post Avatar

Opublikowane 17.01.2021 17:51 przez

Piotr Stolarczyk

Ludzie od zarania dziejów próbują na wszelkie możliwe sposoby poznać przyszłość. Były również takie przypadki, że kibice poprzez telewizyjne programy wróżbiarskie mieli zamiar dowiedzieć się, czy dany zawodnik wreszcie zacznie prezentować dobrą formę. Pamiętamy wszyscy doskonale historię, kiedy to zdenerwowany widz, zadzwonił do Wróżbity Macieja i pragnął zasięgnąć wiedzy dotyczącej kilku najbliższych miesięcy w wykonaniu transferowego niewypału Lecha Poznań – Jana Zapotoki. Fani Chelsea najwidoczniej także będą zmuszeni skorzystać z usług osób zajmujących się tą profesją.

Timo Werner miał z miejsca podbić Wyspy Brytyjskie i załadować pokaźną liczbę bramek dla The Blues, a na dziś, co najwyżej zapewnił radochę osobom lubującym się we wszelkiego rodzaju statystykach dotyczących upływu minut bez gola.

Skoro poruszyliśmy wątek dywinacji, to gdyby rok temu niemiecki napastnik wybrał się do wróżki, a ona powiedziałaby mu, że za 12 miesięcy będzie znajdował się w tak dużym kryzysie formy strzeleckiej, zapewne tylko uśmiechnąłby się z politowaniem. Wówczas był bowiem w szczycie formy. Miał na koncie 20 bramek w 19 spotkaniach Bundesligi. Polscy kibice tylko zerkali nerwowo, czy przypadkiem nie przeskoczył w klasyfikacji strzelców Roberta Lewandowskiego. A były przecież momenty, gdy Werner wyprzedzał w niej Polaka.

Aktualnie czeka już od 7 listopada na trafienie w Premier League. Zegar tyka, czas płynie, minut przybywa, a Niemiec powoli traci zaufanie swojego szkoleniowca. Przecież w teorii ten transfer nie miał prawa nie wypalić. Na Stamford Bridge przychodził zawodnik, który na własnym podwórku jako jedyny był w stanie przez dłuższy czas dotrzymać kroku najlepszemu piłkarzowi na świecie w 2020 roku. Tylko, że po tamtej dyspozycji nie ma nawet śladu i zamiast walki o tytuł króla strzelców pnie się w rankingach dotyczących największych rozczarowań minionego półrocza.

A może po prostu poprzedni sezon zamazał prawdziwy obraz rzeczywistości ?

Wydatek rzędu 53 milinów euro na gracza, który w poprzednim sezonie w 34 spotkaniach strzelił 28 bramek, tak czy siak, należy uznać za świetny interes. Tym bardziej, że Werner nie był efemerydą, a gościem, który w 222 występach w Bundeslidze zanotował 91 trafień oraz 42 asysty. Wprawdzie Tammy Abraham w poprzedniej edycji rozgrywek walnął 15 goli, ale Niemiec – przy swojej wszechstronności – miał stanowić brakujący element układanki, który pozwoliłby realnie myśleć o mistrzostwie Anglii. Wybitnej klasy snajper jest nieoceniony w spotkaniach, gdy zespołowi ewidentnie nie idzie, męczy się z teoretycznie słabszym rywalem. Wówczas jakieś magiczne dotknięcie, instynkt strzelecki napastnika jest kluczowy dla ewentualnej odmiany losów rywalizacji.

Obowiązkowo należy pamiętać, że w Lipsku Werner nie zawsze występował na klasycznej „dziewiątce”. To nie był system gry oparty na ustawieniu z jednym snajperem, tak jak preferuje to od lat Bayern Monachium. Natomiast statystki sprzed sezonu 2019/20, choć bardzo dobre, wcale nie są kosmiczne, jeśli rozpatrujemy 35-krotnego reprezentanta Niemiec czysto pod kątem umiejętności strzeleckich.

