post

Opublikowane 08.02.2021 14:34 przez

Jan Piekutowski

Są jedną z najbardziej ekscytujących drużyn tego sezonu Premier League. Mimo że plasują się w środku stawki, potrafią polaryzować spore grupy kibiców, nie tylko przez wzgląd na przeszłość. Leeds United, które powróciło do angielskiej ekstraklasy po 16 latach, można albo pokochać, albo kręcić na nie nosem. 

Powodów ku jednemu i drugiemu nie brakuje. Leeds faktycznie znalazło się na świeczniku, poświęca się mu stosunkowo dużo czasu – więcej nie tylko niż któremukolwiek beniaminkowi, ale też stałym bywalcom Premier League pokroju Burnley.

Pawie nie biją się o europejskie puchary, nie grozi im spadek do Championship, a mimo tego dostają sporo czasu antenowego, przez co narażeni są na nieprzychylne komentarze. Sugeruje się, że beniaminek tak naprawdę jest przereklamowaną ekipą, Marcelo Bielsa takowym trenerem i w gruncie rzeczy nie ma nic w ich powrocie ekscytującego lub ciekawego.

Czy to słuszne podejście? Kwestia sporna. Prawdą jest, że o Leeds mówi się często, że ich mecze często są określane mianem „must-watch”, a pomysłami taktycznymi argentyńskiego szkoleniowca ludzie zachwyca się stanowczo zbyt dużo osób, co często nie jest współmierne z wynikami.

Ale czy w tak nudnym sezonie Premier League, w którym intensywność większości spotkań leży i kwiczy, naprawdę powinniśmy narzekać na powiew świeżości? Owszem, ekipa z Elland Road jest niepoprawna, ma duże trudności z dostosowaniem się do rywala, popełnia masę głupich błędów, zbudowana jest na gościach, którzy wywalczyli awans z Championship, czasami gra w myśl zasady „sztuka dla sztuki”.

Niemniej, spłycanie ich roli tylko i wyłącznie do zabawiacza, który pogania Liverpool w pierwszym meczu nowego sezonu, jest błędne. To zespół budowany bardzo świadomie, grający intrygujący futbol i będący ciekawym, również dla postronnego widza.

Zerwanie z przeszłością

Nowe życie Leeds United zaczęło się w 2017 roku, gdy udziały wykupił Andrea Radrizzani. Włoch w gruncie rzeczy zapewnił klubowi nowy dom, wykupując stadion z rąk prywatnego właściciela. Elland Road nie było wówczas ruiną, lecz nie aspirowało do nowoczesnych stadionów. Dach w niektórych miejscach stwarzał ryzyko zawalenia się, więc błyskawiczna reakcja ze strony biznesmena była konieczna.

Podobnie sprawa miała się z kompleksem treningowym. Jeszcze trzy lata temu Thorp Arch było w tyle nie tylko w stosunku do zaplecza, którym dysponowały drużyny z Premier League, ale także większość z Championship. Przebudowa bazy była jedną z pierwszych rzeczy, której oczekiwał Marcelo Bielsa, gdy został zatrudniony w roli szkoleniowca Leeds. Radrizzani ściągając Argentyńczyka ryzykował sporo. 65-latek był postacią tyleż kultową, co szaloną, nie tylko przez wzgląd na swoje podejście do taktyki. Bielsa potrafił zwinąć się z Lazio, zanim jeszcze zadebiutował na ławce trenerskiej – było to pokłosiem niespełnionych oczekiwań transferowych.

Włoch musiał zatem zdawać sobie sprawę, że konflikt z Argentyńczykiem może skończyć się dla Pawi tragicznie. Chciał w końcu zerwać z nieprzemyślaną polityką zatrudniania trenerów, która ciągnęła się za Leeds United od czasów zwolnienia Simona Graysona w 2012 roku. Przez sześć lat między odejściem Anglika, a zatrudnieniem Bielsy, Pawie były prowadzone przez jedenastu różnych trenerów. Rekordziści wytrwali bagatela sześć meczów – Dave Hockaday oraz Darko Milanić zostali pogonieni w ekspresowym tempie.

Trudno zatem powiedzieć, żeby słowo stabilizacja było ulubionym wyrazem w słowniku właścicieli tego zasłużonego angielskiego klubu. Na swoje szczęście Radrizzani nie pomylił się w żadnym aspekcie i Marcelo Bielsa okazał się być szkoleniowcem skrojonym pod Leeds.

Zaskakująca elastyczność

W 2018 roku Leeds miało zatem nowego trenera, odnowioną bazę treningową oraz stadion. Było gotowe, by zacząć swój marsz do Premier League, gdyż taki właśnie cel postawiono przed argentyńskim szkoleniowcem. Czy było to zadanie łatwe? Oczywiście, że nie.

Pierwszy sezony pracy Bielsy na Elland Road nie były pasmem sukcesów. Klub szybko zawinął się z pucharów krajowych, ale znacznie bardziej bolesne były wyniki w Championship. Mimo długiego okupowania pozycji gwarantującej bezpośredni awans, Leeds wywróciło się na samej końcówce. Nie zdołali wygrać żadnego z czterech ostatnich meczów, zdobywając tylko jeden punkt. Pozwoliło to Sheffield United na skok w tabeli i wywalczenie promocji do Premier League.

