Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Karol Fila na celowniku AEK-u Ateny. Grecy dają milion euro

redakcja

Autor:redakcja

29 stycznia 2021, 10:32 • 2 min czytania 9 komentarzy

Już jakiś czas mówiło się, że Karol Fila może być jednym z tych, którzy mogą wyjechać z Ekstraklasy. No i jest konkretna propozycja z Grecji. AEK Ateny jest skłonny wyłożyć milion euro za transfer definitywny.

Karol Fila na celowniku AEK-u Ateny. Grecy dają milion euro

Najpierw Grecy złożyli ofertę wypożyczenia, ale Lechii szczególnie taki interes nie pasuje. Teraz trwają rozmowy, bo bańka piechotą nie chodzi. Nie jest natomiast tak, że AEK stawia sprawę na ostrzu noża, a więc: Fila albo nikt inny. W razie czego opcją numer dwa może być Oleg Danczenko, Ukrainiec wypożyczony aktualnie z Rubina Kazań do FK Ufa.

Co zastałby Fila w AEK-u? Klub z Aten jest w czołówce tabeli, ale Olympiakos dość mocno odskoczył – AEK jest trzeci, ma 37 punktów, Olympiakos 51 oczek. Raczej ciężko będzie to nadrobić. AEK potrzebuje poprawić defensywę od zaraz – wśród ośmiu najlepszych drużyn ligi ma najgorszą defensywę. Dla porównania, stracone bramki:

  • pierwszy Olympiakos 7,
  • drugi Aris 11,
  • trzeci AEK 21.

Jest różnica.

W AEK-u Fila spotkałby Damiana Szymańskiego. Szymański zmagał się w tym sezonie z kontuzją, ale w styczniu dostał dwie szanse z ławki. Niemniej, jeśli Szymańskiemu nie kroi się transfer do klubu, gdzie miałby pewniejszy skład, to na pewno pomógłby z aklimatyzacją. Poza tym Fila spotkałby jeszcze znajomego z Ekstraklasy, czyli Stavrosa Vasilantonopoulosa, który poprzedniej wiosny nieźle grywał w Górniku Zabrze. Potrenować jest z kim: Marko Livaja, Nelson Oliveira, Emmanuel Insua. Będzie można też opowiedzieć w wywiadach jakąś historię o Dmytro Czyhryńskim. Trenerem jest Manolo Jimenez, czyli konkretny fachowiec, który prowadził choćby Sevillę w latach 2007-2010.

Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Naszym zdaniem to byłby sensowny ruch – Grecja dość dobrze monitorowana jest przez lepsze ligi, czego dowodem to, że ostatnio Świderski łączony jest z Serie A. Fila nie ma aż takiej karty przetargowej, by od razu wskoczyć na taki poziom ligowy, ale jakby w Grecji się pokazał – wszystko otwarte. No i sam AEK to też zdecydowanie klub z ambicjami, Sezon 18/19 w Lidze Mistrzów, poza tym jeszcze dwa razy faza grupowa Ligi Europy w ostatnim pięcioleciu. W minionym sezonie po drodze do fazy grupowej pokonali Wolfsburg.

AKTUALIZACJA

Jak podaje Tomasz Włodarczyk z meczyki.pl – w grze jest także jeden z belgijskich klubów, który oferuje Lechii większe pieniądze niż AEK. Mimo to gdański klub się opiera.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Piłka nożna

Szpital w Barcelonie szansą dla rywali w Lidze Mistrzów? Gdzieś to już grali…

Kamil Warzocha
3
Szpital w Barcelonie szansą dla rywali w Lidze Mistrzów? Gdzieś to już grali…

Weszło

Piłka nożna

Szpital w Barcelonie szansą dla rywali w Lidze Mistrzów? Gdzieś to już grali…

Kamil Warzocha
3
Szpital w Barcelonie szansą dla rywali w Lidze Mistrzów? Gdzieś to już grali…

Komentarze

9 komentarzy

Loading...