RANY, CO ZA MECZ. Nie patrząc już patriotycznie – za takie spotkania kocha się piłkę nożną. Cios za cios, zwroty akcji, niestworzone historie. Słuchajcie, reprezentacja Jerzego Brzęczka była nudna, schematyczna i przewidywalna. Również dlatego doszło do zmiany na tym stanowisku – chcielibyśmy widzieć ciekawszą drużynę, która rzeczywiście będzie interesować, bo nie ukrywajmy: na kolejne mecze za Brzęczka nie czekało się jak na gwiazdkę. Raczej jak na wizytę u teściowych. No i co? No i jest ciekawiej. Ale odrzucając emocje z pierwszych zdań: tyle że wcześniej raczej punktowaliśmy z takimi rywalami za trzy, a dziś tylko za jedno oczko.

Mecz – kapitalny! Ale my graliśmy przez 30 minut

I czy możemy być z takiego rozstrzygnięcia niezadowoleni, mruczeć pod nosem, że futbol jest niesprawiedliwy i Węgrzy mają szczęście, a u nas to dostaną na pewno? Niezbyt. Nie graliśmy dobrze przez 90 minut, ba, trudno powiedzieć, że graliśmy dobrze przez 45. 30 max. Mieliśmy fajne momenty, ale też masę takich, kiedy można było się złapać za głowę.

Innymi słowy: było dokładnie tak, jak mogliśmy się spodziewać. Tak wygląda ekipa, do której na kilka miesięcy przed wielkim turniejem przychodzi nowy trener i wprowadza nowy pomysł. Od razu w meczu o punkty. Zażarło na tyle, na ile mogło.

ZACZĘŁO SIĘ BEZNADZIEJNIE

Bo też umówmy się – pierwsza połowa zwiastowała katastrofę. Byliśmy absolutnie beznadziejni, jedyny pomysł, jaki mieliśmy, to pała do przodu. A nie po to przychodzi oświecony Portugalczyk, żeby grać pałę do przodu. Najwymowniejszy obrazek z tych 45 minut? Bednarek ma rzut wolny, drepcze, patrzy, drepcze, patrzy, tak przez dobre kilkanaście-kilkadziesiąt sekund i kopie w aut bramkowy Gulacsiego.

Węgrzy też nie prezentowali niczego wielkiego, ale mądrze stali w tyłach i szybko nas skarcili. Zgubiło nas zapewne nowe ustawienie – podeszliśmy wysoko, bardzo wysoko i dostaliśmy gonga. Prostopadła piłka do Sallaia, ten startował jeszcze z własnej połowy i w sytuacji sam na sam pokonał Szczęsnego. Kto zawinił? Obciął się Bednarek, ale zastanawiająca jest też postawa Szczęsnego. Ani nie wyszedł i nie utrudnił zadania, ani nie przykrył krótkiego rogu. Czyli mógłby tam stać każdy z nas i was. A stoi jednak bramkarz Juventusu. Który nie zrobił nic.

Po przerwie mieliśmy powtórkę z rozrywki, gdyż znów nie istnieliśmy w ataku, a w obronie szybko przytrafił nam się babol. Najpierw zablokowaliśmy uderzenie, ale potem nie wyjaśniliśmy, do piłki dopadł Szalai i nie dał szans Szczęsnemu.

Bądźmy ze sobą wszyscy szczerzy – większość z nas pomyślała: oho, jest po robocie, Sousa notuje widowiskowy falstart. Do tamtego momentu nie mieliśmy przecież celnego strzału, a nie graliśmy z Holandią czy Włochami, tylko Węgrami. Natomiast wówczas Portugalczyk zaryzykował i to trzeba mu oddać. Potrafimy sobie wyobrazić, że ktoś inny (nawet już niekoniecznie Brzęczek) gra na alibi, wpuszcza Piątka za Milika i trudno, nie wyszło. A Sousa pokazał jaja. Wchodzi Piątek, wchodzi Jóźwiak, jednocześnie na boisku zostają Milik z Lewandowskim.

SKOŃCZYŁO SIĘ LEPIEJ, NIŻ SIĘ ZAPOWIADAŁO

Zażarło w pierwszych sekundach (tak, tak) kapitalnie.

Ale się nie zapowiadało, bo przecież pierwszą akcję bramkową zaczynał Zieliński, który został wypchnięty prawie że do piątki Szczęsnego. Ale wybrnął z tego, puścił dobrą piłkę do Recy, ten się urwał i zagrał do Krychowiaka. Pomocnik wypatrzył Jóźwiaka, a były skrzydłowy Lecha nie kombinował tak jak Szymański, który każdą akcję kierował bez sensu do środka, tylko dośrodkował. Machnął się Krychowiak, ale skierował futbolówkę do Piątka i wpadło.

Operator kamery jeszcze nie zdążył przejść z obiektywem na środek, a już było 2:2. Jóźwiak! Co za zmiana, ulala! Wszedł w pole karne po świetnym podaniu Zielińskiego i nie dał szans Gulacsiemu strzałem w długi róg.

Graliśmy na trzech napastników, a przecież to było wręcz zakazane, jako coś, co ma nas pognębić – bo tłumaczono, że jak mamy dwóch dobrych bramkarzy, to też ich obu nie wstawiamy. Tymczasem wówczas fajnie się na Polaków patrzyło. Parę klepek, szybkich podań, zdominowanie Węgrów. Pewnie: na Anglików 3-4-3 nie wyjdziemy, ponieważ dostaniemy piątkę, ale ze słabszymi rywalami? Dlaczego nie próbować.

Tyle że nawet siedmiu napastników nie poradzi, jeśli w tyłach będą takie babole. Tym razem zawalił Bereszyński – najpierw dał się nawinąć, potem przyjmował piłkę, zamiast wybijać i ta ostatecznie trafiła do Orbana, który znów wyprowadził Węgrów na prowadzenie. Pomyśleliśmy: no, fajnie było, ale bez obrony nie da się ugrać nawet punktu.

Bez obrony może i nie, ale z Lewandowskim – jak najbardziej. Tym razem pochwalimy Bereszyńskiego, bo ładnie się podłączył i wypatrzył Roberta w polu karnym. Ten przyjął i jak pierdzielnął pod poprzeczkę, to nie było co zbierać. I tylko szkoda, że chwilę później nie weszły mu nożyce z linii pola karnego – byłby to wówczas mecz kompletny, jeśli chodzi o cuda.

Ale dobra – trzeba to na spokojnie przeanalizować. Gdzie mamy dziury (z pewnością w obronie), gdzie wyglądamy ciekawie (Jóźwiak!). Oczywiście nie ma na to wiele czasu, ale cóż, wiedzieliśmy to od samego początku. Teraz przerwa na Andorę, a potem Anglicy. Nie łudźmy się: oni takich błędów w tyłach nam nie wybaczą. Nie dadzą sobie też strzelić dwóch goli w minutę. Musimy zanotować progres. Szybko.

Węgry – Polska 3:3

Sallai 6′ Szalai 53′ Orban 78′ – Piątek 60′ Jóźwiak 61′ Lewandowski 83′

 

Suche Info
27.09.2022

Skóraś o debiucie w reprezentacji

Michał Skóraś na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski miał okazję zadebiutować w kadrze. Na Instagramie podzielił się swoimi wrażeniami. Jak napisał: – Spełnione marzenia nie mają ceny, a tam gdzie warto dotrzeć, nie ma drogi na skróty! O grze w koszulce z orzełkiem na piersi marzy każde dziecko rozpoczynające grę w piłkę. Nie inaczej było też ze mną. Teraz z dumą na twarzy patrzę już w przyszłość i stawiam przed sobą kolejne cele. To one mobilizują mnie […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Douglas: – Mecze Lecha z Legią są najgorętszymi spotkaniami, w jakich grałem

Barry Douglas zabrał głos przed zbliżającym się meczem Lecha z Legią (sobota, 17:30). Szkot powiedział: – To taki rodzaj atmosfery, w której kochasz grać, będąc piłkarzem. Uwielbiam, gdy mecze wiążą się z dużym napięciem i presją. W tygodniu przed meczem w całym mieście czuło się, jak napięcie rośnie. Wydaje mi się, że tuż po pierwszym gwizdku kibice odliczyli od dziesięciu, wyrzucili na boisko serpentyny i później wszystko było sprzątane dobre kilka minut. […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Koszmarne pudło Włodarczyka z Łotwą [VIDEO]

Reprezentacja Polski U-21 mierzy się z Łotwą w meczu towarzyskim i od siódmej minuty powinna prowadzić. Tak się jednak nie stało ze względu na Szymona Włodarczyka. Co zrobił napastnik Górnika? Trudno wytłumaczyć. To trzeba zobaczyć: Włodarczyk 😭😭😭 Z linii nie trafil/wybil pilke xd pic.twitter.com/ItTXDENwzy — Michał (nowe konto) (@majkeI1999) September 27, 2022 Snajper instynktownie dostawił nogę do piłki na linii i… wybił ją z bramki. Pewny gol został zamieniony na kiks, jakiego […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Odejście Pique warunkiem Messiego?