Pawie dalej miały szansę, ale w jednym z najbardziej kultowych meczów play-offów przegrali z Derby County, czym pogrzebali rozbudzone nadzieje. Widać było jednak podstawy ku temu, by poprawić swój wynik w następnym sezonie.

Bielsa w 100% wyciągał umiejętności zawodników, którzy do tej pory byli przeciętnymi kopaczami na poziomie drugiej ligi. Jasne, dysponował magikiem w postaci Pablo Hernandeza, ale poza tym? Solidni wyrobnicy, jakich nikt nie podejrzewał o zdolność do pressingu przez 90 minut, ani finalizowanie akcji, które poprzedzi 30 podań. A jednak Argentyńczyk potrafił trafić do swoich podopiecznych. Skorzystali wszyscy – począwszy od Luke’a Aylinga, przez Mateusza Klicha, a na Patricku Bamfordzie skończywszy. Bez wątpienia każdy z żołnierzy Bielsy grał pod jego wodzą swoją najlepszą piłkę w życiu, co ostatecznie przyniosło upragniony awans.

Czy jednak mogło być inaczej, jeśli Leeds grało w ten sposób?

Paradoksalnie jednak właśnie w stylu upatrywano największej bolączki Leeds United. Jakkolwiek absurdalnie to nie zabrzmi, sądzono, że podopieczni Marcelo Bielsy grając tak otwartą piłkę z zespołami lepiej zorganizowanymi niż te w Championship, po prostu będą konsekwentnie dostawali w łeb i szybko pożegnają się z liga.

Nie byłby to pierwszy taki przypadek w historii Premier League, bo tak właśnie zakończyła się krótka przygoda Norwich City. Ekipa Daniela Farkego błyszczała na poziomie drugiej ligi, w ekstraklasie nie chciała spuścić z tonu i ograła nawet Manchester City. Problem w tym, że nie podołała tym wszystkim Brightonom, Watfordom i innym Sheffield United. Kanarki zajęły ostatnie miejsce w lidze, z 14-punktową stratą do bezpiecznej lokaty. Przepaść.

Okazało się jednak, że Bielsa jest znacznie lepszym i bardziej doświadczonym trenerem niż Farke. Chociaż jego Leeds prezentowało intrygujący futbol z Liverpoolem, Manchesterem City, zaś Manchester United rozłożył Argentyńczyka na łopatki, to w wielu wypadkach 65-latek potrafił zaskoczyć swojego oponenta.

Wzorowym przykładem takiego spotkania jest starcie z Burnley, gdzie spodziewano się niezwykle trudnej przeprawy. Ekipa Seana Dyche’a nastawiona jest na jedną funkcję – destrukcję. Mimo upływu kolejek, wciąż pozostawali najgorszą ofensywą Premier League, a zarazem przodowali zestawieniu defensywy. Dla zespołu, który chce grać w piłkę – a takim jest Leeds United – to najgorszy możliwy rywal.

Niespodziewanie dla wielu osób, Bielsa zdołał przechytrzyć rudego Mourinho.

Dla większości widzów było to okropne spotkanie. Beniaminek postanowił bowiem oddać rywalowi piłkę i… w ten sposób zabił mecz. Burnley – które zostało zmuszone do konstruowania akcji – nie potrafiło sobie poradzić w tym zakresie. Nieźle szło im po stałych fragmentach gry, które pozostają największą bolączką Leeds, ale poza tym? Nic szczególnego.

Pawie nie rwały się do ofensywy, zdołały wyprowadzić kilka celnych kontr. Burnley zaś nie potrafiło do tej ofensywy przejść, co poskutkowało stosunkowo spokojnym meczem dla Illana Mesliera i Nicka Pope’a. Było to pewnym novum. Francuz i Anglik są dwoma z trzech najczęściej zatrudnianych bramkarzy w całej Premier League.

Niby nie była to wybitna myśl taktyczna, ale pokazała pewną elastyczność w grze Leeds United. Klub potrzebował spotkania, które pozwoliłoby zerwać z łatką ekipy grającej pięknie, ale często niezasadnie do rywala. Marcelo Bielsa zachował się jak klasowy gracz UNO i rzucił na stół kartę, która odwróciła bieg meczu.

Nie pierwszy i nie ostatni raz.

Na uwagę zasługują przecież także i mecze z Newcastle United, które nieopatrznie próbowało grać ofensywną piłkę przeciwko Leeds. I o ile jesteś Manchesterem City, United albo Liverpoolem, to ma to jeszcze racje bytu – obronisz się wartością swoich piłkarzy. Ale jeśli jesteś Newcastle? Kto tam miał zabiegać tych wariatów Bielsy? Sam jeden Allan Saint-Maximin? Dajcie spokój.

Przeciwko temu samemu Newcastle, które zdołało ograć Southampton i Everton oraz zatrzymać Liverpool, Leeds wygrało dwa razy. Bilans bramkowy? 7:3 na korzyść beniaminka. Wynik, którego nikt uważnie śledzący angielską ekstraklasę, nie mógł się spodziewać. A jednak – Pawie otworzyły przed Srokami drzwiczki od rollercoastera i poszły na wymianę ciosów. Poległy w iście spektakularnym stylu, prezentując się znacznie słabiej niż Burnley. O ile bowiem podopieczni Seana Dyche’a czuli pismo nosem, o tyle gracze Steve’a Bruce’a zamknęli drzwi awaryjne podczas gdy w ich domu szalał pożar.

