post
Avatar

Opublikowane 23.02.2021 14:18 przez

Szymon Janczyk

Kiedy wchodzisz na teren Kolejarza Chojnice, widzisz nie tylko stadion i klubowy pub, ale też wielkie pomniki stworzone ze starych szyn. To pamiątka po dawnych latach, swoiste kolejowe dziedzictwo. Od pewnego czasu symbolem chojnickiego zespołu jest nie tylko robotnicza przeszłość, ale też Arkadiusz Reca. Reprezentant Polski zaczynał karierę właśnie tutaj, w niewielkim, grającym dziś w Klasie A klubie z “Grodu Tura”.

Na treningi przyjeżdżał rowerem z Nieżychowic, w tajemnicy przed mamą. – Zawsze był systematyczny. Czasami nawet nie mówił mamie, że idzie na trening, uciekał na rowerze. Początkowo nie wiedziała nawet, że tu trenuje. Nie chciała się chyba zgodzić, żeby dojeżdżał, ale porozmawialiśmy i się przekonała. Był rzetelny, nie było tak, że nie przyszedł na trening, to zawsze było pierwsze – mówi nam Czesław Jarzembiński, pierwszy trener Recy.

W Kolejarzu spędził najmłodsze lata, stawiał tu pierwsze kroki w piłce, ale prezes Jacek Zakrzewski nie zgadza się, że nauczył się tu tylko wiązać buty. Podstawy, które wypracował za młodych lat, zaowocowały w przyszłości. Mimo że początkowo Reca nie był wyróżniającą się jednostką.

Mieliśmy kilka roczników naprawdę niezłych. Arek grał w drużynie rocznika 1995/1996. Tamta ekipa była tak mocna, że można w nieskończoność wymieniać, ilu chłopaków mogło zrobić kariery. Niektórzy trafiali do kadry województwa pomorskiego, ale Arek nie trafił do niej ani razu. To był zawsze solidny chłopak jeśli chodzi o ambicję, wykonywanie poleceń trenera. Na tle innych ciężko byłoby go specjalnie wyróżnić. Jak na swój wiek, na swoje środowisko, był po prostu niezły – tłumaczy sternik Kolejarza.

Co więc sprawiło, że Reca wystrzelił? – Gdziekolwiek by nie był dbał o swój rozwój także sam. Był uparty i sumienny, wiedział, czego chce – twierdzi Zakrzewski.

I ta opinia jeszcze się dzisiaj powtórzy.

Kolejarz Chojnice – pierwszy przystanek Recy

Zawsze wystawiałem go na lewą obronę, ale miał ciąg do przodu. Pamiętam mecz z Lechią Gdańsk, liderem ligi. Arek grał na lewej obronie, mieli tu przyjechać i nas zjeść. Strzelili nam w 89. minucie gry na 1:0. Mieliśmy mnóstwo sytuacji, Arek dorzucał lewą nogą, ale koledzy nie trafiali do bramki. Był tu taki pan i pytał się, w jakich koszulkach gra Lechia. Wygrywali mecze po 8:0, 10:0, u nich zawsze było ciężko – opowiada Jarzembiński.

We wspomnieniach o tym, jak złoty rocznik Kolejarza stawiał opór Lechii i innym gdańskim klubom, znajdziemy odpowiedź na pytanie, które zadają sobie ci, którzy z piłkarskiej mapy Polski kojarzą raczej Chojniczankę.

Dlaczego Arkadiusz Reca wybrał mniejszy z chojnickich klubów?

Bo to Kolejarz był wtedy siłą, przynajmniej młodzieżową. W regionie bił wszystkich, więc walczył już tylko z większymi klubami. A te bardzo chętnie wyciągały z Kolejarza co zdolniejszych adeptów futbolu. – Arkiem się tak nie interesowali, ale innymi… Sześcioma, siedmioma zawodnikami. Do Lechii tylu miało pójść. Niektórzy poszli, niektórzy potem wrócili. Arek tu był cały czas. Teraz ich już nie ma w piłce, a dobrze się zapowiadali. Nie wiem, czym to jest motywowane, ale to zależy od zawodnika. Niektórym uderza woda sodowa, Arkowi nie uderzyła – czy w Ekstraklasie, czy we Włoszech – mówi pierwszy trener Recy.

Reca z trenerem i prezesem Kolejarza – 2019 rok

Kolejarz Chojnice nie robi swoim wychowankom problemu, jeśli chcą iść wyżej. Zdają sobie sprawę, że na tle wielkich akademii są tylko punktem wyjścia.