Marc Marba z „La Portiery” donosi, że powrót Messiego na Camp Nou może dojść do skutku tylko wtedy, jeśli z Barceelony odejdzie Gerard Pique. Panowie mieli niegdyś dobre relacje, ale ostatecznie się poróżnili. Przyjaciel Argentyńczyka pisał nawet o Pique bardzo krytycznie na Instagramie: – Jesteś taki fałszywy. Nie tylko nie płakałeś, kiedy Leo odchodził. O nie! Ty powiedziałeś temu miernemu Laporcie, że jeśli chce zbudować zwycięską drużynę, musi sprzedać Messiego. Tego samego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Bezduszność sępa. O beznadziejności bojkotowania mundialu w Katarze

Janne Andersson zostanie w domu podczas katarskich mistrzostw świata. Selekcjoner reprezentacji Szwecji wzniósł się na wyżyny dyplomatycznej subtelności i stwierdził, że tego rodzaju gest należy postrzegać jako klarowne określenie się wobec kontrowersji dookoła mundialu. „Zobaczymy, kto jeszcze zdecyduje się na taki krok”, rzucił zaczepnie, choć jeszcze w marcu złorzeczył na format baraży, w których Trzy Korony pożegnały się z marzeniami o występie na najważniejszej imprezie piłkarskiego czterolecia.  […]
27.09.2022
Na zapleczu
27.09.2022

Świnia w szaliku, skrojona oprawa, jednoczesny awans i spadek. Jak wyglądają derby w 1. lidze?

W najbliższej kolejce pierwszej ligi czeka nas pierwszy derbowy mecz w sezonie. Naprzeciw siebie staną Stal Rzeszów oraz Resovia, które nie tak dawno walczyły między sobą w finale drugoligowych baraży. Wtedy było gorąco, gorąco będzie pewnie i teraz, bo podkarpacka rywalizacja ma tradycję sięgającą blisko 90 bezpośrednich spotkań. Z tej okazji warto przypomnieć pamiętne starcia odwiecznych rywali na zapleczu Ekstraklasy w XXI wieku. O tym, że walka o dominację w Rzeszowie będzie […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Typy bukmacherskie na Ligę Narodów! Mocne AKO z kursem 3.5

Ostatni dzień Ligi Narodów, ostatnia szansa na typowanie. 25 złotych freebeta, trzy typy z AKO z kursem 3,5 i konkurs z 50 złotych dla trzech najlepszych typerów. Więcej szczegółów w filmie.  
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Zamieszki w Iranie dotknęły dziennikarzy. „Spodziewamy się mrocznych czasów”

Skala protestów w Iranie po zabójstwie 22-letniej Mahsy Amini narasta. Cały kraj został odcięty od internetu, a na celowniku Ministerstwa Wywiadu znaleźli się dziennikarze, również sportowi, którzy w jakikolwiek sposób wypowiadają się o demonstracjach. – Rząd zablokował wszystkim internet. Dziś jest trochę lepiej, bo otrzymaliśmy możliwość skontaktowania się ze światem. Jest duża presja na dziennikarzach. Nie możemy pisać nic o aktualnej sytuacji w kraju. A w ciągu ostatnich kilku dni zabito […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 180
Subscribe
Powiadom o
guest
180 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mitoso
Mitoso
1 rok temu

Polacy stanęli wysoko, ale co z tego. Węgrzy zagęszczali na wysokości 40-50 metra od bramki. Mam wrażenie, że jeszcze za Brzęczka to była najbardziej newralgiczna strefa. Za nisko dla Zielińskiego, za wysoko dla Krychowiaka. To przestrzeń przejścia między defensywą a ofensywą na skrzydle. Nie kumają się chłopaki na skrzydłach. Szczególnie, jak masz Recę, co jak widzi dwóch przed sobą, to kółeczko i podanko do obrońców. Każdy mądry zespół będzie przeciwko nam grał tak, żeby dusić pressingiem w tej strefie. Lewandowski może się cofać, za co mam pełen szacunek do kapitana, ale bądźmy szczerzy: chęci przeważają nad zdolnościami rozegrania. Dziś tracił na potęgę. Ale to i tak nic wobec „kreatywności” Milika. Albo Szymańskiego. Węgrzy wszystko kasowali za środkowym kółkiem. Nie dawali się rozkręcić, zagrać na jeden kontakt. Byli jakby 1.5 x szybsi. Trochę dokładniejsi, trochę silniejsi. To nie jest różnica jakości, to jest jakaś nieporadność. Mimo wszystko Sousa ma duże jaja, żeby trzech napastników wprowadzić. Węgrzy się zesrali i cofnęli z pressingiem. Sousa ugrał tym więcej miejsca, a tego tylko brakowało do bramek. Potem wyszli wyżej, a my już graliśmy długą piłkę. Ależ dziwny mecz.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu
Reply to  Mitoso

Przy 0-2 to nie duże jaja ale desperacja.

Mitoso
Mitoso
1 rok temu

Za Brzęczka nie byłoby ofensywnych zmian, a na konferencji dostalibyśmy jakąś bombę o naszych brakach szkoleniowych i kadrowych.

Maaaa
Maaaa
1 rok temu
Reply to  Mitoso

Też mi się wydaje, że z Jerzym Górskim to byśmy nawet bramki nie strzelili.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu
Reply to  Mitoso

W TVPSport portugalski nawijacz makaronu na uszy, stwierdził że powinniśmy to wygrać bo byliśmy lepsi. Już widze jakby wszyscy szczekacze obsiedli Brzeczka w takiej sytuacji. Ale kurwa na ktoś jest z zagranicy i pierdoli farmazony to debile klaskają a po swoim to by jechali jak z burą suką. Nie broniłem nigdy Brzęczka, też po nim jeździłem ale jego następca pokazał dzisiaj, że wiele mu brakuje do geniusza, na jakiego sie kreuje.

Maaaa
Maaaa
1 rok temu

To teraz pokaż mecz Jerry’ego, gdzie dostawał w czapkę 0-2 i coś pokombinował ze zmianami, a wynik odwrócił.

Nie ma co się spuszczać nas Sousą, ale reakcja na to co się dzieje na boisku była o niebo lepsza, niż za Jerzego.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu
Reply to  Maaaa

Problem jest taki, że z lepszymi drużynami 0-2 w czapke i trzech napastników to 0-4 w czapke. Brzęczek, oprócz Słowenii, nie przegrywał 0-2 z przeciętniakami pokroju Węgier.

Maaaa
Maaaa
1 rok temu

Za to kompromitował się z Łotwą, Macedonią, Czechami, Irlandią.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
1 rok temu

Tylko że jak Brzęczek przegrywał ze Słowenią 0:2 to reprezentacja już nawet nie pierdnęła.
A tak w ogóle, żeby było zabawniej – wiecie kiedy ostatnio Polska odrobiła w jakimkolwiek meczu o punkty stratę dwóch bramek? Nie wiecie. I ja też nie wiem, bo szukając takiego cudu cofnąłem się do 2008 roku i dalej już mi się nie chciało.
Tak, dokładnie, nie odrobiliśmy straty dwóch bramek w meczu od co najmniej 13 lat. A stratę jednej udało się w ostatnich 6 latach (Nawałka + Brzęczek) odrobić cały jeden raz, z Bośnią w Lidze Narodów. W każdym innym przypadku – gdy traciliśmy gola jako pierwsi zawsze kończyło się porażką. To rzuca trochę inne światło na reakcję drużyny i zmiany Sousy, co?

Jurek
Jurek
1 rok temu

Chyba z Rosją w 2007. Przegrywaliśmy 0:2 potem wjebał w okno Krzynówek i Kuba ładną bramkę strzelił.

panie.co.pan
panie.co.pan
1 rok temu

Ostatnie mecze Węgier:
Bułgaria – Węgry 1:3
Rosja – Węgry – 0:0
Węgry – Islandia 2:1
Węgry – Serbia 1:1
Węgry – Turcja 2:0
Pewnie takie wyniki Polski byś wziął w ciemno. Ale są przeciętniakami. To kim my jesteśmy?

miecio
miecio
1 rok temu
Reply to  panie.co.pan

Węgry Turcja 2-0. Ostatnio Turki jebły Holandię chyba 4-2.
Nie mam pytań.

A/m
A/m
1 rok temu
Reply to  Maaaa

Brzdęczek nie tracił z drużynami tego poziomu 2 goli. Był bardzo zachowawczy, ale nie tracił.
Zołza sam wywołał pożar, po czym go ugasił. No bohater, kurwa mać!

Jam
Jam
1 rok temu
Reply to  A/m

co to znaczy „z drużynami tego poziomu” ? przecież Węgrzy właśnie awansowali do Dywizji A w Lidze Narodów (tam gdzie my się cudem utrzymaliśmy a nie wiem czy po spadku byśmy szybko awansowali z powrotem) poza tym kolega wyżej przedstawił wyniki Węgrów w ostatnich meczach, więc nie sądzę żeby Węgrzy byli drużyną na niższym poziomie niż my obecnie (nie interesują mnie rankingi FIFA, UEFA)

Dejmien
Dejmien
1 rok temu
Reply to  A/m

Słowenia Polska 2:0 i Polska Słowenia 3:2, Słoweńcy to chyba podobny poziom do Węgier co? Po za tym Sousa nie pierdolił głupot tak jak Brzęczek jak po przegranej z Holandią w Amsterdamie, że jest zadowolony xD

Dejmien
Dejmien
1 rok temu
Reply to  A/m

Słowenia Polska 2:0 i Polska Słowenia 3:2, Słoweńcy to chyba podobny poziom do Węgier co? Po za tym Sousa nie pierdolił głupot tak jak Brzęczek jak po przegranej z Holandią w Amsterdamie, że jest zadowolony xD

Ja pierdole
Ja pierdole
1 rok temu

tak to jest w tej kurwie Polsce ze jak ktoś mówi troche bardziej skomplikowane słowa to od razu staje się „wykształciuchem” i „kreuje się”. To że ktoś umie sklecić dwa zdania bez „yy” i „trudno” to nie znaczy że jest magikiem tylko chodził do szkoły

KKK
KKK
1 rok temu
Reply to  Ja pierdole

Swoją starą tak nazywaj dzbanie

Michał
Michał
1 rok temu
Reply to  Ja pierdole

Najtrafniejszy komentarz jaki od dawna czytałem 😀

JacekS
JacekS
1 rok temu
Reply to  Ja pierdole

Ty osrancu pierdolony nie nazywaj Polski kurwą bo cie znajde i pysk ci w gównie wytarzam.

piotr
piotr
1 rok temu

To zależy od punktu widzenia:) …żeby wygrywać czy remisować przy takim obrocie sprawy trzeba to coś mieć … i niech się to nazywa jak chce:)

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu

Zibi, TOP! W nawijaniu makaronu na uszy. Mówiłem wam o tym, że to „drewniane chatki 2.0”, toście sie rzucali. Kurwa, kto zmienia obrone w pierwszym meczu eliminacyjnym? Trzeba być jełopem, żeby wywalić szefa obrony i wstawić absolutnego debiutanta. W najbardziej newralgicznej formacji na boisku robić takie zmiany to durnota.
Potem juz widział, że nie ma nic do stracenia i była jazda bez trzymanki. Grało 3 napastników co było dyskusyjne nawet wtedy, kiedy cała trójka była w gazie. No i końcówka słaba, strach, cofanie piłki i straty. W sumie bramkarze dzisiaj niepotrzebni, co leciało do bramki to raczej wpadło.