Pobite Lisy

Nie zmienia to jednak faktu, że swe najbardziej imponujące zwycięstwo Leeds odniosło przeciwko Leicester City. Na King Power Stadium jechali z mieszanymi emocjami. Brendan Rodgers i spółka okrutnie sprali beniaminka w pierwszym spotkaniu tych drużyn. Skończyło się wówczas 1:4 dla Lisów, a Pawie miały za sobą jeden z najgorszych występów w tym sezonie.

Pod koniec stycznia 2021 roku przyszedł odwet.

Bielsa ustawił swój zespół w formacji 4-1-4-1, co stanowiło idealną przeciwwagę dla 4-2-3-1 Rodgersa. Argentyńczyk był nawet w stanie poświęcić swojego ukochanego zawodnika – Mateusza Klicha, który zaczął mecz na ławce. Do pierwszego składu awizowany został Stuart Dallas, wrzucony tym razem do środka pola. Było to posunięcie, które de facto rozbiło Leicester City.

Już po pierwszych minutach widać było, że Leeds postanowiło zrealizować jedną z najbardziej samobójczych taktyk we współczesnym futbolu. Krycie indywidualne. Każdy z zawodników beniaminka miał jednego przeciwnika, którego musiał śledzić. Kalvin Phillips neutralizował Jamesa Maddisona, wspomniany Dallas zajął się Tielemansem, zaś Rodrigo zabiegał Mendy’ego, który przy piłce czuje się najmniej pewnie ze wszystkich pomocników Leicester.

Lisy, które zostały pozbawione swojej największej siły, stały się wyjątkowo podatne na ataki rywala. Nie zmieniła tego nawet wymuszona zmiana, w wyniku której boisko opuścił Rodrigo. Klich dalej realizował założenia taktyczne Bielsy, sprawiające Leicester mnóstwo kłopotów w środkowej strefie. Gracze Rodgersa nie potrafili wyjść spod presji krótkimi podaniami, a długie piłki często były zgarniane przez dobrze wyglądających obrońców Leeds.

LEEDS UNITED POKONA CRYSTAL PALACE? KURS: 1,97 W TOTALBET!

Przede wszystkim jednak, kluczową rolę odegrała druga połowa. Rodgers starał się zareagować na wydarzenia na boisku, zmienił nawet formację. W ślad za nim podążył Bielsa, który widząc narastające problemy swej pierwszej linii, cofnął do niej Stuarta Dallasa. Reprezentant Irlandii Północnej zagrał koncertowo – nie tylko wspomógł kolegów w destrukcji, z czego Leicester zupełnie nie mogło sobie poradzić, ale też regularnie podłączał się do ofensywy. Mecz kończył ze zdobytą bramką, wykreowaną szansą, dwoma odbiorami i przechwytem. Był kluczem do sukcesu.

źródło: Sofascore

Oczywiście beniaminek nie ustrzegł się błędów, bo stracił kolejnego klasycznego dla siebie gola, który był efektem zbyt dużych odległości między poszczególnymi formacjami. Gdy gospodarzom udało się bardzo głęboko wyciągnąć tercet Bielsy, pojawiała się przestrzeń wielka niczym ocean. Stosunkowo rzadko jednak Leicester mogło wówczas skorzystać ze swoich najlepszych zawodników. W takich sytuacjach najczęściej piłkę holował Mendy i Albrighton, którym daleko do poziomu Barnesa lub Maddisona.

Niemniej, skończyło się na imponującym 4:1, które pozwoliło zbić Leicester z pantałyku i rozgościć się w środku stawki.

Nie powtórzyć tragedii

Mecz z Leicester był także istotny i wyjątkowy z jeszcze jednego względu. Gdy zabrzmiał ostatni gwizdek sędziego, na boisku – po stronie Leeds United – znajdowali się tylko zawodnicy, którzy wywalczyli awans do Championship. To mimo wszystko sytuacja dość niespotykana, szczególnie w Premier League. A jednak – to samo Leeds, które niegdyś zostało żywcem pogrzebane z powodu zbyt wystawnego życia, stało się opanowanym graczem na rynku transferowym. Żadnych pochopnych ruchów, szukanie okazji i bazowanie na tym, co już mamy.

Oczywiście gdyby nie poczyniono żadnych wzmocnień, Pawie pewnie drżałyby o utrzymanie, miotając się gdzieś między Newcastle United, a Sheffield United. W klubie szybko zdano sobie sprawę, że chociaż Bielsa potrafi wyciągnąć z zawodników to, co najlepsze, to potrzeba konkretnych wzmocnień. Liczy się jednak to, że nie mają one nic wspólnego z szaleństwami, których dokonywano za kadencji Davida O’Leary’ego czy Terry’ego Venablesa. Duża w tym zasługa dyrektora sportowego – Victora Orty – który ma świetne rozeznanie na światowym rynku. Leeds ściągnęło do siebie siedmiu zawodników z czterech różnych lig.

