Chelsea wygrała z Evertonem i obroniła czwarte miejsce w tabeli

redakcja

Autor:redakcja

08 marca 2021, 21:38 • 2 min czytania

Reklama
Chelsea wygrała z Evertonem i obroniła czwarte miejsce w tabeli

Ewentualna przegrana Chelsea w spotkaniu z Evertonem sprawiłaby, że to zespół z Liverpoolu wskoczyłby na miejsce premiowane awansem do Ligi Mistrzów. Jednak londyńczycy pewnie pokonali gości i ich przewaga nad nimi wynosi już cztery punkty. Dla ekipy Thomasa Tuchela był to dwunasty mecz z rzędu bez porażki. 

Reklama

Pod wodzą nowego szkoleniowca Chelsea wróciła na właściwe tory. Bilans The Blues od momentu przyjścia do klubu niemieckiego trenera prezentuje się następująco:

  • 8 zwycięstw
  • 3 remisy
  • 0 porażek
  • 13 strzelonych goli
  • 2 stracone

Choć w pewnym momencie kibice spisali już sezon na straty, Tuchel przywrócił nadzieje, że ich ulubieńcom uda się osiągnąć cel minimum – awans do Champions League. Dziś jego zespół wykonał kolejny krok w stronę jego realizacji. Od samego początku starcia z Evertonem przejął inicjatywę i w 31. minucie potwierdził dominację. Callum Hodson-Odoi odzyskał piłkę w środku pola, następnie minął obrońców i zagrał do Marcosa Alonso, który płaskim podaniem po ziemi szukał w polu karnym Kaia Havertza. Jednak pechową interwencję zaliczył Ben Godfrey i wpakował futbolówkę do własnej bramki. W 64. minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie za sprawą wykorzystanego rzutu karnego przez Jorginho.

Do dobrej dyspozycji najwyraźniej powraca Kai Havertz, który był jednym z wyróżniających się graczy na boisku. Strzelił nawet bramkę, lecz VAR anulował mu trafienie z powodu zagrania piłki ręką. Thomas Tuchel błyskawicznie poprawił sytuację w tabeli, przywrócił do świata żywych niemieckiego pomocnika, pozostaje mu jeszcze sprawić, by Timo Werner przypomniał sobie, jak to jest seryjnie pokonywać bramkarzy rywali.

Chelsea – Everton 2:0 (1:0)

B. Godfrey (sam.) 31′, Jorginho (k.) 65′

Reklama

fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”