post Avatar

Opublikowane 29.11.2020 00:27 przez

redakcja

W trwającym sezonie pojęcie stabilizacji formy jest dla Realu Madryt zupełnie obce. Gdy już się wydaje, iż po dobrym spotkaniu – jak na przykład na Camp Nou – zacznie się rozkręcać, to niespodziewanie zostaje sprowadzony na ziemię. Ostatnie dwa mecze były dużymi rozczarowaniami – klęska 1:4 z Valencią i zaledwie remis 1:1 z Villarrealem, choć w obu tych starciach gracze z Madrytu jako pierwsi wychodzili na prowadzenie. Dziś przyszło im się zmierzyć z niewygodnym rywalem – Deportivo Alaves. Zespołem, który zremisował trzy spotkania z rzędu. Tym razem nie poszedł w tym względzie za ciosem, bo… wygrał ze stołecznym faworytem. Inna sprawa, że duży wpływ na wynik miały błędy sędziów.

Mimo to Zidane i spółka całkowicie nie mogą zrzucić odpowiedzialności za wynik na barki arbitrów. Drużyna ze stolicy Hiszpanii, gdyby tylko wykorzystała część świetnych okazji, spokojnie byłaby w stanie sięgnąć po pełną pulę. Nie jest przecież winą sędziów to, że Toni Kroos w sytuacji sam na sam, zamiast stanąć i zapytać bramkarza, gdzie ma uderzyć, wali prosto w niego. To nie oni kazali Courtoisowi przyśpieszyć o tydzień mikołajki. Belgijski bramkarz obdarzył dziś prezentem napastnika gości. Nie zmienia to faktu, że poziom sędziowanie w Primera Division, nie po raz pierwszy zresztą, jest po prostu skandaliczny.

Pierwsza połowa w cieniu sędziowskich kontrowersji

Tym razem „Los Blancos” nie weszli dobrze w mecz. Już w 5. minucie stracili bramkę z rzutu karnego. Egzekutorem okazał się Lucas Perez. Decyzja arbitra wzbudziła trochę kontrowersji. Victor Laguardia zgrywał głową piłkę do nadbiegającego kolegi i trafiła ona w szeroko rozłożoną rękę Nacho. Gospodarze protestowali, lecz sędzia był pewny, iż postąpił słusznie, wskazując na wapno. Sytuacja z kategorii „fifty/fifty”. Adrian Vega powinien wybronić się z tego, jeśli zostanie wezwany na dywanik do szefa tamtejszego kolegium sędziowskiego. Natomiast kilkanaście minut później nie gwizdnął ewidentnego faulu na Edenie Hazardzie w polu karnym Deportivo. Trudno mu będzie znaleźć okoliczności usprawiedliwiające to, że podjął taką decyzję.

Myślicie, że to koniec kontrowersji sędziowskich? Nigdy w życiu. Niestety, niedługo do słowników na całym świecie na stałe wejdzie wyrażenie „hiszpańscy arbitrzy” jako synonim bylejakości. To nie były udane zawody Vegi. Jakim cudem nie zauważył, że Marcelo został wręcz po chuligańsku zatrzymany w polu karnym przez Victora Laguardię, pozostanie już do końca jego słodką tajemnicą. Najbardziej negatywnie zaskakujące w tym wszystkim jest zachowanie ludzi z VAR-u. Najprawdopodobniej ucięli sobie drzemkę, bo inaczej nie można wytłumaczyć tej sekwencji pomyłek.

„Królewscy” wytrąceni z równowagi

Dobra, kontrowersje sędziowskie to jedno, a co działo się na boisku za sprawą samych piłkarzy? Otóż, Lucas Perez mógł podwyższyć prowadzenie. Wyszedł sam na sam z Courtoisem i próbował przelobować Belga. Jednak bramkarz Realu zachował się w tej sytuacji wyśmienicie – nie usiadł na tyłku i zostawił wyciągniętą lewą rękę, w którą to trafił napastnik gości. Podrażniona drużyna z Madrytu potem pokręciła tempo, lecz nie przełożyło się to na pożądane przez nią efekty.