  • 2018/19: 30 występów ligowych, 16 bramek, 9 asyst
  • 2017/18: 32 występy ligowe, 13 bramek, 8 asyst
  • 2016/17: 31 występów, 21 bramek, 7 asyst

Ale no właśnie, Chelsea nie kupowało samych talentów snajperskich, a Wernera z całym bagażem jego talentu. Zwłaszcza imponująca jest liczba asyst, wynikająca z jego stylu gry. Często brał odpowiedzialność za rozegranie akcji oraz kreowanie dogodnych szans dla kolegów, a przecież mając wokół siebie Nkunku, Sabitzera, Laimera, Poulsena, Kampla, Olmo czy Halstenberga przecież mógł ograniczyć się tylko do wyczekiwania na celne podanie w pole karne.

Werner to zawodnik systemowy. Nie jest typowym goleadorem, który pójdzie do przodu i jako jedyny najbardziej wysunięty napastnik będzie ładował gola za golem. Musi zostać idealnie wkomponowany w zespół, pod konkretne ustawienie. A już na pewno zdecydowanie lepiej się czuje, gdy ma obok siebie wsparcie w postaci drugiego kolegi.

Londyński paradoks Wernera

Już pierwsza połowa 2020 roku wskazywała, że z niespełna dwudziestopięciolatkiem dzieje się coś nie dobrego. Zaliczył znaczną obniżkę formy. Po bardzo dobrym występie przeciwko Unionowi Berlin, kiedy to dwa razy ukłuł rywala (18 stycznia), zaciął się aż na cztery kolejki. Przestał ładować bramki z taką regularnością. Ostatecznie w barwach RB Lipsk zanotował jeszcze osiem trafień. Można uznać to za pierwsze objawy poważnego kryzysu, który nastąpił późną jesienią.

Początek pobytu w Londynie również nie jest dla niego szczególnie udany. Pierwszego gola w nowych barwach strzelił w meczu EFL Cup z Tottenhamem, a premierową bramkę w Premier League zaliczył dopiero w 5. kolejce. Już w pierwszej połowie spotkania z Southampton zapakował golkiperowi „Świętych” doppelpacka. To spotkanie było zresztą najlepszym, jakie Werner rozegrał na angielskich boiskach. Generalnie bowiem tylko okres przed wyjazdem na listopadowe zgrupowanie kadry może zaliczyć do udanych.

Poza styczniowym meczem w FA Cup, kiedy to Chelsea grała z czwartoligowym rywalem, ostatnimi czasy trudno mówić o wartości dodanej ze strony Niemca.

*

Liczby Timo Wernera we wszystkich rozgrywkach sezonie 2020/2021:

  • PL: 18 meczów, 4 gole, 5 asyst
  • Liga Mistrzów: 6 meczów, 3 gole, 1 asysta
  • EFL Cup: 1 mecz, 1 gol
  • FA Cup : 1 mecz, 1 gol

Na czym więc polega ten paradoks? Otóż najlepsze występy zaliczył na pozycji samotnej „dziewiątki”. Czasem zagrał jako podwieszony napastnik za Olivierem Giroudem i nie prezentował się wtedy najgorzej. Natomiast Frank Lampard nie był zadowolony z jego występów i postanowił powierzyć mu funkcję lewego atakującego w ustawieniu 3-4-3 lub 4-3-3.

W rzucaniu go po różnych pozycjach upatruje się jednej przyczyn tak drastycznego spadku formy Niemca. Angielscy eksperci zarzucają Lampardowi, że kompletnie nie ma pomysłu na wykorzystanie potencjału swojego zawodnika, a sam dołożył cegiełkę, by zablokować go. W pomeczowych wypowiedziach dość wyraźnie dał odczuć mu, że nie jest z niego zadowolony. Że nie przykłada się do treningów i nie wykonuje poleceń taktycznych. Były to ewidentne uderzenia w policzek. Może nie jakieś bardzo mocne, ale ich kumulacja sprawiła, że zablokował się na dobre.

