post leszek.milewski

Opublikowane 21.01.2021 18:52 przez

leszek.milewski

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem.

Paulo Sousa nie jest szkoleniowcem, który, gdy jego nazwisko pojawiło się na giełdzie, wzbudzał mój wielki entuzjazm.

Ale nie jest też szkoleniowcem takiego kalibru, by już teraz, przed pierwszym gwizdkiem, przed jakąkolwiek decyzją, przed uchwyceniem w kamerze ŁNP jak nazywa Modera Góralskim, wylewać na niego kubły pomyj.

Powiem tak: ostatnio Chiny. Potem wybitnie nieudana przygoda w Bordeaux. Są i długie wizyty w pośredniaku. Generalnie, na pewno nie jest obecnie na wznoszącej. A Boniek mówił swego czasu, że Polskę stać na trenerski top. Jeśli to miałby być strażak na pół roku, to tym bardziej jestem sobie to w stanie wyobrazić, jak mówi komuś mocno szanowanemu w europejskiej piłce: słuchaj, przyjdź. Posmarujemy. Pojedziesz na turniej. A potem będziesz wolny, rób sobie co chcesz.

Na taki lep, jak sądziłem, dałoby się skusić kogoś, kto wzbudzałby myśl: Kurczę, ciekawe jak to będzie za jego rządów wyglądać.

I ta myśl niby jest, ale dlatego, że przychodzi zmiana, a niekoniecznie dlatego, że tą zmianą jest akurat Paulo Sousa.

Nie miejmy złudzeń, gdyby europejski rynek trenerów był Ekstraklasą, to Paulo Sousa byłby średnim ligowcem. Potrafi uderzyć. Ale ostatnio siedział na ławce. I trochę był próbowany na stoperze.

Ale prawdą jest, że czołowych trenerów praca z reprezentacją interesuje umiarkowanie. To nie tu podbijasz stempel jakości przy swoim warsztacie. Dominik Mucha, którego wiedzę o calcio bardzo cenię, pisał dziś: dla dziewięćdziesięciu procent włoskich trenerów, oczywiście tych z jakąś sensowną reputacją, objęcie Polski byłoby postrzegane jako krok w tył. Egzotyka.

To jest ta różnica w postrzeganiu. My, w polskiej piłce, nic lepszego niż reprezentacja nie mamy. To najlepsza drużyna, jaka jest. I nam się wydaje, że taka praca z Lewandowskim, Szczęsnym, Zielińskim i innymi to jest gratka. I jest – dla trenerów z ligowej karuzeli. Ale realia są takie, że lepiej pracować nawet w słabszym klubie mocnej ligi, ale rywalizując tydzień w tydzień. Pozostajesz wtedy w głównym nurcie. Trenowanie Polski – a nawet ogółem piłka reprezentacyjna – z punktu widzenia trenerskich szczytów, nawet tych nie najwyższych, czymś podobnym nie jest. Oddalasz się od karuzeli.

Pamiętacie jak Adam Nawałka, po przecież ogółem udanej kadencji, liczył, że się o niego na rynku będą zabijać? Gdzieś, za kulisami, mówiło się o tym, jak chciałby objąć włoski klub? Gdzieś z dołu Serie A chociaż. Tymczasem miał propozycję z Armenii i jeszcze gdzieś daleko od cenionych piłkarskich szlaków. No i skończyło się na Lechu, a jeszcze fiasku.

Wciąż nie sądzę, by z tej półki, z której mimo to dało się sięgać, Sousa jest nazwiskiem najciekawszym, ale niech tam. Owszem, zadaję sobie pytanie – czy dla Paulo Sousy było warto dokonywać takiej rewolty tak późno. Ale jednak włoska klamra Brzęczka, gdzie najlepszy jego mecz to ten trzy dni po objęciu rządów, a dwa lata później widać jak na dłoni, kto się rozwija, a kto nie… Niech będzie.

Dajmy chłopu szansę.

Już jest.

Będzie w eliminacjach.

Będzie na Euro.

Trzeba zobaczyć co z tego wyniknie.

Więcej na ten moment zrobić nie można.

***

Choć informacją numer jeden jest zatrudnienie Paulo Sousy, tak siłą rzeczy jego postać na ten moment może być kim tylko sobie zamarzycie. Odnowicielem, który pokaże co to jest poważny futbol. Materiałem na schyłkowego Beenhakkera, który będzie mówił o wychodzeniu z drewnianych chatek, a przy tym kompletnie nie będzie ogarniał realiów. Możemy sobie do woli spekulować, jego kadencja jest na razie dopiero na horyzoncie i wszystko do tych spekulacji będzie pasować, albo – według woli – nie będzie pasować.

