post Avatar

Opublikowane 11.01.2021 11:22 przez

Piotr Stolarczyk

Amerykanie specjalizują się w wyłapywaniu najzdolniejszych dzieciaków w różnych dziedzinach naukowych. Często jest tak, że mali geniusze, dajmy na to z Azji Wschodniej, jeszcze nie weszli w okres dojrzewania, a już czeka na nich stypendium w jednej z renomowanych uczelni. W piłkarskim świecie jest zupełnie na odwrót. Utalentowani młodzi adepci futbolu z USA jeszcze przed uzyskaniem pełnoletniości masowo wyjeżdżają do Europy, aby tam zdobywać szlify. Zwłaszcza niemieccy skauci opanowali do perfekcji sztukę drenowania amerykańskiego zaplecza szkoleniowego.

Na boiskach Bundesligi, jak królik z kapelusza, co chwilę wyskakuje jakiś młody Jankes. Licząc trzy pierwsze poziomy rozgrywkowe w Niemczech, we wszystkich klubach znajduje się już całkiem liczna, bo kilkudziesiętna grupa amerykańskich piłkarzy. Wczoraj całemu światu przedstawił się Matthew Hoppe. Nikomu nieznany nastolatek zapakował Hoffenheim hat-tricka, a jego Schalke uniknęło kompromitującego wyrównania niechlubnego rekordu – 31 meczów ligowych bez zwycięstwa. Od razu nasuwa się analogia w stosunku do Westona McKenniego, który również w ekipie z Zagłębia Ruhry stawiał pierwsze kroki w dorosłej piłce. Niedawno Szymon Janczyk kompleksowo opisał jego przypadek.

Z kolei Giovanniego Reyny nie trzeba już przedstawiać kibicom Bundesligi. Oprócz wspomnianych graczy w Bayernie występują przecież jeszcze – wprawdzie Kanadyjczyk – Alphonso Davies oraz Chris Richards. Amerykańska fala piłkarzy zalewa Niemcy, a w kolejce na lot do Starego Kontynentu czeka pokaźna grupa potencjalnych przyszłych gwiazd.

Zatem dlaczego w kraju za Oceanem Atlantyckim wystąpił taki wysyp talentów, a nasi zachodni sąsiedzi w głównym stopniu korzystają z dobrodziejstw amerykańskiej pracy organicznej u podstaw?

Odpowiedź jest prosta. Amerykanie stworzyli praktycznie od zera swój system szkolenia, a Niemcy jako pierwsi zaczęli wyłapywać i sprowadzać do siebie zdolne dzieci. Zapoczątkowali oni współpracę z klubami zza oceanu, a także organizowali turnieje z udziałem tamtych drużyn. Powstała również idea wakacyjnych obozów dla najzdolniejszych juniorów. Obserwacja była prowadzona niezwykle wnikliwie.

Pierwszym wonderkidem z USA, który zdecydowanie wyróżniał się na boiskach Bundesligi, był Christian Pulisic. Z genezą jego przyjazdu do BVB wiąże się ciekawa historia, pokazująca jak daleko i skrupulatnie sięgają macki niemieckiego skautingu.

– Z Pulisicem to była bardzo nietypowa kumulacja zdarzeń. Otóż należał on do jednej z drużyn z ligi z U.S. Soccer Development Academy i został wypatrzony na turnieju reprezentacyjnym w kategorii U-17 w Turcji, a on miał wtedy raptem 15 lat. Tak naprawdę skauci BVB pojechali obserwować Hajiego Wrighta, który trafił do Schalke, ale tam jednak sobie nie poradził. Obserwacja zawodników rozpoczyna się już bardzo wcześnie, potem bowiem może okazać się, że klub się spóźnił i ktoś inny podebrał mu go. Na mocno uprzywilejowanej pozycji są gracze z korzeniami europejskimi lub obywatelstwem, gdyż mogą przed osiemnastym rokiem życia opuścić USA  – opowiada Katarzyna Przepiórka, amerykanskapilka.pl

Soccer wprawdzie już dawno przestał być tam traktowany po macoszemu, natomiast przez długi czas nie było widać efektów pracy. Reprezentacja narodowa nie odnosiła większych sukcesów poza rozgrywkami w strefie CONCACAF, a już 2026 r. Stany Zjednoczone będą współorganizatorem mundialu i postawiono tam za punkt honoru, stworzyć kadrę walczącą o największe laury.