Kurwa Frankowska z Torunia
Kurwa Frankowska z Torunia
1 rok temu

Zibi to idiota. Wszyscy mu mówili, że Brzęczek się nie nadaje trzeba go wywalić to ten nie, mądrzejszy ze wszystkim. A jak już czasu na rewolucje nie ma, bo zmiana formacji i takie przetasowania wiadome, że będą na początku bolesne i nie robi się tego w takich meczach, ale innych nie ma. Chcąc ratować EURO trzeba robić operacje na żywym organiźmie.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu

Nie uważam Bońka za idiote ale z selekcjonerami to się faktycznie pogubił.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu

Poza tym, uważasz że to Glik jest największym problemem tej kadry i należy ryzykować w ważnym meczu eliminacyjnym, szukając jego następcy? To aż tak paląca sprawa, że trzeba silić się na durne eksperymenty?

Kapitan Sowa
Kapitan Sowa
1 rok temu

Chcial dokonac zmiany rzutujacej na przyszly ksztalt gry reprezentacji tuz przed odejsciem ze stanowiska prezesa PZPN. Mysle, ze chcial dobrze. Z drugiej strony wiekszosc dziennikarzy i kibicow ujadala na Brzeczka, wiec dostali co chcieli. Teraz czytamy czysto hipotetyczne wpisy, ze Brzeczek jednak przywiozlby wynik (zwyciestwo). Nie dogodzisz. Glowny problem jest z pilkarzami – sa zbyt wolni a z taka dynamika nie maja czego szukac w meczach z powaznymi druzynami. Anglicy przejada po nas jak niemiecki walec w 1939. Musi dojsc do zmiany pokoleniowej i to nie z kadry U20 (w tych czasach to juz wiek za pozny). Pozniej mamy starych reprezentantow i klopot. Wole zeby przegrali 17-18 latkowie dajacy z siebie wszystko, niz ogladac slow football w wydaniu emerytow.l i powiedzmy wprost – te lesne dziadki pomimo wielkiego doswiadczenia sa zbyt przyspawani do reprezentacji. Non stop powielane sa bzdury, ze mlody nie jest gotowy i musi zebrac doswiadczenie co oczywiscie jest prawdziwe, ale to ma na celu glownie podtrzymywanie tego chorego systemu. Swiat wielkiej pilki nalezy do mlodych niepokornych. Nikt nie pytal Messiego lub Ronaldo, czy sa gotowi – po prostu weszli do gry pozbawieni kompleksow. U nas czekaja w kolejce az beda mieli 27 lat i 3 lata kariery a pozniej schylek. Zanim sie rozpedza juz koncza. To jest patologia.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu
Reply to  Kapitan Sowa

Daj spokój z tymi młodymi. Doświadczeni muszą być w każdej drużynie. Miałeś dzisiaj młodego Modera i co pokazał? Oczywiście, trzeba odmładzać drużyne ale z głową a nie na hura, młodzi bo starzy znudzili się kibicom i ci pierdolą o leśnych dziadkach.

Minister Joda
Minister Joda
1 rok temu

Moder, Szymański czy Karbownik to przypadki podejścia „młodzi znaczy się muszą być perspektywiczni”.

Kapitan Sowa
Kapitan Sowa
1 rok temu
Reply to  Minister Joda

Młodzi namaszczeni. Co jakis czas padaja nowe nazwiska, ktore pozniej pojawiaja sie w kadrze (dziwny zbieg okolicznosci). Czesto lepiej wziac sredniaka, ktory sie stara i pracuje nad soba, niz mloda gwiazde polskiej ligi, ktora pozniej laduje w podrzednym klubie zagranicznym.Chcemy tworzyc nowa jakosc musimy siegac po mlodych chlopakow nieskazonych jeszcze nasza liga, ktora wypacza wiekszosc talentow.Nie moge zmienic systemu to go omijam. W skali obecnego rozwoju mlodych ludzi oraz tego jak pedzi swiat U-20 oraz U-21 to konserwa. To sie sprawdzalo moze jeszcze w latach 90 tych i do 2005. Teraz swiat jest inny a mlodzi ludzie znacznie bardziej wymagajacy. Mlodzi=nastolatkowie, czyli nie doswiadczony Moder, ktory ma 21 lat a Helik 25 lat!!! Masz 25 lat i grasz piach – w jakim tempie chcesz dojsc do wysokiej formy? Majac 28-30 lat? Bez zartow.

Kapitan Sowa
Kapitan Sowa
1 rok temu

Doswiadczeni sa potrzebni, ale kadra nie tworzy kolektywu jak Wegrzy. Wygrywa druzyna. Kadra jest zabetonowana dla mlodych pilkarzy. Wybiera sie glownie tych, ktorzy blysna przez chwile i rownie szybko gasna oraz sa promowani przez dziennikarzy albo namaszczeni przez prezesa PZPN. Po drodze marnujemy mnostwo mlodziezy, ktora nie ma szans, bo zaden z dziennikarzy o nich nigdy nie slyszal. Skoro nie mozna w szybki sposob zmienic poziomu naszej ligi, skoro nie mamy wielkich talentow U to trzeba siegnac dalej po mlodszych graczy. Zalozmy hipotetycznie, ze wzielismy 17-18 latkow i mamy jednego selekcjonera od paru latu. Wtedy mozna stworzyc druzyne. Do czasu wielkiej imprezy sie wyksztalca a druzyna skrystalizuje. Generalnie od tego byla kadra U, ale ona nie spelnia swojego zadania (Magiera ma juz dosyc picia kawy). Problem tej kadry jest tez mentalny – Zielinski, Milik to sa zblokowani psychologicznie (w kadrze) pilkarze grajacy czesto w zlych ustawieniach. Kadra jest zle skonstruowana na poziomie osobowosci i tutaj trzeba roboty psychologa sportowego. Oczywiscie kadra to nie jest konkurs zyczen, ale atak mamy niezdefiniowany. Moim zdaniem Nawalka rozumial to lepiej – dlatego raz stawial na Napoli a raz na Lewandowskiego. Kiedy gra Lewandowski i Napoli jest piach. Ponadto Lewandowski to egzekutor i taka role powinen pelnic a nie marnowac jego zasoby na absurdalne rozgrywanie akcji i walke z przeciwnikami (to nie jest drybler i zanim dotrze pod bramke to juz poturbowany). Sousa byc moze ma wizje agresywnego futbolu pracego do przodu (super), ale to co zrobil z Lewym jest niezrozumiale i nie wpisuje sie w agresywny atak. Przy 90 minutach i takiej roli Lewandowski padnie kondycyjnie a powinien byc gotowy (swiezy) do strzalu a nie styrany jak muł dzwigajacy zespol wraz z Jozwiakiem, Klichem itd.

Canarino
Canarino(@canarino)
1 rok temu
Reply to  Kapitan Sowa

Może Ciebie czymś zaskoczę. 16 lat to też wiek w którym tez jest już za późno aby się pewnych rzeczy nauczyć. Jeśli piłkarz w wieku 16 lat jest słaby technicznie to już taki pozostanie i pozostają tylko wieloletnie korekty które zbyt wiele już nie zmienia. Technikę przyszły piłkarz musi szkolić już w wieku 8-9 lat a więc gdy jest jeszcze małym dzieckiem bo to wiek w którym człowiek najbardziej wchłania nauke

Kurwa Frankowska z Torunia
Kurwa Frankowska z Torunia
1 rok temu
Reply to  Kapitan Sowa

Ja broń boże nie twierdzę, że zwolnienie Brzęczka to błąd. Tylko, że czas jego zwolnienia przy takim kalendarzu to jakieś nieporozumienie.

Sowa łeb w piasek chowa
Sowa łeb w piasek chowa
1 rok temu
Reply to  Kapitan Sowa

Jak niemiecki walec w 1939? To może od razu rozłóż nogi jak Twoi przodkowie frędzlu

panie.co.pan
panie.co.pan
1 rok temu

No tak, lepiej być zachowawczą pizdą. Takich to mamy w kraju z 20, z Probierzem na czele.

Dupa blada
Dupa blada
1 rok temu

Kurwa więcej Moderów…
Teraz Boniek wie dlaczego trzeba było wcześniej zmienić selekcjonera, dlaczego potrzebował więcej czasu…
Nigdy Brzeczka nie lubiłem, ale ten mecz to on by wygrał.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 rok temu
Reply to  Dupa blada

Wygrał? Jakby miał wypuścić trzech napastników, to by wyjebało mu niebieski ekran śmierci!
On może by nie przegrał, za to z całą pewnością znów by zafundował nam ból oczu!

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu

Gino, wpuszczanie 3 napastników było dyskusyjne, nawet wtedy, kiedy wszyscy byli w gazie.Gdyby dzisiaj przeciwnikiem była lepsza reprezentacja to skończyłaby sie taka szarża 2-5.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 rok temu

A ja wcale temu nie przeczę. Nie zmienia to jednak faktu, że dziś taka reprezentacja naszym rywalem nie była i manewr się udał.

dyrygent
dyrygent
1 rok temu

Gdyby dzisiaj przeciwnikiem była lepsza reprezentacja, to Brzęczek by się osrał i postawił autobus, po czmy przegrał 0-2.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu
Reply to  dyrygent

a co ty myślisz, że z lepsza reprezentacją byłby remis?

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice
1 rok temu

Uzyj mozgu i odpowiedz sobie sam.Czy Nasz nowy selekcjoner z duzo mocniejsza ekipa dokonalby tych samych zmian!!!!
Ofcourse not!!!
P.s i powiem Ci w sekrecie,ze przy tym samym wyniku ale z Andora tez zmiany wygladalyby inaczej.
Trener Sousa nie jest WUEFISTA i zmian bedzie dokonywal w zaleznosci od sytuacji na boisku ale i tego co w meczu prezentuje przeciwnik(WAZNE! W rozgrywanym MECZU).TO wuefisci robia tzw,zmiany zaplanowane jeszcze przed pierwszym gwizdkiem np:Jerzy Brzeczek!!!!!!!

loko
loko
1 rok temu

Gdyby przeciwnikiem była lepsza reprezentacja, to co by to zmieniło czy przegralibyśmy 0-3, czy 2-5? Dostaliśmy dwójkę w plecy, więc trener pokazał jaja i zaczął walczyć o wynik. Zmienił ustawienie, wprowadził dodatkowego napastnika, tym razem udało się zremisować, innym razem uda się wygrać, albo się nie uda, jak to w piłce.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice
1 rok temu

Pelna zgoda.Nawet dziwnie spokojny bylem,choc wkurw.iony przy obu rezultatach 2-0 i 3-2,ze szanse ten zespol jakas sobie stworzy i w glowie nie mialem na mysli lagi na awanture a wlasnie COS co przypomina akcje ofensywna czy skuteczna okazalo sie ,ze tak i to 3 razy skuteczna!!!!!

WoW to jednak istnieje cos wiecej niz LAGA w KIERUNKU LEWEGO i LEGENDARNE STALE FRAGMENTY GRY o ktorych wiecznie pierd.olil i proponowal Nam przez ponad 2 jeb.ane lata JBWuefista!!!!!!

Kapitan Sowa
Kapitan Sowa
1 rok temu

Pierwsza zasada prezesa PZPN – nie zatrudniam trenera, po ktorego nie stoja dobre (nie wybitne) kluby w kolejce i ktory nie ma pojecia czym jest trenowanie reprezentacji. Boniec lowca talentow myslal, ze odpali nam portugalska wersje Nawalki bazujac na przeczuciu. Stepialy instynkt sprowadzil go na manowce. W momencie kiedy nowy selekcjoner zaczyna swoja przemowe od twierdzenia, ze ze slabej druzyny z dziurawa obrona (fatalna polska liga w tle) chce zrobic agresywnego lowce mozna juz podejrzewac, ze nie mowi powaznie i jest mocno podejrzany. Koles na zwoleniu, ktorego nikt nie chcial.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice
1 rok temu
Reply to  Dupa blada

A tak to Ty wygrales samodzielne i przeprowadzone od poczatku do konca Tylko przez Ciebie badanie KOLANOSKOPI na wlasnej”dupie bladej” CIO.LKU.

Kapitan Sowa
Kapitan Sowa
1 rok temu
Reply to  Dupa blada

Jeszcze nie tak dawno wiekszosc dziennikarzy i kibicow widziala go w kadrze jako mocne wsparcie. W momencie kiedy nasz polski „Mesjasz” pilki noznej sie nie sprawdza trzeba sie szybko odciac od swojego ulubienca. Tak samo pompuje sie Rece. Co jakis czas w studio pojawiaja sie tez adwokaci, ktorzy pozniej bawia sie w role oskarzycieli. I tak w kolko. Nie, to nie jest ocena pilkarza – to proba udowodnienia na sile, ze z tego Recy jeszcze cos bedzie choc wiekszosc wie, ze juz na to za pozno. 25 lat na karku i grajac w podrzednym Crotone ma czas hahaha. Majac 21 lat Lewandowski byl juz w Borussi Dortmund. Cristiano Ronaldo majac 18 lat byl juz w Manchesterze a majac 24 lata w Realu Madryt (oczywiscie to genialni wirtuozi pilki jedyni na milion).

Wujo91
Wujo91
1 rok temu

Mam wrażenie że za Brzęczka wymeczylibyśmy tutaj w tym meczu 3 pkt… podobnie jak w meczu z Austrią… gra pewnie katastrofalna ale wynik byłby osiągnięty… i o to chyba chodzi…

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 rok temu
Reply to  Wujo91

Ten komentarz jest klasyczny i pomnikowym przykładem januszyzmu.
Warto oprawić w ramki.

Wujo91
Wujo91
1 rok temu

Januszyzmu bo? Wole wymęczone zwycięstwo niż taki ramis?

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu
Reply to  Wujo91

wpuścił 3 napastników na hura, coś wpadło na remis i wszyscy się spuszczają nad geniusze z Portugali

panie.co.pan
panie.co.pan
1 rok temu
Reply to  Wujo91

A by nam było po tym zwycięstwie? Wymęczenie buły na drugim miejscu w grupie i wpierdol w barażach?

Olo
Olo
1 rok temu

Januszyzmem jest cieszenie się z honorowych porażek,remisów itp. „Polacy nic się nie stało” ulubiona śpiewka kiboli przez lata. Też się zgadzam z Wujo91 że z Brzęczkiem pewnie byłoby skromne 1:0 po przeciętnym meczu. I znowu byłaby fala krytyki że styl zły, że to, że tamto. Problem w tym że za Brzęczka nie byłoby szans na poprawę gry do Euro, gralibyśmy tam pewnie padlinę. A w przypadku Sousy jest jeszcze ta nadzieja ponieważ to w końcu pierwszy jego mecz i do Euro może to jeszcze zatrybić. Powtarzam MOŻE ale nie MUSI…

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny(@czcibor-czcigodny)
1 rok temu
Reply to  Wujo91

Prędzej byłaby powtórka ze Słowenii.

Minister Joda
Minister Joda
1 rok temu
Reply to  Wujo91

Ktoś już wyjaśnił: pierwszy raz od 2008 (tak od 12 lat) Polska wyciągnęła z 0:2. Zasadniczo drugi raz w ciągu 8 lat wyciągnęła z 0:1.
A pierwsi gola Polacy tracili bodajże 18-krotnie.

Kurwa Frankowska z Torunia
Kurwa Frankowska z Torunia
1 rok temu

Czemu znowu Fabiański zaczyna jako numer 2? Mam nadzieje, że jak każdy nowy selekcjoner Sousa zrozumie, że dla tej kadry to absolutnie numer 1. I najlepiej, żeby to zrobił do EURO, a nie po 1 meczu. Szczęsny elektryk, a tej defensywie potrzeba oazy spokoju jaką jest Fabiański.

Przemek
Przemek
1 rok temu

Nie mógłbym się bardziej zgodzić z tym komentarzem. Jak bumerang wraca wybór Szczęsnego na nr. 1. Tyle, że Fabiański jst lepszy na linii, ma szybszą reakcję, większy dynamit w nogach, lepiej się ustawia i lepiej gra nogami. Nie rozumiem jak można tego nie widzieć…

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
1 rok temu
Reply to  Przemek

akurat to, że Fabiański jest lepszy na linii, jest kwestią dyskusyjną, zapędziłeś się trochę. Ale na pewno Fabiański jest lepszy na przedpolu.

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 rok temu
Reply to  Przemek

Jak można tego nie widzieć? Odpowiadam – trzeba znać się na piłce nożnej. Ty się nie znasz, więc pieprzysz głupoty bez pojęcia i walisz puste frazesy bez żadnego pokrycia 'dynamit w nogach’, dodaj jeszcze 'kurwiki w oczach’. Zrozum kmiotku, że selekcjonerzy i trenerzy wiedzą lepiej od jakiegoś 'Przemka’, czy innego zasrańca z komentarzy i potrafią ocenić umiejętności i dyspozycję obydwu bramkarzy mając ich na treningach. Nawet jak ktoś miał moment słabości do Fabiana, to potem widział, że Szczęsny jest po prostu lepszym bramkarzem. Miłosnicy Fabiańskiego mają dziwnie krótka pamięć i powtarzają jak mantrę tę bzdurę, że on 'nie zawodzi’. A ja pamiętam całkiem niedawno jak zawalił ze Słowenią bramkę przy której ta dzisiejsza Szczęsnego to gol w okno nie do wyjęcia. Z Portugalią też wrzucił sobie piłkę do bramki. Całkiem sporo jak na gościa, który grał mało i z raczej słabymi rywalami. Jeszcze bym rozumiał gdyby chodziło o Boruca, gościa, który faktycznie był dla nas legendą i zdarzało mu się w pojedynkę ratować mecze, ale Fabiańskiemu zbudowaliście legendę za jedną interwencją z wolnego ze Szwajcarią. Zamiast zamknąć ryja i wspierać Szczęsnego bo reprezentuje barwy pier dol icie ciągle o 35 letnim gościu, który lepszy już nie będzie. Bo ma 'sezon życia’ Nie, sezon życia to ma WHU, ale taki sezon życia to dla Szczęsnego i Juve jest porażką życia. Różnica klas. No, ale wiadomo: Wszyscy od Arsenalu przez Romę i Juve się mylą. Całe szczęście, że jedyne co możecie to sobie powylewać jad w komentarzach i tak już zostanie.

Mon
Mon
1 rok temu

No to teraz posyp głowę popiołem i wymień największe wpadki Szczęsnego i Fabiańskiego w kadrze. Dajesz cwaniaku.
Szczęsny w tym meczu maczał palce w 2 golach. Pierwsza bramka na spółkę z Bednarkiem, druga, zobacz od czego się zaczęło, jak Szczęsny podał na 40 metr do Węgra.

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 rok temu

’Mam nadzieje, że jak każdy nowy selekcjoner Sousa zrozumie, że dla tej kadry to absolutnie numer 1.’ No, ciekawe, ciekawe. Póki co dla każdego selekcjonera numerem jeden był Szczęsny i jeżeli kiedyś następował moment 'rozumienia’ kto jest bramkarzem nr 1, to dotyczyło to właśnie Szczęsnego i Fabian wędrował na ławę. A teraz możesz zrobić kupę i to zjeść, a bramkarzem nr 1 i tak będzie Szczęsny bo to absolutnie numer 1 co zauważa każdy selekcjoner bo po prostu widzi ich na treningach i ma obiektywny pogląd na to kto jest lepszy.

Janek
Janek
1 rok temu

Wielki Fabiański z WHU vs Szczęsny z malutkiego Juventusu co roku występującym w Europejskich Pucharach. Fabiański broni to co musi bronić, nie popełnia błędów ale nie pokazuje nic spektakularnego, żadnych nadzwyczajnych interwencji. Przez tępe rotowanie poprzednich selekcjonerów Wojtek nie ma odpowiedniego zgrania z obroną i powstają takie kwiatki jak dzisiaj. Fabiański był, jest i pozostanie zawodnikiem o conajmniej klasę słabszym od Wojtka.

Kurwa Frankowska z Torunia
Kurwa Frankowska z Torunia
1 rok temu
Reply to  Janek

Ale mnie kompletnie nie interesuje ich gra w klubach gdzie zresztą Fabiański kolejny sezon świetnie broni w rewelacji Premier League. Mnie interesują ich mecze w reprezentacji. Kluczowym argumentem kto jest lepszym numerem 1 dla tej kadry jest gra defensywy. Z Fabiańskim są po prostu dużo spokojniejsi, a Szczęsny zachowuje się jak oszołom. Tak jak z tym wyjściem na 16 metr i główkowaniem. Będąc stoperem nigdy nie wiesz co mu do głowy może przyjść i ciągle „wychodzi na grzyby”. Nie umie spokojnie wyczekać tylko wychodzi z tej bramki jak jakiś nieopierzony junior.

Łukasz
Łukasz
1 rok temu

Wydawałoby się, że Szczęsny gra na co dzień z poważnymi rywalami i grał też przed transferem do Juve, więc powinien wytrzymywać, ale ile razy nie wchodzi do bramki w meczu reprezentacji tyle razy grał niepewnie, często pogrążając drużynę. Presja, żeby zatrzeć złe wrażenie z przeszłości chyba go przerasta. Za to Fabiański zawsze jak grał, to na pełnym spokoju – głowa na swoim miejscu. Wiadomo, że Sousa, jako były grasz Juve spogląda na ich gracza częściej i łaskawszym okiem. Jednak uważam, że za szybko podjął decyzję o wyborze jedynki. Można byłoby wypróbować obu, choćby w meczach bez stawki. Szkoda.

KTHX
KTHX
1 rok temu
Reply to  Łukasz

A kiedy to Sousa miał te mecze bez stawki?

Łukasz
Łukasz
1 rok temu
Reply to  KTHX

Nie miał, ale jasno zakomunikował, że już rozstrzygnął kto jest numerem 1.

Minister Joda
Minister Joda
1 rok temu
Reply to  Łukasz

Szczęsny to trochę taki przypadek jak Dudek. Co najwyżej b.dobry bramkarz ale nawet nie top 20.
Szczęsny dodatkowo, póki co, nie miał takiego momentu jak Dudek w finale LM.
Szczęsny ma przed sobą w Juve b.dobrą obronę, która rzadko dopuszcza przeciwników do klarownych sytuacji. To trochę zaciemnia obraz.
W reprze obrona to pole minowe więc wszystkie wady Szczęsnego kłują w oczy.
Stąd praktycznie w każdym meczu coś Wojtuś zmaluje.

KTHX
KTHX
1 rok temu

Pewnie dlatego, że Szczęsny to lepszy bramkarz.

Olo
Olo
1 rok temu

Ja też nie wiem, czasami mam wrażenie żę menago Szczęsnego płaci coś ekstra naszym selekcjonerom, bo to jest poprostu niepojęte. Gdyby zrobić kompilację wtopy Szczęsnego w reprezentancji to wyszedłby dobry kilkuminutowy filmik. A Fabiański? zero! Już na Euro 2012 gdzie miał zastąpić godnie Dudka i Boruca a wyleciał w pierwszym meczu i Tytoń musiał ratować sytuację. Na każdym turnieju Szczęsny zawalał na całej lini. Może bronić w najlepszych klubach ale w reprezentancji to on jest kartofel.

rumburak
rumburak
1 rok temu

Mamy ten komfort, że gramy z kompletnymi outsiderami, czyli Andorą i San Marino. To jest pewne 12 punktów. Trzeba wygrywać wszystko u siebie (z wyjątkiem meczów z Anglikami) +dorzucić wyjazdową wygraną z Albańczykami i zagramy w tych barażach. No i oczywiście strzelać jak najwięcej bramek, bo bilans bramkowy liczy się i przy kolejności w tabeli, i przy rozstawieniu w barażach. Liczę na to, że z Angolami wyjdziemy takim ustawieniem jak od 60. minuty i z Rybusem zamiast beznadziejnego Recy. Zagrajmy z nimi otwarty mecz, co mamy do stracenia.

Wciął
Wciął
1 rok temu
Reply to  rumburak

Pragnę zauważyć, że inne drużyny w grupie też grają z Andorą i San Marino.

Foo
Foo
1 rok temu

Klątwa Wójcika trwa.

Łukasz
Łukasz
1 rok temu
Reply to  Foo

Klątwa braku jakości na wielu pozycjach 😉

rumburak
rumburak
1 rok temu

Mamy ten komfort, że gramy z kompletnymi outsiderami, czyli Andorą i San Marino. To jest pewne 12 punktów. Trzeba wygrywać wszystko u siebie (z wyjątkiem meczów z Anglikami) +dorzucić wyjazdową wygraną z Albańczykami i zagramy w tych barażach. No i oczywiście strzelać jak najwięcej bramek, bo bilans bramkowy liczy się i przy kolejności w tabeli, i przy rozstawieniu w barażach. Liczę na to, że z Angolami wyjdziemy takim ustawieniem jak od 60. minuty i z Rybusem zamiast beznadziejnego Recy. Zagrajmy z nimi otwarty mecz, co mamy do stracenia.

Łukasz
Łukasz
1 rok temu
Reply to  rumburak

Węgrzy mają podobny plan

rumburak
rumburak
1 rok temu
Reply to  Łukasz

Mają podobny plan – to prawda. Tylko że my zdobyliśmy u nich punkt, a oni nie. Gramy z nimi w listopadzie, mam nadzieję, że na Narodowym i przy udziale kibiców. Nie spodziewałbym się tego, że Węgrzy urwą punkty Anglikom. Anglicy wygrają w naszej grupie wszystkie mecze. Liczę na to, że Madziarzy stracą punkty z Albańczykami.

wlosy w spreju
wlosy w spreju
1 rok temu
Reply to  rumburak

to za remis u siebie nie ma punktu?

rumburak
rumburak
1 rok temu
Reply to  wlosy w spreju

Oczywiście, że jest. Źle się wyraziłem – my już mamy punkt zdobyty na ich terenie, oni u nas na razie z zerem po stronie zysków. Gdybyśmy z nimi wygrali, to zarobilibyśmy 4 punkty, a oni tylko jeden. O to mi chodziło

Artur
Artur
1 rok temu
Reply to  rumburak

Remis 3:3 . Co prZy równej liczbie punktów licza sie bezposrednie. Wiec wegrzy musza wygrac u nas no chyba ze 4:4

rumburak
rumburak
1 rok temu
Reply to  Artur

Przy równej liczbie punktów liczy się bilans bramkowy, a nie bezpośrednie mecze. Tym różnią się od siebie rozgrywki FIFA i UEFA.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 rok temu

Momenty były…

polska wegry.jpg
A/m
A/m
1 rok temu

To Klopp oglądał ten mecz?!

Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
1 rok temu

Kto ma mniejszy intelekt? Szczęsny czy Paczul? Jak sądzicie?

Janson
Janson
1 rok temu

Na ile wyceniany jest Bednarek? Kwestia czasu jest transfer do giganta.

SylwekWawa
SylwekWawa
1 rok temu
Reply to  Janson

Kolejarze liczą na dokładkę?

Valdez
Valdez
1 rok temu

Nieszczęsny stał jak kołek i czekał jak szpak na jebanie. Jeśli będzie w podstawie na Andorę to będzie trzeba postawić, że strzela gola. Największy plus dla Jóźwiaka. Rozruszał towarzystwo, ale chaos nadal jest. Brakuje zgrania i pomysłu. Wynik lepszy od gry.

Michał
Michał
1 rok temu

Najlepszy na boisku był Krychowiak. Grał praktycznie bez strat i niecelnych podań. Holował piłkę, świetnie się zastawiał i szukał przecinających podań. Jóźwiak dał kapitalna zmianę za słabego Szymańskiego. Najgorszy był chyba jednak Szczęsny i Bereszysnki. Szczęsny grał jakby był nieobecny mentalnie, przez to też cały blok obronny był bez ładu i składu. Bereszysnki w drugiej połowie popełnił kilka strasznych błędów. Każdy jego kontakt z piłką powodował u mnie okropny stres.

Dominik
Dominik
1 rok temu

Kapitalny mecz? Paczul, please..wiekszosc czasu kopanina na ktora zal patrzec.

Bernardeschi
Bernardeschi
1 rok temu

Glik przy golu nr 3 to jest piłkarski kryminał.

Minister Joda
Minister Joda
1 rok temu
Reply to  Bernardeschi

Glik to już trzeci sezon po drugiej stronie rzeki.

Pablo Sarachman
Pablo Sarachman
1 rok temu

Tak, tak…. Dopiszcie historię do kurierskiej padaki….. Przez 60 minut zdominowali nas Węgrzy. Nie Brazylia tylko Węgrzy. Szczęsny zagrał dno. Mamy w tym momencie przynajmniej 3 lepszych. Zieliński……………. niewidoczny. Zagrali na 3 napastników? A co miał kurwa obrońcę dorzucić?????
Banda dzbanów zwolniła trenera a teraz nie będzie na kogo zwalić padaki.
A wy zapytajcie kurwa Rejenta Milczka jaka była dzisiaj taktyka

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz
1 rok temu

Jurek, daj spokoj

Mariusz
Mariusz
1 rok temu

Hahaha

Valdez
Valdez
1 rok temu

Plusy dla Jóźwiaka. Trochę rozruszał resztę. Wynik lepszy od gry. Piłka ich parzy. Nie potrafią rozgrywać. Bez tego daleko się nie zajedzie. Nieszczęsny niech idzie na grzyby.

Jacek
Jacek
1 rok temu

Ok. Selekcja negatywna : Bednarek super potencjal, ale 0 cech przywodczych, Reca to nie ten poziom, mit Helika runal w 20min. Mam nadzieje, ze Sousa teraz bedzie meczyc o minuty klubowe dla Dawidowicza i Walukiewicza. Na upartego prawego srodkowego moze zagrac Kedziora. Rozumiem, ze Glik ma swoje lata, ale nie mozemy grac bez obrony. Reszta to mega mega potencjal. Szkoda, ze nie dano mu zagrac Ligi Narodow jako meczy sparingowych.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
1 rok temu

Po meczu z Anglią będzie można oceniać co z tym Sousą. Z takimi drużynami jak Węgry Brzęczek powołujący bez kontrowersji najlepszych, raczej sobie radził. Z dużymi bywał problem.

Juri
Juri
1 rok temu

Pierdoliliście, pierdolicie, i będziecie pierdolić. Tyle wam napiszę. Piszecie w zapowiedzi przedmeczowej że węgierski futbol w latach 90tych był w największej zapaści. Jak wam się odpowiada, że jednak awansowali do baraży mś 1998, i że Ferencvaros był wtedy w lidze mistrzów, to zbijacie to podwórkowym argumentem ile to było z Jugosławią w barażach. Ale byli co nam się wtedy nie udało. A przypomnieć wam hejt park po zwolnieniu Brzęczka? Wystarczyło że Boniek was zlał i mieliście huj nie wiedzę ,zadnych przecieków. Rzucaliście nazwiskami na lewo i prawo, Kowal podniecony bredził coś o van bAstenie, reszta że napewno będzie Włoch. Albo Lagerback. Generalnie macie wiedzę jak średnio zorientowany kibic. tylko że zarabiacie hajs i powiniście mieć większą.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 rok temu

Jak można napisać, że mecz „cios za cios”, a zaraz potem „reprezentacja Jerzego Brzęczka była nudna, schematyczna i przewidywalna”, jak do 60 minuty nudna, schematyczna i przewidywalna była ekipa Sousy?

Moje największe rozczarowanie to, że oczekiwałem od Portugalczyka tego jego systemu z trójką o którym nasłuchałem się we wszystkich możliwych programach. Nie interesował mnie nawet wynik, ale granie schematem. A tu widzę 4-4-2, dramat i 2:0.

Jak facet ma jaja i swoją wizję to niech ją realizuje. A mam wrażenie, że od kiedy pojawił się w polskim piekiełku to wiecznie ktoś mu szepcze za plecami, wiecznie chce zadowolić wszystkich. Niech zagra trójeczką z Anglikami, bo dlaczego nie? A dzisiejszy start z czwórką na Węgrów przypominał mi tą siódemkę na Angoli właśnie?

Panie Sousa, zacząłeś Pan od papieża to i więcej wiary w siebie!
Sr. Sousa, o senhor começou com o Papa e tenha mais fé em si mesmo!
Czy jakoś tak.

Puchatek
Puchatek
1 rok temu
Reply to  F91-DudeLange

Było 3-5-2. Szymański i Reca na wahadle.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 rok temu
Reply to  Puchatek

To było 3-5-2? Więc potem 3-4-3? To właśnie w ogóle tego pierwszego nie widziałem, przyznaję bez bicia.

WiesławWojnar
WiesławWojnar
1 rok temu
Reply to  F91-DudeLange

Gdzie Ty tu widziałeś 4-4-2?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 rok temu
Reply to  F91-DudeLange

Jeśli początek od papieża, to dalej będą kremówki.
Czemu więc się Dziwisz? Nie wiesz? Nie pamiętasz? Nie znasz?

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu
Reply to  F91-DudeLange

Sousa wyszedl bez skrzydlowych czyli popelnil blad brzeczka z wlochami. Wiadomo ze bez skrzydel nas niema. Nawet jak te skrzydla sa slabe to musza byc bo bez nich w ogole druzyna stoi w miejscu i nie stwarza sytuacji. Jozwiak ma liczby smieszne w derby a tu wszedl i rozrusza ta martwa druzyne. 1 zawodnik! i dodatkowo sousa dzban robi ten sam blad co brzeczek – czyli wystawia szymanskiego na boku zamiast w srodku z zielinskim. Powinnismy zagra rombem w srodku. Szymanski lub zielinski na 10 – klich jako defensywny. Milik w ogole nie powinien byc powolywany bo to jest leszcz i nie pasuje do kadry z nim gramy w 10. Krychowiak out – nic nie daje kompletnie.

nastepny mecz tak :

*lewy

*kowalczyk *zielinski *jozwiak

*kozlowski *augustyniak

*klich

Stasiu
Stasiu
1 rok temu

Brzęczek by to wygrał.

dario armando
dario armando
1 rok temu

Bez skrzydeł nie istniejemy-Jóżwiak się staje jednym z liderów kadry ,Lewy jak prawdziwy kapitan ,gdy nie szło to podrywał nas do walki .Ze względu na nowy system wynik w miarę ,choć dysproporcja między obroną a atakiem ogromna .Rzeczywiście szybko coś trzeba zrobić ,bo inaczej Anglicy nas zmiotą .

Życzliwy
Życzliwy
1 rok temu
Reply to  dario armando

Bez urazy, taka rada – spację się wstawia po kropce czy przecinku, a nie przed.

Szlajer
Szlajer
1 rok temu
Reply to  dario armando

Paradoksalnie, może się okazać, że w tym szaleństwie jest metoda. Anglicy są dumni i aroganccy. Skoro zobaczyli, iż reprezentacja Polski nie posiada obrony to podejdą na luziku – „opendzlujemy ich na chodzonego, odhaczymy na checkliście i do klubów kontynuować karierę i trzepać kasę.” Stwarza to szansę na jakiś fuks z naszej strony – a to karny, a to jakiś flipperek na ich polu karnym i może punkcik, punkciki wpadną? Kto wie?

dario armando
dario armando
1 rok temu
Reply to  Szlajer

Wielkich nadziei nie ma,bo mają Angole potencjalnie znacznie lepszy skład,ale myśmy wczoraj też mieli lepszy od Węgrów,a jednak zgraniem i dobrą taktyką nas generalnie zastopowali.Trzeba znależć ich słabsze punkty i tam ich próbować ukłuć.Czy to realne? Nie mam bladego pojęcia

Pablo Sarachman
Pablo Sarachman
1 rok temu

Blokowanie komentarzy….
Czekam, aż ktoś zapyta Cichego Bona o taktykę na dziś.

Szlajer
Szlajer
1 rok temu

Szczęsny czy Fabiański? Dyskusja z cyklu o wyższości świąt Wielkiejnocy od Bożego narodzenia.

miki
miki
1 rok temu

Szczęsny ,szczęsny i jeszcze raz szczęsny- proszę o wymienianie meczów które nam wybronił .
Tylko konkrety a nie jakieś bzdury….

Adan
Adan
1 rok temu
Reply to  miki

Niemcy na Narodowym? Z Włochami w Chorzowie tez pewnie byloby z 0:4, gdyby nie jego interwencje.

miki
miki
1 rok temu
Reply to  Adan

Było kilka interwencji ale jak obejrzysz skrót raz jeszcze to głównie kopali w niego
Naprawdę
Na pewno nie on jest podstawą tej wygranej tylko trochę farta i całokształt drużyny.

pavlosky
pavlosky
1 rok temu
Reply to  miki

Polska – Niemcy w 2014 😀

Juri86
Juri86
1 rok temu
Reply to  pavlosky

a co on z tymi Niemcami obronił? koleś Borucem nie jest, nie ma żadnego meczu po którym można by powiedzieć : „o wybronił Nam mecz”. z Niemcami nie pamiętam żadnej jego interwencji, obrona ratowała mu dupę, albo jak podolski się złożył i strzelił w poprzeczkę to by się zesrał nie obronił

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz
1 rok temu
Reply to  Juri86

Borucowi sporo do Szczesnego brakuje. Gdzie Juventus, gdzie liga szkocka. Ale dzis Szczesny slabiak.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
1 rok temu

Jak ktoś oczekiwał cudów po 4 treningach na krzyż, bez żadnego sparingu, itp, to z całym szacunkiem, ale od razu widać, że nie miał w życiu nic wspólnego ze sportem.