Natomiast nie jest tak, że Paulo Sousa zaczyna od zera.

Drużyna, jako grupa ludzi, już jest. Funkcjonuje. Paulo Sousa nie powoła dwudziestu nowych. Będzie rzeźbił w tym, w czym rzeźbił Brzęczek, najwyżej z małymi autorskimi poprawkami.

I Boniek celowo wybrał człowieka, który pod względem zarządzania zespołem, komunikacją z nim, jest przeciwieństwem Brzęczka. Nie buduje narracji o niekochanych, oblężonej twierdzy Nie jest dobrym wujem, który rzuca piłkę, a także trzy dowcipy z brodą, ale gdzieś z opinii, które o nim słychać, mówi się, że dobry poziom komunikacji to jego konik.

Biję się z myślami. Jak mówię, od początku Brzęczek moim faworytem nie był, teraz za nim na pewno Rejtanem się nie położę, ale nie jest niczym ryzykownym założyć, że szatnia Polski nie należy obecnie do najłatwiejszych. Presja, tu się zgodzę, leżała w zdecydowanej większości na Brzęczku, a znacznie więcej piłkarzom wybaczano. Te proporcje nie były zdrowe. Za wiele grzechów reprezentacji Polski odpowiadał, ale były takie sprawy, kiedy można było pytać, czy za gradobicia i koklusz też odpowiada.

Z drugiej strony – tego, by ludzie szli za tobą w ogień, nigdy nie dostaje się za darmo. Z urzędu. Na to trzeba zawsze zasłużyć. Szatnia Brzęczka nie zwolniła, przynajmniej nie z jakiejś decyzji. Mógł ją stracić. Albo nigdy nie zyskać. To są kwestie, które dzieją się podświadomie, naturalnie. Albo działa, albo nie. Choć szatnia też może robić pod górkę, także podświadomie.

Nawałka na początku był postrzegany mocno średnio przez kadrowiczów. Chciał jeden do jednego przeszczepić zwyczaje, które wychodziły na ligowcach w Górniku Zabrze. Musiał się z pewnych kwestii wycofywać rakiem. Iść na ustępstwa wobec kadrowiczów.

Ale tu zawsze dochodzimy do najtrudniejszej kwestii:

Czy pies ma kręcić ogonem, czy ogon psem.

To trudna sztuka, złapanie balansu, może Paulo Sousa będzie się na tym znał lepiej. Może i w pracy selekcjonera, gdzie przy taktyce dłubał nie będziesz, a zawodników widywał od wielkiego dzwonu, ta komunikacja faktycznie ma większą wagę niż w codziennej trenerce. Ale to niebezpieczne kategorie myślenia, sąsiądujące z monologami o kiełbasach za Wójcika.

***

Kwestia mniejszej wagi, ale jednak pewnym śmiechem przez łzy było słuchanie, że były święta, a w święta się ludzi nie zwalnia. Boniek mówił, że potrzebuje przemyśleć pewne sprawy po ostatnim zgrupowaniu i OK. Kupuję. Chciał poszukać kandydata – spoko. Ale skoro dwukrotnie pojawiał się temat świąt, i że tego się w święta nie robi, to znaczy, że w grudniowych okolicach był już zdecydowany.

Czas przy zmianie w takim momencie jest bezcenny. Selekcjoner może pracuje z piłkarzami rzadko, ale każdego dnia może coś przeanalizować, kogoś sprawdzić, wyłuskać: o, ten by pasował do takiej a takiej koncepcji. A ten przy tym stylu, no, niekoniecznie. To zostało już zmarnowane.

Natomiast Jerzy Brzęczek był już przez święta de facto człowiekiem zwolnionym, tylko jeszcze o tym nie wiedział.

Coś mi mówi, że wolałby wiedzieć, niż łudzić się, zajmować sobie kolejne tygodnie głowę przygotowaniami, kadrą, choć to wszystko nie miało już znaczenia.

Dobrze, że w naszej kulturze nie świętuje się mocniej karnawału, bo Jerzy Brzęczek w stanie niewiedzy pozostałby do Środy Popielcowej.

