Przerwa reprezentacyjna w Stali Mielec przebiega w bardzo nerwowej atmosferze. Drużyna nadal jest nisko w tabeli, koronawirus ponownie się uaktywnił, a w sztabie szkoleniowym doszło do nie do końca kontrolowanych zmian. Drużynę niedawno opuścili Damian Skiba i Daniel Wojtasz. Ich miejsce miał zająć Krzysztof Sobieraj. W poniedziałek zdążył nawet poprowadzić zajęcia w zastępstwie Leszka Ojrzyńskiego, a dziś… zniesmaczony wraca do Gdyni z zamiarem dochodzenia swoich praw na drodze sądowej. Co tu się wydarzyło?

Krzysztof Sobieraj wystawiony przez Stal Mielec? „Jestem zażenowany, tak tego nie zostawię”

Sobieraj doskonale zna Ojrzyńskiego. Był jego podopiecznym w Arce Gdynia, a po zakończeniu kariery piłkarskiej znajdował się u niego w sztabie Wisły Płock. Gdy trener odszedł z klubu z powodu choroby żony, Sobieraj także szybko zakończył płocki etap. Od września ubiegłego roku rozpoczął samodzielną pracę i przejął stery w trzecioligowym KP Starogard Gdański, który obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli. Na początku ubiegłego tygodnia zrezygnował z posady i dość szybko okazało się, że ma ponownie współpracować z Ojrzyńskim.

KRZYSZTOF SOBIERAJ BYŁ DOGADANY ZE STALĄ MIELEC

Oddajmy głos samemu zainteresowanemu.

 Ze Stalą Mielec negocjowałem od zeszłej środy. Dzwonił Leszek Ojrzyński, który namawiał mnie, żebym mu pomógł w ośmiu ostatnich meczach i dołączył do jego sztabu. Najpierw było zapytanie, czy jestem w stanie dołączyć, czy chcę i tak dalej. Dzień po dniu trener mnie coraz bardziej mnie przekonywał. Początkowo nie do końca byłem przekonany do pójścia w tym kierunku. Stali odmówiłem już w listopadzie, zaraz po przyjściu trenera Ojrzyńskiego. Nie dogadaliśmy się finansowo. W piątek sprawa zaczęła nabierać rozpędu. Przejechałem 600 kilometrów  w jedną stronę, żeby obejrzeć sparing Stali z Termaliką. Przy okazji prowadziliśmy dalsze rozmowy i w sobotę udało się osiągnąć porozumienie. Zostałem zaproszony do Mielca na poniedziałkowy trening. Z samego rana pozamykałem sprawy służbowe. Prowadzę swoją firmę w Gdyni i musiałem pewne kwestie poustawiać. Potem znów ruszyłem do Mielca. Przyjechałem o 15:45, kwadrans przed rozpoczęciem zajęć. Nie było czasu na formalności. Szybka „przebiórka”, pobranie ciuchów, trener Ojrzyński z kierownictwem klubu przedstawił mnie zespołowi jako drugiego trenera Stali. Przeprowadziłem zajęcia, a potem szybko się pakowałem, bo wyjeżdżaliśmy na zgrupowanie. Spałem z drużyną w hotelu i byłem pewny, że zgodnie z ustaleniami podpiszę kontrakt do końca sezonu z opcją przedłużenia w razie utrzymania w Ekstraklasie – mówi nam Krzysztof Sobieraj.

Wówczas zaczęły się problemy. – Najpierw zadzwonił trener Ojrzyński, że coś jest nie tak, kompletnie nie wie, o co chodzi, ale może nie dojść do podpisania kontraktu. Skontaktowałem się z prezesem Jackiem Klimkiem, który poprosił, żebym nie wychodził już na kolejne zajęcia i oznajmił, że zwalnia mnie z obowiązków. No i tyle – stwierdza rozczarowany.

