post

Opublikowane 09.12.2020 17:54 przez

Jan Mazurek

44-letni Marco Rose o tym, że będzie wielkim trenerem usłyszał od pijanego Jurgena Kloppa, który niezmiennie jest wielkim zwolennikiem jego trenerskiego talentu. Utwierdzali go potem w tym prawie wszyscy wielcy niemieckiej myśli szkoleniowej – od Christiana Heidela, przez Thomasa Tuchela, po Ralfa Rangnicka. 28-letni Rene Marić wybił się prowadząc bloga zgłębiającego meandry i tajemnice taktycznego świata wielkiej piłki. Jako młody chłopak tworzył poważne analizy dla klubów z całego świata, wykorzystując potęgę globalizacji i internetu. W Salzburgu połączyli siły, a aktualnie prowadzą – Rose jako pierwszy szkoleniowiec, Marić jako jego asystent – Borussię Monchengladbach w stronę wielkich sukcesów. Oto ich historia. 

I

Max Eberl twierdzi, że Rose jest skazany na wielkość. Dla niego był w stanie zaryzykować bardzo dużo. Wyjść z klubowego komfortu stabilności, czego zwykle stara się nie robić. Dyrektor sportowy Borussii Monchengladbach zazwyczaj wyznaje zasadę bezpiecznego inwestowania, nie tylko finansowego i infrastrukturalnego, w „Beine und Steine”, czyli fundamenty – nogi i kamienie. Każde euro ogląda kilkukrotnie, myśli na wiele kilometrów do przodu, jest uważny, czujny, przewidujący, żeby nie powiedzieć asekurancki.

A więc, kiedy Dieter Hecking odwalał kawał dobrej roboty, prowadząc Borussię Monchengladbach do piątego miejsca w tabeli Bundesligi, na co złożyła się przede wszystkim genialna jesień, kiedy Źrebaki podjęły naprawdę równorzędną walkę z Bayernem i BVB, nic nie zapowiadało, że niedługo Eberl zdecyduje się na jeden z najbardziej szalonych ruchów w swojej dyrektorskiej karierze. No dobra, może lampka ostrzegawcza, sygnalizująca, że dzieje się coś niestandardowego, mogła zapalić się, kiedy klub poinformował w listopadzie 2018 roku, iż kontrakt Heckinga zostaje przedłużony tylko do końca czerwca 2019 roku.

Wszystko to dlatego, że Max Eberl chciał zagrać va banque. Wiedział bowiem, że wraz z końcem sezonu 2018/19 na rynku trenerskim znajdzie się nazwisko Marco Rose’a. A – co zostało już powiedziane – uważał, że Rose jest skazany na wielkość. Wielkość, która miała być też wielkością Borussii Monchengladbach.

II

Marco Rose pierwszy raz usłyszał, że w przyszłości będzie topowym trenerem od Jurgena Kloppa, który prowadził go w Mainz. Takim namaszczeniem przez genialnego i niezwykle charyzmatycznego szkoleniowca można byłoby machać na prawo i lewo jako najlepszą referencją świata, gdyby nie fakt, że i Rose, i Klopp pewnie za bardzo tej rozmowy nawet nie pamiętają. Obaj byli kompletnie nawaleni. Właśnie świętowali awans Mainz do Bundesligi, pili piwo za piwem, podlewając wszystko szampanem, a im późniejsza była godzina, tym naturalnie wzrastał klimat do czułych wyzwań. Takie samo proroctwo, podczas tego samego wieczoru, usłyszał zresztą Sandro Schwarz, który po zakończeniu kariery z przeciętnym skutkiem prowadził właśnie moguncką ekipę, a teraz próbuje swoich sił, na razie całkiem udanie, w Dynamie Moskwa.

REMIS REALU MADRYT Z BORUSSIĄ MOENCHENGLADBACH? KURS: 3,80 W TOTOLOTKU!

Marco Rose jest chyba jednak znacznie bliżej topu. Anegdota jest bowiem urocza, ale absolutnie nie powinniśmy równać pochwalnych słów Jurgena Kloppa z typowo imprezowym i znacząco przedłużanym „kocham cię”, rzucanym na wszystkie strony, stanowczo za często, stanowczo za nachalnie i stanowczo niepotrzebnie. Klopp wiedział, co mówi, na trzeźwo też tak uważał.