Jako klub przez wiele lat i obecnie nie jesteśmy nastawieni na sukces komercyjny za wszelką cenę. Skupiamy się na tym, żeby udostępnić możliwość rozwoju talentu dzieciom i młodzieży. Mamy do tego warunki jeśli chodzi o bazę treningową. Staramy się zatrudniać trenerów z wiedzą piłkarską i podejściem obyczajowym do tych dzieci. Jeśli któryś z chłopców rozwija się i chce odejść od nas do szkoły sportowej, nie robimy najmniejszych problemów. Jeśli jest problem, żeby dogadać się finansowo, to odstępujemy. Nie chcemy blokować ani miesiąca rozwoju takiego chłopaka. Zdajemy sobie sprawę, że są ośrodki lepiej przygotowane do tego, żeby ich zawodnik gdzieś wypłynął. Nie walczymy, dajemy błogosławieństwo – wyjaśnia prezes Zakrzewski.

Chojniczanka, czyli większe perspektywy

A jak młody Reca spisywał się na boisku? Przede wszystkim mógłby wszystkich zabiegać. Nie jest przypadkiem to, że został wahadłowym. Arek urodził się chyba z dodatkowym płucem, albo chociaż butlą tlenu na plecach.

Mógł biegać od “szesnastki” do “szesnastki”. Byliśmy na to przygotowani, bo mieliśmy duże boisko. Skromny chłopak, nie miałem z nim żadnych problemów. Jeśli chodzi o czysto piłkarskie umiejętności, to jego mocną stroną była zawsze lewa noga. Ale prawej nie miał do podpierania. Bardziej nawet trenował prawą nogę niż lewą – opisuje wychowanka Czesław Jarzembiński i przytacza pewną historię. – Pamiętam, jak byliśmy na obozie w górach. Była tam drabinka skocznościowa. On był mały, chudziutki, bo teraz to jest wielki chłop. Ale wchodził zawsze pierwszy. Był zwinny, szybki, nie było, żeby odstawał.

W Kolejarzu nie kryją jednak, że kariera Arkadiusza Recy była zaskoczeniem również dla nich. Zwłaszcza że kiedy przeniósł się już do Chojniczanki, miał pewne problemy. Nie z samym transferem, bo wraz z nim silniejszy klub z Chojnic zasilił cały rocznik 95/96. Współpraca między sąsiadami układa się bardzo dobrze. – Nie wiem, jak to wygląda w innych miastach, ale tutaj jest wzorowo. Jeśli chcemy wymienić się zawodnikami, rozmowy są bardzo krótkie. Obiekt, na którym jesteśmy gospodarzem, służy też Chojniczance. Trenują tutaj, drużyna kobiet rozgrywa tu mecze ligowe. Dogadujemy się co do terminów, nie mamy żadnych konfliktów – twierdzi Jacek Zakrzewski.

Co zastał Arek w Chojnicach? Przede wszystkim perspektywy, bo Chojniczanka grała już na szczeblu centralnym. Ale także pierwsze trudności.

Wychodzona szansa

Arek zawsze miał predyspozycje motoryczne, które od razu rzucały się w oczy, były ponadprzeciętne. Uważniej zacząłem śledzić jego rozwój, kiedy pojechałem na mecz juniorów młodszych do Gdańska. Chojniczanka wygrała chyba 2:0, Arek strzelił jedną z bramek. Po tamtym meczu rozmawiałem z trenerem Mirosławem Czuryło, czy to ten Reca, o którym wielokrotnie w klubie mówiono. Potwierdził, że to chłopak, którego nie możemy stracić. Zacząłem przywiązywać do niego dużą uwagę, śledziłem jego rozwój – mówi nam Dawid Frąckowiak, który wtedy i teraz pełni funkcję dyrektora sportowego Chojniczanki.

Jego wersję wydarzeń potwierdza trener Czuryło. – Dawid zwrócił na niego uwagę, to on polecił go do rezerw, a potem do pierwszego zespołu.

Debiut w drugiej drużynie był jednak w dużej mierze dziełem przypadku. Albo raczej mieszaniną przypadku, szczęścia i wiary pewnych osób w to, że na Arka Recę warto stawiać.

Najlepszy piłkarz Wisły Płock – jesień 2015

W kwietniu 2012 roku nasze czwartoligowe rezerwy miały bardzo duże problemy kadrowe. W sobotę jechali na mecz ligowy i mieli problemy, żeby zebrać się na to spotkanie. Poleciłem trenerowi, żeby sięgnął do rocznika 1995 po Arka i chłopaka, który wtedy prezentował podobny poziom. Pamiętam reakcję trenera rezerw: no gdzie, on nie grał jeszcze w seniorach, nie da sobie rady, a to ważny mecz w kontekście utrzymania. Powiedziałem: bierz go, nie zastanawiaj się, to polecenie. Rezerwy wygrały 1:0, Arek zaliczył bardzo dobry debiut. W poniedziałek trener przyszedł i powiedział, że warto na niego stawiać – wspomina Frąckowiak.

Dyrektor Chojniczanki napędzony sukcesem Recy, zaczął “męczyć” trenera pierwszej drużyny, żeby ten zaprosił go na treningi. Mirosław Hajdo nie był łatwym negocjatorem, ale w końcu Frąckowiak “wychodził” u niego kolejny awans Arka w hierarchii. 17-latek z Nieżychowic stanął przed szansą gry w drugiej lidze.