PREZES STALI: NIE DOSZLIŚMY DO POROZUMIENIA

Jak Jacek Klimek wytłumaczył mu tak nagły obrót wydarzeń? – Prezes nie potrafił mi przedstawić konkretnego powodu, dla którego miałbym nie pracować w Stali, skoro uzgodniliśmy wszystkie warunki i poprowadziłem pierwszy trening. Później rozmawiał już z moim mecenasem. Mówił mu, że mnie nie zna, że ze mną nie negocjował. To jest słabe. Faktycznie, rozmawiałem z osobą reprezentującą klub, ale wczoraj normalnie witałem się w klubie z prezesem. Mam dowody, że były negocjacje, że był „akcept”. Przecież gdyby było inaczej, nie wsiadłbym ponownie do auta, żeby przejechać całą Polskę – tłumaczy Sobieraj.

W rozmowie ze mną prezes Klimek stwierdził, że o niczym nie wiedział, że w ogóle nie było to z nim konsultowane, że nie wiedział o przyjeździe Krzysztofa Sobieraja na trening. Jak prezes klubu może nie wiedzieć, kto został wpuszczony do klubu, otrzymał sprzęt i poprowadził trening? I dodał, że nawet jeśli ktoś ze Stali rozmawiał z moim klientem, to i tak nie był do tego upoważniony. Z informacji jakie uzyskaliśmy, wynika jednak, że tamta osoba kontaktowała się bezpośrednio z prezesem i poczynione ustalenia były przejawem jego woli – mówi nam Artur Fal z kancelarii prawa sportowego Lex Sport, reprezentującej Sobieraja.

Dzwonimy do Jacka Klimka, żeby poznać jego wersję, ale nie jest zbyt rozmowny i zbywał wszelkie pytania. – Jednym zdaniem: nie doszliśmy do porozumienia. To cały mój komentarz dotyczący tej sprawy – powtarzał.

BEZ ŻALU DO OJRZYŃSKIEGO

Krzysztof Sobieraj nie ukrywa, że jest mocno przybity. – Dla mnie to totalna amatorka, w najgorszym wydaniu. Jestem zażenowany i zniesmaczony. Nie zamierzam tak tej sprawy zostawić. Myślę, że tak daleko idąca umowa ustna również jest wiążąca. Osoba, która nie pozwoliła mi na kontynuowanie już rozpoczętej pracy, musi za to odpowiedzieć. Na wszystko mam dowody w postaci smsów i maili. Jest też kilkudziesięciu świadków, czyli zawodników, którym zostałem przedstawiony. O ile mi wiadomo, do klubu Ekstraklasy nie można sobie wejść z ulicy, otrzymać klubowy sprzęt i poprowadzić trening. Na pewno tu nie odpuszczę, bo to oznaczałoby, że sam siebie nie szanuję – deklaruje.

Pierwszy piłkarz Stali Mielec, do którego zadzwoniliśmy, anonimowo potwierdził nam, że Sobieraj przeprowadził poniedziałkowy trening i został przedstawiony zespołowi.

Leszek Ojrzyński odmówił komentarza. Obecnie przebywa na kwarantannie po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa. Sobieraj zapewnia, że nie zgłasza do niego pretensji. – Nie mam do niego żalu, bo trudno, żebym miał. Chciał mnie w sztabie, wprowadził do zespołu, przedstawił piłkarzom, a nie mógł wiedzieć, że to się tak dalej potoczy. Pretensje mogę mieć jedynie do prezesa Klimka. Mam ogromny szacunek do Stali Mielec, bo to klub z bogatą historią. Tacy niepoważni ludzie nie mogą jednak funkcjonować w polskiej piłce – uważa.

BĘDZIE SPRAWA W SĄDZIE

Nie ma widoków, by w jakikolwiek sposób zamknąć ten temat pokojowo, więc sprawa zapewne trafi do Piłkarskiego Sądu Polubownego.

Mecenas Artur Fal: – Mój mocodawca stoi na stanowisku, iż istnieją podstawy do uznania, że pomiędzy stronami rzeczywiście doszło do spełnienia przynajmniej podstawowych wymagań kontraktowych, m.in. ustalenia szczegółów dotyczących wynagrodzenia, zakresu obowiązków i długości trwania umowy. Wszystko negocjowano z osobą reprezentującą klub. Czy był to prezes zarządu, czy ktoś inny, to kwestia wtórna, nie zawsze członkowie zarządu spółki prowadzą takie rozmowy. Klub być może stoi na stanowisku, że brak zachowania formy pisemnej sprawia, iż nie powstał żaden stosunek zobowiązaniowy. Historia z Robertem Sulewskim pokazała jednak, że to niczego nie przesądza. Piłkarski Sąd Polubowny stanął na stanowisku, że brak formy pisemnej nie może być stawiany na równi z brakiem zawarcia umowy i tu może być podobnie. Co więcej, nasz klient poniósł szkodę związaną z koniecznością rezygnacji z alternatywnego zatrudnienia, co również jesteśmy w stanie wykazać.