Leszek Milewski

Opublikowane 21.01.2021 18:52 przez

leszek.milewski

Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Hurraoptymista
Hurraoptymista (@hurraoptymista)
1 miesiąc temu

no cóż, w Polsce mamy lepszych piłkarzy niż trenerów. Trenerem reprezentacji powinien być Polak. Ale niestety, nie ma kandydata lepszego niż Jerzy Brzeczek.

piotrzst
piotrzst
1 miesiąc temu
Reply to  Hurraoptymista

Jest- Adam Nawałka. A Brzęczek to nawet Nawałce do pięt nie dorasta, o jakimkolwiek przerastaniu nie wspominając. Była jakaś szansa, że mógł to Wujo zmienić, miał na to dwa lata, no ale nie zmienił. Za duży rozmiar kapelusza, kluby pokroju Wisły Płock to na razie szczyt jego możliwości.

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz (@trzaskopikiewicz)
1 miesiąc temu
Reply to  piotrzst

Z Nawałki to dziś taki trener, jak z Błaszczykowskiego piłkarz – było, minęło.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
1 miesiąc temu
Reply to  Hurraoptymista

To ja mówię Papszun.

Andrzej
Andrzej
1 miesiąc temu

Piłkarsko Sousa stoi niewątpliwie kilka kategorii wyżej niż jego poprzednik ( dwa triumfy w LM to jednak coś więcej niż gra w Górniku czy austriackiej Bundeslidze – w której to potęgę wierzy chyba tylko Domagalik)
Trenersko też osiągnął więcej niż 5 miejsce z Wisła Płock .
Teraz Boniek podał mu koło ratunkowe i myślę że facet wiele zrobi aby z niego skorzystać i odbić się wyżej .
O jego możliwej nominacji dowiedziałem się wczoraj wieczorem z Salonu 24 – to portal polityczny … weszlo o tym wczoraj około godz. 22 milczało .
Widać że dziennikarze i blogezry zajmujący się na codzień Trumpem , |Bidenem , PiSem czy PO mają lepsze wtyki niż tutejsi 🙂

Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
1 miesiąc temu

Jeśli nie kumasz o co chodziło w „wychodzeniu z drewnianych chatek” to może zabierz się za jakąś fizyczną robotę. Bo do intelektualnej się nie nadajesz.

Grubszym badz
Grubszym badz
1 miesiąc temu

Tam ktos nie ma pojecia tutaj sie do czegos nie nadaje… Pejoratywnym typem jestes Zmoro

Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
1 miesiąc temu
Reply to  Grubszym badz

Po prostu zero tolerancji dla pismaków pustaków, którzy mają się za bóg wie kogo.

ŁuKaSz
ŁuKaSz
1 miesiąc temu

A Leszek Milewski to nie był w tym tygodniu we wtorek?

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz (@trzaskopikiewicz)
1 miesiąc temu

Też jestem nieco rozczarowany. Ale nawet taki trenerski plankton jak Sousa ma większe osiągnięcia i doświadczenie niż wszyscy czynni polscy trenerzy razem wzięci. Więc gorzej na pewno nie będzie. Chyba że to czubek, jak Sa Pinto.

berni
berni
1 miesiąc temu

Nie da się nie zgodzić. Nasi „trenerzy” to lige hiszpańską, francuską czy angielską widzieli w TV hehe Niestety Sousa mimo, że oczywiście lepszy od każdego polskiego ‚wychowanka’ PZPN’owskich zachlajmord to nadal mocny europejski przeciętniak :/

CM711
CM711
1 miesiąc temu

Trener reprezentacyjny a klubowy to dwie różne sprawy. Najwięksi trenerzy klubowi raczej się nie bawią w reprezentację, a reprezentacyjni są za słabi na największe kluby. Dwa różne systemy walutowe, chociaż są wyjątki. Natomiast po pierwsze top trener nie będzie prowadził Polski, bo ma to w chuju, po drugie nie stać nas na trenera zarabiającego 10 baniek euro, nawet jakby taki jakimś cudem chciał nas prowadzić. Tak samo jak KLopp czy Mou nie przyszliby do Ekstraklasy za 10 baniek, bo za tyle prowadzą sobie poważne kluby w poważnych ligach. Zostają takie spady jak ten Sosik czy nasi typu Stokowiec i Probierz.

berni
berni
1 miesiąc temu

Noo… fajne foty, prawie jak Iwan reklamujący Gołębiewskiego podczas 1 z 10ciu ;D

ybzch
ybzch (@ybzch)
1 miesiąc temu

Wydawało się, że skoro Boniek robi taką roszadę w styczniu to będzie miał pomysł na kogoś konkretnego, który swoją wartość jako selekcjoner udowodnił i da coś nowego tu i teraz. Tymczasem mamy kolejny eksperyment jak Nawałka czy Brzęczek. Gdyby Paolo Sousa przychodził po nieudanym Euro to jeszcze byłoby OK bo miałby czas na eksperymentowanie. A tak zmieniono Fiata 126p, który co rusz się sypał, na ściągnięte z Niemiec Audi za 10 tysięcy euro, które zachwalał znajomy bo je oglądał. A czy ono jeździ to wyjdzie przy pierwszym spotkaniu.