“Na Ekstraklasę nie trzeba być wirtuozem”

W połowie maja, czyli miesiąc po debiucie w rezerwach, zagrał w wyjazdowym meczu z Turem Turek. O ile dobrze pamiętam miał nawet sytuację bramkową. Cieszyłem się, bo widać w nim było bardzo duży potencjał. Jeśli można tak powiedzieć, to zakochałem się od pierwszego wejrzenia w jego umiejętnościach – mówi z uśmiechem Dawid Frąckowiak.

Mirosław Czuryło dodaje, że Arek sam siebie motywował do pracy. Wierzył, że jeśli nie zabraknie mu determinacji, będzie piął się w górę. – W pierwszym momencie nie rzucał się w oczy. Z czasem zacząłem obserwować go uważniej i zauważyłem, że ma wyraźnie ukształtowany cel. Rozmawiałem z nim wiele razy i on sam zdawał sobie sprawę, że ma duże braki, nad którymi musi pracować. Od początku wyróżniał się jednak cechami wolicjonalnymi – ambicją, walką, zadziornością. I przede wszystkim bardzo dobre predyspozycje fizyczne, cechy motoryczne.

To był wzór do naśladowania, który zawsze podawałem chłopakom. Gdyby każdy podchodził do pracy tak, jak Arek, to byśmy mieli wielu więcej zawodników na takim poziomie – zachwyca się byłym podopiecznym ówczesny trener juniorów Chojniczanki.

Ale jedno się nie zmieniło. Reca wciąż był pomijany w młodzieżowych kadrach. Nie dostrzegali go także skauci silniejszych zespołów. Czuryło trochę podnosił go na duchu, żeby chłopak nie zwątpił w siebie. – Nie było piorunującego zdarzenia Arka z ligą. Do wszystkiego dochodził z czasem. Ambicji nie można było mu odmówić, a kiedy dochodziła do tego umiejętność myślenia na boisku, to zaczęło procentować w późniejszym okresie. Często rozmawialiśmy z Arkiem, kiedyś mu powiedziałem: uwierz mi, żeby grać w Ekstraklasie, nie trzeba być wirtuozem. Wystarczy mieć zdrowe płuca i charyzmę.

“Przestań już gadać o tym Recy!”

Z czasem epizod z Turem Turek mógł przerodzić się w coś więcej. Tyle że wtedy w Chojniczance zaczęło brakować sprzymierzeńców talentu Recy. – Szkoda, że po sezonie odszedłem z klubu, bo jego przygoda potoczyłaby się inaczej. Nie wiemy, czy byłby w tym samym miejscu, w którym jest, ale ja nie pozwoliłbym schować go do szafy, wypożyczać go do 3. i 4. ligi – mówi z żalem Frąckowiak.

Rzeczywiście, po jego odejściu Reca trafił do Jantara Pawłowo a później do Korala Dębnica. Przyznacie – mało ekskluzywne marki, jak na 18-latka, który liczy na dużą karierę. Dyrektor sportowy Chojniczanki kontynuuje opowieść o problemach Arka. – Po przyjściu nowego dyrektora i zmianach w sztabie pierwszego zespołu polityka zmieniła się i zaczęto bazować na młodzieżowcach z zewnątrz. Wiadomo, że Chojnice to mały ośrodek i nie ma wielkiego wyboru, ale jak już pojawiają się takie rodzynki, to szkoda takie okazje zaprzepaścić. Na to, że rocznik 95/96 nie został dobrze wykorzystany wpływ miały relacje między sztabem pierwszego i drugiego zespołu. Było dużo perturbacji, rezerwy dostawały walkowery, nie wyglądało to za różowo.

Podobnie widział to trener Czuryło. – Przyszedł trudniejszy okres, Dawid odszedł, ja zostałem i byłem silnie za Arkiem i kilkoma młodymi zespołami. Ale jak rzuciłem hasło, żeby dać temu chłopakowi stypendium, zadbać, żebyśmy go nie stracili, spytał mnie: komu ja mam to stypendium zabrać? Kapitanowi zespołu?

Jedyny występ Recy dla Chojniczanki

Zwątpienie trenera Mariusza Pawlaka później odbiło mu się czkawką. Mirosław Czuryło opowiada, jak podpuścił byłego szkoleniowca Chojniczanki. – Jak Arek poszedł do Atalanty Bergamo to wysłałem mu sms-a z podziękowaniem, że nie dał mu szansy, bo może dlatego jest tam, gdzie jest. Nie odpisał.

Inną ciekawą historię przypomina sobie Dawid Frąckowiak. – Wrzucę kamyczek do ogródka dyrektora Klauzo. To było po odejściu z Chojnic, Jarek do mnie zadzwonił.
– Potrzebuję pilnie lewego obrońcy.
– Przecież masz u siebie.
– Przestań ty mi już gadać o tym Recy!

