Pozostanie Wszołka? „Nie mogę niczego przesądzać”

Jakub Białek

08 kwietnia 2021, 15:48 • 2 min czytania

Reklama
Pozostanie Wszołka? „Nie mogę niczego przesądzać”

Czesław Michniewicz, jak zwykle zresztą, sypnął konkretami na konferencji prasowej. Mówił o pomyśle na Marko Vesovicia, sytuacji Wszołka i możliwym debiucie Jaszkibojewa.

Reklama

Ale zaczął od miłych słów w stronę Dariusza Żurawia: – Ja ze swojej pozycji mogę powiedzieć tylko tyle, że bardzo szkoda mi Darka Żurawia. Współpracowaliśmy w jednym klubie – w Arce. Ja byłem wówczas trenerem, a on zawodnikiem. Później śledziłem jego losy jako szkoleniowca. Ta kariera się naprawdę dobrze zapowiada. Z tego miejsca chciałbym mu życzyć wszystkiego dobrego i liczę na to, że Darek wyciągnie jak najwięcej pozytywnych wniosków z tego co dokonał. 

Michniewicz został też zapytany o nowego trenera Lecha, Macieja Skorżę. Przyznał, że może nazwać go swoim przyjacielem. Obaj panowie pracowali ze sobą kilka lat we Wronkach. Michniewicz bardzo zachwalał jego warsztat.

O Vesoviciu mówił z kolei tak: – Na początek chcemy, żeby Marko wszedł w stuprocentowy trening. Chciałbym żeby nasz zawodnik trochę się poobijał na zajęciach i wszedł w mocniejszy kontakt. Najlepszy do tego jest mecz o punkty. Na pewno od razu nie będzie grał w Ekstraklasie. Myślimy o jego występie w rezerwach, ale o tym zadecyduje sztab medyczny. Nasze rezerwy rozegrają mecz w sobotę, w Grodzisku na naturalnej nawierzchni. Później wyjeżdżają do Skierniewic, a następnie czeka je przerwa w rozgrywkach. Chcemy żeby Marko wrócił jak najszybciej, ale najpierw musimy dostać zielone światło od lekarza.

Michniewicz dodał także, że widzi dla Vesovicia miejsce na lewym wahadle. Na prawym rywalizacja jest ogromna, o miejsce walczą Juranović i Wszołek. Wszołek, którego losy wciąż są nieznane. Wraz z końcem sezonu wygasa jego kontrakt.

Reklama

Rozmawiałem z Pawłem na ten temat. Powiedział uczciwie jak wygląda jego sytuacja. Wiemy, że jest zainteresowanie naszym zawodnikiem kilku klubów w Europie. Paweł jeszcze nie podjął decyzji i zobaczymy jakie będą jego decyzje. Wiemy, jak ważny jest to piłkarz. Myślę, że pozycja wahadłowego jeszcze bardziej uwidoczniła jego potencjał. Ma świetne liczby, jedne z najlepszych w całej lidze. Paweł jest wartościowym zawodnikiem, ale musi znaleźć porozumienie z klubem. Na dzień dzisiejszy nie mogę niczego przesądzać – mówi Michniewicz.

Istnieje szansa, że z Lechem zadebiutuje Jarur Jaszkibojew. – Zdecyduję po dzisiejszym meczu z juniorami, czy lepiej będzie dla niego, żeby zagrał mecz w rezerwach. Jeżeli Jasur pokaże się dzisiaj z dobrej strony, to być może weźmiemy go do Poznania i dostanie szansę gry w niewielkim przedziale czasowym – mówi Michniewicz.

Fot. FotoPyK

Jakub Białek

Ogląda Ekstraklasę jak serial. Zajmuje się polskim piłkarstwem. Wychodzi z założenia, że luźna forma nie musi gryźć się z fachowością. Robi przekrojowe i ponadczasowe wywiady. Lubi jechać w teren, by napisać reportaż. Występuje w Lidze Minus. Jego największym życiowym osiągnięciem jest bycie kumplem Wojtka Kowalczyka. Wciąż uczy się literować wyrazy w Quizach i nie przeszkadza mu, że prowadzący nie zna zasad. Wyraża opinie, czasem durne.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank