Ilekroć oglądamy mecze Realu z udziałem Viniciusa, tylekroć zastanawiamy się, kiedy ten piłkarz zrobi kolejny krok w swojej karierze. Do tej pory pokazał w ekipie „Królewskich” na tyle dużo, że herezją nie były stwierdzenia o odpowiedniku Neymara po drugiej stronie barykady w Hiszpanii. Bo tak jak Barcelona miała w swoim składzie brazylijskiego magika, który był w stanie nie tylko dryblingiem odwrócić losy meczu, tak w Madrycie mają jego podróbkę. Jej największy defekt to wykończenie sytuacji ofensywnych. Ono było i nadal jest na poziomie A-klasy.

Vinicius – piłkarz skrajnych emocji

Po wczorajszym meczu ferajny Zidane’a z Atalantą nie milkną głosy, że Vinicius może i ma drybling godny Neymara, ale finalizację pod bramką podobną do popisów Wernera na boiskach Premier League. Wiecie, można odczuć dość spory dysonans, kiedy zestawiamy oba te aspekty. Oczywiście nie wątpliwości, że w Brazylijczyku drzemie ogromny potencjał. Co więcej, 20-latek całkowitym beztalenciem w obliczu wykorzystywania okazji bramkowych nie jest, trochę ładnych goli nastrzelał, ale mówimy o Realu Madryt. Tam pewnych rzeczy się nie wybacza lub po prostu nie ma co liczyć na bezgraniczny kredyt zaufania. Wydaje się, że przypadek Viniciusa przełamuje te schematy.

Nieukończony produkt?

Ma wszystko, ale nie wykończenie. Dajmy mu czas, chłopak się jeszcze rozwinie. Takie rzeczy da się usłyszeć wśród kibiców, którzy od sezonu 2018/2019 powtarzają to samo jak mantrę. Właściwie to nie ma w tym nic złego, skoro Vinicius to zawodnik wciąż bardzo młody. Czasami można jednak odnieść wrażenie, że niektóre tezy są stawiane trochę na wyrost. Bo to, że Brazylijczyk wskoczy na wyższy pułap ze swoją największym mankamentem, jest absolutną niewiadomą. Zastanówmy się: ilu na świecie przewinęło się piłkarzy, którzy świetnych umiejętności technicznych nie potrafili poprzeć konkretami w decydujących momentach w polu karnym? Ano sporo.

Dlatego też im więcej widzimy takich sytuacji jak wczoraj, kiedy Vinicius w kilka sekund zamienia niebo na piekło, tym bardziej mamy wątpliwości, czy aby na pewno słabość zostanie przekuta w odpowiednią jakość.

https://twitter.com/brfootball/status/1371935392308559876

Jasne, że żaden rozsądny trener nie odpali młodego zawodnika za takie pudła w trakcie meczu, ale – ile można? To któryś raz z kolei, kiedy skrzydłowy Realu pokazuje brak chłodnej głowy czy zimnej krwi. Zwał jak zwał, chodzi o jedno. To produkt w świetnym opakowaniu, mający swoje zalety, obok których nie można przejść obojętnie. Tyle że, biorąc go dla siebie, trzeba mieć świadomość o całym dobrodziejstwie inwentarza. Słowem: w fabryce zapomniano nałożyć ostatni sznyt, który w irytujący sposób daje się we znaki.

Pytanie, czy to kwestia pracy nad defektem, nim zobaczymy Viniciusa-zabójcę przed bramką, czy może mierna skuteczność Brazylijczyka to aspekt nieodwracalny.

Zalety na miarę Mbappe, ale jedna wada zakopuje wszystko

Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie zaczyna. To hasło Vinicius powinien wyryć sobie w głowie, jeśli marzy o wskoczeniu na światowy poziom. No właśnie – co sprawia, że o Brazylijczyku możemy w tym kontekście w ogóle pomyśleć? A co z kolei powoduje, że do topu jeszcze mu daleko?

Vinicius ma już za sobą ponad 100 meczów dla Realu. Jest zatem okrzesany w europejskiej piłce, rozwój powinien być czymś naturalnym. Kibice Realu mają z niego pociechę, bo to piłkarz, który gwarantuje show. Daje z siebie wiele, szuka łamania schematów jak nikt inny. Kogoś takiego nie da się podrobić. Niestety przez poczynania boiskowe „Viniego” przemawia chaos i nadmierna żywiołowość. Bezczelność też, choć raczej w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Takich piłkarzy chcemy oglądać, to oczywiście doceniamy, ale trzeba mieć świadomość, że na tej pozycji w kontekście przyszłości w Realu oczekuje się gry na miarę Kyliana Mbappe. Co dzieli obu jegomości?

Tylko głowa.

Zalety 20-latka znamy: nieszablonowy drybling, brak strachu przed wieloma rywalami, szybkość, świetna technika użytkowa, determinacja i chęć doskonalenia się. Tę całą paletę cech równie dobrze można by odnieść do pewnego Francuza z PSG, co jest niejako komplementem dla skrzydłowego „Królewskich”. Bo tak naprawdę pozostaje mu praca nad jednym elementem, żeby stać się kompletnym zawodnikiem na swojej pozycji. Jeśli na dobrych obrotach będzie pracować głowa, to znaczy: w nogi wleje więcej spokoju, to takie sytuacje jak sabotaż własnej drużyny (prokurowanie rzutu karnego w lidze) czy marnowanie setek (patrz: dwie z Atalantą) staną się rzadkim obrazkiem. A kibice Realu przestaną się irytować.

Czy na Viniciusa w pełnej krasie warto czekać? Wydaje się, że tak. To dobra inwestycja, choć przy braku dobrych rokowań będzie trzeba się zastanowić, czy Brazylijczyk aby na pewno ma nad sobą właściwego trenera. Takiego, który pomoże mu przekroczyć dość istotną barierę. Wiadomo przecież, że Zidane ma różne przeboje z młodzieżą Realu, czasami dając do zrozumienia wszystkim wokół, że ma do niej niewłaściwie podejście. Nie dba w ten sam sposób, co o starszych zawodników.

Fot. Newspix

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
CM711
CM711
1 rok temu

On się w tym elemencie już nie poprawi, nie zrobił tego przez 2 lata, nie zrobi przez kolejne 12.

Lukasz8181
Lukasz8181
1 rok temu
Reply to  CM711

Ty to byś się pozbył z klubu pewnie nawet Cristiano Ronaldo.

Cristiano Ronaldo w wieku 21 lat w pierwszych 137 meczach w barwach MU strzelił ledwie 27 bramek.

Vinicius w wieku 20 lat w pierwszych 103 meczach w Realu strzelił 12 bramek.

Tak więc spokojnie z tym skreślaniem Viniciusa. Ma jeszcze z ok 3 lat na pokazanie na co go stać.

Dopiero w wieku ok 23-24 lat można w wysokim stopniu prawdopodobieństwa ocenić, jaki jest maksymalny potencjał napastnika.

Ogólnie to wypada przypomnieć, że jeszcze do lat 90tych XXw. za młodego uważano piłkarza do 23 roku życia i wręczano nagrodę Bravo Award.

PSG awansowało zasłużenie!
PSG awansowało zasłużenie!
1 rok temu

Ale was weszlaki dupska bolą, że Real gra dalej w LM, a Barcelona odpadła…
Ja pindolę, ale żenada.

kol. Zenon
kol. Zenon
1 rok temu

dla mnie wystarczy popatrzec mu w oczy, potem ogarnąc resztę… ten facet jest jak rozpędzony przed ścianą koń, przeskoczy wszystkie przeszkody nie widząc nikogo i na końcu wyrżnie łbem… chyba niereformowalny, myślenia na boisku wyćwiczyć sie nie da.

Dziki wschód
Dziki wschód
1 rok temu

Kto jak nie Vini? Jako jedyny z całego Realu ma jaja żeby pójść w drybling, wczoraj wywalczył karnego w dodatku zawsze pracuje w defensywie. Sterling też marnował sytuacje na potęgę a Guardiola zrobił z niego kozaka. Vini to przyszłość Realu.

Seba
Seba
1 rok temu

Ciekawe czy kiedyś pojawi się podobny artykuł o Dembele o kim jak o kim ale o nim na pewno można go sporządzić wymieniając w treści te sytuacje które doprowadziły pośrednio Barcę do odpadnięcia z LM