System szkolenia młodzieży jest niemal dopracowany do perfekcji. Oczywiście wiązały się z tym ogromne nakłady finansowe, ale zorganizowanie tak bardzo symbiotycznej struktury organizacyjnej pod kątem pracy z młodymi adeptami futbolu wymagało po pierwsze wizji, a po drugie odpowiednich wychowawców. Amerykanie zazwyczaj, jak się za coś biorą, to robią to z ogromnym rozmachem. Początki były trudne. Brakowało wykształconych kadr, stąd często szkoleniowcy z zagranicy uczyli Amerykanów, na czym polega soccer i jak należy szkolić narybek. Obecnie nad zagadnieniami piłkarskimi pracuje cały sztab specjalistów, analityków itd.

Amerykańscy trenerzy najpierw wyjechali do Europy, tam się szkolili, a po powrocie do kraju udoskonalili model treningowy. Przede wszystkim założono specjalną ligę zrzeszająca najlepsze akademie.

Rozgrywki U.S. Soccer Development Academy niestety ze względu na covidowe obostrzenia nie są kontynuowane. Jednak nie została pustka, bo wymyślono tam nowy model ligi – „MLS Next”. Na dodatek ulepszony, bo podziękowali drużynom, które obniżały poziom. Często zdarzało się, że padały wyniki 9:0 lub 8:0, a takie dysproporcje hamowały rozwój zawodników z lepszych ekip.

 Mimo że to tylko młodzieżowa liga, to jest bardzo, ale to bardzo medialna. Większość spotkań jest transmitowana i ogólnodostępna również dla kibiców spoza USA. To ogromne przedsięwzięcie, wymagające zaangażowania wielkiej liczby osób. Zwłaszcza pod względem infrastrukturalnym robi to kolosalne wrażenie. Wystarczy spojrzeć na kompleksy boisk w akademiach. Sztandarowym przykładem jest klub FC Dallas. Siedemnaście pełnowymiarowych boisk. Zresztą, FC Dallas to na tę chwilę chyba najprężniej działająca akademia. Jako pierwsi zaczęli na szeroką skalę współpracować z Bayernem Monachium. To właśnie z Dallas do Bawarii zawitał Chris Richards. Wracając do samego kształtu ligi, to jest ona kapitalnie zorganizowana logistycznie. Zespoły U-13, U-14, U-15, U-16/17, U-18/19 wspólnie wybierają się na weekend ligowy, rozgrywają mecze z przeciwnikami i wracają do domu – dodaje ekspert.

Warto podkreślić, że akademie Major League Soccer są bezpłatne (wyjątkiem częściowo D.C. United i Minnesota United). Młody piłkarz nie musi być bananowym dzieckiem ani synem polityka, by otrzymać miejsce w elitarnej szkole futbolu. Dla dzieci z biednych rodzin jest to ogromna szansa na wybicie się z patologicznego środowiska, a Amerykanie nie przeoczą talentów podmiejskich podwórek.

Amerykański sen w Bundeslidze był tylko korzystny dla wychowanka, dla macierzystego klubu niekoniecznie.

Kluby z USA dopiero od niedawna wywalczyły prawo do ekwiwalentu za szkolenie. Wcześniej prawie za kompletną darmochę wypuszczali w świat wyprodukowane z największą starannością produkty piłkarskie, wymagające tylko obróbki. Szkolenie nie obejmowało wyłącznie aspektów futbolowych. Duży nacisk kładą tam na rozwój fizyczny, a także taktyczny. Zawodnicy, którzy mają docelowo wyjechać do lig europejskich, są niezwykle wyedukowani pod względem zagadnień taktycznych. Poprzez to zdecydowanie łatwiej jest im wchłonąć filozofię gry nowego zespołu. W akademiach systematycznie prowadzone są lekcję języków obcych. Inaczej sprawa wygląda w przypadku innych nacji. Na przykład meksykańscy zawodnicy mają już problem z utrzymaniem dyscypliny boiskowej i wykonywaniem generalnych założeń odnoszących się do funkcjonowania całej drużyny. Wynika to też z ich mentalności oraz preferowanego stylu gry – hej, do przodu i radosny futbol.

Amerykańskie kluby się zbuntowały. Zresztą, całkiem słusznie. Europejczycy zbierają profity z ich pracy i w niedługim czasie zgarną grube miliony za transfery tych zawodników. Natomiast trzeba przyznać, że tak czy siak , dla niemieckich działaczy, nawet mimo konieczności płacenia ekwiwalentu, to znakomity biznes.

