelo Brozovicia i Ante Rebicia. Oraz Josipa Juranovicia z Legii Warszawa. Tak jest, prawy defensor mistrzów Polski zgodnie z przewidywaniami znalazł się w kadrze Chorwatów na EURO 2020. Slaven Bilić postawił na niego jako na jedynego zawodnika, który nie gra ani w Chorwacji, ani w silnej lidze zagranicznej. […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Najwięksi przegrani powołań Paulo Sousy na EURO

Paulo Sousa ogłosił kadrę reprezentacji Polski na EURO. Jak to przeważnie bywa w takich momentach, są wygrani i przegrani decyzji selekcjonera, nazwiska nieoczywiste w obie strony. Na pewno pozytywnie zaskoczeni są Radosław Majecki (choć on jedzie tylko na zgrupowanie), Karol Linetty, Przemysław Frankowski czy Przemysław Płacheta, ale skupmy się na tej drugiej grupie. Kilku zawodników […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Sousa: – Liczymy, że ten turniej potrwa dla nas długo

Paulo Sousa ogłosił dwudziestosześcioosobowy skład na Euro 2020. Na konferencji prasowej opowiadał o umieszczeniu Kamila Grosickiego i Sebastiana Szymańskiego na liście rezerwowej, o powołaniach dla Kownackiego, Linetty’ego, Puchacza i Kozłowskiego, o obsadzie bramki, a także o celach na same Mistrzostwa Europy. Zapraszamy do zapisu najciekawszych fragmentów z konferencji Paulo Sousy.  Konferencja Paulo Sousy – powołania […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Magiera chce wzmocnić Śląsk na trzech pozycjach

Jacek Magiera wie już, kogo latem chciałby sprowadzić do Śląska Wrocław. Szkoleniowiec klubu z Dolnego Śląska chciałby, żeby działacze sprowadzili mu zawodników na trzy pozycje. Część transferów jest już niemal gotowa, bo przecież wrocławianie są o krok od podpisania umowy z Petrem Schwarzem. – Pozycja stopera na pewno jest teraz newralgiczna. Potrzebujemy środowego obrońcy, ale także […]
17.05.2021