Tuż przed przerwą straszny błąd popełnił obrońca gości – Florian Lejeune. Wróć, zrobił „wielbłąda”. Będąc ostatnim zawodnikiem stracił piłkę tuż przed własnym polem karnym, a Toni Kroos stanął oko w oko z Fernando Pacheco. Zamiast wyrównującej bramki ujrzeliśmy koncertowe parady golkipera Alaves. Najpierw obronił silny strzał niemieckiego pomocnika, a następie, znajdując się w pozycji półleżącej, zdołał jakimś cudem zatrzymać jego dobijające uderzenie. Kroos powinien skarcić gości za fatalny moment dekoncentracji w szeregach defensywnych i poniekąd to on zrobił z Pacheco bohatera.

Gościnny i szczodry Courtois

Skoro „Królewscy” na początkowy fragment pierwszej połowy nie dojechali, to co dopiero powiedzieć o ich starcie w drugiej części? Courtois myślami nie został nawet w szatni. Mentalnie znajdował się już chyba w domu, bo postanowił obsłużyć dokładną asystą napastnika z kraju Basków. Joselu skorzystał z prezentu i w 49. minucie jego zespół prowadził już 2:0.

Później Deportivo mogło pogrążyć aktualnych mistrzów Hiszpanii, zabijając tym samym mecz. Choć Zidane ożywił grę poprzez wprowadzenie na boisko takich graczy jak Martin Odeegard czy Isco, to Real nie potrafił znaleźć sposobu na pokonanie Pacheco. Fortuna też sprzyjała Baskom. Raz futbolówka przeszła minimalnie obok słupka, drugi raz jeden z obrońców wybił piłkę z linii bramkowej.

Zamiast spokojnej końcówki, ekipa Alaves jednak na własne życzenie sprawiła sobie horror. Nadzieje u madrytczyków odżyły w 86. minucie. W ogromnym zamieszaniu po rzucie rożnym futbolówka spadła pod nogi Casemiro i pozostało mu już tylko wepchnąć ją do siatki. I to by było na tyle, jeśli chodzi o namacalne efekty gry ofensywnej „Królewskich”. Jeszcze w doliczonym czasie strzał Isco zatrzymał się na poprzeczce.

Zła seria

Ponoć szczęście sprzyja lepszym. Czy Deportivo Alaves zasłużyło dziś na zwycięstwo? Zagrało skutecznie i wyrachowanie. Kto wie, jak ułożyłby się mecz, gdyby Real otrzymał dwa słuszne rzuty karne. Mimo wszystko gospodarze marnowali na potęgę swoje dogodne szanse, a w grze ofensywnej nie pokazali żadnych fajerwerków. Okolicznością łagodzącą są kontuzje Sergio Ramosa, Karima Benzemy czy Daniego Carvalaja, ale one nie tłumaczą wszystkiego. Jeśli Real nie chce zaraz zostać dogoniony przez Barcelonę, bez względu na okoliczności nie może przegrywać u siebie z ligowymi średniakami.

Real Madryt – Deportivo Alaves 1:2 (0:1)
86’ Casemiro – L. Perez 5’, Joselu 49’

PIOTR STOLARCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 29.11.2020 00:27 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Konik
Konik
1 miesiąc temu

hazard… co za kaleka. Brawo Joselu.

Lukasz8181
Lukasz8181
1 miesiąc temu

Spojrzałem na skład Realu, i oczywiście Real grał ze swoim „amuletem” w składzie Marcelo 😉

A tak na poważnie to ten sezon to ogromna szansa dla Atletico M. na mistrzostwo.

I trzymam kciuki, aby im się udało. Bo to nudne jak tylko tylko dwaj najwięksi ciągle wygrywają.

Każdej lidze dobrze zrobi jak przynajmniej raz na kilka sezonów tytułu nie zgarniają dwaj główni faworyci mający znacznie więcej kasy od reszty stawki.