Przypomnijmy: na początku ubiegłego roku Robert Sulewski w Piłkarskim Sądzie Polubownym wygrał z Zagłębiem Sosnowiec spór o niewypłaconą premię za awans do Ekstraklasy. Nie został uwzględniony przy podziale nagrody, ale doszedł swoich racji, mimo że nie było żadnego papieru dotyczącego wyjściowych ustaleń.

Ciąg dalszy sprawy Sobieraja na pewno nastąpi.

AKTUALIZACJA: W rozmowie z TVP Sport prezes Jacek Klimek wreszcie rozwinął wątek, tłumacząc, że zmieniono zdanie, gdy zorientowano się, że Krzysztof Sobieraj otrzymał kiedyś wyrok w sprawie za korupcję. „Wizerunkowo absolutnie nie mogliśmy pozwolić sobie na taki ruch. Nie ukrywam, że jesteśmy zdziwieni zachowaniem trenera Ojrzyńskiego, który nie poinformował nas o przeszłości pana Sobieraja, a potem próbował bagatelizować tę sprawę. Gdy sami to sprawdziliśmy, decyzja mogła być tylko jedna. Na to nie mogliśmy się zgodzić”. 

Fot. FotoPyK

Suche Info
09.08.2022

Giovanni Simeone o krok od Napoli

Giovanni Simeone w ciągu najbliższych dwóch dni zostanie piłkarzem SSC Napoli – informują włoskie media. Argentyńczyk w sumie będzie kosztował 12 milionów euro. W sumie, bo Partenopei najpierw zapłacą dwa miliony za wypożyczenie napastnika z Hellas Verona, a następnie 10 milionów za wykup (przymusowy). Atakujący zastąpi w kadrze ekipy z Neapolu Andreę Petagnę, którego wypożyczenie do Monzy jest finalizowane. #Simeone–#Napoli entro 24-36 ore — Alfredo Pedullà (@AlfredoPedulla) August […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Media: w środę testy medyczne Kosticia w Juventusie

Filip Kostić bardzo blisko Juventusu. W środę Serb ma przylecieć do Włoch na badania, które poprzedzą podpisanie umowy z Bianconerimi. Oczywiście Kostić nie znalazł się w kadrze Eintrachtu Frankfurt na starcie z Realem Madryt o Superpuchar Europy. Według Gianluki Di Marzio – włoskiego speca od transferów – triumfatorzy Ligi Europy dostaną za skrzydłowego 17/18 milionów plus bonusy. Sam zawodnik również ustalił szczegóły kontraktu. Ostatnią przeszkodą przed podpisaniem umowy […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Świetny rajd 20-latka i GieKSa prowadzi z Wisłą Kraków [WIDEO]

Patryk Szwedzik wyrasta na kluczową postać GKS Katowice. W sobotę 20-latek zdobył dwie bramki w zwycięskim meczu z Zagłębiem Sosnowiec, we wtorek kilkudziesięciometrowym sprintem wypracował gola Adrianowi Błądowi w spotkaniu z Wisłą Kraków. Trzeba przyznać, że Szwedzik zaimponował. Po rzucie rożnym Białej Gwiazdy wrzucił piąty bieg po przejęciu piłki na własnej połowie, poprowadził ją aż pod pole karne przeciwników, tam skupił na sobie uwagę trzech zawodników gospodarzy, po czym oddał futbolówkę […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Puchacz z asystą w sparingu z Hannoverem [WIDEO]