W końcu nie tak dawno powiedział:

– Marco Rose jest gotowy do każdej pracy na świecie. 

I uśmiechnął się równie szeroko, jak wymownie, tak, jak to tylko on umie. I jak mu nie wierzyć?

III

Ale nie tylko Klopp i Eberl zachwycają się talentem Rose’a. Christian Heidel uważał, że w niemieckim światku trenerki, gdzie nie brakuje otwartych umysłów, on wyróżnia się chęcią absorbcji wiedzy. Z wielu jego pomysłów korzystał też Thomas Tuchel, z którym spotkał się w Mainz i przez kilka miesięcy był nawet jego asystentem, a inspiracje działały również w drugą stronę, co doskonale widać było później po grze zespołów Rose’a.

Mało?

Ralf Rangnick, ojciec chrzestny gegenpressingu, tak upodobał sobie styl gry jego Lokomotive Lipsk, który prostymi, acz cholernie przemyślanymi, środkami przedostawał się pod bramki swoich czwartoligowych rywali, pakując im kolejne bramki, że aż postanowił zaoferować mu pracę w młodzieżowych drużynach Red Bull Salzburg.

I tam też poznał człowieka, z który pomógł dojść do miejsca, w którym jest.

IV

Tym człowiekiem jest, młodszy od Rose’a szesnaście lat, Rene Marić.

Jego historia jest opowieścią o olbrzymich możliwościach współczesnego świata. O pozytywnych wpływach kosmopolityzmu i globalnej dostępności olbrzymiej bazy danych za pomocą jednego kliknięcia myszki. To będzie historia niezwykle osobliwa, jakieś szalone dwudziestopierwszowieczne success story, choć sam Marić pewnie tylko by się zaśmiał, bo Guardianowi tłumaczył swojego razu, że czytając artykuły na swój temat czuje obcość, a romantyczne próby zrobienia z niego wielkiego idealisty współczesnego futbolu, tylko go rozbawiają.

– To tak, jakby zrobili mi zdjęcie i użyli mojego imienia, ale to nie ten sam facet. Prawda jest nieco inna – mówił angielskiemu dziennikowi.

Ale jak tu opowiadać o nim normalnie, skoro każda jedna klisza, każdy jeden obrazek wyjęty z jego trenerskiego życiorysu, to materiał na szerokie rozdziawienie gęby.

V

Zaczęło się od tego, że w rodzinnym Handenbergu nie miał z kim pogadać o piłce. 1200 osób w całej miejscowości. Trudno znaleźć mu było kogoś, kto podzielałby jego pasję nie tylko do kopania futbolówki, nie tylko do prowadzenia zajęć z dzieciakami, nie tylko do zajmowania się trenowaniem młodzieży, nie tylko do dywagacji, czy Messi jest lepszy od Ronaldo, czy może Ronaldo od Messiego, ale również do wielogodzinnego ślęczenia nad fachowymi analizami taktycznymi drużyn piłkarskich z całego świata.

Z pomocą przyszedł internet. Marić pasyjnie przeglądał więc wszystkie możliwe strony, czaty, fora, wdając się w przeróżne dyskusje i szukając dyskutantów, których zajmowałyby tematy taktyczne. Znalazł takich pięciu. Pięciu, z którymi pisał i gadał tak długo, tak często i tak zażarcie, że postanowił namówić ich do wspólnego założenia bloga, na którym mogliby się produkować dla szerszej publiczności.

Tak powstało Spielverlagerung.

Rene Marić i spółka łamy bloga zapełniali od tego momentu setkami analitycznych tekstów. Nie ograniczali się. Każdy pisał, o czym chciał i jak chciał. Byle fachowo. Szybko okazało się, że mają niebanalny dar do określenia wielu zjawisk taktycznych, zachodzących w świecie piłki, które nie były do tej pory nawet nazwane. To oni pierwsi opowiadali światu o różnym mianownictwie środkowych pomocników, o kontr-pressingu, o rolach odwróconych skrzydłowych. Analizowali przy tym wszystkich – od najmniejszych do największych. Pokazywali, wskazywali, rozszyfrowywali.

BORUSSIA MOENCHENGLADBACH WYGRA W MADRYCIE? KURS: 5,04 W TOTOLOTKU!