Właściwie każdy transfer ma swoje uzasadnienie, nie tylko w momencie dokonywania ruchu, ale też już post factum. Nie broni się właściwie jedynie ściągnięcie Diego Llorente, który przesiaduje w szpitalu oraz Robina Kocha, mającego niewiele wspólnego z pewnym bronieniem dostępu do bramki. Jednakże nawet w tej sytuacji można wyciągnąć jakieś plusy – obydwaj panowie pełnią ważną rolę w szatni, są jej dobrymi duchami. Jasne, to tylko media społecznościowe, ale trudno nie pochwalać tego, z jakim zapałem Robin Koch komentuje wszystkie wydarzenia podczas meczów Leeds.

Jednak dwójką zawodników, których beniaminek wyrwał do siebie, a która ma niebagatelny wpływ na to, jak dobrze gra Leeds, jest Raphinha oraz Rodrigo. Brazylijczyk i Hiszpan mieli trudne początki w Premier League, lecz z meczu na mecz wyglądają coraz bardziej imponująco.

Były skrzydłowy Rennes miał problemy natury adaptacyjnej. Gdy jednak przywykł do życia w Anglii, dał popis umiejętności na boisku. W swoim pełnowymiarowym debiucie przeciwko Arsenalowi, bez problemu urywał się defensorom Kanonierów, uciekając z piłką na długie metry.

RAPHINHA STRZELI GOLA CRYSTAL PALACE? KURS: 3,70 W TOTOLOTKU!

W jego wypadku zachwyca przede wszystkim szybkość oraz technika. Połączenie tych dwóch czynników, wspartych błogosławieństwem taktycznym Marcelo Bielsy, sprawia, że Brazylijczyka bardzo trudno jest zatrzymać. Notorycznie łamie linie rywala, zbiega z piłką do środka i zaczyna tworzyć. W bieżącym sezonie ma już cztery trafienia i tyleż samo asysty – wynik naprawdę godny pochwały, tym bardziej, że mogło być jeszcze lepiej. 24-latka zawodzi jeszcze skuteczność – jego oraz kolegów. Zmarnował trzy dobre okazje do zdobycia bramki, a partnerzy nie zawsze potrafią skorzystać z tego, że Raphinha ma średnio 1.6 kluczowego podania.

Nie da się jednak ukryć, że Leeds już teraz skorzystało. Brazylijczyk ma dużą boiskową inteligencję, co udowodnił między innymi w starciu z Evertonem, gdzie mierzonym strzałem zaskoczył Jordana Pickforda.

Raphinha wygląda na transfer – kup dziś, sprzedaj jutro. Nie odbił się od Premier League, mimo tego, że wielu zawodników Ligue1 nie podołało. Kosztował zaledwie 17 milionów. Ma za sobą współpracę z taktycznym świrem i wciąż jest bardzo prosperującym piłkarzem. Leeds z pewnością na nim zarobi.

Nieco inaczej może być z Rodrigo. Hiszpan jest już doświadczonym zawodnikiem, zbliżającym się do 30. W dodatku, Leeds wydało na niego 27 milionów funtów. Na Półwyspie Iberyjskim mówiono, że to okazja, w Anglii łapano się za głowę. Rodrigo w ogóle nie dostarczał liczb, miał nieprzyjemne wejście w ligę. Teraz jednak wydaje się, że to Hiszpanie byli bliżsi prawdy. Bielsa wymyślił tego zawodnika na nowo.

Napastnik zanotował skok z drużyny, która niezbyt lubiła utrzymywać się przy piłce, do ekipy, która kocha mieć ją pod nogami. Zmiany były więc wymuszone, tak samo jak rozbudzenie rzekomej uniwersalności Rodrigo. Mówiono o tym, że potrafi grać na wielu pozycjach, ale aż 91% meczów w Valencii spędzał na pozycji numer dziewięć. Bielsa takiego komfortu mu nie dał, bo Hiszpan grał już jako napastnik, dziesiątka, a także pojawiał się na skrzydle i na pozycji a’la Ilkay Gundogan.

Ma to oczywiste przełożenie na jego boiskową użyteczność – porównując liczbę kontaktów z piłką z okresu spędzonego na Mestalla i z tym, co 29-latek gra na Elland Road, dostrzeżemy rozwój w każdej strefie. Przede wszystkim uderza zaangażowanie Hiszpana w budowanie akcji – na połowie Leeds notuje blisko siedem podań więcej, niż niegdyś na połowie Valencii.

Wszędobylskość Rodrigo pozwoliła wydobyć jego największą zaletę – kreatywność. Nowy nabytek Leeds w ciągu meczu stwarza kolegom ponad 4 okazje do strzału. Lepszym wynikiem może pochwalić się tylko sześciu piłkarzy.

***

Leeds United bez wątpienia zadomowiło się w Premier League. Znowu mogą oddychać pełną piersią i cieszyć się minutami na boiskach angielskiej ekstraklasy. Mają w końcu prawdziwy powód do uśmiechu – są wyważone ambicje, rozsądne transfery, dobra młodzież i rewelacyjny trener, który z każdego potrafi zrobić przynajmniej złudzenie piłkarza.

Chociaż – jak głosi legendarne porzekadło – drugi sezon jest dla beniaminka najtrudniejszy, to wydaje się, że Leeds bliżej jest do losu Wolverhampton niż Huddersfield Town.