Bogiem a prawdą, napastnik „The Blues” bardzo czytelny sygnał „mayday” nadał już 2017 roku, jeszcze jako gracz RB Lipsk. Podczas wyjazdowego spotkania Ligi Mistrzów z Besiktasem Stambuł tureccy kibice dali mu mocno popalić. Nie był w stanie znieść ich głośnego dopingu. Próbował sobie nawet zatykać uszy, ale ostatecznie poprosił w 32. minucie poprosił o zmianę. Po meczu przyznał, że czuł się jak śmieć. To była pierwsza poważna oznaka, że jego konstrukcja psychiczna nie jest stabilna. 

Z kolei kolejnym zarzutem w stronę Wernera jest to, że nie nadąża za tempem gry w Premier League. Zwłaszcza uwidoczniły się jego braki, gdy zaczął występować na pozycji a’la skrzydłowego. Nie jest w stanie zagrać 90 minut na równym poziomie. Cóż, czyżby kłaniało się pojęcie mitycznego okresu aklimatyzacyjnego?

Teraz zamiast iść do wróżki, musi dzwonić już po egzorcystę

Oczywiście, nie jest to przypadek nagły ani niespotykany. To dość powszechne zjawisko, że napastnicy miewają poważne kryzysy dyspozycji. Nawet jakby znajdowali się w kościele całym z drewna, to znając towarzyszącego im pecha i tak cegła spadła im na głowę. W przypadku Wernera gol w FA Cup mógł podziałać oczyszczająco – odgonić złe demony. Jednak tak się nie stało. W ostatniej rywalizacji z Fulham szkoleniowiec posadził go na ławce rezerwowych, ale finalnie otrzymał 15 minut szansy na przełamanie. I miał ku temu świetną okazję. Jedna z ostatnich akcji meczu. Chelsea prowadzi 1:0 i Niemiec może pogrążyć rywala. Zupełnie odpuszczony przez defensorów gospodarzy biegnie sam przez pół boiska. Przed sobą ma tylko jedną przeszkodę do pokonania – bramkarza. I co? Uderzył niecelnie obok słupka.

Ta sytuacja bardzo dobrze zobrazowała wszystkim, w jakiej formie mentalnej jest obecnie Timo Werner.

Zresztą, nie tylko on znajduje się na poważnym zakręcie angielskiej przygody. Jego rodak Kai Havertz ma jeszcze większe kłopoty. Z kolei Hakim Ziyech był częściej widziany w gabinetach lekarskich niż na boisku. Letnie wzmocnienie londyńczyków jeszcze nie odpaliły.

Pytanie, czy w ogóle odpalą? Przecież Andrij Szewczenko czy Fernando Torres też rozkręcali się jak „film o facecie w łódce” i ostatecznie po pewnym czasie zostali bez żalu pożegnani. Tak więc może to już odpowiedni czas, aby działacze Chelsea zatrudnili kogoś od spraw szeroko pojętej metafizyki?

Fot. Newspix

Opublikowane 17.01.2021 17:51 przez

Piotr Stolarczyk

Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Borsuk
Borsuk
1 miesiąc temu

W słabej niemieckiej lidze dużo łatwiej. Buahaha. levarovski wie co robi siedząc tam do końca kariery.

Kamil
Kamil
1 miesiąc temu
Reply to  Borsuk

Bundesliga moim zdaniem jest równie mocna w tym sezonie co angielska. Przecież Bayern, Lipsk, Dortmund, Gladbach, Leverkusen, Frankfurt zajmowały by czołowe lokaty w Anglii koleś.

Borsuk
Borsuk
1 miesiąc temu
Reply to  Kamil

To dlaczego Werner nie potrafi strzelać tak jak w Reichu? W angielskiej nie ma Augsburga i innych niecnych klubikow. Tyle jest warta niemiecka liga.

Ernest
Ernest
1 miesiąc temu
Reply to  Borsuk

Przeczytaj jeszcze raz artykuł. Pomyśl i może zrozumiesz że nie chodzi o sam poziom ligi.
Bo idąc Twoja retoryką liga włoska jest słabsza od naszej skoro piątek tyle tam strzelał…

Borsuk
Borsuk
1 miesiąc temu
Reply to  Ernest

Przecież w Polsce nie ma żadnej ligi. Podwórko na podwórko. Tyle.