Pewnie Jarek będzie się wstydził, ale pamiętam tę rozmowę, bo zawsze gdy z nim wtedy rozmawiałem, pytałem o losy Arka. Zresztą nawet gdy wróciłem do Gniezna i budowałem klub Pelikan Niechanowo, z którym walczyliśmy o awans do drugiej ligi, był taki pomysł, żeby go ściągnąć do nas. On wtedy miał problemy w Koralu Dębica. Rzutem na taśmę trafił wtedy do Floty Świnoujście.

Dyrektor klubu zaznacza, że nie chce wyjść na anioła, ale też nie poczuwa się do winy, że Chojnice wypuściły swój największy talent. Te dwie anegdoty nie są zresztą ostatnimi, w których Chojniczanka cierpiała za zwątpienie w Recę.

Reca strzelał Chojniczance

14 października 2014 roku. Reprezentant Polski pewnie nie miałby problemu z przypomnieniem sobie, co stało się tego dnia. Flota Świnoujście, której piłkarzem był wówczas Arkadiusz Reca, grała z Chojniczanką w pierwszej lidze. Był remis, ale na kwadrans przed końcem spotkania piłka wpadła w pole karne po dośrodkowaniu z prawej strony boiska. Reca doskonale się odnalazł i skierował ją do siatki.

Flota wygrała 2:1.

Półtora roku później, już z Wisłą Płock, Reca zawitał do Chojnic. I znów – centra z prawej strony, wejście byłego piłkarza Chojniczanki na piąty metr i gole. Tym razem wyrównujący, ale choć “Nafciarze” tamten mecz przegrali, to i tak był to moment wyjątkowy. Na trybunach było ciekawie, bo część kibiców po bramce Recy wystrzeliła w górę, ciesząc się z trafienia “chłopaka stąd”.

Wtedy był to już dostrzegany boczny pomocnik lub obrońca. Mirosław Czuryło wspomina, jak Arkiem interesowały się kluby z Ekstraklasy. – Kiedy był czołowym młodzieżowcem w Wiśle Płock, zadzwonił do mnie i mówił, że ma propozycje z Ruchu Chorzów, z Wisły Kraków. Spytał mnie, co powinien zrobić. Powiedziałem mu, że skoro Wisła jest na dobrej drodze do awansu, a on ma ugruntowaną pozycję, to niech się zastanowi, kogo miałby do rywalizacji na swojej pozycji w innym klubie. Czy gra jest warta świeczki, czy nie lepiej poczekać trzy miesiące i awansować z Wisłą, gdzie ma duże zaufanie? Zaczekał i po jakimś czasie zadzwonił, podziękował za radę.

Natomiast uczciwie dodajmy, że nie tylko drużyna z “Grodu Tura” nie zauważyła, że ma pod nosem talent. – Raczej nie było takiej sytuacji, żeby masa skautów czy menedżerów zwracała na niego uwagę. Trafił przecież do Dębnicy, która nie rozdawała kart w trzeciej lidze. Taka była tendencja, że wszyscy niechciani z Chojniczanki tam trafiali, bo była trzecia liga i dobre pieniądze. To, że był bez klubu i trafiła mu się Flota, też świadczy o tym, że był niedostrzegany – słusznie zauważa Dawid Frąckowiak.

Wizyta w Chojnicach

Dzisiaj Arkadiusz Reca może się tylko uśmiechać na myśl o początkach swojej kariery. Nie stracił jednak kontaktu z ludźmi, którzy zawsze trzymali za niego kciuki. – Do tej pory utrzymujemy kontakt, ostatnio wysłał mi w prezencie koszulkę. Oczywiście nie zawracam mu codziennie głowy, ale piszemy do siebie. Gdy tu przyjechał, spotkał się, rozdał kilka par butów chłopakom. Opowiadał o wszystkim, że warto się poświęcić i ciężko pracować. Nie spodziewałem się, że dojdzie do Serie A. Przyjemne zaskoczenie, że okruszek mojej pracy w tę karierę włożyłem – opowiada Czuryło.

Kolejarz Chojnice także może na niego liczyć. – Kontakt z Arkiem mamy zawsze, kiedy potrzebujemy. Nigdy nie było tak, żebyśmy nie mogli się do niego dodzwonić. Ostatnio wyposażyliśmy dzieciaki w plecaki z napisem “Arek gra z nami”, zapytaliśmy go o zgodę, ucieszył się, powiedział, że to super pomysł. Jeśli pozwoli mu termin, to na turniej też przyjedzie – mówi Jacek Zakrzewski.

Arkadiusz Reca z wizytą w Kolejarzu Chojnice

Reca już raz odwiedził swój pierwszy stadion i spotkał się z miejscową młodzieżą. – Wszyscy, którzy mogli przyjść, pojawili się na stadionie. Arek był bardzo serdeczny, poświęcił nam dużo czasu, rozdawał autografy, podpisywał nawet buty. Nie każda gwiazda by coś takiego zrobiła. Porozmawiał z trenerem, bardzo miło wspomina te czasy. My mu bardzo kibicujemy i myślę, że on nam też – dodaje prezes klubu.