RRRR
RRRR
1 miesiąc temu

Sędzia co odwalał XD Tylko brakowało, żeby dał karny Realowi po ręce Casemiro, to byłaby wisienka na torcie. Pociągnięcie Marcelo jak szmatę za kudły też niezłe, chamówa ogromna. Real typowo, minimum jeden wylew w obronie musi być (a zawyczaj jest więcej). Kroos powinien zostać wytargany za ucho, mógł na pustaka wystawić Mariano, a tak dał Pacheco szansę się wykazać. W ogóle okazuje się, że Maniek to dobry napastnik na taktykę miliona wrzutek – wyczucie i technika wyjścia do główek naprawdę imponująca, sam strzał też niezły, troszeczkę przypominało to styl wyjścia w górę Cristiano. W ogóle Mariano w ostatnich trzech meczach oddał maks 1 strzał nogą, poza tym:
– z Villareal 1 strzał w meczu (głową) i gol, w sumie 2 pojedynki w powietrzu wygrane, najwięcej w drużynie
– z Interem 2 strzały, 2 celne, 1 głową, 1 pojedynek w powietrzu wygrany
– z Alaves 4 strzały, 3 celne, wszystkie głową, 5 pojedynków w powietrzu wygranych, najwięcej w Realu, więcej w całym meczu miał tylko Joselu.
Jest taka dupa, że dałbym pograć kilka spotkań duetowi Mariano-Benzema, może byłaby jakaś namiastka duetu Cris-Karim, szczególnie że Karim ma styl gry jaki ma, natomiast Mariano to typowy napastnik, ciągle kręci się w świetle bramki, dobra gra w powietrzu, potrafi też petardę z dalszej odległości puścić, natomiast tego legendarnego rozgrywania (jak Karim) nie ma, może razem mieliby wszystko? 😉 Aczkolwiek nie sądzę, żeby Mariano był remedium na generalną chujowiznę, którą prezentuje Real. Szkoda też, że znów wypadł Carvajal, bo gra jakoś lepiej z nim na prawej ostatnio wyglądała (choć z Interem też, do spółki z Varane’em, mieli wylew, ich zabawa spowodowała stratę i sytuację, po której Vidal domagał się karnego). Co nie zmienia faktu, że ciekawy jest ten sezon, Sociedad z Atletico na czele, Barcelona dołuje, Real cienizna.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!
1 miesiąc temu

Ale się odpierdala w tych ligach zagranicznych…
Real, Barcelona, Juve, PSG, Liverpool…
Zapaść i bezradność faworytów, wszyscy w jednym czasie.
Tylko Bayern trzyma poziom.
Wielcy trenerzy, weryfikowani jeden po drugim.

robcio
robcio
1 miesiąc temu

Koeman, Pirlo, Zidane – faktycznie wielcy trenerzy weryfikowani. Klopp i Tuchel prowadzą w lidze – faktycznie zapaść…

Weszło
25.01.2021

„Trener powiedział: jak nie pójdziecie na kroplówki, możecie wypier…”

– Naprawdę, zrozumiałbym, gdyby to była nasza wina, gdybyśmy sami poszli, sami zaplanowali, ale nam to zlecili lekarz i trener. Od trenera usłyszeliśmy wprost, przy całej drużynie: „Jak nie pójdziecie na kroplówki, możecie wypierdalać”. Przepraszam za słownictwo, ale takie po prostu słowa padły – mówi nam Marcin Kozłowski, jeden z ukaranych bezwzględną czteroletnią dyskwalifikacją za […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Kolejny polski stoper w Serie A? Raków rozmawia z Milanem w sprawie Piątkowskiego

To byłby hit okienka transferowego w Ekstraklasie. Niestety, nie chodzi o transfer do naszej ligi, ale o możliwe odejście jednego z najlepszych stoperów jesieni. Kamil Piątkowski z Rakowa Częstochowa znalazł się w orbicie zainteresowań AC Milan. Lider Serie A prowadzi intensywne rozmowy z wiceliderem Ekstraklasy – jak podaje na Twitterze Krzysztof Stanowski, sytuacja powinna się […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Bez taryfy ulgowej dla legendy. Lampard wylatuje z Chelsea

Na nic zdał się status klubowej legendy. Nie obronił go nawet nadspodziewanie udany poprzedni sezon. Ciężar letnich inwestycji i miejsce w środku tabeli Premier League przesądziło o losie Franka Lamparda. Ludzie Abramowicza uznali, że to moment, by za odbudowę Wernera, Havertza i spółki wziął się ktoś, to – jak to mówią – coś już wygrał, […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Totalizator Sportowy powstał 65 lat temu. 25 stycznia Dniem Gracza LOTTO!