Pewnego dnia dostali maila od jednego z asystentów Thomasa Tuchela. Sternik Mainz nie mógł wyjść z podziwu dla profesjonalnej roboty, jaką Marić i spółka wykonali przy dokładnym odczytaniu wielu pomysłów Tuchela na grę ofensywną i defensywną swojego zespołu. Zaprosił ich na rozmowę do Moguncji. Przegadali kilka godzin, po czym przez kilka kolejnych miesięcy, za przyzwoite pieniądze, dostarczali mu dodatkowy materiał do analizy. Dziwne? Niespecjalnie, bo dzisiaj wielu trenerów nie ogranicza się do korzystania tylko z klubowych analiz, korzystając również z pomocy zewnętrznych ośrodków analitycznych.

I za taki ośrodek uznany został Spielverlagerung.

VI

– Ludziom wydawało się, że będziemy uprawiać jakiś rodzaj dziennikarstwa komentującego. Nic z tych rzeczy. Ja, na przykład, nigdy nie czułem się ani blogerem, ani dziennikarzem, ani komentatorem. W pierwszej kolejności byłem trenerem – tłumaczył Marić.

O podobne analityczne konsultacje prosiły ich kluby z całej Europy. Zachwycony młodymi Austriakami był chociażby Matthew Benham, właściciel Brentford i Midtjylland, gdzie od lat w świat piłki implementowane są różne nowinki naukowo-technologiczne. Ale dla nich wirtualny sukces był tylko etapem. Pomostem do wejścia w prawdziwą trenerkę, która marzyła się przede wszystkim Rene Mariciowi.

W końcu odezwał się do niego Salzburg. A konkretnie Marco Rose.

VII

I to w tym momencie stykają się losu duetu Rose-Marić. Ten pierwszy, ochrzczony wschodzącą gwiazdę wielkiego szkoleniowego systemu Red Bulla, był absolutnie zafascynowany mrówczą robotą tego drugiego. Nie przeszkadzało mu to, że Austriak jest ledwie po dwudziestce i że jest bardziej teoretykiem niż praktykiem. Dla niego liczyła się wiedza i świeżość pomysłów. Zagrała jego otwartość umysłu, którą wcześniej tak zachwycał się Christian Heidel.

Kilka razy się spotykali, szybko łapiąc wspólny język. Polubili się na tyle, że Marić postanowił zaryzykować i spontanicznie zapytać trenera Salzburga U-18, czy ten w przyszłym sezonie nie będzie potrzebował asystenta.

– Spróbujmy – rzucił Rose enigmatycznie, ale musiał wiedzieć, że to wyjdzie, że to wypali.

VIII

W Salzburgu wykonali kapitalna robotę. Najpierw zdobyli młodzieżową Ligę Mistrzów w sezonie 2016/17. Potem przejęli pierwszy zespół i usłyszał o nich cały piłkarski świat. Marco Rose, z asystującym mu blisko Mariciem, punktował lepiej niż jakikolwiek trener w historii klubu, zdobywając średnio 2.35 punktu na mecz i prowadząc zespół w największej liczbie meczów spośród wszystkich szkoleniowców Salzburga w XXI wieku. W lidze – co jasne – Red Bull lał wszystkich. Dwa mistrzostwa Austrii były formalnością.

Wyróżniały ich boje w Lidze Europy. W sezonie 2017/18 Salzburg został czarnym koniem tych rozgrywek. Nie dość, że łatwo wyszedł z grupy i doszedł do półfinału, to jeszcze po drodze rozgrywał absolutnie epickie dwumecze z Realem Sociedad (2:1, 2:2), Borussią Dortmund (2:1, 0:0), Lazio (2:4, 4:1) i Marsylią (0:2, 2:1).

Żadnych kompleksów.

Rok później również było nieźle, bo zaczęło się od przejścia grupy bez ani jednej straty punktu, wyeliminowania Club Brugge, a skończyło się na postraszeniu faworyzowanego Napoli (0:3, 3:1). Pod ich okiem rozwijali się chociażby Takumi Minamino czy Amadou Haidara, pierwsze występy zaliczali Erling Haaland i Dominik Szoboszlai, a cały zespół grał piłkę ofensywną, nowoczesną, nieprzewidywalną, elastyczną. To były przeróżne modyfikacje najlepszych rozwiązań rodem z umysłów najlepszych trenerów nowej niemieckiej fali szkoleniowej – Kloppa, Tuchela, Schmitda, Naglesmanna, Rangnicka i całej reszty.

