post Avatar

Opublikowane 25.01.2021 14:41 przez

Jan Piekutowski

Kiedy jesteś małym dzieckiem, chorujesz na rzadko spotykaną przypadłość, która sprawia, że nie możesz chodzić i jesteś przez pewien czas przykuty do wózka inwalidzkiego, raczej nie myślisz o tym, by profesjonalnie kopać piłkę. No chyba, że nazywasz się Declan Thompson i zrobisz wszystko, by walczyć o swoje marzenia. 

Ta edycja Pucharu Anglii dla wielu kibiców była wyjątkowym wydarzeniem. Chorley odesłało do domu Derby County, Marine AFC zobaczyło na swoim boisku Garetha Bale’a, Crawley Town skompromitowało Leeds United. Nikt jednak nie cieszył się tak bardzo, jak Lee Thompson i jego rodzina, która oglądała mecz Sheffield Wednesday z Exeter City.

W końcówce spotkania na placu gry zameldował się Declan Thompson, 18-letni piłkarz, syn byłego zawodnika takich drużyn jak Sheffield United i Kidderminster Harriers. Nie towarzyszyła im zwykła radość z powodu debiutu syna w najstarszych rozgrywkach na świecie. Oni po prostu zalali się łzami. Mieli ku temu powód.

Ich synek, kilkanaście lat po tym, jak lekarze mieli wielkie wątpliwości, czy będzie mógł chodzić, wyszedł na boisko w meczu, który przed telewizorem śledziły tysiące osób. Wszedł na boisko po raz pierwszy w barwach The Owls i napisał najpiękniejszą historię, jaką może sobie wyobrazić rodzic.

Wyrok

Chociaż ojciec Declana nie zrobił wielkiej kariery, grając głównie w niższych ligach angielskiego futbolu, to zdołał zaszczepić miłość do futbolu u swojego najstarszego dziecka. Kilkuletni Thompson zaczął więc uczęszczać na treningi w Sheffiled United. To właśnie tam zauważono pierwsze objawy problemu. Przyszły gracz Sheffield Wedensday zaczął wyraźnie utykać. Z dnia na dzień sytuacja stawała się coraz gorsza.

Diagnoza lekarzy była bezlitosna. Mały chłopak chorował na zespół Perthesa, dotykający przede wszystkim dzieci w wieku wczesnoszkolnym. To stosunkowo rzadko spotykane schorzenie obejmujące głowicę kości udowej (jałowa martwica kości). Dotyka jednego dziecka na dziewięć tysięcy, a okres skutecznej rehabilitacji może potrwać nawet pięć lat. W wypadku niepowodzenia czas się wydłuża i konieczna może być poważna operacja. Jeśli i ona zawiedzie, delikatne oznaki niepełnosprawności mogą pozostać z chorym do końca życia.

Jasne, do legendy przeszedł już Garrincha, który miał jedną nogę wyraźnie krótszą od drugiej, lecz wówczas w głowie rodziny Thompsonów nie było miejsca na takie obrazy. Brazylijczyk to przypadek jeden na milion, w dodatku pochodzący z futbolowej prehistorii. Zamiast tego w świadomości kołatała im się myśl, że ich synek już zawsze może mieć problemy z chodzeniem.

Tym bardziej, że lekarze nie mieli dobrych wiadomości. Choroba Perthesa może mieć kilka odmian, niektóre są stosunkowo łagodne. Declan tyle szczęścia nie miał. Ortopedzi podjęli natychmiastową decyzję, że chłopaka trzeba operować. Poszedł pod nóż po raz pierwszy. Drugi. Trzeci. I kolejny. I kolejny. W jego biodro zostały wmontowane śruby, a koniec końców i tak trafił na wózek.

Biodro spenetrowane przez chorobę nie było wystarczająco silne. Kilkuletni chłopak, który chciał grać w piłkę został brutalnie zatrzymany. Miał już nigdy nie myśleć o tym, co było jego największą pasją. Okazało się jednak – jakkolwiek patetycznie by to nie zabrzmiało, że w jego słowniku nie ma wyrazu: nigdy.

Wejście w wiraż

Wbrew zaleceniom i zdrowemu rozsądkowi, Declan Thompson zaczął bardzo szybko grać w piłkę. Jeszcze w szkolnych czasach lawirował wózkiem między swoimi kolegami, którzy starali się go traktować na równi z nimi. Rzecz jasna zdarzały się niechlubne wyjątki, pozostawiające sporą zadrę w sercu dzieciaka. Jak sam wspomina, nieco starsi od niego śmiali się i wytykali palcami, gdy przejeżdżał obok nich. Nie życzymy takiej lekcji nikomu, lecz z pewnością w ten sposób hartował się charakter przyszłego piłkarza. Thompson okazał się być niezłomnym.