Od kilku tygodni trwają jubileuszowe obchody z okazji 65-lecia istnienia jednej  z najbardziej rozpoznawalnych spółek w Polsce, jaką jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO. Dziś, 25 stycznia, mija dokładnie 65 lat od oficjalnego rozpoczęcia jego działalności. Na pamiątkę tego dnia, z inicjatywy Totalizatora Sportowego, został ustanowiony Dzień Gracza LOTTO.  Zgodnie z Zarządzeniem nr 7 przewodniczącego […]
25.01.2021
Niemcy
25.01.2021

Wielkie tradycje i jeszcze większe problemy historycznych potęg niemieckiego futbolu

Mają mnóstwo kibiców, rozsianych po wielu zakątkach kraju, albo i całej Europy. Stoi za nimi wielka historia. Często także wielkie pieniądze, choć niekoniecznie rozporządzają nimi rozsądni ludzie. A jednak słynne niemieckie kluby w ostatnich latach notują mnóstwo bolesnych wpadek. Z najwyższym poziomem rozgrywek pożegnał się Hamburger SV, przez niekończące się zawirowania przechodzi FC Koeln, w […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Perełki w wagonach z piłkarzami. XI dekady Lechii

O ile w pierwszej dekadzie XXI wieku Lechia Gdańsk walczyła o odbudowanie się i powrót na najwyższy poziom, o tyle w minionym dziesięcioleciu ugruntowała swoją pozycję w Ekstraklasie. Raz była o gola od mistrzostwa Polski, lecz skończyła na czwartym miejscu. Innym razem zimowała na czele tabeli, lecz roztrwoniła przewagę i zgarnęła brązowy medal. Zdobyła za […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

STRANIERI. Asysta Listkowskiego, wywalczony karny Michalaka, poprzeczka Płachety

O kolejnym golu Roberta Lewandowskiego, obronionym rzucie karnym Rafała Gikiewicza, debiucie Arkadiusza Milika w Marsylii, popisach Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Skorupskiego czy wygranej Jana Bednarka i spółki z Arsenalem pisaliśmy w osobnych tekstach. Co jeszcze godnego uwagi wydarzyło się w miniony weekend z udziałem naszych rodaków? Nie po raz pierwszy w tym sezonie tureckiej ekstraklasy […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Czy jakikolwiek polski trener może w tej chwili dotrzeć do reprezentantów i zdobyć u nich autorytet?

W poniedziałkowej prasie dalsze echa zmiany selekcjonera. Komentują ją m.in. Dariusz Dziekanowski i Marek Jóźwiak, są kulisy medialnej gry Zbigniewa Bońka, a Łukasz Olkowicz zastanawia się, czy dziś jakikolwiek polski trener mógłby zyskać autorytet u największych gwiazd reprezentacji.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski komentuje zmianę selekcjonera. (…) Wracając do kwestii dymisji Jerzego Brzęczka. Prezes Boniek starał […]
25.01.2021
Niemcy
25.01.2021

Kozacy, ale tylko na niemieckim podwórku

Nie ma jednego złotego środka na prawidłową adaptację piłkarza w nowym środowisku. Z kolei istnieje dość popularna teoria, że jeśli zawodnik jest w dobrej formie, to nie będzie potrzebował zbyt wiele czasu, by w pełni zaprezentować swoje umiejętności. Przecież sporo było takich przypadków, że dany gracz praktycznie prosto z lotniska wskakiwał do grania i nie […]
25.01.2021
Hiszpania
24.01.2021

Atletico spełniło obowiązek lidera. Suarez i spółka nie zwalniają tempa

Wczoraj Real rozszarpał Deportivo Alaves. Z kolei dziś Barcelona spokojnie pokonała Elche. W takim razie, znając pokrętną logikę futbolu, istniało duże prawdopodobieństwo, że Atletico Madryt drugi raz w tym sezonie straci u siebie punkty. Na dodatek podejmowało Valencię, która mimo iż znajduje się w ogromnym kryzysie, potrafi spiąć się na najsilniejszych rywali. Ostatecznie ekipa Diego […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Czyli mecze Manchesteru United z Liverpoolem jednak mogą być ciekawe