Tymoteusz Puchacz nie rezygnuje z walki o miejsce dla siebie w Unionie Berlin. Co prawda w sobotę nie załapał się choćby do kadry meczowej na derby z Herthą, za to we wtorek zagrał cały sparing z Hannoverem 96 i zanotował ładną asystę. W starciu towarzyskim wystąpili ci, którzy albo grali niewiele przeciwko Die Alte Dame, albo wcale. Puchacz biegał po lewej stronie i popisał się pięć minut przed końcem rywalizacji. Najpierw wystartował do kontrataku i w pełnym biegu huknął z dystansu […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Z Meksyku do Legnicy. Santiago Naveda w pigułce

Miedź Legnica w letnim okienku wyspecjalizowała się w przeprowadzaniu transferów, które ciężko było przewidzieć. Legniczanie nie ograniczają się do piłkarzy, którzy ostatnio grali na europejskich boiskach. Dzięki temu drużynę Wojciecha Łobodzińskiego zasili już Angelo Henriquez (ostatnio Fortaleza), Luciano Narsingh (ostatnio Sydney FC), Jeronimo Cacciabue (ostatnio Newell’s Old Boy) i teraz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do drużyny dołączy także Santiago Naveda, który do tej pory grał […]
09.08.2022
Tenis
09.08.2022

Serena Williams po US Open kończy karierę!

Okej, nie ma się co oszukiwać, że Serenie Williams w ostatnich miesiącach bliżej było do Rogera Federera niż Rafy Nadala. Bez wątpienia jest najlepszą tenisistką XXI wieku. A pewnie znajdzie się wiele osób, które powiedzą, że jest po prostu najlepsza w historii. Jednak ostatni wielkoszlemowy turniej wygrała w 2017 roku. Dziś największa gwiazda w historii kobiecego tenisa odkryła karty na łamach magazynu „Vogue” . Artykuł będący swoistym podsumowaniem jej […]
09.08.2022
Premier League
09.08.2022

Czy Aleksandar Mitrović jest za słaby na Premier League?

45 bramek w 44 ostatnich meczach ligowych – takim dorobkiem może się pochwalić Aleksandar Mitrović. Serb przeżywa obecnie chyba najlepsze chwile w swojej karierze, ale wciąż musi się mierzyć z całą masą niedowiarków, którzy powątpiewają w jego zdolności do pobicia Premier League. Początek nowego sezonu ma niezły, bo o jego wielkości przekonał się sam Liverpool Juergena Kloppa, ale czy to ma szansę potrwać dalej?  Nieszczęśliwy marzyciel Aleksandar Mitrović został […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Tekst czytelnika. Lublinianka: nabici w butelkę

Awans do III ligi w sezonie obchodów stulecia klubu, a potem pewne zwycięstwo na inaugurację trzecioligowych rozgrywek. Czy można wyobrazić sobie piękniejszy scenariusz niż ten, który przerobiła w ostatnich miesiącach Lublinianka? Na pewno można, bo dobre wyniki drużyny to tylko fasada, za którą kryje smutna i szokująca prawda oraz niepewna przyszłość. 1 lipca zeszłego roku nowym prezesem Lublinianki został Patryk Al-Swaiti. Sprawiał świetne wrażenie od pierwszego wywiadu, którego udzielił oficjalnej stronie […]
09.08.2022
Liczba komentarzy: 41
Subscribe
Powiadom o
guest
41 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
RawAirek
RawAirek
1 rok temu

Po prostu organizacyjnie Stal Mielec.

Taki jeden
Taki jeden
1 rok temu

Zagadnienie „organizacyjnie Stal Mielec” wchodzi na nowy poziom.

demagog
demagog
1 rok temu

Za kasę ze Spółek Skarbu Państwa baluj.

Sonia Sołl MTV
Sonia Sołl MTV
1 rok temu

Szkoda trenera Ojrzyńskiego, gorzki smak stali będzie czuł jeszcze długo długo.

Mirek Marek
Mirek Marek
1 rok temu

Co za wstyd. Prezes powinien zostać wyrzucony z klubu natychmiast. Jeżeli nawet nie za złamanie ustnej umowy z Sobierajem, to w takim razie za to, że nieupoważniona osoba prowadziła zajęcia z drużyną.
W ogóle ten tekst o niedogadaniu się brzmi jak typowy tekst pseudobiznesmena, który jedno obiecuje przez telefon, a na miejscu zmienia zdanie licząc, że osoba już machnie ręką i się zgodzi.