REAL MADRYT WYGRA Z BORUSSIĄ MOENCHENGLADBACH? KURS: 1,70 W TOTOLOTKU!

A przy tym jasne było, że duet Rose-Marić ma mnóstwo swoich idei. Stąd też tak wielkie zainteresowanie rynkowe tym pierwszym, a co za tym idzie – ich duetem.

IX

W kontekście zatrudnienia Rose’a, i jego sztabu, wymieniało się całą plejadę bundesligowych klubów – od wielkich, przez średnich, po małych. Nieprzypadkowo Max Eberl mówił, że jedyną wadą tego, że Rose skazany jest na wielkość jest fakt, iż chce go bardzo duża część Europy, co znacznie utrudniało umiejscowienie go w Borussii Monchengladbach. Ale ostatecznie się udało. Aktualnie 44-letni trener postawił wówczas tylko jeden warunek: chce pracować ze swoim sztabem. I tak do Niemiec przyjechali z nim Rene Marić i Alexander Zickler, wzmocnieni przez Franka Geidecka i Uwe Kampsa. Każdy z nich ma swoje wyszczególnione zadanie, odpowiada za coś innego, ale jasno jest też określone, że dwójką jest Marić.

Jak wypadł ich pierwszy rok pracy w Bundeslidze?

Ano dobrze, choć nie udało się wyjść z grupy Ligi Europy, co trzeba uznać za jednoznaczną porażkę. Na szczęście dla siebie Rose i Marić odbili to sobie w lidze. Bayern był poza konkurencją, ale Borussia Monchengladbach skończyła sezon w ścisłej czołówce. Tak wyglądał układ pierwszej piątki:

  1. Bayern Monachium – 82 punkty
  2. Borussia Dortmund – 69 punktów
  3. RB Lipsk – 66 punktów
  4. Borussia Monchengladbach – 65 punktów
  5. Bayer Leverkusen – 62 punkty

Co łączy ze sobą Bayern, BVB, Lipsk i Bayer i co zarazem różni je od Borussii Monchengladbach? Ano zamiłowanie do wydawania sporych, choć absolutnie nieszalonych, kwot na wzmocnienia i transfery. Żadnemu z tych klubów nie można zarzucić nieprzemyślanych ruchów rynkowych, szastania pieniędzmi, ale każdy z nich jest wyraźnie bogatszy od ekipy Rose’a i Maricia. Dlatego też czwarte miejsce zostało uznane za spory sukces.

Tym bardziej, że to dopiero początek drogi, a i styl naprawdę mógł się podobać.

X

Borussia Monchengladbach grała naprawdę efektownie. Przede wszystkim w oczy rzucała się wręcz kosmiczna elastyczność taktyczna. Bramkarz i 4-2-3-1, diamentowe 4-4-2, 4-3-3, 3-5-2, 3-4-3 – wszystko to stosowane często, gęsto i skutecznie. Rose i Marić nadali swojej drużynie wyjątkowy styl. Nie polegał on ani na szalonych atakach skrzydłami typu Klopp, ani na szalonym pressingu typu Naglesmann, ani nieprzyzwoitym wręcz posiadaniu piłki typu Guradiola, ani na kopiowaniu pomysłów Tuchela czy Rangnicka.

Atak oparty na konstruowaniu akcji od własnej bramki z bardzo aktywnym Yannem Sommerem, grającym bardzo wysoko i często na granicy ryzyka, ale tak, żeby nie przesadzać i stosunkowo szybko transportować piłkę w luki między formacjami rywali. Świetnie w takim układzie sprawuje się też Matthias Ginter. W drugiej linii rosły talenty Denisa Zakarii i Floriana Neuhausa. W ataku brylowali i brylują dalej Marcus Thuram, Jonas Hofmann, Alassane Plea, Patrick Herrmann, Lars Stindl i Breelem Embolo. Stworzyła się naprawdę fajna układanka.

Układanka, która jest w stanie równorzędnie rywalizować z Realem, Interem i Szachtarem w tegorocznej grupie Ligi Mistrzów.

XI

Obaj są maniakami taktyki, ale nie przywiązują do niej śmiertelnej powagi. Rene Marić tłumaczył to kiedyś tak, że taktyka zdecydowanie nie jest konkretnym, wyrysowanym planem meczowym z ustalonymi wcześniej sekwencjami, sytuacjami i ruchami, a sumą decyzji boiskowych całego zespołu i jego przystosowaniem do tego, żeby prawidłowo reagować.