Gdy biodro ustabilizowało się na tyle, że można było odstawić wózek, nie było siły, aby zatrzymać chłopaka goniącego za swoimi marzeniami. Declan grał w piłkę wszędzie tam, gdzie to było możliwe. Oczywiście po kryjomu, bo taka sytuacja groziła pogorszeniem się stanu jego zdrowia. Nie było to rozsądne, nie było to uczciwe wobec starań, jakie podjęła rodzina i lekarze, ale było najbardziej filmową historią w ostatnich latach. Tym bardziej, że ten niepoprawny marzyciel w końcu dopiął swego.

Jak możemy przeczytać na The Athletic, Thompson wrócił do pełnej sprawności wchodząc w nastoletni wiek. Jednakże gdy na jego torcie pojawiła się czternasta świeczka, chłopak podjął decyzję, której mało kto się po nim spodziewał. Otóż postanowił, że rezygnuje z futbolu i skupia się na nauce. Rzucił akademię Sheffield Wednesday, do której niedawno wrócił i poświęcił się szkole.

Oczywiście dalej pozostawał związany z futbolem, ale w znacznie mniej profesjonalnym stopniu. Kopał z kolegami ze szkolnej ławki, trenował w siódmoligowym Stocksbridge Park Steels, prowadzonym przez jego ojca i odrzucił kilka stypendiów sportowych z USA. Wydaje się, że starał się nadrobić stracony przez chorobę czas, gdy był przykuty do wózka i kul ortopedycznych.

W końcu jednak nadszedł moment, w którym Declan zdecydował się powrócić.

Filmowa historia

Po krótkim pobycie na peryferiach angielskiego futbolu, gdzie spotkał się między innymi z Rhysem Williamsem, środkowym obrońcą Liverpoolu, Thompson chciał wejść na zdecydowanie wyższy poziom. Wybór mógł być tylko jeden – Sheffield Wednesday. Klub ani razu nie zrezygnował z chłopaka, ani razu nie postawił na nim krzyżyka. Nikt nie robił mu problemów, gdy stwierdził, że chce jeszcze raz zagrać z Sową na piersi.

Dołączył do drużyny młodzieżowej i szybko odniósł z nią sukces, wygrywając młodzieżowe rozgrywki. Było to dla niego przedziwne uczucie, bowiem w finale baraży The Owls pokonali Sheffield United – derbowego rywala, w którym karierę zaczynał nie tylko on, ale przede wszystkim jego ojciec. Niedługo później Declan został przeniesiony do drużyny U-23, a na początku tego roku, los nakręcił kolejną filmową historię z futbolem w tle. Tych kilka minut spędzonych przeciwko Exeter City w ramach Pucharu Anglii, było nobilitacją nie tylko dla Thompsona, ale przełomowym momentem dla wszystkich dzieciaków, które cierpią na chorobę Perthesa.

Rozmawiałem z młodym chłopakiem z okolic Wigan, który ma to samo co ja. Mam wrażenie, że bardzo im pomogłem, gdy zobaczyli, że słowa: to nie koniec świata, możesz wciąż być tym, kim chcesz, nie są wyssane z palca. (…) Moja mama otrzymała niezliczone wiadomości od innych rodziców zrzeszonych w Perthes Association. Wszyscy byli niezwykle poruszeni, tym co stało się 9 stycznia. Powtarzali, że to dla nich wielki dzień„. – mówił 18-latek w rozmowie dla The Athletic.

Obecnie młody zawodnik, poza aktywnym trenowaniem z Sheffield Wednesday, jest też ambasadorem angielskiej organizacji Steps, która współpracuje z dziećmi dotkniętymi chorobą kończyn dolnych. Zważywszy na to, że przed Declanem jeszcze całe życie, liczba marzeń, które przypuszczalnie uratuje ten chłopak, może iść w tysiące. Oby tak się stało.

Fot.Newspix

Opublikowane 25.01.2021 14:41 przez

Jan Piekutowski

Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
fakty po faktach
fakty po faktach
1 miesiąc temu

no i to jest historia, kłaniam się temu dzieciakowi w pas.