Przede wszystkim młodzi Jankesi są dodaną wartością sportową dla zespołów. Z początku muszą przejść proces asymilacji, występują w zespołach juniorskich, przedostają się do rezerw i dzięki temu są przygotowani do trudów zmagań Bundesligi. Wspomniany na początku Matthew Hoppe, zanim trafił do ekipy z Zagłębia Ruhry, zaliczył dwuletni pobyt w zespołach juniorskich Barcelony (akademia Casa Grande w USA). Z kolei wcale nie przeszkodziło mu to, stać się pierwszym w historii Amerykaninem, który strzelił trzy bramki w Bundeslidze.  Przed wczorajszym meczem miał na koncie zaledwie cztery występy w pierwszej drużynie z Gelsenkirchen. Niesamowitego nosa miał nowy szkoleniowiec – Christian Gross.

Oprócz 19-latka z Kalifornii w Schalke jest jeszcze większy talent, Evan Rotundo z akademii San Diego Surf. 16-letni ofensywny pomocnik jest doskonale znany z występów w młodzieżowych reprezentacjach USA. Jeżeli trzeba byłoby go porównać do jednego piłkarza, to wiele w swojej grze przypomina Kevina De Bruyne. W innych klubach także powoli szykowani są do gry kolejni zawodnicy z Ameryki. Niemieckie kluby zapoczątkowały niezwykle opłacalny trend. Pozostaje tylko czekać na następne objawienia.

Fot.:Newspix

Opublikowane 11.01.2021 11:22 przez

Piotr Stolarczyk

Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gjfdjjdgfjjgfdjgfdjhfdsashdsgdasggdsgsadsdgasshas
gjfdjjdgfjjgfdjgfdjhfdsashdsgdasggdsgsadsdgasshas
10 dni temu

https://typowanieako.blogspot.com/ – Trafili kupon z kursem 100!!! skan mają na blogu. Sam zarobilem z nimi na tym kuponie ponad 18 tys. Polecam bo juz trafilem z nimi 6 kuponów
Mają kolejny wielki kurs dostepny

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
10 dni temu

A u nas dalej inwestują w 30 letnich Slowakow/ Kolewow

Tommy Lee
Tommy Lee
10 dni temu

System szkolenia to nie system rozgrywek czyli tzw liga next MLS
Jestem w piłce młodzieżowej amerykańskiej od 20 lat i nie widzę tego świetnego programu, ale chętnie bym poznał na czym polega
Czekam na szczegóły.
Pozdrawiam z Chicago

floro flores
floro flores (@floro-flores)
9 dni temu
Reply to  Tommy Lee

Świetny program szkolenia w usa polega na bogatych rodzicach, którzy zapłacą za miejsce w akademii dla swojej pociechy. Jankesi wiedzą, jak zarabiać pieniądze, stworzyli parę świetnych produktów sportowych (NBA, NHL), ale niestety piłka nożna to zupełnie inna bajka i nie wiem, czy sobie to kiedykolwiek uświadomią, chociażby to, że system ligowy bez spadków jest upośledzony.

Fajnie, że te talenty wcześnie wyjeżdżają do Niemiec, gdzie szkolenie jest chyba na najwyższym możliwym poziomie, w dodatku amerykańska mentalność im pomoże w rozwinięciu się zagranicą. Póki co jednak, są to młodzi ofensywni zawodnicy, gdzie chimeryczność i wahania formy są na porządku dziennym, a sama reprezentacja za wiele pożytku z samych atakujących wiele nie będzie miała.
Szczerze mówiąc zaskakuje mnie biały kolor skóry młodziaków z USA, gdyż jak wiadomo, to Murzyni dysponują lepszą fizycznością niż biali, co jest szczególnie ważne przy wejściu do seniorskiej piłki. Wydaje mi się kwestią czasu, zanim jankesi to dostrzegą i tak, jak w Europie (Upamecano, Koulibaly, francuscy defensorzy), będą swoich czarnych chłopaków szkolić w aspekcie defensywnym.

Jeśli gdzieś się mylę i to radykalnie, proszę uściślić.

P.Ceranek
P.Ceranek
10 dni temu

Gdzie sa transmisje mlodziezowych zespołów,bo ja bym popatrzył.Nawet MLS często nie jest w TV.

Samogon
Samogon (@samogon)
10 dni temu

no jacha,i w związku z tym USA będą sięgać seryjnie mo puchar świata
tak naprawdę to nie

Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021