– Taktyka polega na przykład na tym, że gracz rozumie i widzi, gdzie i jak jest zamykany, izolowany, blokowany, ale wciąż udaje mu się zobaczyć wolnego kolegę z drużyny. A także na tym, jak doszło do tego, że ten kolega z drużyny ustawił się w taki sposób, aby pozostać wolnym, nie dać się zamknąć, nie dać zamknąć całego zespołu, a następnie otrzymać podanie we właściwym miejscu i we właściwym momencie.

New school.

XII

Współczesny trener musi umieć pracować z ego swoich piłkarzy. A w tym też panowie sobie radzą. Marcus Thuram opowiadał, że nikt tak nie upraszcza skomplikowanych spraw jak Marco Rose. Rene Marić lubi za to opowiadać o Ivanie Markoviciu. To jugosłowiański trener z minionego wieku.

– „Dalma” przekazywał swoją filozofię gry w maksymalnie ułatwiony sposób. Często za pomocą samych gestów, zdjęć, obrazków, niekiedy nawet za pomocą zabawnych wierszy. Właściwie to nawet rymowanek. Gracze to pokochali. Wiele z nich znają na pamięć do dziś. Po trzydziestu latach. Prosty przekaz ma moc. Też mam swoje dziwactwa i momenty, w których nie jest mi tak łatwo się z piłkarzem dogadać. Poza tym, wiecie, jestem stosunkowo prostą osobą. Zwykle nie miewam gorszych humorów. Uśmiecham się. Jestem wdzięczna za swoją pracę. Psycholog Carl Rogers nazwał kiedyś autentyczność, zgodność i empatię jako najważniejsze zasady prowadzenia grupy. I ja przyjmuję. 

XIII

Fascynująca jest również ich relacja. Tak jak dobrze dogadywali się na początku współpracy, tak dobrze dogadują się do dziś. Znają swoje role. Marco Rose szanuje zdanie Rene Maricia, a Rene Marić na każdym kroku podkreśla, że nie ma ambicji samodzielnej pracy, bo za mało jeszcze o tym wszystkim wie.

Pokora i indywidualność – to ich wyróżnia.

Marco Rose: – Pracowałem z najlepszymi. Oglądałem z bliska Tuchela. Oglądałem z bliska Kloppa. Wszyscy pytają mnie, jak wiele pomysłów taktycznych od nich zaczerpnąłem. Więc odpowiadam: tyle, ile potrzebowałem. Nie więcej. Największa lekcja, jaką wyciągnąłem z pracy z nimi, to konieczność bycia autentycznym.

JAN MAZUREK

Fot. Newspix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
13.05.2021

Finał w cieniu ligowego rozczarowania obu drużyn

Zarówno dla Borussii Dortmund, jak i RB Lipsk, finał Pucharu Niemiec stanowi spotkanie, które po części zdefiniuje sezon w ich wykonaniu. Ewentualny triumf istotnie zrekompensuje niepowodzenia w ligowych zmaganiach. Dla obu zespołów bieżąca edycja Bundesligi nie jest udana. BVB bardzo szybko wypisała się z walki o mistrzostwo, a na tę chwilę jeszcze nie może być […]
13.05.2021
Weszło
12.05.2021

Hertha bliżej utrzymania, Piątek z kontuzją

Wielka ulga, ale i wielkie obawy. Tak można najkrócej podsumować dzisiejsze starcie Herthy Berlin, która pojechała do Gelsenkirchen, by uczynić ważny krok na drodze do utrzymania. Ulga – bo choć momentami pachniało sensacją, to ostatecznie stołeczni piłkarze zdobyli arcyważne 3 punkty. Obawy – bo niestety, ale Krzysztof Piątek opuścił boisko przed czasem, z powodu kontuzji. Może […]
12.05.2021
Niemcy
20.03.2021

Co za mecz osłabionego Bayernu! Hat-trick Lewandowskiego, rekord już blisko

W dwunastej minucie gry sędzia meczu Bayernu ze Stuttgartem po konsultacji z VAR-em pokazał czerwoną kartką Alphonso Daviesowi. Przyznajemy – pomyśleliśmy wówczas: „Będą ciężary. Dzisiaj Robert Lewandowski raczej się do rekordu Gerda Muellera nie przybliży”. A potem… Potem zaczęły się dziać na boisku rzeczy niewyobrażalne. Serio, wciąż jesteśmy w szoku. Jak mawia klasyk: przecież to […]
20.03.2021
Niemcy
13.03.2021