Igo
Igo
1 miesiąc temu
Reply to  ybzch

Ja bym zamienił

Adrian
Adrian
1 miesiąc temu
Reply to  Igo

Nawet jak wokół same labo i ferrari? Jaki to ma sens? I tak w czape i tak w czape.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
1 miesiąc temu

Leo o drewnianych chatkach mówił na początku kadencji, a nie u schyłku, zaś co do nie ogarniania realiów, to się nie dziwię, że facet, który pracował w największych klubach świata, nie mógł pojąć, że w tak dużym kraju, z takimi ambicjami, piłką rządzi taki beton. Pamiętajmy, że wtedy PZPN rządził Grzesiu Lato i banda leśnych dziadków. I co? Leo się mylił, gdy mówił, że trzeba z tych drewnianych chatek wyjść? On tego nie adresował do Polaków, jako narodu, lecz do ludzi polskiej piłki, którzy się za te słowa straszliwie obrazili.

Mes
Mes
1 miesiąc temu

Boniek mocno ograniczył sobie wybór że trener musi mówić po włosku,żeby mogł sobie porozmawiać sam bez tłumacza bo honor by mu nie pozwalał zeby ktos tłumaczył.Przestał by w kocu jeżdzic z reprezentacja na każdy mecz bo go juz za dużo,trener nie mówiący po włosku by sprawe załatwił bo czuł by sie nie miał jak zagadać.

Last edited 1 miesiąc temu by Mes
Enrico Palazzo
Enrico Palazzo
1 miesiąc temu

Leszek kto ci formatuje teksty? Zastrzel go.

Pioter
Pioter
1 miesiąc temu

Mi sie wydawało, że stać nas na Lagerbecka lub Donadoniego. Wzięliśmy trenera bardzo średniego, mam nadzieje że nie wyjdzie to żle…

Mes
Mes
1 miesiąc temu

Trener mówiący po włosku sam sobie Zibi ograniczył wybór.

Weszło
03.03.2021

Freebet 25 PLN na Puchar Polski w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na rozgrywki Pucharu Polski. Możemy więc zgarnąć 25 PLN ekstra za obstawienie dzisiejszych spotkań! ZAREJESTRUJ […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Boguski strzela dla Wisły dłużej niż legendy. 14 lat i licznik bije – Niezły Numer!

W sportach walki po takim osiągnięciu usłyszałby z głośników: and still… W Płocku mógł jednak co najwyżej liczyć na dobre słowo od Petera Hyballi. Rafał Boguski strzelił w weekend dwa gole dla Wisły Kraków i nie tylko zagwarantował jej zwycięstwo, ale przede wszystkim trafił do siatki po 14 latach od swojej premierowej bramki dla „Białej Gwiazdy”. Weteran […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Tymoteusz Puchacz barometrem nastrojów w Lechu Poznań

Nastroje w Lechu Poznań muszą być teraz podłe, bo inne być nie mogą. Odpadnięcie z Pucharu Polski po 0:2 z Rakowem oznacza, że droga do europejskich pucharów już nawet nie tyle jest ciernista, co pełna kraterów z gorącą lawą, do której co tydzień będzie można wpaść i ostatecznie się spalić. „Kolejorz” musi teraz zająć czwarte […]
03.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

PRASA. Arbiter skazany za korupcję wrócił do pracy. Znowu sędziuje mecze

W dzisiejszej prasie wyróżnia się felieton Antoniego Bugajskiego. Dziennikarz zwraca uwagę, że jeden ze skazanych za korupcję sędziów wrócił do zawodu. – Arbiter skazany kiedyś prawomocnym wyrokiem za przyjmowanie łapówek w ustawionych meczach znowu sędziuje w ligowych rozgrywkach. Nazywa się Hieronim Twardosz i reprezentuje Poznań. Działacze bezradnie rozkładają ręce – nie mogą mu zabronić, skoro […]
03.03.2021
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021