Fot. Newspix

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
22.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: rozpędzony Benzema, szalejąca Lechia, Warta w kryzysie

Pucharowe emocje za nami, czas zatem ponownie skupić uwagę na europejskich rozgrywkach ligowych. A weekend przed nami iście szalony, jeden szlagier za drugim i szlagierem pogania. Postanowiliśmy zatem – jak zawsze przy piątku – zaproponować wam kilka typów na nadchodzące spotkania. Tradycyjnie staramy się uniknąć wróżenia z fusów – szukamy serii, pass, tendencji. Przekonajcie się, […]
22.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Anglia
19.10.2021

Leicester ośmiesza Manchester United, Saudyjczyków pokonuje Tottenham, a w głowie i tak tylko Salah

Jak nas Premier League wrzuciła na karuzelę w pierwszym meczu, tak pełne obroty utrzymywała przez wszystkie dziesięć meczów. Wspaniały to był weekend z angielską ekstraklasą, o ile oczywiście nie jesteś kibicem Manchesteru United lub Watfordu. Na pewno jednak 10. kolejka była bardzo ważna pod kątem historycznym – najbogatszy klub świata grał bowiem swój pierwszy mecz […]
19.10.2021
Weszło
19.10.2021

Strzelanie w cieniu Salaha. Sadio Mane w „Klubie 100”

W sobotnim meczu z Watfordem Sadio Mane po raz setny trafił do siatki w Premier League. Takie osiągnięcie to kawał historii, do którego Senegalczyk dążył jednak w cieniu. Obecny Liverpool ma bowiem twarz Mo Salaha. To jego sylwetka kojarzy nam się najbardziej ze świętowaniem strzelonych bramek przed pełnymi trybunami na Anfield. Musimy jednak pamiętać, że […]
19.10.2021
Weszło
18.10.2021

Czy bramkarz może zrobić więcej?

Edouard Mendy zapewnił w sobotę zwycięstwo Chelsea w starciu z Brentford. Jeżeli używamy takiego sformułowania w kontekście bramkarza, to musimy mówić o naprawdę wybitnym występie. Senegalczyk sam zagrał koncert na wszystkich możliwych instrumentach. Trochę na przedpolu, trochę sam na sam, trochę też latając pod poprzeczką. Po spotkaniu jak bumerang powrócił temat braku nominacji dla bramkarza […]
18.10.2021
Anglia
12.10.2021

Miliard w rozumie. Na kogo Newcastle United wyłoży kasę?

Upragniony koniec ery Mike’a Ashleya na St. James Park wyzwolił w kibicach Newcastle United coś więcej niż nadzieję. To była prawdziwa euforia, wybuch niepohamowanej niczym radości. Klub, po latach smutnej egzystencji i wielu problemów, wreszcie ma realną szansę na zrobienie kroku do przodu. To dla kibica najważniejsze, niezależnie od tego, jak ciemne chmury zbierają się […]
12.10.2021
Anglia
11.10.2021

Opowieść o dwóch miastach. Jak los plącze historie Newcastle United i Derby County

Chociaż w poprzednim sezonie Championship Derby County zdołało utrzymać się w lidze, nie mogło być pewne swojej przyszłości. Fatalna sytuacja finansowa klubu zwiastowała, że może on, mimo wszystko, wylądować w League One. Był to efekt wieloletniego konfliktu między właścicielem Derby County a English Football League (EFL).  Mel Morris przejął The Rams w 2014 i zapowiadał […]
11.10.2021
Anglia
10.10.2021

Jednorazowy przebłysk, czy nadzieja na lepsze jutro?

Wczorajszy występ Przemysława Płachety był jego pierwszym od czterech miesięcy. Nie licząc towarzyskich spotkań Norwich City z Huddersfield i Lincoln, polski zawodnik ostatni raz wybiegł na boisko… w meczu reprezentacji na Euro 2020. W ostatnim meczu grupowym Płacheta otrzymał niespełna kwadrans, a jego zmiana pozostawiła po sobie koszmarne wrażenie.  Powrót do tamtego meczu jest dla […]
10.10.2021
Weszło
28.10.2021

Najwyższe porażki Roberta Lewandowskiego

Dziewięćdziesiąt minut na boisku, 0:5 na tablicy wyników. Wczorajszy wieczór był dla Roberta Lewandowskiego boiskowym koszmarem. Wyżej w karierze Lewy przegrał tylko raz – z Hiszpanią za Smudy. Ale wtedy to było zderzenie drużyny historycznej, jednej z najlepszych w reprezentacyjnych dziejach, mistrza Europy zmierzającego po mistrzostwo świata, z Polską mającą Dawida Nowaka w pierwszym składzie. […]
28.10.2021
Bundesliga
28.10.2021

7 najboleśniejszych klęsk Bayernu Monachium

Jeśli wierzyć wyliczeniom portalu Transfermarkt, Bayern Monachium od 1965 roku – czyli odkąd zaczął występować w Bundeslidze – w sumie aż 36 razy przegrał mecz różnicą co najmniej czterech goli. I liczymy tutaj zarówno rozgrywki ligowe, jak i krajowe oraz europejskie puchary. Jako że mowa o przeszło półwieczu, trudno się w zasadzie dziwić, iż dotkliwych […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Jak debiutowali trenerzy Legii za Mioduskiego?