Valdez
Valdez
1 rok temu
Reply to  Tralalala

Przypominam, że to są zawodowcy, którzy grają w tygodniu po kilka spotkań, a nie banda dzieciaków z bloków skrzyknieta na szybko, która widzi się pierwszy raz na oczy i pierwszy raz ze sobą gra.

Marek
Marek
1 rok temu
Reply to  Valdez

Dlatego było 3:3, banda dzieciaków z nowym ustawieniem i składem, by dostała 5:0

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny(@czcibor-czcigodny)
1 rok temu
Reply to  Valdez

To ja też przypomnę, że po drugiej stronie też byli zawodowcy, co prawda mniej wykwalifikowani, ale tacy, którzy już wiedzą dobrze co mają robić.

Szlajer
Szlajer
1 rok temu
Reply to  Valdez

Zawodowcy też potrzebują zgrania, a na to nie było rzeczywiście czasu, zwłaszcza, że trzeba było wywietrzyć po Brzęczku.

Walter White
Walter White
1 rok temu

Pierwsza połowa irytująca . Wszystko pchali za plecy obrońców. Pozniej show rezerwowych i dalej nic konkretnego . Co do nowej miotły to musimy poczekać z oceną.
Ps. Krychowiak dno !

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny(@czcibor-czcigodny)
1 rok temu
Reply to  Walter White

Jak Krychowiaka nie lubię, tak wczoraj był jednym z najlepszych.

Marek
Marek
1 rok temu

Wynik lepszy niż gra ,bo z taką defensywą i klaunem między słupkami to najwyżej powalczymy o 3 miejsce.Niestety Panie Sousa ale na Angoli trzeba zaryzykować agresywnym atakiem i postawić na fundamenty i filary nasz3j reprezentacji ( Grosik,Glik ,Fabian ) Kluby nie grają w tych eliminacjach tylko reprezentanci a jak widzę nie wszyscy zasłużyli na grę . Trudno został jeden poważny mecz przed Euro ,spróbujmy to też zremisować .Pochwalić należy odwagę trenera ( 3 napastników) i to że nasi potrafili wyrównać w minutę.Szkoda że strzelili zwycięskiej bramki ,ale przegranymi dzisiaj są Madziarzy ,którzy grali dużo lepiej i powinni wygrać na własnym stadionie.

Muchomor
Muchomor
1 rok temu

Kiedy niby z takimi rywalami punktowaliśmy za 3? Jeden raz z Austrią w 2019 roku? Słowenia, Izrael i Bośnia to jednak ciągle słabsi rywale.

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 rok temu
Reply to  Muchomor

No i do tego ze Słowenią w ryj, a z Izraelem remis.

rumburak
rumburak
1 rok temu

Z Izraelem dwa razy wygraliśmy i jednak Węgrzy są lepsi od Żydów.

Walter White
Walter White
1 rok temu

Jedno się nie zmieniło od Brzęczka niestety Krychowiak

Ostrovitz
Ostrovitz(@ostrovitz)
1 rok temu

Pierwszym i największym problemem był totalnie bezproduktywny Szymański. Cała prawa strona to była jedna wielka impotencja; Reca przynajmniej stwarzał chociaż zagrożenie że pójdzie do linii i wrzuci, za to wystarczyło Węgrom parę minut żeby wiedzieć, że mogą olać swoją lewą stronę i zagęszczać środek.
Drugi problem to Milik, co on robił cały mecz, to nie mam pojęcia.
No a trzeci to sędzia, przy VARze druga bramka dla Węgrów by była skasowana, wejście w Jóźwiaka wyglądało na czerwo a nawet żółtej nie było, zapasów zdecydowanie za dużo.

Minister Joda
Minister Joda
1 rok temu
Reply to  Ostrovitz

Milik ma odpowiedniego menago, tak samo zresztą Reca.
Szymański to przecież „mega talent” i przypadkowo ze znanej trenerowi „stajni”.

Vukowpierdol
Vukowpierdol
1 rok temu

Ale już ludzie jadą po Sousie. Skład co prawda trochę z dupy, bo Helika nie wiem skąd on wziął, a dalsze wystawianie Szymańskiego i Krychowiaka to kryminał. Ale jest jedna różnica w porównaniu do Brzęczka. Miał jaja wypuścić 3 napastników w pewnym momencie, Brzęczek by pewnie wymęczył 0:0 albo przegrał 0:1. Może i będzie nadal wujowo, ale przynajmniej bardziej radośnie xD

Dertyl
Dertyl
1 rok temu

Odniosę się głównie do dwóch piłkarzy, post będzie trochę z perspektywy kibica Legii.
Reca – pamiętam jeden z meczów Legii kilka lat temu, mecz przejebany, jeden z kopaczy środka pola zaliczył bodajże 9 strat. Nie sprecyzuję kto to był, z kim i kiedy dokładnie to było. Zawodnika zjebano wszem i wobec za straty, jedna co dziesięć minut. Tymczasem Reca dzisiaj zaliczy 11 strat w samej pierwszej połowie. Wahadłowy, który tracąc piłkę zostawia puste całe skrzydło!!! Jakim sposobem ten parodysta nie distal wędki w przerwie?!
Nie(Szczęsny) – pytanie poważne, pamięta ktoś gorszą „jedynkę” w historii reprezentacji? Pamiętam Dudka (którego nigdy nie przeceniałem, tak jak się to robi obecnie), pamiętam Boruca, pamiętam epizodycznych Kuszczaków itd. Nie przypominam sobie, by inny bramkarz bym tak mierny, tak bardzo zawodzący w niemalże wszystkich ważnych meczach. Elektryczny do bólu, nie potrafiący wychodzić, mierny na linii, nie umiejący nawet się ustawić! Spojrzałem na wiki – typ ma 49 spotkań w kadrze, jakieś 10 mniej od Boruca. Absolutnie świetnych meczów Artura było co najmniej 10, a u pizdusia, nie wiem czy bym doliczy do 3 dobrych. Żaden ze mnie fan Fabiana, ale brak jego w podstawie to kpina.

Stasiu
Stasiu
1 rok temu
Reply to  Dertyl

Od kilku lat trąbię, że Fabiański jest lepszy od Szczęsnego w każdym aspekcie. Mówiny o Reprezentacji i to jest łatwo sprawdzić. Wystarczy porównać, ile meczów uratował nam Fabian, a ile Wojtek. Łukasz jest obecnie bramkarzem z podium Premier League, jego interwencje wielokrotnie ratują zespół, ma zimną krew i potrafi wybronić sam na sam. Tymczasem Wojtek ma wtopy przy najlepszej obronie w Serie A. Gdyby Fabian miał takuch stoperów przed sobą, to miał same czyste konta. To Łukasz powinien być numerem 1. Nie było by blamażu w pierwszym meczu MŚ 2018. Niestety, polscy dziennikarze z uporem maniaka pompują Szczęsnego. Bez żadnych argumentów.

Pinker
Pinker(@pinker)
1 rok temu
Reply to  Stasiu

Juve>West Ham….taki jeden argument i nic więcej.

To znaczy ja wole Fabiana, ale ludzie brobią Wojtka powyższym stwierdzeniem, a rzeczywistość jest inna – Buffon zjada Wojtka na śniadanie.

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 rok temu
Reply to  Pinker

Uwielbiam Buffona, ale tylko kretyn może napisać coś takiego jak napisałeś powyżej. Gdyby Buffon nawet nie zjadał Szczęsnego na śniadanie, a przynajmniej zbliżył się do niego obecnym poziomem, to by bronił w Juve w 1 składzie. To jego bastion. Dorośnij.

KTHX
KTHX
1 rok temu
Reply to  Stasiu

Fabian jest tak zajebisty, że żaden z w miarę czołowych klubów się na nim nie poznał. No, ale to co skauci, dyrektorzy sportowi czy trenerzy w tych klubach wiedzą o piłce, pewnie nic w porównaiu z tobą….

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 rok temu
Reply to  Stasiu

Wstawaj, zesrałeś się. Czekam na listę meczów, które nam uratował Fabian. Powiedzmy, że Szwajcaria na Euro. Dalej? Ponieważ jesteś ograniczonym głupkiem, to nie zrozumiesz i dalej będziesz powtarzać te swoje bzdury i dalej wszyscy, którzy się znają będą mieli je gdzieś. West Hamu też raczej nie oglądasz, a już szczególnie Juventusu. Szczęsny gra w Juve rewelacyjny sezon, a obrona regularnie dostarcza mu pracy. No, ale potrzeba nieco intelektu żeby to ogarnąć.

Szlajer
Szlajer
1 rok temu
Reply to  Dertyl

Reca to złóg po Brzęczku.

Czarek
Czarek
1 rok temu

Myk myk myk disco polo!!

Murphy
Murphy(@murphy)
1 rok temu

30 minut? Komuś się ręka omsknęła na klawiaturze.
3 minuty. Jak strzeliliśmy bramki.