Dla Kolejarza taki patron to magnes na młodzież. Nie każdy może się przecież pochwalić wychowankiem w kadrze narodowej. Klub przyjmuje każdego, kto chce po prostu grać w piłkę. – Są młodzi zawodnicy, którzy mają ambicje, żeby się rozwijać i wysyłamy ich w świat. Są tacy, dla których ten poziom jest wystarczający. Nie chcą żyć z piłki, mają pracę gdzie indziej, więc przychodzą tutaj i grają w lidze. Rekrutujemy wszystkich. Każde dziecko, dziewczynka czy chłopiec, może się zapisać. Nie ograniczamy ich składkami, dofinansujemy sprzęt sportowy. Często są to dzieci zagrożonych różnymi patologiami – wyjaśnia Zakrzewski.

Reca rozwija Kolejarza

Jest jeszcze jeden aspekt, który zyskał Kolejarz dzięki Arkadiuszowi Recy. Pieniądze przy okazji każdego transferu. To dzięki nim klub założył kolejne grupy młodzieżowe.

Pieniądze z opłaty solidarnościowej za Arka w całości zainwestowaliśmy w młodzież. Kilka lat temu mieliśmy dwie drużyny juniorów. Dzisiaj mamy osiem drużyn juniorów, dwie seniorów. Klub wychodząc naprzeciw oczekiwań społecznych, stworzył także sekcję lekkoatletyczną dla dzieci. Seniorzy utrzymują się ze środków zebranych na ich finansowanie. Zostało jeszcze sporo pieniędzy, nie szastamy nimi. Mamy w planach zorganizowanie dużego turnieju młodzieżowego, niestety pandemia pokrzyżowała nam plany – tłumaczy prezes klubu.

A pomysłów na dalszy rozwój w Chojnicach nie brakuje. – Zrzeszamy głównie zawodników miejscowych, w pierwszym zespole grają nasi wychowankowie, trenerem jest nasz wychowanek – Damian Trzebiński. Były okresy lepsze i gorsze. Ostatnio postrzeganie klubu w mieście, także poprzez wsparcie sponsorów, jest pozytywne i odczuwamy to, wykorzystujemy to – mówi Zakrzewski.

Najnowszy plan? Stworzenie kącika poświęconego Recy i innym wychowankom, którego domagają się mieszkańcy i kibice. Żeby każdy gość widział, że to tu wyrósł reprezentant Polski.

SZYMON JANCZYK
zdjęcia i montaż: Mateusz Stelmaszczyk

fot. 400mm.pl, Kolejarz Chojnice

Szymon Janczyk

Serie A śledzi tak długo, że pamięta jeszcze czasy, gdy Juventus nie zdobywał mistrzostwa. Woli mecz Puszczy z Wigrami niż Wisły z Lechią. Zwolennik zasady, że dobry pomocnik jest ważniejszy od dobrego napastnika. Dlatego: Pirlo, Kaka, Garguła. In that order.

Opublikowane 23.02.2021 14:18 przez

Szymon Janczyk

Weszło
21.04.2021

Historia Superligi: trzy dni chaosu

Miała zrewolucjonizować europejski i światowy futbol, rozruszać skostniałe struktury piłkarskie. Miała otworzyć piłkę nożną na młodych widzów i nowe rynki. Przede wszystkim jednak, Europejska Superliga miała odseparować najbogatsze kluby Starego Kontynentu od reszty towarzystwa i stworzyć dla nich sowicie opłacany kącik wzajemnej adoracji, znajdujący się w kontrze do fundamentalnych zasad rywalizacji sportowej. To się jednak […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Prasówka
20.04.2021

PRASA. Krychowiak: Po przerwie dotarło do nas, że możemy walczyć z Anglią

Dzisiejsza prasa mocno ligowa, bo przecież mamy kolejkę w środku tygodnia. Dowiemy się więc, że Kuzimski jest jak Ishak i posłuchamy o problemach i zadaniach do wykonania przez Macieja Skorżę. Poza tym Superliga i kadra, a konkretniej Grzegorz Krychowiak, który udzielił dużego wywiadu “Przeglądowi Sportowemu”. – Kiedy w końcu zastosowaliśmy wysoki pressing, odebraliśmy rywalom piłkę […]
20.04.2021
Weszło
18.04.2021

Co z tą Superligą? UEFA i klubowi giganci idą na wojnę

Jak co jakiś czas powraca temat Superligi. Tym razem jednak powraca z konkretami. Bo tak chyba należy rozumieć to, że na pogłoski o planowanym ogłoszeniu powstania rozgrywek, odpowiada UEFA. Oficjalnie, oświadczeniem, a nie krążeniem naokoło tematu. Co więcej, europejską federację popierają i topowe ligi, i FIFA, więc groźba pozostawienia na marginesie klubów zainteresowanych takim formatem, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Ekstraklasa
16.04.2021

Czar Brosza pryska. W Zabrzu liczą na byłych selekcjonerów?