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy
1 miesiąc temu
Reply to  Borsuk

Zapytaj czemu inni sprowadzeni piłkarze wyglądają tak słabo… Odpowiedź: Lampard nie wystawia ich na optymalnych pozycjach. Trudno winić gościa, że nie wygląda tak dobrze, jak gra w innym systemie i na innej pozycji. Ale jest nadzieja, że Frank pożegna się ze stanowiskiem.

Borsuk
Borsuk
1 miesiąc temu

Jak ktoś jest dobry to jest dobry. Wchodzi do składu i strzela, nie zasłania się wymowkami o innym ustawieniu czy czasie potrzebnym na aklimatyzacje. Tak robią leszcze.

hds
hds
1 miesiąc temu
Reply to  Borsuk

Salah, De Bruyne. Oni tez odbili sie od Chelsea.

Aaddf
Aaddf
1 miesiąc temu

Z Hohlandem będzie podobnie pójdzie do mocniejszej ligi i czar pryśnie. Ile to już topowych gwiazdorów bundest ligi tak zweryfikowało życie.

floro flores
floro flores (@floro-flores)
1 miesiąc temu
Reply to  Aaddf

takich było rzeczywiście na pęczki, choćby Firmino, Son, Gundogan, czy Mane

floro flores
floro flores
1 miesiąc temu
Reply to  Aaddf

takich było rzeczywiście na pęczki, choćby Firmino, Son, Gundogan, czy Mane

pozdro
pozdro
1 miesiąc temu
Reply to  Aaddf

takich było rzeczywiście na pęczki, choćby Firmino, Son, Gundogan, czy Mane

aaa
aaa
1 miesiąc temu
Reply to  pozdro

W jakim klubie bundesligi grał Mane? No chyba że chodzi o austriacką.

Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy
1 miesiąc temu

Z tym Torresem to chodzi o to czy Werner wygra Ligę Mistrzów i Ligę Europy? Coś mi się wydaje, że Chelsea to chyba tylko raz wygrała Ligę Mistrzów i akurat przyczynił się do tego Torres. Ale mogę się mylić.

Carlito
Carlito
1 miesiąc temu

uważasz transfer Torresa do Chelsea za udany?

haec habui dicere
haec habui dicere
1 miesiąc temu

Pytanie za 100 punktów. Która gwiazda bundesligii podbiła PL? Mi wychodzi, że to tylko Aubameyang i pytanie czy w takiej samej skali jak w Niemczech? Bundesliga jest dużo słabsza od angielskiej ekstraklasy. To wszystko.

Miron
Miron
1 miesiąc temu

zawsze mówiłem, że ten gość jest przereklamowany

Anglia
04.03.2021

W Anglii po staremu: Liverpool dziaduje, Chelsea Tuchela wygrywa, a sędziowie…

Na początek zagadka. Ile razy przegrał Liverpool w pierwszych 100 meczach pod wodzą Juergena Kloppa na Anfield? Cztery. Ile razy Liverpool przegrał na Anfield w ostatnich pięciu meczach? Pięć. Właściwie nie mieści się to w głowie, ale taka jest smutna prawda. The Reds w Premier League po prostu dziadują.  Dzisiaj nie było inaczej. Jeśli mamy […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

„Pech nas nie opuszcza”. Ojrzyński narzeka na remis z Wisłą Płock

W zaległym meczu 16. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy między Wisłą Płock a Stalą Mielec padł remis 2:2. Na pomeczowej konferencji prasowej Radosław Sobolewski i Leszek Ojrzyński, trenerzy obu drużyn, nie byli zadowoleni z podziału punktów.  Niezadowoleniu Sobolewskiego nie sposób się dziwić. W weekend jego Wisła Płock przegrała 1:3 z Wisłą Kraków, mimo że prowadziła […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Napoleon, Strażnik Teksasu i raper Foszmańczyk. Wyjątkowa prezentacja Ruchu