Lewandowski krok bliżej rekordu Müllera

Spotkania z udziałem Bayernu mogły trochę spowszednieć kibicom. Człowiek nawet już przyzwyczaił się do tego, że Robert Lewandowski zalicza kolejny dzień w biurze i karci przeciwnika. Natomiast dzięki hat-trickowi w Klassikerze polski napastnik stanął przed realną szansą wyrównania rekordu Gerda Müllera i rywalizacje Bawarczyków nabrały innego wymiaru. Choć przez długi czas Lewy nie mógł znaleźć […]
13.03.2021
Weszło
10.03.2021

Produkt z taśmy Red Bulla. Marcel Sabitzer uosabia filozofię Lipska

Marcel Sabitzer to doskonały produkt stajni Red Bulla. Jest piekielnie ambitny. Ralf Rangnick twierdził, że nawet zbyt ambitny i musiał go temperować. Julian Nagelsmann zachwyca się jego regularnością. Jose Mourinho zrównał jego znaczenie dla Lipska ze znaczeniem Messiego dla Barcelony. Uosabia szaloną wręcz mentalność zwycięzcy. Jego młodzieżowi szkoleniowcy na każdym kroku podkreślali, że nie zwykł przegrywać. […]
10.03.2021
Niemcy
06.03.2021

Haaland zaczął, Lewandowski skończył!

Erling Haaland podrażnił Roberta Lewandowskiego, no i poniósł konsekwencje swojego zachowania. Norweski napastnik wyprowadził Borussię Dortmund na dwubramkowe prowadzenie w starciu z Bayernem Monachium i zanosiło się na sensację w dzisiejszym „Klassikerze”, ale riposta Polaka była jeszcze bardziej okazała. Lewy walnął swojemu byłemu klubowi hat-tricka, a Bawarczycy ostatecznie zatriumfowali nad BVB 4:2. Ze wszech miar […]
06.03.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Weszło
18.09.2021

Durmus, czyli motor napędowy Lechii

To widział każdy, kto choć trochę szanuje się z przaśną ekstraklasową rzeczywistością. Zbliża się doliczony czas gry pierwszej połowy meczu Lechii z Wisłą Kraków. Ilkay Durmus zakłada siatkę Michałowi Frydrychowi, jest faulowany, sędzia Raczkowski dyktuje rzut wolny na dwudziestym metrze. Chętnych do strzału nie brakuje, ale Durmus zabiera piłkę i nikomu nie chce jej oddać. […]
18.09.2021
Weszło
17.09.2021

Lech odbudowuje społeczność

Zbliżające się stulecie klubu. Mistrzowskie aspiracje. Pierwsze miejsce w tabeli po siedmiu kolejkach. Najlepszy ligowy start od wielu, wielu lat. Koniec bojkotu kibiców. Zbliżające się rekordy stadionowej frekwencji. Daleko jeszcze do jakichkolwiek rozstrzygnięć, daleko jeszcze do odbudowania pełni klubowej tożsamości i zbudowania zwycięskiej mentalności, ale tegoroczny Lech Poznań zaczyna nabierać poważnego kształtu. Nie jest już […]
17.09.2021
Weszło
17.09.2021

Uporczywe pchanie się na szafot. Świat Zdenka Zemana

Zdenek Zeman kopcił jak smok. Trzy paczki dziennie. Sześćdziesiąt papierosów wypalonych aż do cna, aż do samego filtra. Luigi Garlando, włoski dziennikarz, pisał, że dym jest metaforą niespójności stylu jego drużyn – gryzie, szczypie i pali, ale i rozpływa się w powietrzu. Kiedy Sammy Moody, nieznający się na futbolu angielski ilustrator, dostał zlecenie na ołówkowy […]
17.09.2021
Weszło
16.09.2021