Bob
Bob
1 rok temu
Reply to  Mirek Marek

skąd wiesz jak było? a jak ten ”trenejro” przyjechał i nagle zażądał odmiennych warunków to co? też mieli go zatrudnić bo raz wyszedł rzucić chłopakom piłkę?

Marcin
Marcin
1 rok temu
Reply to  Mirek Marek

Z tekstu wynika, że Sobieraj „negocjował z kimś z klubu”. A czy ten ktoś był formalnie upoważniony do takich rozmów? A jeśli tak, to w jakim kształcie? To wcale nie takie oczywiste, jak Ci się wydaje i sam fakt, że „ktoś z kimś gada”, nie znaczy, że od razu może spodziewać się zatrudnienia. Masz podpis pod umową- jesteś pracownikiem i zaczynasz pełnić obowiązki. Leszek Ojrzyński delegując go do treningu, mimo że miał 2 asystentów sam uprzedził fakty i wrzucił Sobieraja na konia.

Guwnowgebie
Guwnowgebie
1 rok temu
Reply to  Marcin

Wlasnie i o to chodzi gosc widzial siebie jako trenera w klubie i juz tam dzialal ale bez kontraktu.A okazuje sie ze powod jego nie zatrudnienia byl inny ale oczywisty przeszlosc korupcyjna.Jak dla mnie wszystko z tym Sobierajem przyspieszal Ojrzynski kazal mu juz wchdzic do szatni i trenowac ludzi a gosc nie podpisal nawet umowy to jest amatorka.Pilkarze przed podpisaniem umowy nie chca wychodzic na boisko i maja racje chyba ze ktos chce sie pokazac ale to ryzyko tutaj mam na mysli zawodowcow a nie amatorszczyzne. W sytuacji z Sobierajem jestem po stronie klubu nie zatrudnilbym goscia z przeszloscia korupcyjna i nie wazne ze inne kluby to robia.

CM711
CM711
1 rok temu

Ale kurwiorze w tej Stali

Marcin
Marcin
1 rok temu

Jak zwykle to wersja jednej strony. Skoro kontrakt nie został podpisany to w czym problem? Widocznie ktoś w klubie czuł się na tyle pewny, że Prezes mu przyklepie kontrakt, że odważył się negocjować warunki.
To tak jakbym ja poszedł do pracy, do której chodzi sąsiad i za jego namową zgodził się na wynagrodzenie 4000 zł i przyszedł następnego dnia do pracy bez wiedzy szefa. Bez sensu.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 rok temu
Reply to  Marcin

to tylko twoje domysły kolego, nie ma żadnych dowodów że tak było , a może trener go upoważnił , nagle zmienił zdanie i liczył że Sobieraj sprawę oleje? tak też mogło być, ale jak było nie wiemy.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 rok temu
Reply to  Ziemson hujev

tzn. prezes nie trener

Marcin
Marcin
1 rok temu
Reply to  Ziemson hujev

Tak, to tylko moje domysły – bo jak było naprawdę nie wiem. Dla Stali akurat dobrze, że mecz z Rakowem odwołany bo mają jeszcze tydzień na znalezienie nowego asystenta.

wyjaśniłCięFlavioPaixao
wyjaśniłCięFlavioPaixao
1 rok temu

Panie sędzio kiedy wreszcie ten karny, biegał swego czasu Sobi za arbitrem

Guwnowgebie
Guwnowgebie
1 rok temu

Ha ha ha ale jaja taki sobie raj!Jednym slowem korupcja.

Guwnowgebie
Guwnowgebie
1 rok temu

Widac ze Sobieraj zaslatwil sie sam bo kto trenuje juz klub pobiera sprzet i jedzie na zgrupowanie z zespolem jak nie podpisal kontraktu.Nie wiem co poszlo nie tak ze strony Stali, bo to oczywiscie organizacylnie polzawodostwo z amatorskimi zagraniami ale pan Krzysztof tez zachiwal sie jak prawdziwy amator w tej sytuacji i mysle ze jednak powinnien miec jaskis zal to Ojrzyka bo to przeciez on cisgnal chlopa za asdoba do Stali widac troche na sile i bez konkretnego uzgodnienia z wladzami.Juz wczesniej jak wspomonaja Stal nie doszla do porozumienia z Sobierajem wiec nic to go nie nauczlo po co znow wchdzic w to samo guwno.