Artur
Artur
1 miesiąc temu

Widzac jak ta gruzyna gra to pewnie jest lepszy niz 2/3 skladu nawet bedac o kulach wiec czemu sie dziwic?

Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021
Hiszpania
01.03.2021

Realowi Madryt potrzeba było stu okazji, Real Sociedad wykorzystał pół

Mógł Real Madryt spokojnie wygrać to spotkanie i przed derbami Madrytu zbliżyć się do Atletico na wyciągnięcie ręki. Królewscy postanowili jednak na własne życzenie skomplikować sobie życie w starciu z Realem Sociedad. Zanim bowiem nadeszły właściwe derby, podopieczni Zidane’a stracili punkty w realowym starciu.  Nie ulega wątpliwości, że byli dzisiaj drużyną lepszą. Stworzyli sobie więcej […]
01.03.2021
Weszło FM
01.03.2021

Wtorek w Weszło FM: Grzegorz Lato wspomni Kazimierza Górskiego, dużo magazynów i PP

Wtorek w radiu Weszło FM jak zawsze zapowiada się niezwykle ciekawie, a przede wszystkim różnorodnie. Najwięcej będzie o futbolu, ale nie tylko. Oto szczegóły ramówki: 7:00 – 10:00 – Dwójka bez sternika – Wojciech Piela i Adam Kotleszka wprowadzą Was w dobry nastrój od samego rana. Gośćmi będą Grzegorz Lato z okazji 100. rocznicy urodzin […]
01.03.2021
Inne sporty
01.03.2021

Uwaga, mamy talenty. Polacy poradzili sobie na MŚJ w biathlonie

Polskie sporty zimowe przeżywają ostatnio piękne chwile. Nasi skoczkowie od dawna wiodą prym na każdych mistrzowskich zawodach, czego najnowszym dowodem jest Piotr Żyła, który w sobotę został najstarszym mistrzem świata w historii tej dyscypliny. Ale okazuje się, że Polska w zimie nie tylko skokami stoi. Niecałe dwa tygodnie temu w slalomie gigancie świetne wyniki osiągnęły […]
01.03.2021
Kanał Sportowy
01.03.2021

WESZŁOPOLSCY LIVE – Szysz, Kuzdra, Flis, Djurdjević


01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Panie Frankowski, to był cyrk

Pochwaliliśmy sędziów za to, że w dwóch z czterech ostatnich kolejek nie popełnili rażących błędów. No i się zemściło. Sędzia Frankowski w Zabrzu urządził kabaret i pozwolił zawodnikom Górnika na skopanie Luquinhasa. Z kolei sędzia Stefański w Białymstoku dopatrzył się zagrania ręką Augustyna, wyrzucił go z boiska i pomógł Piastowi w wygraniu tego spotkania.  Zaczniemy […]
01.03.2021
Hiszpania
01.03.2021

Bartomeu zatrzymany, policja w biurach. Dzieje się w Barcelonie

Być może żaden gol zdobyty przez piłkarzy Barcelony w tym sezonie nie ucieszył kibiców Dumy Katalonii tak bardzo, jak dzisiejsze wiadomości o zatrzymaniu Josepa Marii Bartomeu. Były prezydent klubu stał się w pewnym momencie w Katalonii wrogiem publicznym numer jeden, doprowadzając Barcę do wizerunkowego i finansowego kryzysu. Dziś służby weszły do biur Barcelony i zajęły […]
01.03.2021
Niemcy
01.03.2021

Wielkie czystki w Schalke. Poleciały głowy całego pionu sportowego

Schalke Gelsenkirchen to jedna wielka stajnia Augiasza. Piłkarze tworzą sobie przed meczem komitet delegacyjny, który ma wymusić zwolnienie kolejnego już trenera. W ich mniemaniu nie ma odpowiednich kompetencji. W sobotę zaś oni wykazali się „profesjonalną” postawą i zebrali oklep 1:5 od VFB Stuttgart. Reakcja klubu? Już w niedzielę pożegnał się z trenerem Christianem Grossem. Podziękowano […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Dlaczego Cracovia może spaść z ligi?