Tradycyjne prezentacje drużyn przed sezonami albo rundami bywają sztampowe. Tak naprawdę zazwyczaj nie dzieje się na nich nic specjalnego, bo i też wcale niełatwo o jakąś wielką kreatywność. Zupełnie inaczej do tematu podszedł Ruch Chorzów. Filmik z prezentacji, zatytułowany „W drodze na szczyt nas nie powstrzyma nikt!”, robi wrażenie.  Ruch zorganizował prezentację w wersji online […]
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Stal Mielec jednak nie chce do I ligi

Stal Mielec walczyła z Wisłą Płock o życie. Dziś już miało nie być żadnego „zmiłuj się”, żadnego tłumaczenia, że bramkarz rywali rozegrał super mecz, że graliśmy dobrze, ale nic nie wpadało. No i Stal walczyła jak o życie, ale dopiero w drugiej połowie. W pierwszej jako drużyna istniała tylko teoretycznie, a gdy zaraz po przerwie […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Niepewna przyszłość Milika w Marsylii. „Wiele zależy od rynku”

Od dobrych kilku- lub kilkunastu miesięcy Arkadiusz Milik stanowi łakomy kąsek na europejskim rynku transferowym. Padają przeróżne kierunki – przede wszystkim włoskie, ale też angielskie, niemieckie, hiszpańskie, francuskie. Do wyboru, do koloru. Polski napastnik na wiosnę zakotwiczył jednak w Olympique Marsylia i wydaje się, że obie strony są na razie na tyle zadowolone ze współpracy, […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Szok i niedowierzenie! Karlo Muhar radzi sobie w Turcji

Pamiętacie jeszcze Karlo Muhara? Co to był za grajcar. A tak serio, to w Lechu kompletnie się nie sprawdził i zimą poszedł na wypożyczenie do tureckiego Kayserisporu. Może wielu przyjmie to za żart, wielu za opowieść rodem z kart książek fantastycznych, ale jak się okazuje 25-letni Chorwat bardzo przyzwoicie radzi sobie w Super Lidze, która przecież […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Bayern podpisuje długi kontrakt ze swoją gwiazdeczką

Jamal Musiala to perełka. Ma zaledwie osiemnaście lat, a w tym sezonie rozegrał już dwadzieścia osiem spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił cztery gole. Ostatnio błysnął w Lidze Mistrzów z Lazio. Teraz niemiecki dziennik Bild informuje, że młody pomocnik bawarskiego klubu podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Bayernem.  Według największej niemieckiej bulwarówki Musiala widziany […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Kasperczyk zachwala nowy nabytek Podbeskidzia

Marco Tulio przyszedł do Podbeskidzia z Mlady Boleslav tydzień temu, a już zdążył kupić sobie przychylność trenera bielszczan, Robert Kasperczyk, który zapowiada, że da szansę debiutu swojemu nowemu nabytkowi już w najbliższym meczu z Lechią Gdańsk.  – Bieżący mikrocykl treningowy jest pierwszym, jaki przepracuje z nami Marco Tulio. Nie ukrywam, że każdy trening przybliża go […]
04.03.2021
Weszło FM
04.03.2021

Piątek z Weszło FM – Ekstraklasa i MŚ w skokach

Najbliższy piątek, jak i cały weekend zapowiada się niezwykle sportowo. Poza meczami Ekstraklasy i lig zagranicznych czekają nas bowiem Mistrzostwa Świata w skokach narciarskich na dużym obiekcie oraz Halowe Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce w Toruniu. Jutro w naszej ramówce nie zabraknie ciekawych pozycji. Oto szczegóły: 7:00 – 10:00 – „Dwójka bez sternika” – Kamil Gapiński […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Składy na mecz Wisły Płock ze Stalą Mielec

Znamy już składy na mecz Wisły Płock ze Stalą Mielec. Wisła Płock: Kamiński – Zbozień, Rodriguez, Uryga, Cabezali – Michalski, Szwoch, Rasak, Lesniak, Kocyła – Tuszyński. Stal Mielec: Strączek – Getinger, Flis, Chorbhadzhiyski, Jonathan de Amo, Granlund – Tomasiewicz, Matras, Forsell – Zjawiński, Jankowski. Start meczu o 20:30. Fot. 400mm.pl
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz reprezentantów?