On32
On32
1 rok temu
Reply to  Guwnowgebie

Prawda!!!

O sialalala arczan najlepszy skład ma
O sialalala arczan najlepszy skład ma
1 rok temu

Panie sędzio kiedy ten karny!!!
Karma wraca

Hubi
Hubi
1 rok temu

Hubi, nie cwaniakuj!

Bob
Bob
1 rok temu

Ciekawe kiedy szanowna redakcja odpuści sobie pisanie ”artykułów”, przedstawiających zdanie jednej strony o zresztą uważam wątpliwej wiarygodności , fajnie się przyłączyć do ataku na klub w gruncie rzeczy nic nie wiedząc o samej sprawie

Peter
Peter
1 rok temu

No tak jak weszlo to natuchmiast trzeba odpowiadac…..ma smrod niech szuka gdzie indziej ..cracovia go przyjmnie

Kriso
Kriso
1 rok temu
Reply to  Bob

Tak jak z aferą w ZZPN. Też stronniczy artykuł przedstawiający zdanie tylko jednej strony. Dziennikarstwo ściekowo – kanalizacyjne.

Maciej
Maciej
1 rok temu

Chciałbym przypomnieć, że nie jest to jedyna Stal, która dzisiaj „zabalowała” organizacyjnie. W Stalowej Woli miasto się pokłóciło z władzami i odmówiło finansowania. Jak to mówią za hajs miasta/spółek skarbu państwa baluj.

Antoni
Antoni
1 rok temu

Jest tylko jedno rozwiazanie. Prezes musi byc wylany natychmiast na zbity pysk z zakazem wykonywania zawodu przez 10 lat. Sobieraj powinien zostac nominowany na prezesa, ale przed podpisaniem umowy Ojrzynski powinien go zwolnic za korupcje. Tylko tak mozna z tego wyjsc z twarza.

Kriso
Kriso
1 rok temu

Organizacyjnie…itd.

N.
N.(@n)
1 rok temu

Sobieraj zapomniał wspomnieć, że w swtm cv nie zawarł dosyć istotnej informacji- korupcja w Arce.
Słabo to zostało rozegrane, ale to bardzo istotny fakt.

Greghor
Greghor
1 rok temu

Cały trener Ojrzyński. Jak zawsze kiedy idzie do jakiegoś klubu musi ciągnąć za sobą całą świtę „synków”. Przede wszystkim chodzi o piłkarzy, ale okazuje się, że też asystentów. Ten schemat powtarza się w każdym kolejnym klubie. Wg mnie w Stali zorientowali się, że wielce prawdopodobny jest spadek, dodatkowo połączony z katastrofą finansową, więc spróbowali ograniczyć straty. Szambo się wylało;) Stali życzę spadku, mam też nadzieję, że już żaden więcej klub nie da się nabrać na legendę „trenera” Ojrzyńskiego…

N.
N.(@n)
1 rok temu
Reply to  Greghor

Przecież każdy trener bierze z sobą swój sztab. Ludzi , którym ufa oraz dobrze mu sie współpracuje. Co w tym dziwnego?

Czerkas
Czerkas
1 rok temu

jak Sobieraj może być zażenowany czymkolwiek?

Kriso
Kriso
1 rok temu

Panie Klimek – straty wizerunkowe to masz pan dopiero teraz. Jak to możliwe, że bez pana wiedzy i zgody przejeżdża gość 600 km, dostaje klubowy dres i sprzęt i prowadzi sobie trening. Kto mu pozwolił? Pani Jadzia z magazynu czy kto? Przecież to straszna amatorka, czyste Podkarpacie i … organizacyjnie Stal Mielec. szkoda tylko, że swym żałosnym pobytem w E-klasie drenujecie pieniadze z Bełchatowa, pośrednio okradając tamtejszy klub. Tam nie mają co do gara włożyć, a wy nawet za publiczne pieniądze nie umiecie się bawić.