Cztery zwycięstwa z rzędu, pięć meczów bez porażki. Ogranie Legii Warszawa i Lechii Gdańsk, awans w Pucharze Polski. Początek w wykonaniu Górnika Zabrze zwiastował, że to może być ten sezon, w którym zabrzanie zrobią krok do przodu. Nawet po 12. kolejce wciąż byli na podium rozgrywek, więc optymizm jak najbardziej był wskazany. Ale od tamtej […]
16.04.2021
1 liga
16.04.2021

Zero pośpiechu. Korona po miesiącu ogłosiła nazwisko nowego trenera

Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Korona Kielce ogłosiła nazwisko następcy zwolnionego w kuriozalnych okolicznościach Macieja Bartoszka. Trochę to trwało, bo Kamil Kuzera prowadził spadkowicza z Ekstraklasy przez 36 dni. A przecież początkowo nie było pomysłu, żeby sezon kończył trener tymczasowy. W końcu jednak Dominik Nowak został zaprezentowany oficjalnie, więc w weekend zadebiutuje w nowej roli […]
16.04.2021
Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Koneser Francuskiej Piłki
Koneser Francuskiej Piłki
1 miesiąc temu

Skoro tacy jak on uchodzą za talent, to nic dziwnego, że piłka w tym kraju jest na poziomie, jakim jest.

Robert
Robert
1 miesiąc temu

Artykuł kuriozum – laurka dla klubu, a tak naprawdę gdyby trafił do dobrej akademii byłby mega kozakiem, a tak jest mega surowy technicznie jak i taktycznie, jedyne co go wyróżnia to NATURALNE cechy motoryczne. Szkoda, że takie niezaprzeczalne talenty są marnowane

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 miesiąc temu
Reply to  Robert

też widzę te braki o których mówisz ale pomyśl gdyby nie było takiego kolejarza, to z brakiem odpowiedniej techniki użytkowej, krótkiego podania na wysokim poziomie, czy ze słabą grą kombinacyjną, tragicznym prowadzeniem piłki i jeszcze na dodatek słabymi warunkami fizycznymi wówczas żadna dobra akademia by go nie wzięła a dobre akademie kosztują dobre pieniądze nie wiem czy wiesz a jego mama nie była przekonana co do piłki , także gdyby nie takie kluby jak kolejarz to nie jeden piłkarz nie zrobiłby żadnej kariery nawet II-III ligowej, a co dopiero takiej kariery jak Reca który trzeba mu przyznać że systematycznie się jednak rozwija i niektóre elementy w swojej grze poprawia

Rysiek UEFA A, i tak nie uwierzysz, że mam
Rysiek UEFA A, i tak nie uwierzysz, że mam
1 miesiąc temu

Talentów w tym kraju jest wiele. Dokładnie tyle samo, co w każdym innym. Co jest więc przyczyną, że wkłady do koszulek w lidze szumnie nazywanej EKSTRAklasą prezentują tak żałosny poziom?

Otóż proszę państwa mityczne szkolenie. Rak polskiego sportu, czyli trenerzy i w mniejszym stopniu wszyscy działacze.

Ci wszyscy trenerzy po wspaniałych kursach UEFA są czynnikiem, przez który tutaj nigdy nie będzie dobrze. Bo nie liczy się młodzież.

Liczy się wygranie meczu w gównolidze juniorskiej bo co inni trenerzy powiedzą. Liczy się fotka na instagramie ze stażu w Ajaksie albo Barcelonie kupionym, kurwa, w biurze podróży….

Liczy się kolejny wpis na facebooku na profilu drużyny, fotka z treningu “śnieg spadł a my trenujemy! A CO TY ROBISZ!”.

Liczy się dobry image przed rodzicami, koniecznie w dresie adidasa i koniecznie, kurwa, z tablicą z magnesami, bo taktyka w rozwoju młodego zawodnika jest zajebiście ważna.

Takim sposobem rośnie nam pokolenie influencerów trenerów (wejdźcie sobie na dowolną trenerską grupę na facebooku), nowych nagelmanów i nowe guardiole, taktycy.

A po drodze zarzynane są talenty. Ale kto o tym będzie pamiętał, liczy się liczba lajków pod fotką z turnieju u puchar sołtysa pana trenera.

Rysiek, UEFA A.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu

Rysiek, Amen!
Dodam jeszcze od siebie że te kolejne wpisy na fejsiku czy Instagramie to raczej domena samych zawodników, zwłaszcza tych < 25. Dlatego potem często mamy piłkarza-influencera który w wieku 20 lat nie umie grać na jeden kontakt albo przyjmować piłki bez odskakiwania bo:
a) nikt starszy mu tego nie pokazał,
b) sam był bardziej zajęty [niewłaściwe skreślić] układaniem fryzury/tym co będzie robił po treningu/co wrzuci do mediów społecznościowych/jaką nową furę kupić (to Ci starsi)

Bartek
Bartek
1 miesiąc temu

Jechaliście po nim jak po szmacie. Ulubieniec wuja. A teraz jak okazało się że nie ma lepszego kandydata na lewą stronę to Wielki Reprezentant

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
1 miesiąc temu

Dla mnie ten chłopak to przykład braku szkolenia. Przecież ten chłopak ma absolutnie wszystko. Jest na poziomie na którym jest, bo ma nieprzeciętną fizyczność i po prostu zdrowie do grania, ale nie zostanie nigdy kimś znaczącym, bo nie odebrał za młodu lekcji grania w piłkę, czy ćwiczenia techniki. Tego się już nie nadrobi będąc dorosłym, wtedy można tylko dopracowywać coś co się ma.