Ten mecz był niczym film „Źle się dzieje w El Royale”. Nie był filmem Quentina Tarantino, ale stanowił nawiązanie do jego najlepszych czasów. Dzisiaj też po boisku nie biegali Paul Scholes i Steven Gerrard, lecz zdecydowanie nie mamy na co narzekać. Były fajerwerki, były wybuchy, jakbyśmy chcieli jechać do muzeum lotnictwa, to byśmy pewnie pojechali.  […]
24.01.2021
Weszło FM
24.01.2021

Poniedziałek w Weszło FM: Polska vs Niemcy na MŚ szczypiornistów, handballowy Hejt Park

Jutro na antenie radia Weszło FM dominować będzie piłka ręczna, wszak biało-czerwoni zagrają z Niemcami, ale kibice innych sportów nie będą zawiedzeni – bo pojawią się także premierowe wydania „Super Serii”, „Run Forest” czy „Football, Bloody Hell”. Szczegóły poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – w porannej audycji będziemy chcieli uczcić Dzień Gracza […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

QUIZ LIVE: ŁÓDŹ KONTRA RESZTA ŚWIATA


24.01.2021
Hiszpania
24.01.2021

Elche było bardzo wyrozumiałe dla zmęczonej i osłabionej Barcelony

Dość wymowne było ujęcie kamery, które telewizja pokazała widzom około 50. minuty starcia Elche z Barceloną. Ronald Koeman stał zasępiony przy ławce rezerwowych i ze znużeniem zerkał na swój zegarek. Z jednej strony – nie dziwimy się, że oglądanie tego spotkania wizualnie dyskusyjnego przyprawiało o senność. Ale z drugiej – Holender być może wtedy odliczał […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nuda na robocie – kolejny rekord Lewandowskiego

Być może dla wielu z was będzie to swego rodzaju science-fiction, ale są rekordy – poza tym Gerda Müllera rzecz jasna – których jeszcze nie pobił Robert Lewandowski. To znaczy… jest ich coraz mniej. Dziś złamał kolejną barierę. Został pierwszym piłkarzem w historii Bundesligi, który strzelił gola w ośmiu meczach wyjazdowych z rzędu. Arminia Bielefeld. […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Napoli pomyliło maraton ze sprintem. 10 sekund i po drużynie!

Dokładnie 8 sekund zajęło Napoli zdobycie bramki podczas wyjazdowego meczu z Hellas Verona. Jak obliczy każdy wytrawny matematyk – utrzymując tempo strzelania jednej bramki co 10 sekund, mecz powinien się zakończyć zwycięstwem gości w rozmiarze około 540 do zera. O dziwo – tak się nie stało. Co dziwi jeszcze mocniej – neapolitańczycy tak naprawdę po […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Hołd dla polskiej szkoły bramkarzy na włoskiej ziemi

Wojciech Szczęsny plasuje się w ścisłej czołówce bramkarzy świata. Może w trójce, może w piątce, trudno to zmierzyć. Na pewno to top topów i jest to jasne jak słońce na niebie podczas bezchmurnego dnia. I w sumie za rzadko to doceniamy. A wpływ jaki ma na Juventus jest serio olbrzymi. Kilka interwencji w meczu z […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Piątek będzie miał nowego trenera. Dziesiątego od czasu wyjazdu za granicę

Gdy Krzysztof Piątek wyjeżdżał z polskiej ligi, pewnie miał świadomość, że pozna wiele nowych osób. To normalne przy zmianie środowiska, a dla niektórych ludzi pewnie i ekscytujące. Natomiast Piątek chyba wolałby te nowe znajomości… ograniczyć. Niedługo bowiem będzie problem, by jego wszystkich zagranicznych trenerów zmieścić do jednego autobusu. Piszemy o tym, bo Hertha Berlin poinformowała, […]
24.01.2021