Marek Gołębiewski debiutuje dziś w roli pierwszego trenera Legii, rywala ma w zasięgu, bo Wojskowi zmierzą się ze Świtem Skolwin. Dobra, bez żartów – przeciwnika ma takiego, że musi go ograć. Legia może być w kryzysie, ale z czwartą drużyną drugiej grupy trzeciej ligi musi wygrywać. Tylko co podpowiada nam historia? To znaczy – jak […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Co Anglicy myślą o Mattym Cashu w polskiej kadrze?

W Polsce od kilku dni pojawiają się kolejne opinie i komentarze dotyczące pozyskania polskiego obywatelstwa przez Matty’ego Casha. Nadchodzące powołanie dla obrońcy Aston Villi to gorący temat na wszystkich polskich portalach sportowych. A jak na tę sytuację zapatrują się Anglicy? Jak zareagowano na te wieści na Wyspach? O komentarz poprosiliśmy dziennikarza, który na co dzień zajmuje […]
28.10.2021
Prasówka
28.10.2021

PRASA. Papszun zostaje w Rakowie przynajmniej do lata

Sporo ciekawego w czwartkowej prasie. Są bieżące sprawy, jest kilka rozmów i mamy dłuższe materiały o Janie Domarskim z okazji jego urodzin. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia Warszawa ma dziś mecz o wszystko ze Świtem Skolwin. Dzisiejsze spotkanie ze Świtem Skolwin jest nie tylko niezwykle istotne dla Legii, ale i najważniejsze w dotychczasowej karierze trenerskiej Marka Gołębiewskiego. […]
28.10.2021
Niemcy
27.10.2021

0:5! Bayern rozwalcowany przez Borussię M’gladbach

Szok. Niedowierzanie. Masakra. Nie wracajcie do domu. Gadać, kto jest w grupie bankietowej? Bardzo możliwe, że takie komentarze dominują teraz w Monachium. Bayern 27 października 2021 roku przeszedł do historii swoich występów w Pucharze Niemiec, ale w sposób wybitnie dla siebie niepożądany. Doznał bowiem najwyższej porażki w tych rozgrywkach i to porażki całkowicie zasłużonej. A […]
27.10.2021
Weszło
26.10.2021

Jak Łotysz został Świętym. Angielska przygoda Mariansa Paharsa

Chociaż największą legendą Southampton z czasów Premier League pozostaje zjawiskowy Matt Le Tissier, Anglik nie jest jedynym, który zapracował na tytuł klubowego bohatera. Na przełomie wieków kibice Świętych oddawali pokłon już dwóm postaciom. Jedną był wspomniany Le Tissier, drugą Łotysz, Marians Pahars.  Czekają na ciebie panowie ze wschodniej Europy W 1999 roku niewiele europejskich państw […]
26.10.2021
Piłka nożna
25.10.2021

Idylla i rozczarowanie. 12 scen z pracy Czesława Michniewicza w Legii

Nie można powiedzieć, żeby wiadomość o wielce prawdopodobnym zwolnieniu Czesława Michniewcza była dla kogokolwiek szokiem. Wczorajsza porażka z Piastem Gliwice była dla trenera Legii Warszawa wyrokiem. Swoje dołożyły też jej rozmiary, bo Piast w tym roku strzelił cztery gole tylko dwóm innym klubom – Wiśle Płock i Wiśle Kraków.  Nie jest jednak tak, że kadencja […]
25.10.2021
Piłka nożna
25.10.2021

Co łączy kibica Manchesteru United, Norwich City i Evertonu? Ból

Popisy Manchesteru United w starciu z Liverpoolem niewątpliwie skradły nagłówki brytyjskiej prasy, ale przy okazji mogły nieco zaburzyć obraz całego weekendu z angielską piłką. To nie jest tak, że tylko Czerwone Diabły dostały wciry. Swój gorszy dzień miało też kilka innych klubów i to właśnie pod ich znakiem upłynie kolejne podsumowanie Premier League. Będzie to […]
25.10.2021
Weszło
24.10.2021

Dzień, w którym Manchester United przestał istnieć

Zdarzały się Manchesterowi United występy fatalne. Dość przypomnieć potyczkę z zeszłego sezonu, gdy rozgromił ich Tottenham. Można też cofnąć się jeszcze kilka kroków i z księgi hańby wyciągnąć 1:6 z Manchesterem City. Bywały też zawstydzające porażki z Chelsea (0:5), Boro (1:4) Southampton (3:6) czy Newcastle (0:5), ale nigdy, nigdy w historii Czerwone Diabły nie zagrały […]
24.10.2021
Weszło
24.10.2021

Kto ma obecnie lepszych piłkarzy na danej pozycji – Klopp czy Solskjaer?

Kto wie, czy gdyby nie spektakularny comeback w meczu z Atalantą, dzisiaj na ławce trenerskiej Manchesteru United nie debiutowałby nowy człowiek. Ole Gunnar Solskajer kolejny raz urwał się ze stryczka, ale jego zmartwienia nie kończą się na trudach z włoską ekipą. W następnych tygodniach zmierzy się jeszcze z Tottenhamem, Manchesterem City i Villarreal czy Chelsea. […]
24.10.2021
Weszło
23.10.2021

STAN FUTBOLU. Śliwowski, Kręcidło, Kowal, Roki

W najnowszym odcinku Stanu Futbolu gośćmi Krzysztofa Stanowskiego są Maciej Śliwowski, Jakub Kręcidło, Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski.  Transmisja na kanale TVP Sport oraz platformie YouTube. Start o godzinie 10:00. 
23.10.2021
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
Adam
8 miesięcy temu

To nic że Leeds ma ujemny bilans transferowy na ponad 100 mln €, faktycznie oszczędnie wydają.