Reca gdbyby został wychowany przez profesjonalistów byłby dzisiaj na bank w top3 na swojej pozycji. Z tą fizycznością, też zaangażowaniem. Ale no niestety pozostanie tylko chłopkiem, który coś pokopał we Włoszech. Bo nauczono go tylko biegać za piłką, a nikt go nie nauczył grać piłką. Naprawdę szkoda, bo takich chłopaków jest sporo. Wszak nasi młodzieżowcy mogliby i zagrać z 5 lat młodszymi, malutkimi hiszpanami, którzy jeszcze rosną i wygrają tylko fizycznością, ale gwarantuję, że to tamci będą mieli piłkę i okazje zrobione po akcjach, a nie kontrze i sprincie.

Jesteśmy kurwa krajem kochającym piłkę, ale nie mamy trenerów w ogóle. Ja pierdzielę, my nawet w Ekstraklasie która powinna być miejscem dla najlepszych mamy samych wuefistów. A co dopiero jacyś trenerzy juniorów. Oczywiście są też i dobrzy trenerzy na tym szczeblu, pewnie z tysiąc lepszych niż Probierz się znajdzie, ale nadal nie uczą tego co się powinno – grania w piłkę. Tylko – o, Reca, szybko biega, ma kondycję niech gra. I ot cały sekret kariery. A obok setka tych, którym gdyby poświęcono czas, to by kosili.

Wszak byle Hiszpan wyciągnięty psu z dupy do tej gównoligi lepiej operuje piłką niż nawet część naszych reprezentantów.

majk
majk
1 miesiąc temu

nic mnie tak nie smuci i irytuje jak grafika bez wskazanego źrodła. chodzi o jedyny mecz Recy w Chojniczance. Przyzwoitosc by wymagala by wskazać, że pochodzi z 90minut.pl

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek
1 miesiąc temu
Reply to  majk

kazdy na tej stronie wie po grafice i czcionce ze to z 90minut.pl

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 miesiąc temu

no daj mu być smutnym , niech dalej myśli że nie wiemy 😛

Robert
Robert
1 miesiąc temu

I wzorzec ludzi, którzy kręcą się obok piłki. Z lewej sponsor lub sekretarz klubu, wygląd jakby przez ostatni rok zjadał na każdy posiłek świniaka łącznie z ogonem, buty błyszczące jak psu k..as, po prawej przedstawiciel kibiców lub wierny działacz-pasjonat, taki co da mu się plakaty, żeby rozwiesił na przystankach, a w zamian niech sobie zrobi fotę i w środku prezes, już po paru głębszych ze sponsorem lub przesem wojewódzkiego związku.

cham
cham
1 miesiąc temu
Reply to  Robert

Hipopotam najlepszą ma kurtkę. Kupił w największym rozmiarze co widać po za długich rękawach, a i tak nie może się dopiąć 😀

Weszło
21.04.2021

Historia Superligi: trzy dni chaosu

Miała zrewolucjonizować europejski i światowy futbol, rozruszać skostniałe struktury piłkarskie. Miała otworzyć piłkę nożną na młodych widzów i nowe rynki. Przede wszystkim jednak, Europejska Superliga miała odseparować najbogatsze kluby Starego Kontynentu od reszty towarzystwa i stworzyć dla nich sowicie opłacany kącik wzajemnej adoracji, znajdujący się w kontrze do fundamentalnych zasad rywalizacji sportowej. To się jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Oficjalnie: Kolejne kluby rezygnują z Superligi

Już nie tylko kluby angielskie oficjalnie wycofały się z rozgrywek Superligi. Pierwszym zespołem spoza Premier League, który również podziękował za udział w tym projekcie, jest Atletico Madryt. Po chwili w ślady Hiszpanów poszedł Inter Mediolan.  Hiszpański zespół przed chwilą wydał na swojej stronie komunikat w tej sprawie. Podkreślono w nim, że zarząd klubu zebrał się […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Media: Alaba dogadał się z Realem Madryt

Nieco w cieniu zamieszania związanego z Superligą zanosi się na koniec innej sagi. David Alaba najprawdopodobniej przeprowadzi się do Hiszpanii i będzie grał w Realu Madryt.  Taką informację podał Max Bielefeld ze “Sky Sports”. Zdaniem dziennikarza Austriak lada moment podpisze pięcioletni kontrakt z Królewskimi. Szczegóły podobno zostały już ustalone, pozostaje oficjalne zamknięcie sprawy. Jednocześnie z […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

I liga podała rozkład jazdy. Maraton Bruk-Betu

Ekstraklasę na szczęście omija masowe przekładanie spotkań, z zaległości do nadrobienia najwyższa klasa rozgrywkowa ma tylko mecz pomiędzy Stalą Mielec a Rakowem Częstochowa. Takiego komfortu może zazdrościć jej pierwsza liga, w której planach koronawirus zamieszał znacznie mocniej. Dziś Departament Piłkarstwa Profesjonalnego zakomunikował, jak będzie wyglądać nadrabianie zaległości.  Zaległe mecze rozegrane zostaną w trzech terminach: 5 […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Kto zastąpi Jose Mourinho?