Cerber
Cerber
1 rok temu

Z wpuszczeniem Piątka i cofnięciem głębiej Lewandowskiego i Milika to nie wiem czy to nie trener Sousa zauważył, że mamy pomoc do kitu i lepiej dać tam piłkarzy co coś tam grać umieją 😀

Kapitan Sowa
Kapitan Sowa
1 rok temu

Nie da sie w tak szybkim czasie zmienic stylu gry druzyny i o maly wlos debiut selekcjonera nie skonczyl sie calkowita porazka. Fuks. Wegrzy grali szybciej i dynamiczniej (znacznie lepiej zgrani jako druzyna) za co naleza sie duze brawa, bo to tradycyjnie my bylismy faworytem a wyszlo jak zwykle. Nie wiem co dalej, ale Sousa moze skonczyc szybciej, niz nam sie zdaje (na pewno podziekuje mu nowy prezes PZPN). Nie winie, ale wziecie trenera z niebytu to nigdy nie jest dobre posuniecie, nawet jezeli pseudokumple mowia „Zibi… TOP!”. Sousa sie nadzial na niezla mine – Anglia nas rozniesie bardziej, niz San Marino.

ako
ako(@ako)
1 rok temu
Reply to  Kapitan Sowa

Węgrzy grali dynamiczniej bez piłki niż Polacy z piłką, to fakt. Ale nie jest to wielkie osiągnięcie. Z piłką Węgrzy nie grali nic. Mogli tylko grać długie piłki w wolne strefy i coś z tego lepić, czyli jak zazwyczaj Polacy próbują grać z lepszym rywalem (na Grosika). Statystyka podań: Węgry 329 (71%) – Polska 603 (84%).
Widziałem to tak, że Polacy próbowali grać (ale nie wychodziło, jak zwykle), a Węgrzy laga do napastnika. My próbowaliśmy zacząć grać to czego jeszcze nigdy nie graliśmy, oni grali to co potrafią, prostą piłkę.

Kamil
Kamil
1 rok temu

Mecz kapitalny? Paczul wytrzeźwiej

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu

To jest to „najlepsze pokolenie” pilkarzy panie rokuszewski? a idz pan w pizdu ! Banda mentalny pizd dodatkowo nie umiejacych grac. FC Lech wronki – wypisz wymaluj.

Maslany
Maslany
1 rok temu

Prawda jest taka że gdyby Sousa trenowal od 2018 roku to takich Węgrów byśmy na spokojnie opykali ale 3:0, nie da się przeprowadzić rewolucji bez żadnego sparingu czy innego mało ważnego spotkania. Po prostu Sousa może jedynie teoretycznie nakreślić jakiś plan, ale na jego realizację potrzeba czasu. Dlatego tak naprawdę pierwszym mniej więcej miarodajnym wynikiem jego pracy będzie Euro.

Maslany
Maslany
1 rok temu

No i jeszcze nie rozumiem dopierdalania się do Zielińskiego, mial udane dosrodkowanid z różnych i wolnych, wygral pojedynki ale szanujmy się, jak zamiast zagrywać do Insignie musisz zagrywać do Arkadiusza Recy, to nie ma się co spodziewać cudów.

Stasiu
Stasiu
1 rok temu

Fabiański jest dwa razy lepszym bramkarzem dla Reprezentacji. Widzą to wszyscy oprócz polskich dziennikarzy. Gdzie jest Premier League, a Serie A? Fabiański by wybronił z dwie bramki z tego co padło.

KTHX
KTHX
1 rok temu
Reply to  Stasiu

Rzeczywiście wszyscy, oprócz dziennikarzy, trenerów, sztabu szkoleniowego i ludzi, którzy mają jakieś pojęcie o piłce nożnej ….

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny(@czcibor-czcigodny)
1 rok temu
Reply to  KTHX

To że Szczęsny w wersji klubowej jest lepszy niż Fabiański, nie ulega żadnej wątpliwości. Problemem jest jego głowa. Z Fabiańskim w bramce jest spokój i prawdopodobieństwo babola jest znacznie mniejsze.

A/m
A/m
1 rok temu
Reply to  Stasiu

A jeszcze dwie by strzelił! Sam! Nie ściemniam, tak by było!

Czesiu Michniewicz
Czesiu Michniewicz
1 rok temu

Tak wszystkie te 3 bramki to jakiś śmiech na sali. Pierwsza bramka ja rozumiem jakby ta piłkę puścił jakiś Kroos czy Modric ale to puścił Fiola który w dodatku jest obrońca. Nie No w sumie ta piłka i tak nie miała prawa pokonać całego boiska. Druga bramka przegrana walka w środku i doskok do gościa bez komentarza. No i numer trzy Bereś piękne przyjęcie, Krychowiak chyba piękne krycie gościa który przedłużył, i perełka Reca pokazał jak się kryje na radar. Pan Brych tez zasługuje na komentarz wydaje mi się ze Fiola powinien dużo dużo wcześniej wylądować w boxie a nie dopiero w 90 minucie. Miłej nocy życzę 😀

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny(@czcibor-czcigodny)
1 rok temu

Przy trzecim golu Reca stał tam gdzie miała spaść piłka, tylko jeszcze Węgier kryty przez Krychę ją trącił i już nie zdążył się przestawić.

Czesiu Michniewicz
Czesiu Michniewicz
1 rok temu

Przecież Krychowiak nawet nie stał przy tym gościu

RRRR
RRRR
1 rok temu

XD

czezny.jpg
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu
Reply to  RRRR

recznik w bramce.

piotr
piotr
1 rok temu

Brawo! Super artykuł . Dodam, że są takie mecze na mental , których nie przerabialiśmy dawno. To był też pojedynek trenerów, jeden miał zgrany zespół z którym grał 25 mecz a drugi dopiero co zaczyna.

Walek
Walek
1 rok temu

Żenada teraz nagle sami obrońcy wuja. facet 3 dni znimi popracował nie trafił z paroma grajkami w pierwszej 11 zrobil racjonalne zmiany i cóż trzeba grac dalej

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu

Wegrzy strzelili nam 90 goli w 33 meczach…

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu

fojtus w tym meczu

comment_IBvHfMfOG0Lu75YYBdMSSlFSbpMaU8oM.jpg
eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
1 rok temu

Niestety mecz ten też pokazał, dlaczego Szczęsny to nie powinien być pierwszy wybór w bramce.

Wojtek się z kadrą nie lubi. Miał jeden fajny mecz z Niemcami, ale wtedy każdemu szło.

W ogóle niby mamy tak zajebistych bramkarzy, a nie da się nawet zrobić fajnej kompilacji ich interwencji. Ostatni kozacki występ to był Fabiańskiego przeciwko Szwajcarii na Euro.

I dlatego też brałbym Fabiana na pierwszego – bo nie ma głupich pomysłów, bo jest 100% solidny i w przeciwieństwie do Szczęsnego nam nic nie zawalał. A ma sezon życia obecnie. Szczęsny fajnie wygląda w zorganizowanej drużynie, jak wie że obrońcy mu nie odjebią nic. Jest zwyczajnie dobry, ale w kadrze jest chyba największym rozczarowaniem. Wszak taki wielki bramkarz, niektórzy mówią, że top5 na świecie, a nie wybronił nam choćby punktu. Tego meczu z Niemcami mu nie liczę, bo miał tam tylko jedną fajną interwencję, reszta to były po prostu złe strzały. Fabian w sumie też wiele nie zrobił, co również mnie wkurza, ale ma jednak więcej zasług dla kadry i więcej dobrych meczów. Szczęsny raczej jest parodystą, który psuje wyniki. On przecież NIC nie broni. To co wyłapuje od 5 lat to moglibyśmy wystawiać gościa z II ligi i to samo by było. Nogami też gra jak paralityk na kadrze.

Na dzień dzisiejszy Fabiański dla kadry jest lepszym wyborem. Nie spierdoli ci meczu. Ja osobiście nawet bym Szczęsnego nie powoływał. Jest takie zaplecze na bramce, że jest zbędny, a na tyle szans ile miał – same lipne występy. Skoro nie dojeżdża to nie powinien grać. Bo to co sobą prezentuje, da i 6 bramkarz w kolejce, a co dopiero ci przed nim.

Dos Santos
Dos Santos
1 rok temu

No, i jednak trzeba było wziąć tego Kapustkę, zamiast Szymańskiego. Gorzej na pewno by nie było. A być może nawet i Wszołek bardziej by się nadał. A ile kontaktów z piłką miał Szczęsny? Jeden z najaktywniejszych na boisku w naszej drużynie. I każdy, jak nie mógł do przodu to w tył, do bramkarza! Nie do boku, nie szybka gra na jeden kontakt, żeby poklepać trochę, nie drybling! Panika, strach w oczach, a w gaciach przecier, więc do bramkarza! Widać było brak Glika, nie było spokoju w bloku obronnym, nikt nie przytrzymał, nie uspokoił gry, była tylko panika i przecier w gaciach! I nasz polski bufon nic nie wybronił, przy pierwszej i drugiej bramce mógł lepiej się zachować, dawać lepiej Fabiana, albo tego Skorupa, albo lepiej niech dadzą szansę temu Drągu, albo jeszcze inaczej, pogodzić Szczesnego i Fabiana i żadnego nie powoływać, na młodego postawić i niech gra, do k*rwy, nędzy i rozpaczy!

grzech
grzech
1 rok temu
Reply to  Dos Santos

przestan pierdolic, Lewy, Milik, Zielinski grali slabo, ale na pewno Kapustka ny gral zajebiscie i mas zbawil. wlasnie Kapustki nam zabraklo do wygrania 😀

Dos Santos
Dos Santos
1 rok temu
Reply to  grzech

To ty pierdolisz! Ja tu o słabym Szymańskim, i że w jego miejsce powinien byś Kapustka, bo lepiej by zagrał, a ten mi pierdoli o Lewym i reszcie! Co za kolo!? Jak nie dostawali podań od Szymańskiego, między innymi, to jak Milik i Lewy mieli dobrze grać? Czym kurwa, mieli grać, jak piłka przy nodze Szymańskiego i nie kopał jej w ich kierunku, tylko do tyłu, cieciu? Rozumiesz już, chamie niemyty?

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 rok temu
Reply to  Dos Santos

Chyba pomału wiem czemu tak się boją np. Gikiewicza powołać.. Nakrzyczał by na kopaczy i by się im smutno zrobiło i o.. Co na to Ann L?