Mario
Mario
8 miesięcy temu

C’mon Whites !
MOT !

Matheo
Matheo
8 miesięcy temu

’Chociaż – jak głosi legendarne porzekadło –’ nastanie klątwa weszło, gdy tylko zachwali i wpadnie w huraoptymizm, opisując jakąś ekipę. Oby nie.

Dibi
Dibi
8 miesięcy temu
Reply to  Matheo

ok czyli w niedzielę stawiam na Arsenal

Suche Info
28.10.2021

Sport: Xavi dogadany z Barceloną

Katalońskie media są już niemal pewne – Ronalda Koemana na stanowisku trenera FC Barcelony zastąpi wychowanek i legenda tego klubu, Xavi Hernandez. Trener obecnie pracuje w Katarze, gdzie prowadzi Al Sadd. O tym, że piłkarz wstępnie porozumiał się z nowym klubem poinformował „Sport”.  Całość rozgrywa się błyskawicznie, bo też zapewne nikt nie spodziewał się, że […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Najwyższe porażki Roberta Lewandowskiego

Dziewięćdziesiąt minut na boisku, 0:5 na tablicy wyników. Wczorajszy wieczór był dla Roberta Lewandowskiego boiskowym koszmarem. Wyżej w karierze Lewy przegrał tylko raz – z Hiszpanią za Smudy. Ale wtedy to było zderzenie drużyny historycznej, jednej z najlepszych w reprezentacyjnych dziejach, mistrza Europy zmierzającego po mistrzostwo świata, z Polską mającą Dawida Nowaka w pierwszym składzie. […]
28.10.2021
Bundesliga
28.10.2021

7 najboleśniejszych klęsk Bayernu Monachium

Jeśli wierzyć wyliczeniom portalu Transfermarkt, Bayern Monachium od 1965 roku – czyli odkąd zaczął występować w Bundeslidze – w sumie aż 36 razy przegrał mecz różnicą co najmniej czterech goli. I liczymy tutaj zarówno rozgrywki ligowe, jak i krajowe oraz europejskie puchary. Jako że mowa o przeszło półwieczu, trudno się w zasadzie dziwić, iż dotkliwych […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Jak debiutowali trenerzy Legii za Mioduskiego?

Marek Gołębiewski debiutuje dziś w roli pierwszego trenera Legii, rywala ma w zasięgu, bo Wojskowi zmierzą się ze Świtem Skolwin. Dobra, bez żartów – przeciwnika ma takiego, że musi go ograć. Legia może być w kryzysie, ale z czwartą drużyną drugiej grupy trzeciej ligi musi wygrywać. Tylko co podpowiada nam historia? To znaczy – jak […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Kibice z Bredy oddali hołd polskim bohaterom

Kibice NAC Breda jak co roku uczcili pamięć polskich bohaterów, którzy wyzwalali Holandię w trakcie II wojny światowej. Okolicznościowe oprawy odnoszące się do herosów z 1. Dywizji Pancernej dowodzonej przez generała Stanisława Maczka to już tradycja – tradycja, która ma na celu również edukowanie holenderskiego społeczeństwa.  O tym, w jaki sposób fani NAC traktują Polaków, […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Radomiak bez Miłosza Kozaka. Piłkarz pozostanie odsunięty od zespołu

Od dłuższego czasu w Radomiaku Radom ciągnie się sprawa Miłosza Kozaka. Skrzydłowy został odsunięty od zespołu za niestosowne zachowanie wobec kolegów z zespołu oraz trenera. W ostatnich dniach trwały narady drużyny, sztabu i zarządu w związku z tą sytuacją. Wygląda na to, że w końcu poznaliśmy decyzję w tej sprawie. Temat Kozaka przeciągał się od […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Bild: Gwiazdy Bayernu uciekły przed mediami

Zmieniają się ligi, zmieniają się drużyny, nie zmienia się jedno: nie jest łatwo wyciągnąć przed kamery piłkarzy faworyzowanego klubu po bezprecedensowej porażce. Tym razem ucieczkę przed dziennikarzami mieli zorganizować piłkarze Bayernu Monachium, którzy nie stanęli do tłumaczeń po kompromitującym 0:5 z Borussią Moenchengladbach.  Wyjątkiem był oczywiście Thomas Mueller, który wziął na siebie cały ciężar rozmowy […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Co Anglicy myślą o Mattym Cashu w polskiej kadrze?