Jose Mourinho był pierwszym trenerem zwolnionym w erze Superligi. Chociaż ostatecznie nowy projekt prawdopodobnie nie wystartuje, nic nie przywróci Portugalczykowi pracy. Pożegnał się z Tottenhamem bez zdobycia choćby jednego trofeum.  Jednak zwolnienie to jedno, wszak później trzeba wykonać kolejny krok i zatrudnić kogoś innego. Wydawało się, że Daniel Levy – prezes Spurs – ma określony […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Guardiola zabrał głos w sprawie… kontuzji Lewandowskiego

Chociaż chyba nie znalazła się jeszcze trafna diagnoza co do tego, co tak naprawdę dolega Robertowi Lewandowskiemu, powoli godzimy się z myślą, że kapitan reprezentacji jeszcze trochę odpocznie. Był jednak czas, gdy na Paulo Sousie wieszano psy za wystawienie napastnika w meczu z Andorą.  W trakcie spotkania eliminacyjnego, Lewandowski doznał kontuzji. Początkowo niegroźny uraz wykluczył […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Właściciel Liverpoolu przeprosił swoich kibiców

Od oświadczenia Liverpoolu i dołączenia do Superligi do oświadczenia Liverpoolu i opuszczenia Superligi, minęło 47 godzin i 34 minuty. The Reds – tak jak inne angielskie kluby – zdecydowali się odstąpić od projektu, który podzielił piłkarski świat. Mimo że zamieszanie nie trwało długo, spotkało się z ostrą reakcją kibiców. Przed stadionem Chelsea fani protestowali tak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Banasik z pretensjami do sędziów: W pierwszej połowie ustawili spotkanie

Wczoraj, w bardzo ciekawie zapowiadającym się meczu pierwszej ligi GKS Tychy pokonał 1-0 Radomiaka Radom. Dzięki temu zwycięstwu tyszanie przeskoczyli w tabeli ŁKS Łódź i wspomnianego rywala, ale po spotkaniu sporo mówiło się o sędziowskich kontrowersjach. W język przede wszystkim nie gryzł się Dariusz Banasik, trener gości.  – Przegraliśmy mecz, którego nie musieliśmy przegrać. Przed […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Felietony i blogi
21.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przez długi czas dominującym nurtem w grach komputerowych (przynajmniej tych, które miałem przyjemność przejść) był dość cukierkowy obraz wojny. My dobrzy, tamci źli, oni umierają setkami, u nas jeden bohater, ale też taki z trzeciego planu, żeby za bardzo nie bolało. Na końcu dobro zwycięża, zło odchodzi, scenografia zmienia się na pastelową i żywą. Dopiero […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Marcin Bułka spadł do trzeciej ligi francuskiej

23 sierpnia poprzedniego roku Marcin Bułka siedział na ławce rezerwowych w finale Ligi Mistrzów. Nie powiemy, że był blisko zagrania w najważniejszym meczu sezonu, bo gdzieś tam obok niego był też Sergio Rico, który w razie potrzeby zastąpiłby Keylora Navasa, ale pewnie też nie zakładał, iż osiem miesięcy później zaliczy spadek z Ligue 2 na […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

OFICJALNIE: Angielskie kluby opuszczają Superligę!

Koniec plotek. Angielskie zespoły opuszczają Superligę. Mamy oficjalne potwierdzenia! Arsenal: – Wsłuchaliśmy się w wasze głosy i opuszczamy Superligę. Popełniliśmy błąd i za niego przepraszamy. Liverpool:  – Możemy potwierdzić, że rezygnujemy z planów tworzenia Superligi. United: – Nie będziemy brali udziału w Superlidze. Tottenham: – Oficjalnie potwierdzamy, że rozpoczęliśmy proces opuszczania Superligi. * Niesamowite. Czekamy […]
21.04.2021
Weszło
20.04.2021

Taki mecz, że nawet Magiera się uśmiechnął

Pierwsza bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Druga bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Trzecia bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Czwarta bramka dla Śląska? Szeroki uśmiech i naturalna radość na twarzy Jacka Magiery. To obrazek tego meczu. Podbeskidzie i Śląsk rozegrały meczycho, o jakim nie marzyliśmy nawet w najodważniejszych snach o […]
20.04.2021