Łzy, emocje i tysiące kibiców. Za nami faza grupowa Euro w Amp futbolu

Za nami faza grupowa Mistrzostw Europy w Amp futbolu w Krakowie – pierwsze przetarcia, pierwsze emocje, pierwsze wrażenia, pierwsze rozstrzygnięcia, pierwsze nadzieje.  – Wszystkie reprezentacje są bardzo zadowolone. Dopisuje frekwencja, porywa atmosfera. Imponująco wypada to liczbowo – 6,5 tysiąca fanów na meczu Polska – Ukraina. Pełne trybuny na meczach Polski. Nawet mieliśmy nadkomplet, musieliśmy zamykać […]
16.09.2021
Weszło
15.09.2021

Najlepsi Slisz, Nawrocki i Kastrati. Noty dla piłkarzy Legii po Spartaku

To był wymarzony początek jesiennej przygody Legii Warszawa w Lidze Europy. Ekipa Czesława Michniewicza pokonała Spartak Moskwa 1:0. Zwycięstwo, co jasne, miało swoich bohaterów. Najwyżej oceniliśmy Bartosza Slisza, Maika Nawrockiego i Lirima Kastratiego. Na drugim biegunie znaleźli się zaś Filip Mladenović i Ihor Charatin. Oto nasze oceny dla piłkarzy Legii za mecz ze Spartakiem – […]
15.09.2021
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
CM711
CM711
9 miesięcy temu

A pozostała 4 tych chłopaczków poszła do klubów czy dalej są takimi konsultantami do wynajęcia przez każdego?
Fajny artykuł!

Fan polskiej myśli szkoleniowej
Fan polskiej myśli szkoleniowej
9 miesięcy temu

Dobry tekst! Ciekawe, czy w Polsce taki blog i taka reakcja na niego miałyby rację bytu… a nie, przepraszam, przecież polscy trenerzy są najmądrzejsi na świecie i co im będzie gadał jakiś samorosły analityk.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
9 miesięcy temu

W polskich klubqch brqk analitykow takze polscy analitycy pracują w UK np w QPR

Berlin Tokio
Berlin Tokio
9 miesięcy temu

Wartościowy artykuł. Ale błagam: RaNgnick a nie Ragnick.

emjot
emjot
9 miesięcy temu

Super artykuł. Mało tu takich. Gratulacje

hds
hds
9 miesięcy temu

Bardzo dobry artykul. Dzieki.

Suche Info
22.09.2021

EFL Cup: Klich i Bednarek przechodzą dalej, Everton odpada

We wtorkowy wieczór rozegrało się kilka meczów EFL Cup. Grała połowa Premier League, a więc streścimy wam pokrótce, co działo się na angielskich boiskach. Liverpool gładko opędzlował Norwich 3:0. Czy zagrał Przemysław Płacheta? No cóż, bez zaskoczenia – nie było go w kadrze meczowej. Juergen Klopp dość lajtowo podszedł do tematu, nie zagrał nikt z […]
22.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Bez niespodzianki: Zagłębie opędzlowało rezerwy Śląska

We wtorkowych meczach Pucharu Polski doszło tylko do jednej niespodzianki. Co chcemy przez to powiedzieć? Ano to, że Zagłębie Lubin zgodnie z oczekiwaniami spokojnie poradziło sobie z rezerwami Śląska Wrocław. Był to mecz dla Zagłębia… co najmniej niewygodny. Gdyby lubinianom zdarzyła się wpadka z rezerwami lokalnego rywala – a „Miedziowi” wielokrotnie udowadniali, czy to z […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Ryszard Wieczorek: – Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój klubu

Zakurzony Ryszard Wieczorek góruje dziś nad renomowanym Kostą Runjaiciem. Co miał do powiedzenia po meczu? Cytujemy za oficjalną stroną Pogoni: – Źle zaczęliśmy mecz, myślę, że zjadła nas trochę trema. Zbyt łatwo dopuszczaliśmy Pogoń pod bramkę i straciliśmy gola. To nas odblokowało. Zaczęliśmy grać swoją piłkę. Mieliśmy dwa stałe fragmenty gry, wyrównaliśmy i uwierzyliśmy w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Runjaic: – Puchary rządzą się swoimi prawami

Tak! Mamy to! Czuliśmy, że to słynne hasło padnie już w pierwszej rundzie. I padło. Kosta Runjaic stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że „puchary rządzą się swoimi prawami”. Brawo! To są wypowiedzi, o które nic nie robiliśmy! Natomiast nie chcemy tylko szydzić, bo Runjaic wziął na siebie pełną odpowiedzialność za ten mecz. Na spotkaniu z dziennikarzami […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021