W Polsce od kilku dni pojawiają się kolejne opinie i komentarze dotyczące pozyskania polskiego obywatelstwa przez Matty’ego Casha. Nadchodzące powołanie dla obrońcy Aston Villi to gorący temat na wszystkich polskich portalach sportowych. A jak na tę sytuację zapatrują się Anglicy? Jak zareagowano na te wieści na Wyspach? O komentarz poprosiliśmy dziennikarza, który na co dzień zajmuje […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Napoli obawia się podróży do Rosji

Jak informuje Corriere dello Sport, władze Napoli obawiają się lotu do Moskwy na mecz ze Spartakiem w Lidze Europy. Przyczyną nie jest oczywiście aktualna tabela grupy czy też lęk przed samolotami, ale rosnąca liczba zakażeń koronawirusem, zwłaszcza w rosyjskiej stolicy. We środę, 27 października, Rosja poinformowała o blisko 40 tysiącach nowych infekcji, zmarło ponad 1000 osób. […]
28.10.2021
Prasówka
28.10.2021

PRASA. Papszun zostaje w Rakowie przynajmniej do lata

Sporo ciekawego w czwartkowej prasie. Są bieżące sprawy, jest kilka rozmów i mamy dłuższe materiały o Janie Domarskim z okazji jego urodzin. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia Warszawa ma dziś mecz o wszystko ze Świtem Skolwin. Dzisiejsze spotkanie ze Świtem Skolwin jest nie tylko niezwykle istotne dla Legii, ale i najważniejsze w dotychczasowej karierze trenerskiej Marka Gołębiewskiego. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Johansson: Michniewicz mówił na mnie „IKEA”!

– Zostaliśmy niesprawiedliwie oskarżeni. Nie puścimy tego płazem. To są sprawy, które muszą ujrzeć światło dzienne. Trener nazywał mnie „szwedzkim turystą”, bo doznałem kontuzji. Mówił też na mnie „Ikea” – mówi w rozmowie dla Sport Expressen szwedzki zawodnik Legii Warszawa, Mattias Johansson. Szwed jest oburzony i raz jeszcze przekonuje, że nie było żadnej grupy bankietowej. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Koeman zwolniony z Barcelony!

To nie mogło skończyć się inaczej. Nie mogło i już. FC Barcelona wpadła w głęboki dołek sportowy i administracyjny, przeżywa kryzys tożsamości i czas najwyższy na wielopoziomowe zmiany. Jako ich początek, jako ich zwiastun, można odbierać zwolnienie Ronalda Koemana.  Porażki Barcelony z Realem Madryt i z Rayo Vallecano przeważyły szalę goryczy. Leci głowa holenderskiego trenera […]
28.10.2021
La Liga
28.10.2021

Real wpasował się w dzień wpadek. Osasuna urywa punkty w Madrycie

Męczyli, męczyli i wymęczyli. Osasuna Pampeluna zatrzymała Real Madryt w środku tygodnia, na jego stadionie. Gościom nie udało się oddać ani jednego celnego strzału, ale nic to, bo i „Królewscy” nie błyszczeli pod bramką rywala. Real dołączył do grona faworytów, który dziś rozczarowali swoich kibiców. Barcelona z Rayo Vallecano. Bayern z Borussią. Manchester City w […]
28.10.2021
Niemcy
27.10.2021

0:5! Bayern rozwalcowany przez Borussię M’gladbach

Szok. Niedowierzanie. Masakra. Nie wracajcie do domu. Gadać, kto jest w grupie bankietowej? Bardzo możliwe, że takie komentarze dominują teraz w Monachium. Bayern 27 października 2021 roku przeszedł do historii swoich występów w Pucharze Niemiec, ale w sposób wybitnie dla siebie niepożądany. Doznał bowiem najwyższej porażki w tych rozgrywkach i to porażki całkowicie zasłużonej. A […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Zagłębie lepsze od ŁKS-u w Pucharze Polski

Zagłębie Lubin okazało się lepsze od ŁKS-u Łódź i awansowało do kolejnej fazy Pucharu Polski.  Ekipa Dariusza Żurawia wygrała jedną bramką. Już na samym początku spotkania Piotr Gryszkiewicz faulował we własnym polu karnym Filipa Starzyńskiego, a popularny Figo nie pomylił się z wapna. Czy przez resztę spotkania drużyna z Ekstraklasy była lepsza od zespołu z […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Bruk-Bet z awansem w Pucharze Polski

Oj, bliska, bardzo bliska Termalika była przedwczesnego wylecenia za burtę Pucharu Polski. Ekipa Mariusza Lewandowskiego najadła się strachu w meczu z GKS-em Katowice, ale ostatecznie wygrała po dogrywce i gra dalej.  Weźmy samą dogrywkę. Ile nerwów, ile emocji, ile zwrotów akcji. Sam początek, pierwsze minuty? Filip Kozłowski pakuje piłkę do bramki, ale okazuje się, że […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Koeman: – Nie martwi mnie nasza gra

FC Barcelona pogrąża się w kryzysie. Siłą rzeczy twarzą wszystkich niepowodzeń Dumą Katalonii stał się Ronald Koeman, który kompletnie stracił zaufanie milionów kibiców Barcy na całym świecie. Tym razem Barca polegała z  Rayo Vallecano, a wypowiedzi Holendra z konferencji prasowej dolały oliwy do buchającego ognia.  Transkrypcja całej konferencji prasowej znajduje się na stronie FCBarca.com. Na […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Wszołek z debiutem w Unionie Berlin

Naczekał się, naczekał się Paweł Wszołek na debiut w barwach Unionu Berlin, ale w końcu jest, mamy to, udało się. Polski piłkarz dostał od Ursa Fischera niecałe dwadzieścia minut w meczu Pucharu Niemiec z trzecioligowym Waldhof Mannheim. Union Berlin wygrał 3:1, ale nie bez komplikacji, bo po podstawowym czasie gry było 1:1 i do rozstrzygnięcia […]
27.10.2021