Jutro Paulo Sousa ogłosić ma listę powołanych przez siebie piłkarzy. Zapewne niedługo powiększy się nam więc wykaz reprezentantów. Niejako z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz, w którym trzeba zgadnąć to, kto się już na nim znajduje. Zadanie jest proste – my podajemy powtarzające się nazwiska reprezentantów Polski, a wy macie wskazać ich imiona. Takich, […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

„Dlatego klękamy”. Van Aanholt o rasistowskim zachowaniu fana

Dużo dyskutuje się ostatnio o sposobach walki z rasizmem. Od lata piłkarze w wielu ligach klękają przed meczami w geście solidarności z ofiarami dyskryminacji rasowej. Ostatnio jednak nasiliły się głosy krytyki, prawiące o tym, że to puste symbole, które działały na krótką metę, ale nie mają racji bytu w dłuższej perspektywie, bo gdzieś pomiędzy rozmywa […]
04.03.2021
WeszłoTV
04.03.2021

W quizie jest Kowal, zwycięzcą będzie Kowal?

Będziemy grali w curling monetami i Kowal powie, że to nieuczciwe, ale to uczciwe. Zapraszamy bardzo serdecznie na kolejny odcinek naszych głupich zmagań.  
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Real bez napastnika? Problemy kadrowe Królewskich przed derbami Madrytu

Już w niedzielę hitowe starcie w lidze hiszpańskiej. Atletico kontra Real na Wanda Metropolitano. Derby Madrytu. I choć historycznie zazwyczaj mecze te wygrywa Real, to w tym roku faworytem wydaje się Atletico. I to nie tylko dlatego, że przewodzi tabeli La Liga, ale również dlatego, że Królewscy pogrążeni są w nieustającym kryzysie kadrowym. Niewykluczone, że do […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Trener Brighton o Moderze: – Dobrze się wpasował

Ostrożnie do regularnej gry w Premier League wprowadzany jest Jakub Moder. Choć z drużyną trenuje od początku roku, to dopiero w minionej kolejce otrzymał sześciominutową szansę na boiskach angielskiej elity. Mimo to Graham Potter, szkoleniowiec Brigton, zdaje się dostrzegać jego talent.  – Podoba mi się Moder. Gołym okiem widać jego umiejętności. Dobrze się wpasował, odnalazł […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Hainer przekonuje, że Bayern stać na Haalanda

Herbert Hainer, w rozmowie ze Sport1, zapowiedział, że Bayern Monachium stać na sprowadzenie Erlinga Brauta Haalanda.  – Chcemy jeszcze mocniej postawić na ścieżkę pozyskiwania młodych zawodników z wybitnymi umiejętnościami. Jesteśmy ekonomicznie bardzo silnym i zdrowym klubem. Zawsze możemy pozwolić sobie na sprowadzenie każdego piłkarza, jeśli jesteśmy w pełni przekonani o tym, że podniesie poziom naszego klubu […]
04.03.2021
Inne sporty
04.03.2021

Nieoczywisty mistrz. Najważniejsze mgnienia Błachowicza w UFC

W nocy z soboty na niedzielę odbędzie się najważniejsze starcie w historii polskiego MMA. Jan Błachowicz stanie do pierwszej walki pasa mistrzowskiego UFC w kategorii półciężkiej. Rywalem Polaka będzie jedna z największych gwiazd tego sportu na świecie – Israel Adesanya, mistrz wagi średniej. Polak – jak zwykle u bukmacherów – nie jest faworytem tego starcia. […]
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Polish Kit League. Jak z koszulki zrobić małe dzieło sztuki

A gdyby tak zebrać w jednym miejscu najzdolniejszych polskich grafików zajaranych piłką nożną i poprosić ich o… rywalizację na najlepszy projekt koszulki meczowej? Polish Kit League, czyli jedyna polska liga projektowania piłkarskich t-shirtów, powoli wychodzi z czeluści Twittera i coraz mocniej przedostaje się do świadomości polskiego środowiska piłkarskiego. „Mecze” grafików, którzy ścierają się w przyjacielskiej […]
04.03.2021