N.
N.(@n)
1 rok temu
Reply to  Kriso

Widocznie ktoś sobie przypomniał, że Sobieraj ma korupcyjna przeszłość i będzie to pośrednio rzutowało na klub Stal Mielec.

jaceklenon
jaceklenon
1 rok temu
Reply to  N.

Mam do ciebie pytanie czy wiesz że jak chcesz uzyskać papiery trenerskie potrzebne jest zaświadczenie z KRK o nie karalnoci więc jak to możliwe,że PZPN wydajem komuś papiery trenerskie bez tego zaświadczenia to po pierwsze i jest to niemożliwe,bo nawet system PZPN24.pl nie przepuści nikogo dalej aby uzyskać licencję .Po drugie przyjeżdża sobie gościu i wchodzi do budynku klubowego,do szatni i rozmawia z zawodnikami, a na sam koniec idzie do magazynu i pobiera sprzęt oraz wyjeżdża do hotelu na zgrupowanie gdzie trzeba się zameldować i opłacić noclego z kasy klubu i ostania wisienka na torcie propnuję poszperać w necie zdjęcia ze sparingu z Termaliką na których to widać jak Pan presez siedzie na jednej trybunie obok Sobieraja.

kyuss
kyuss
1 rok temu

Krzysztof Sobieraj „Panie sędzio, kiedy ten karny ????

Pamiętamy…

Ultras Stal
Ultras Stal
1 rok temu

Myślałem że Ojrzyński chciał do sztabu byłego trenera Siarki z którym wcześniej pracował?! Sobieraj to ciekawy wybór ale jeśli prawdą jest że posiada wyroki za korupcję to NIE chcemy takich ludzi w klubie. Może sobie trenować w niższych ligach.

Emilio Bultragenio
Emilio Bultragenio(@emilio-bultragenio)
1 rok temu

Organizacyjnie Stal Mielec. Jak w Stali może być dobrze, skoro klubem zarządza zwykły akwizytor, domokrążca, sprzedawca bezpośredni? Przecież żeby zostać akwizytorem, NIE TRZEBA NAWET SKOŃCZYĆ PODSTAWÓWKI. To praca dla debili. No i taki debil dostał do zarządzania klub ekstraklasy. Czasy się zmieniają, a jak w Mielcu u organizacyjnie był kibel, tak nadal pozostał. Biznesowo Klimek to jest ANALFABETA!

Ultras Stal
Ultras Stal
1 rok temu

Analfabetą jesteś ty i Wisła Płock co zatrudnia byle kogo (gościa z wyrokiem) za… pieniądze skarbu państwa co niewątpliwie wygląda słabo wizerunkowo. I kto tu chula z kasą. A prezes Klimek świetnie się zachował. Chyba Ojrzyński nieźle się rozpanoszył w klubie skoro myśli że decyduje o zatrudnieniu. Myśli że ma wolną rękę na wszystko?! ŻADNA OSOBA nie jest ważniejsza od historii, tradycji i klubu Stal Mielec i nie ma osób niezastąpionych!

Kikk
Kikk
1 rok temu

Za granica jak ktoś zawrze umowe ustnie i przyjdzie do pracy, to jest to traktowane tak samo jak by umowe podpisał. Nie ma, że prezesina sie rozmyslił, albo zmieniał warunki i co innego wpisywał na papierze, niz mówił. Ale Polska to Bangladesz, tutaj jest to normą. Z własnego doświadczenia wiem, że na umowie potrafia cuda dopisać. Nie masz na papierze, to z pacanami nie ma co dyskutować.

N.
N.(@n)
1 rok temu
Reply to  Kikk

Tylko Sobieraj ma korupcje za uszami i to mocno zmienia postać rzeczy.

Referee
Referee
1 rok temu
Reply to  Kikk

Za granicą czyli gdzie? w Bangladeszu byłeś i o tym się dowiedziałeś? Ustnie to możesz komuś gałę zrobić. Od ustnej umowy można zawsze odstąpić no chyba że jest ewentualnie nagrywana. Inna sprawa to prezes zwalnia i zatrudnia, nikt inny.

Miron
Miron
1 rok temu

Amatorzy z mielca. Za takie świnskie zachowania polecicie z ligi i to już za chwilkę, już za momencik.