Tak, Cracovia może spaść z ligi. Tabela nie kłamie. Jesienią wydawałoby się to totalnie absurdalne. Zimą tak samo. Ba, jeszcze na starcie ligowej wiosny potraktowalibyśmy to jako czystą fantastykę. Ale teraz, widząc obraz nędzy i rozpaczy ekipy Michała Probierza, odnosimy wrażenie, że Cracovia autentycznie może zlecieć z Ekstraklasy i to z niemałym hukiem. Jasne, że […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Dzwońcie do Rivaldo i Zahovicia. Niech naprostują synków jak po wywiadówce

W linii ataku jedenastki badziewiaków syn Rivaldo i syn Zlatko Zahovicia. Trzecim do grania w tej szalonej formacji Żan Medved, któremu brakuje tylko, żeby nazywał się Nedved i był synem legendy Juventusu. Tak czy siak, zestawienia najgorszych piłkarzy kolejki warto wysłać do dwóch dawnych legend piłki, a ci powinni przyjechać w reakcji do Polski jak […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Nie taki poniedziałek nudny, jak go malują. Typy na mecze w Premier League i LaLiga

Niby w czołowych ligach tylko dwa mecze. Niby nie są szczególnie ciekawe, bo żadne z nich nie rozegra się bezpośrednio na szczycie Premier League ani LaLiga. Niemniej, mogą to być starcia, które okażą się wiążące dla ostatecznego układu tabeli, a także dla losów szkoleniowców tych drużyn.  Tak czy owak, postanowiliśmy przejrzeć, co w swojej ofercie […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Jaja ze stali Dusana Tadicia. Jak rozpoznać kozaka?

Trudno o bardziej satysfakcjonującą rzecz w futbolu niż gol w doliczonym czasie gry na wagę punktów. No chyba, że strzelasz tego gola w meczu lidera z wiceliderem. Po rzucie karnym. I po tym, jak rywal cisnął ci przed wykonaniem tego karnego od „pizd”. Dusan Tadić pokazał, że ma jaja ze stali. Wiadomo – bez kibiców […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Ligowy peleton. Będzie szarpanina o czwarte miejsce?

Nie chcemy powiedzieć, że już nikt poza Legią, Pogonią i Rakowem nie włączy się do gry o medale, bo to jest Ekstraklasa. Widzimy załamanie formy Pogoni, pamiętamy, że Raków wciąż ma swoje kłopoty. Analogicznie nie chcemy powiedzieć, że do gry o spadek nie włączy się już nikt poza Podbeskidziem, Cracovią i Stalą. Natomiast gdy patrzymy […]
01.03.2021
Blogi i felietony
01.03.2021

Erik Cikos: Wisłę Kraków mam w sercu do dziś. Z Hyballą mogą wrócić na szczyt

Erik Cikos dekadę temu został mistrzem Polski z Wisłą Kraków a teraz może… zdobyć Puchar Polski. Z Puszczą Niepołomice. Czy w Małopolsce naprawdę wierzą, że pierwszoligowe „Żubry” mogą sięgnąć po trofeum? W wywiadzie z nami obrońca opowiada nie tylko o pucharowej przygodzie, ale także o tym, jak świętowali tytuł w Krakowie, kto był liderem w […]
01.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Grzesik: Pracowałem na zmywaku, żeby nie pożyczać od rodziny

Jan Grzesik w wywiadzie z nami mówi zarówno o pozytywnych momentach swojej kariery, jak i tych gorszych chwilach. Np. o grze w Nadwiślanie Góra, gdy łączył piłkę z pracą na zmywaku. – Pierwsza wypłata wyszła na czas, ale później zaczęły się kłopoty. A człowiek musi z czegoś żyć. Żona zapracowywała się – tak trzeba to […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Ten, w którym wreszcie ktoś rzucił PSG rękawicę

Mimo zwycięstwa 4:0 nad Dijon, PSG nie może być pewne swego. Ba! W ligowej tabeli wyprzedza ich Lille, które zremisowało ze Strasbourgiem. Tuż za plecami czai się też Olympique Lyon oraz Monaco. Oba te kluby dzieli od aktualnych mistrzów kolejno jeden oraz dwa punkty. W końcu we francuskiej lidze szykują się nam emocje związane z […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Jacek Klimek: Stal ma 56 osób na kontraktach przy pierwszej drużynie

Jacek Klimek, który niedawno został prezesem Stali Mielec, w wywiadzie z nami zdradza kulisy funkcjonowania beniaminka Ekstraklasy. – Mamy 56 osób na kontraktach przy pierwszej drużynie. Te kontrakty, o których mowa, to tylko pierwszy zespół i sztab pierwszego zespołu.  To kilkunastu ludzi, którzy posiadają podpisane kontrakty, trenują, ale nie są brani pod uwagę pod względem […]
01.03.2021